PREZYDENT ANDRZEJ DUDA W NIEBEZPIECZEŃSTWIE! Nie tylko on. Zamachowiec został schwytany.

Tajne śledztwo zakończone. Mieszkaniec Olsztyna oskarżony o przygotowywanie zamachu na konstytucyjne organa władzy w Polsce.

 

Śledztwo w tej sprawie zakończył Podlaski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej.

 

Prokuratorzy na razie nie ujawniają, na kogo mężczyzna konkretnie przygotowywał atak. Poprzestają na ogólnym stwierdzeniu, że chodzi o prezydenta, rząd oraz parlament. Zamach miał być przygotowywany w latach 2014-2017.

 

Oskarżony zgromadził prawie 300 kilogramów materiałów wybuchowych, pół kilometra lontu oraz zapalniki. Miał także legalnie kupione 25 sztuk broni – w tym automatycznej – oraz 25 tysięcy sztuk amunicji.

 

W mieszkaniu mężczyzny zatrzymanego przez ABW znaleziono też m.in. ulotki wzywające do „wypowiedzenia posłuszeństwa” organom władzy.

 

 

Akt oskarżenia dotyczy również mieszkańca Warszawy i ma związek z posiadaniem przez niego bez wymaganego zezwolenia amunicji, a także dwóch mieszkańców województwa śląskiego.

 

Wygląda na to że prezydent nie jest bezpieczny.

 

źródło radio rmf fm 24

redakcja

Martyna

AGNIESZKA WOŹNIAK-STARAK TEJ ROBOTY NIE DOSTANIE! Stacja TVN woli kogoś mnie kontrowersyjnego.

 

W TVN szykują się zmiany. Chodzi o śniadaniowe pasmo „Dzień Dobry TVN”. Z weekendowego wydania niedługo zniknie współprowadząca Marcina Mellera, Magda Mołek.

 

Powód? Oczywiście ciąża.

 

Stąd też stacja rozpoczęła poszukiwania nowej współprowadzącej i wybór padł na Agnieszkę Woźniak-Starak. Można powiedzieć, że kontrowersyjna dziennikarka już miała tę robotę w kieszeni, ale ostre starcie z Joanną Krupą sprawiło że stacja zmieniła zdanie.

 

Woźniak-Starak- Szulim musi obejść się ze smakiem. Tej roboty nie dostanie.

 

Zamiast niej, w zastępstwie Mołek towarzyszyć Melerowi będzie Ula Chincz. Dziennikarka ma doświadczenie w śniadaniowym programie prywatnego nadawcy. Przeprowadzała już niejednokrotnie wywiady z gośćmi odcinków. Ponadto jest znacznie łagodniejsza i sympatyczniejsza niż Agnieszka trojga nazwisk.

 

” Produkcja TVN stwierdziła zgodnie, że miejsce [Mołek] powinna zająć osoba, która dobrze się kojarzy i ma nieskazitelny wizerunek. Wybrano więc Ulę Chincz, o której nikt nie powie złego słowa – komentuje osoba znająca kulisy zmian.

 

 

wikipedia

redakcja




A TO DOPIERO MEGA ZASKAKUJĄCA WIADOMOŚĆ! STUHR junior wyznał, że ma dość i zamierza zakończyć…

Niemożliwe stało się możliwe!

Ta decyzja to cios dla fanów talentu Macieja Stuhra. 43-letni aktor znany z takich produkcji jak „Fuks” czy „Chłopaki nie płaczą” wyjawił, że zamierza zakończyć swoją karierę.

 

 

„Bardzo zwolniłem, przeszedłem Rubikon „40”… Od 20 lat bardzo intensywnie uprawiałem ten zawód. Teraz mam małego synka, jestem w innym miejscu w życiu, postanowiłem mniej pracować. Już nie kręcę pięciu filmów rocznie, trzeba dać szansę młodszemu pokoleniu. To zmiany w dobrą stronę, przynajmniej rodzina ma ze mnie więcej pożytku” – oświadczył.

 

 

Wygląda, że ta decyzja jest zupełnie na serio. Kto wie, może Maciej Stuhr wstąpi na inną ścieżkę kariery. Ostatnio tak mocno angażuje się w politykę, iż niewykluczone, że pójdzie w ślady Liroya i Pawła Kukiza.

 

 

źródło super express

redakcja




NOWA PROPAGANDA SPOŁECZNA FINANSOWANA PRZEZ MIASTO ST. WARSZAWA! Warszawiacy nie boją się uchodźców.

