STRONA POLSKA USTĘPUJE UKRAIŃSKIEJ! Rząd nie chce kolejnego konfliktu, dlatego rezygnuje z całkowitej przebudowy…

Według nieoficjalnych informacji, do których dotarło radio RMF FM, w związku z napiętą sytuacją na linii Warszawa-Kijów, strona polska zdecydowała się ustąpić i zaniechać pomysłu przebudowy Cmentarza Orląt Lwowskich.

Strona polska przeprowadzi na cmentarzy jedynie prace kosmetyczne, do których potrzebna jest zgoda miejskiego konserwatora.

 

Do przeprowadzenia poważniejszych prac jest potrzebna zgoda międzyresortowego zespołu. Obecnie strona polska nie chce otwierać pola do kolejnego potencjalnego konfliktu z Ukrainą, dlatego rezygnuje z przebudowy cmentarza.

W ramach prac konserwacyjnych na cmentarzu przewidziane jest uzupełnianie odpadających tynków i malowanie.

 

Czyżby strona polska poszła po rozum do głowy?

 

źródło Radio RMF, pixabay

REDAKCJA

 



Martyna

500 Plus do zwrotu! Aż 48 mln złotych, które zostały rozdzielone w 2017 roku z programu „Rodzina 500 Plus” powinny z powrotem trafić do budżetu.

 

 

Program „Rodzina 500 Plus” przeznaczony jest dla tych rodzin, które spełniają odpowiednie kryteria. Jak się jednak okazuje, nie wszystkie rodziny były na tyle uczciwe, aby wykazać prawdziwe dochody, stąd też jak poinformował wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Bartosz Marczuk, niektórzy będą musieli pobrane pieniądze zwrócić.

 

W samym Poznaniu jest to kwota rzędu 300 tys. złotych. Podobne problemy dotyczą kilkuset rodzin z Krakowa, Wrocławia i Gdańska. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ocenia, że w 2017 roku w nieprawidłowy sposób pobrano około 48 mln złotych.

 

„Co do zasady jest to kwestia niefrasobliwości, pewnej niewiedzy, część z tych przypadków to są ludzie, którzy niespecjalnie chcieli się przyznawać do tego, że mieli dochody dodatkowe i myśleli, że się może gdzieś prześlizgną. Wydaje się, że nie ma tu co liczyć na taki łut szczęścia” – powiedział Bartosz Marczuk z ministerstwa.

 

Jego zdaniem nie ma na to szans, ponieważ cały proces rozdzielania pieniędzy odbywa się z pomocą systemu informatycznego, który musi wychwycić nieuczciwe lub nieuważne osoby. Przypomniał, że należy zgłaszać każdą zmianę dotyczącą dochodów lub sytuacji rodzinnej.

 

Zatem pewne jest to, że ci nieuczciwi, którzy myśleli, że przechytrzą rząd będą musieli przywłaszczone pieniądze zwrócić.

 

źródło Wprost

redakcja






WAŻNE! Borelioza groźniejsza niż przypuszczano. Naukowcy potwierdzają, że nawet po kuracji antybiotykiem, bakterie zostają w organizmie.

Ocieplenie klimatu spowodował, że kleszcze mogą zaatakować prawie o każdej porze roku i zarazić nas bakteriami odpowiedzialnymi za boreliozę. Badania wskazują, że bakterie, Borrelia burgdorferi są groźniejsze niż przypuszczano i mogą przetrwać leczenie antybiotykami.

 

Naukowcy z Tulane University School of Medicine opublikowali badanie, z którego wynika, że bakterie Borrelia burgdorferi, powodujące boreliozę, mogą przetrwać pełne leczenie antybiotykami. Miesiąc po leczeniu znaleziono żywe bakterie w tkankach ssaków z rzędu naczelnych. Wyniki badań, zdają się potwierdzać deklaracje pacjentów o utrzymujących się objawach, mimo przyjęcia pełnej terapii antybiotykami w leczeniu choroby.

