Maciej Stuhr nie ma lekko! Ostatnio aktor mówił o rezygnacji z aktorstwa, jednak teraz okazuje się, że to nie jego wybór.

Popularny aktor Maciej Stuhr tak niedawno poinformował, że zamierza odpuścić i zrezygnować z aktorstwa na dobre. Teraz jednak okazuje się, że jego decyzja raczej została wymuszona brakiem propozycji.

 

 

Otóż Stuhr zbyt mocno angażuje się w politykę, ostro krytykuje bieżące wydarzenia i obóz rządzący, stąd też ponosi tego konsekwencje.

 

W jednym z ostatnich wywiadów narzekał, że po zmianie władzy dostaje mniej propozycji „za którymi stoją państwowe pieniądze”.

 

„Ludzie boją się skalać zatrudnieniem tego wichrzyciela i lewaka – stwierdził w „Magazynie TVN24”. Po czym został zapytany, czy właśnie za takiego się uważa.

 

„Nie. Ze mnie się go robi. Taka jest epoka, że ludziom przyczepia się etykiety. By się nam łatwiej żyło. Nastały takie czasy, że nie da się być w środku. Po prostu nie da się. Ci, którzy mówią, że są w środku, idą na łatwiznę – dodał Maciej Stuhr.

 

Zatem aktor jak sam twierdził wybrał wolność, a co za tym idzie bezrobocie?

 

Może powinien cierpliwie poczekać na zmianę władzy, w końcu kiedyś to nastąpi.

 

 

źródło wp

redakcja



Martyna

TO JUŻ OFICJALNE INFORMACJE! Znany piłkarz znaleziony martwy w pokoju hotelowym. Miał 32 lat.

Fiorentina oficjalnie poinformowała o śmierci swego 31-letniego kapitana Davide Astoriego.

 

Jego zwłoki zostały znalezione w niedzielny poranek w pokoju hotelowym w Udine. Klub wyraził wyrazy współczucia najbliższym piłkarza.

 

W niedzielę jego drużyna plasująca się w rozgrywkach na dziesiątym miejscu miała spotkać się w meczu 27. kolejki na wyjeździe z Udinese. Spotkanie zostało jednak odwołane.

 

Astori w Fiorentinie grał od 2014 roku. Wcześniej bronił barw Romy i Cagliari. Występował także w reprezentacji narodowej.

 

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną śmierci piłkarza.

Źródło wp.pl wikipedia, pixabay

redakcja






SPRAWDŹ CZY ZACHORUJESZ NA RAKA! Niesamowite odkrycie polskich uczonych. Zawartość tego pierwiastka zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory.

Najnowsze odkrycie naukowców z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie nie pozostawia żadnych wątpliwości.

Od poziomu arsenu we krwi może zależeć to, czy zachorujemy na raka czy też nie. W badaniu wzięło udział aż 1500 kobiet.

 

 

Po badaniach na polskiej populacji, szczecińscy genetycy stwierdzili potężną, nieopisywaną dotąd zależność pomiędzy ryzykiem zachorowania na raka, a stężeniem arsenu w organizmie. Badania przeprowadzono unikatową metodą opracowaną przez zespół z pomorskiego uniwersytetu, dzięki której można było wykryć ten pierwiastek we krwi.

 

„Z grupy 1500 kobiet, które obserwowaliśmy, po trzech latach blisko 400 było zdrowych i wszystkie charakteryzowało to, że miały bardzo niskie stężenie arsenu we krwi – poniżej 0,6 miligrama na litr.  Blisko 100 raków rozwinęło się u pozostałych 1100 kobiet, które miały wyższy poziom tego pierwiastka w organizmie. Wynika z tego, że arsen jest bardzo ważnym czynnikiem, na który trzeba zwracać uwagę przy prewencji nowotworów złośliwych” – powiedział prof. Jan Lubiński, onkolog i genetyk w Międzynarodowym Centrum Nowotworów Dziedzicznych Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego.

 

TUTAJ PRZECZYTASZ RÓWNIEŻ O TOKSYCZNYCH CZEKOLADACH.

Niestety arsen to pierwiastek, którego źródłem są zanieczyszczenia pochodzące m.n. z instalacji przemysłowcy.

 

Groźny dla zdrowia pierwiastek znajdziemy w wodzie, glebie i powietrzu. Może też występować np. w owocach morza, ryżu, kakao i co ciekawe w brukselce, którą dotychczas uważano za zdrową.

 

Stąd też, aby nie przekraczać zawartości arsenu we krwi, najlepiej uważać na to co jemy. Warto też raz w roku zbadać zawartość tego pierwiastka we krwi.

 

 

źródło RMF FM, pixabay

redakcja






TA WIADOMOŚĆ NA PEWNO NIE UCIESZY FANÓW SERIALU „KORONA KRÓLÓW”! Mateusz Król najprawdopodobniej zostanie zastąpiony przez starszego aktora.

 

Nic nie trwa wiecznie, choć w tym przypadku taka wiadomość może nie tylko zaskoczyć, ale i zawieść wielbicieli serialu „Korona Królów”.

 

Podobno aktor grający Kazimierza ma zostać zastąpiony kimś starszym, ponieważ w najbliższych miesiącach grający przez niego bohater ma się postarzeć.

 

To jeszcze nic pewnego, ale to co powiedziała Ilona Łepkowska w rozmowie „Na żywo” daje do myślenia:

 

TUTAJ RÓWNIEŻ PRZECZYTASZ O BEZCZELNOŚCI KRZYSZTOFA HOŁOWCZYCA.

 

Bardzo często w serialach zastępuje się aktorów wraz ze starzeniem się bohaterów. Jest taka opcja, bo charakteryzacja nie zawsze dobrze się udaje. Ale żadne decyzje nie zostały jeszcze podjęte”.

 

To jednak nie wszystko. Już rozpoczęto castingi, które mają wyłowić starego Kazimierza.

 

 

A i sam Mateusz Król, odtwórca głównej roli ma świadomość tego, że został zakontraktowany na 68 odcinków i nie wie co dalej.

 

Czy zastąpienie jednego aktorka przez innego do dobry pomysł? Na pewno widzowie będą mocno zawiedzeni, jeśli do tego dojdzie, zdążyli się już nie tylko przyzwyczaić, ale również i polubić wszystkich aktorów z serialu.

No cóż, wszystko się kiedyś kończy, w tym przypadku może być to koniec przygody z serialem dla Mateusza Króla.

 

„Na żywo”

redakcja