„Warszawiacy nie boją się stanąć w obronie uchodźców” . Takie plakaty zawisły w warszawskim metrze i tramwajach. Za kampanią wspierającą uchodźców stoi Centrum Wielokulturowe współfinansowane ze środków miasta st. Warszawy.

 

Czyżby HGW maczała w tym palce?

 

Na plakatach umieszczeni zostali między innymi student ze Śródmieścia, powstańczymi z Ochoty i motorniczy z Woli. I oni właśnie, symbolizując zwykłych Warszawiaków nie boją się sąsiada uchodźcy i chętnie deklarują między innymi pomoc uchodźcom czy stanięcie w ich obronie.

 

Czyżby Warszawiacy, rzeczywiście chcieli przyjmować uchodźców, a może to tylko wymysł urzędu i Centrum Wielokulturowego, i sianie nowej propagandy?

 

Cel kampanii? „Pomoc w zapobieganiu marginalizacji społecznej migrantów, a także przeciwdziałanie istotnym zagrożeniom stojącym przed współczesną metropolią europejską, a wynikającym z niewiedzy i stereotypów większości i mniejszości (nieznajomości kultur, światopoglądów, obyczajów i praw)”.

 

Niestety na stronie centrumwielokulturowe.waw.pl nie możemy jednak dowiedzieć się kim są uchodźcy, ani jak centrum im pomaga, ponieważ treść jest chroniona tajnym hasłem, widocznie tylko nieliczni mogą posiąść taką niezwykłą wiedzę.

 

Może warto zapytać o to HGW? Pewnie znów powie, że nic o tym nie wie.

 

JAK POMAGAMY?

redakcja




UKRAINA OSTRO POGRYWA! Nie pomogą żadne, przyszłe delegacje, jeśli TEN warunek nie zostanie spełniony.

Między Polską, a Ukrainą zgody nie będzie!

 

 

 

 

„Kancelaria Prezydenta RP wyraża głębokie rozczarowanie wynikiem rozmów między wicepremierami Ukrainy i Polski. Brak decyzji strony ukraińskiej w fundamentalnej kwestii, jaką jest zniesienie zakazu polskich ekshumacji na terytorium Ukrainy oznacza poważny regres zaufania i nie realizuje ustalonego przez Prezydentów obu krajów mandatu do rozmów, co znacząco obciąża wzajemne relacje. Liczymy, że w najbliższym czasie dojdzie do zniesienia tego zakazu w duchu wypełnienia podjętych zobowiązań” – napisał w krótkim oświadczeniu  minister Krzysztof Szczerski. Wypowiadał się w imieniu Andrzeja Dudy, który przebywa obecnie na Litwie i bierze udział w uroczystościach setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez ten kraj.

 

Wygląda na to, że Ukraiński rząd nie zmieni zdania w kwestii zakazu prowadzenia ekshumacji na swoim terenie przez polskich naukowców, dopóki pomnik UPA w Hruszowicach nie zostanie odbudowany.

 

Nie pomogły rozmowy wicepremierów obu krajów i nie pomogą kolejne delegacje polskiego rządu, jeśli ten warunek nie zostanie spełniony.

 

 

źródło wprost, pixabay

redakcja

Martyna

NORWESKI DZIENNIKARZ CELOWO WYŚMIAŁ KAMILA STOCHA! Polski skoczek nie wytrzymał tej żenady i opuścił studio.(video)

 

 

Kamil Stoch został zaproszony do norweskiego programu „Emil i OL”, wyświetlanego na antenie tamtejszego Eurosportu.

 

Miał on w prosty sposób, patrząc na wizualizacje na ekranie wyjaśnić, jak oddać perfekcyjny skok.

 

Niestety okazało się, że dziennikarz zaprosił skoczka, aby celowo z niego zakpić.

W momencie, kiedy Stoch zaczął mówić, zamiast zdjęć ze skoków na ekranie zaczęły pojawiać się inne wizualizacje.

W pewnym momencie skoczek, przeprosił  i wyszedł ze studia.

 

 

 

 

https://www.facebook.com/TVNorge/videos/1445380912239917/

 

Polskim kibicom nie przypadł do gustu żart Norwega. Podkreślali, że nie chodzi tu nawet o osobę Kamila Stocha, ale o poziom dowcipu.

 

źródło facebook, wikipedia

redakcja




SPADŁ Z DRABINY I O MAŁO NIE ZŁAMAŁ KRĘGOSŁUPA! Szef nie miał jednak litości. Zamiast wezwać pomoc, dał mu tabletkę przeciwbólową.

Spadł z drabiny i o mało nie złamał kręgosłupa. Szef miał dla niego tylko tabletkę przeciwbólową. To jedna z wielu historii Ukraińców pracujących w Polsce.