 

Badania przeszło 10 naczelnych, którzy mieli kontakt z kleszczami przenoszącymi bakterie Borrelia burgdorferi. Cztery miesiące po zakażeniu połowa zwierząt otrzymała antybiotyk, doksycyklinę, w dawce proporcjonalnej do dawki stosowanej u ludzi. Wszystkie zwierzęta zostały poddane kompleksowej ocenie, za pomocą wielu metod diagnostycznych, aby ustalić czy baterie przetrwały.

 

Pomimo zastosowania silnych antybiotyków bakterie przeżyły. Żywe bakterie znaleziono w wielu narządach badanych zwierząt.

 

„Z tych danych wynika, że bakterie B. burgdorferi, które miały czas na przystosowanie się do gospodarza, mają zdolność unikania rozpoznawania immunologicznego, tolerują antybiotyk doksycyklinę i atakują ważne organy, takie jak mózg i serce” – powiedziała, kierująca projektem, Monica Embers, adiunkt w dziedzinie mikrobiologii i immunologii w Tulane University School of Medicine.

 

„Chociaż obecne schematy leczenia antybiotykami mogą wyleczyć większość pacjentów, leczonych wcześnie, jeśli infekcja się rozwinie, 28-dniowa terapia może być niewystarczająca” – dodała.

 

 

U wszystkich pacjentów leczonych antybiotykami stwierdzono pewien poziom infekcji jeszcze 7-12 miesięcy po leczeniu. Pomimo negatywnego wyniku testów wykazujących obecność przeciwciał boreliozy, dwóch z 10 osobników nadal było zakażonych, bakterie znaleziono w sercu i pęcherzu moczowym. Bakterie B. burgdorferi, które utrzymują się po leczeniu antybiotykami, są nadal żywe.

 

 

Mając na uwadze badania naukowców, wybierając się do lasu, lepiej zadbać o odpowiedni ubiór i spryskać się zabezpieczającym środkiem chemicznym, który uchroni nas przed atakiem kleszczy.

Lepiej dmuchać na zimne niż ryzykować zdrowie.

 

rp.pl

redakcja

 

 

 






KOLEJNY DZIEŃ WOLNY OD PRACY! Wygląda na to, że jak dobrze pójdzie to Polacy nie będą pracować w…

Szykują Polakom jeszcze jeden dzień wolny od pracy.

 

Czy Polacy się ucieszą? Pewnie nie pracoholicy, dla których wolne nie ma żadnego znaczenia. Jednak każdy normalny człowiek na pewno nie pogardzi kolejnym wolnym dniem.

Posłom PiS marzy się, aby takim dniem był właśnie Wielki Piątek. Komisja do Spraw Petycji już skierowała do Rady Ministrów pytanie o możliwość ustanowienia Wielkiego Piątku dniem wolnym.

Poseł PiS Grzegorz Wojciechowski podczas posiedzenia Komisji powiedział, że „Wielki Piątek nie tylko dla osób wierzących jest ważnym, a nawet najważniejszym, dniem w roku. Ważniejszym niż Święto Objawienia Pańskiego (zwane popularnie Świętem Trzech Króli), święto 1 Maja, czy jakiekolwiek inne święto państwowe. Blisko 100% obywateli naszego kraju to chrześcijanie, w tym głównie katolicy”.

 

Jak podkreślił poseł, Wielki Piątek jest świętem w kościele protestanckim.

 

„W takich krajach jak Austria, Niemcy i Anglia ten dzień jest dniem świątecznym. W krajach, w których dominuje religia katolicka Wielki Piątek nie jest dniem wolnym od pracy. Nie mówię, że nie jest świętem, bo to odrębna kwestia. Jedynym krajem o przewadze katolików, w którym Wielki Piątek jest świętem i dniem wolnym od pracy jest Hiszpania. O ile sobie dobrze przypominam, bodajże od 2012 r. Wielki Piątek jest świętem i dniem wolnym od pracy na Kubie” – mówił.

 

„Wielki Piątek jest swego rodzaju okresem przygotowań świątecznych, w tym zakupów i wiele instytucji bardzo często dobrowolnie ogranicza pracę w Wielki Piątek” – dodał poseł.

 

No cóż wygląda na to, że posłom PiS bardzo zależy na kolejnym wolnym dniu od pracy.

Oby tak dalej, może w ogóle nie pracujmy.