TO ŚWIETNA WIADOMOŚĆ DLA WSZYSTKICH SMAKOSZY ALKOHOLU! Procenty pite w niewielkich ilościach usuwają toksyny odpowiedzialne za…

 

Powszechnie wiadomo, że lekarze odradzają picie alkoholu, który to przyjmowany w dużych ilościach jest szkodliwy i niekorzystnie wpływa na ludzi organizm.

 

Jednak jak się okazuje alkohol pity w niewielkich ilościach może mieć zbawienny wpływ na zdrowie człowieka.

 

Kierująca Center for Translatora Neuromedicine przy University of Rochester Medical Center (URMC) profesor Maiken Nedergaard wykazała, że niewielkie spożycie alkoholu nie tylko nie szkodzi mózgowi, ale wręcz pomaga usunąć szkodliwe substancje, również te związane z chorobą Alzheimera.

 

Wcześniejsze badania wskazują, że – w przeciwieństwie do dużej – niewielka dawka alkoholu dobrze wpływa na zdrowie, zmniejszając na przykład ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego oraz niektórych nowotworów.

 

Badania prof. Nedergaard dotyczyły głównie układu glimfatycznego – komórek gleju zajmujących się oczyszczaniem mózgu z toksyn oraz zaopatrywaniem neuronów w składniki odżywcze i białka. To właśnie zespół prof. Nedergaard po raz pierwszy opisał ten układ w roku 2012.

 

Jak wykazali wówczas badacze z University of Rochester, płyn mózgowo-rdzeniowy jest pompowany do tkanki mózgowej i wypłukuje szkodliwe odpady – w tym amyloidy beta oraz tau, mające związek z chorobą Alzheimera oraz innymi postaciami demencji.

Układ glimfatyczny jest najbardziej aktywny podczas snu. Ćwiczenie fizyczne podnoszą sprawność jego działania, natomiast uraz lub udar mogą go uszkodzić. Nowe badania – dotyczące wpływu krótkotrwałej oraz przewlekłej ekspozycji na alkohol – przeprowadzono na myszach.

 

 

Podsumowując. Z badań jasno wynika, że alkohol spożywany w niewielkich ilościach wpływa korzystnie na ludzki mózg, likwidując między innymi toksyny odpowiedzialne a rozwój choroby Alzheimera.

 

 

źródło binsaider, pixabay

redakcja



Martyna

A jednak Polacy w Izraelu nie są mile widziani! Dlaczego? Bo dobry Polak to martwy Polak.

 

 

Wygląda na to, że Żydom cała ta ustawa IPN naprawdę się nie podoba. Jeden z nich dał nawet temu wyraz w poprzednią niedzielę 28 stycznia na plaży w Eljacie, gdzie zaatakował grupę polskich turystów.

 

 

Do grupy polskich turystów, którzy wypoczywali na plaży, podszedł najprawdopodobniej miejscowy mężczyzna. Początkowo Polacy sądzili, że chce on im zaoferować wycieczkę z przewodnikiem do Jerozolimy. Później jednak mężczyzna miał usłyszeć, że turyści to Polacy i wpadł w szał. Zaczął krzyczeć w ich stronę hasła takie jak: „Pier*** was Polacy”, „pier*** waszego prezydenta” czy „dobry Polak to martwy Polak”. W kierunku Polaków poleciały także kamienie. „(…) kopiąc w piasek uderzał w nas kamieniami z piaskiem. Na plaży nie było tłoczno, ale znajdowało się kilkanaście osób. Nikt nie zareagował” – powiedziała Polsat News jedna z turystek.

 

Podobno nawet mężczyzna namawiał zgromadzonych dookoła ludzi do ataku na polskich turystów.

 

Szczęśliwie żadna z obecnych na plaży osób nie posłuchała agresywnego mężczyzny.

 

Kiedy mężczyzna się oddalił, grupa turystów wróciła bezpiecznie do hotelu. Nie zdecydowali się ostatecznie na wezwanie policji.

 

No cóż wygląda na to, że Polacy w Izraelu nie są do końca mile widziani.

 

źródło wprost, pixabay

redakcja

 






Większej głupoty świat nie słyszał! LECH WAŁĘSA O SPORZE POLSKO-IZRAELSKIM.

Lech Wałęsa, jak to on nie mógł sobie darować i w rozmowie z polsatnews.pl wypowiedział się na temat ustawy IPN i konfliktu Polski z Izraelem.

 

„Widać, że PiS przygotowuje się do wyborów i próbuje rozruszać społeczeństwo, próbuje budzić różnego typu demony. Wywołano konflikt z Niemcami. Nie bardzo to wychodziło, więc PiS wywołał konflikt z Żydami – powiedział Lech Wałęsa.

 

Większej głupoty już nie mógł wymyślić. Choć kto wie. W jego przypadku wszystko możliwe.

 

Sejm przyjął nowelizację, która wprowadza karę grzywny lub karę do 3 lat więzienia za słowa typu „polskie obozy śmierci”. Ustawa umożliwi też wszczynanie postępowań karnych m.in. za negowanie zbrodni dokonywanych przez ukraińskich nacjonalistów. Za przyjęciem nowelizacji było 279 posłów, 5 było przeciw, 130 wstrzymało się od głosu.

 

źródło polsatnews, wikipedia

redakcja

 






Żona Tomasza Mackiewicza, Anna Solska zabrała głos i podziękowała polskiemu rządowi za pomoc.

Żona Tomasza Mackiewicza, Anna Solska podziękowała polskiemu rządowi za sfinansowanie akcji ratunkowej na Nanga Parbat.

 

Z informacji udzielonych przez przyjaciółkę Elisabeth Revol wynika, ze Francuzi wystawili himalaistce rachunek za akcję ratunkową w wysokości 31 tysięcy euro.

 

 

„Polacy pokryją swoją część kosztów, więc nie licząc wspomnianych 31 tysięcy, cała kwota ze zbiórki trafi do dzieci Tomka” – poinformowała Masha Gordon przyjaciółka Revol.

 

 

W odpowiedzi na tę informację Anna Solska podziękowała polskiemu rządowi za pośrednictwem Facebooka.

 

„Właśnie otrzymałam wiadomość, że Rząd Polski podjął decyzję o pokryciu kosztów akcji ratunkowej na Nanga Parbat (wraz z Rządem Francji). Z całego serca pragnę wyrazić głęboką wdzięczność Rządowi Rzeczypospolitej Polskiej, Panu Konsulowi Rzeczypospolitej Polskiej w Pakistanie oraz Panu Zbigniewowi Wyszomirskiemu, Radcy Ambasady RP w Islamabadzie” – napisała żona Tomasza Mackiewicza.

 

Podkreśliła, że wszystkie zgromadzone na zbiórkach środki zostaną przekazane dzieciom.

 

„Dziękuję w imieniu Tomasza Mackiewicza oraz Dzieci: Maksymiliana Wita Mackiewicza, Zoi Antoniny Mackiewicz, Antoniny Marii Mackiewicz” – dodała żona himalaisty.

 

 

źródło wprost, facebook

redakcja