LIROY PRZYŁAPANY! OBOJE Z KOLEŻANKĄ MYŚLELI, ŻE NIKT NIE PATRZY.

 

Podczas, gdy jedni skupili się wczoraj w Sejmie na bardzo ważnych głosowaniach (ustawa antyaborcyjna) inni bawili się w najlepsze jakby nigdy nic.

Mowa o pośle Piotrze Marcu vel Liroy i jego koleżance sejmowej Andżelice Możdżanowskiej z PiS.

Poseł podszedł do Możdżanowskiej i przez jakiś czas z nią rozmawiał. Później masował jej przez chwilę ramiona, co zdecydowanie jej nie przeszkadzało .

Zachowanie polityków było o tyle zadziwiające, że w tym czasie ważyły się w Sejmie losy dwóch ważnych projektów związanych przede wszystkim z prawem do aborcji.

Niestety, ani Liroy, ani Możdżanowska nie podeszli do tematu z poważnie.

źródło Fakt, WIKIPEDIA

mm

 



Martyna

TYLKO ZRYWAĆ BOKI! KATARZYNA LUBNAUER MÓWI POSŁOM CO MAJĄ ROBIĆ PRZED KAMERAMI.

Dziennikarze „Wiadomości” zamieścili w swoim materiale dotyczącym wyboru Kamili Gasiuk-Pihowicz na szefową klubu Nowoczesnej kulisy konferencji prasowej partii.

W głównym wydaniu programu informacyjnego wyemitowano sceny, które miały miejsce chwilę przed spotkaniem z dziennikarzami.

Na krótkim video słychać i widać, jak Katarzyna Lubnauer upomina swoich kolegów z partii, aby się uśmiechali.

 

 

Nie ma to jak robić dobrą minę do złej gry. Czyżby posłowie nie wiedzieli, że do kamer trzeba się uśmiechać i koniecznie trzeba im o tym przypominać?

link do video

 

https://twitter.com/pikus_pol/status/950805610496450560/video/1

 

źródło Twitter

mm






CO ZA WIOCHA! TEMU TO JEDNAK SŁOMA Z BUTÓW WYSTAJE. POSEŁ CHCIAŁ, ŻEBY ODPRAWIONO GO JAK VIP-A.

Nie od dziś wiadomo, że poseł Tarczyński z PiS to „niezwykle zapracowany człowiek”. Jednak na urlop czas potrafi wygospodarować.

 

Tym razem Tarczyński ze swoją partnerką wybrał się do Meksyku, konkretnie do Cancun.

I pewnie o tej podróży nikt by się nie dowiedział, gdyby nie awantura na lotnisku, którą to poseł urządził przed wylotem.

 

Świadek zeznał, że polityk chciał, aby odprawiono go bez kolejki, pomimo, że miał wykupione bilety w klasie ekonomicznej.

 

 

„Robił wszystko, żeby odprawiono go jak VIP-a, bez kolejki” – zdradza „Faktowi” świadek wydarzenia.

 

Tarczyński zapytany o awanturę na lotnisku całkowicie jej zaprzeczył, twierdząc, że to nie on zawinił, ale inni podróżujący.

 

 

„To bzdura! Byłem obrażany przez ludzi czekających obok. Część była pod wpływem alkoholu i nie podobała im się moja przynależność partyjna” – wyjaśnił.

 

 

Według jego relacji, opuścił kolejkę, żeby prosić o pomoc policję i straż lotniska.

 

I bądź tu człowieku mądrym. Komu tu wierzyć?

 

źródło Twitter

mm

 






PILNE! KOLEJNE AWARYJNE LĄDOWANIE. TYM RAZEM NA LOTNISKU W KRAKOWIE.

Wczoraj informowaliśmy o awaryjnym lądowaniu na lotnisku Chopina w Warszawie, dziś takie lądowanie miało miejsce na lotnisku w Krakowie-Balicach.

 

Airbus A319 niemieckiej linii lotniczej Lufthansa wystartował z Krakowa po godzinie 11. Jednak zaraz po starcie pilot poinformował wieżę, że ma uszkodzoną oponę.

 

Maszyna, która zmierzała do Frankfurtu, nie mogła schować podwozia.

 

Na pokładzie Airbusa było 37 pasażerów i załoga. W okolicy Gliwic pilot zdecydował o powrocie na płytę lotniska. Po kilkudziesięciu minutach bezpiecznie wylądował na pasie w Balicach w asyście straży pożarnej.

 

 

POLSKIERADIO

mm