 

Okazuje się, że polscy pracodawcy nie są lepsi niż np. tacy Niemcy, a może nawet w swoim zachowaniu o wiele od nich gorsi.

 

Od kilku dni Polska, żyje historią 43-letniej Ukrainki Oksany, która po wylewie została pozostawiona przez swojego pracodawcę na przystanku autobusowym bez pomocy.

Jak się okazuje to nie pierwszy taki przypadek i zapewne nie ostatni, no chyba, że polscy pracodawcy zmienią swoje zachowanie.

Tak niedawno media informowały o Alonie, 28-letniej Ukraińce, której ręka utknęła w maglu, ale właściciel firmy obawiał się o sprzęt, nie zaś o kobietę.

 

”Nie było szkolenia BHP. Była ciężka praca 12 godzin dziennie w pralni, za 10 zł na godzinę. Kiedy magiel zmiażdżył rękę mojej żony okazało się, że tylko ona jest winna” powiedział w rozmowie w wp.pl Andrej Romanenko, mąż okaleczonej kobiety.

 

Alonie amputowano rękę powyżej łokcia. Czeka ją jeszcze seria zabiegów. Oksana może nigdy nie odzyskać sprawności sprzed wylewu. Dwa tragiczne wypadki w ciągu kilku tygodni. Co się dzieje na polskim rynku pracy?

 

Kolejny przykład. Pracodawca ze Śląska nie rozliczył się ze ściągniętymi z Ukrainy pracownikami oraz zostawił ich bez grosza i bez dachu nad głową w Wigilię.

 

„Pomagaliśmy im. Ale oni wcale nie chcieli od nas pieniędzy. Oni chcieli mieć pracę, żeby samodzielnie móc zarobić na swoje utrzymanie” – powiedziała money.pl Uliana Worobec, mieszkająca w Polsce dziennikarka i administratorka serwisu pracadlaUkrainy.pl.

 

 

Kolejny historia. Na budowie chłopak spadł z drabiny i uszkodził kręgosłup.

 

„Nie mógł się ruszyć. Pracodawca kazał mu wziąć taksówkę i jechać do domu. Dopiero późnym wieczorem do niego przyjechał i wie pani co? Dał mu analginę. Chłopak nie może się ruszać, a dostaje tabletkę od bólu. Później podczas badań okazało się, że bardzo mało brakowało, a złamałby ten kręgosłup” – powiedziała Uliana. Analgina to środek podobny do naszego Apapu.

 

 

Pytanie co się dzieje z Polakami? Ile jeszcze takich historii musi się wydarzyć, aby polscy pracodawcy zaczęli myśleć i stali się bardziej wrażliwi na ludzką krzywdę.

 

To co się teraz dzieje jest po prostu nie do zaakceptowania.

 

 

źródło wp

redakcja




ROZDAWNICTWO W POLSKIM RZĄDZIE! O nagrodach dla ministrów, wiceministrów w rządzie Beaty Szydło.

 

Ostatnio dość głośno było o sprawie nagród, które zostały przyznane ministrom i wiceministrom w rzędzie Beaty Szydło. Suma powalająca 2mln 100 zł. Za co te nagrody? O tym poniżej.

 

 

 

youtube

redakcja




NIEMIECKIE MEDIA CHYBA SOBIE ZA DUŻO POZWALAJĄ! Ostrym komentarzom na temat Polski nie ma końca.

Sprawa ustawy IPN to nadal gorący temat. Najpierw komentowano samą nowelizację, teraz media piszą o złej decyzji polskiego prezydenta, który to 6 lutego zdecydował się na podpisanie ustawy.

 

Głos w sprawie zajęły między innymi niemieckie media. Dziennik „Die Welt” nie owijając w bawełnę ostro napisał, że podpisaniem ustawy Polska udowodniła po raz kolejny, że „od dyplomacji woli młot”.

 

„(…) przez brak umiaru można osiągnąć skutek odwrotny do zamierzonego” – podkreślił niemiecki dziennik.

 

W ocenie „Die Welt” obecny polski rząd „uważa tego typu prymitywne metody i zakazy za lepsze od dyplomacji i udzielania wyjaśnień” i dodaje, że „wyrządzone szkody nie mogłyby być większe”.

 

Do podpisania ustawy o IPN przez prezydenta Dudę odniósł się również w środowym komentarzu „Ustawa jako obciążenie” szef redakcji zagranicznej „Sueddeutsche Zeitung” Stefan Kornelius.

„Jarosław Kaczyński przemówił i wszystko jest jasne. Prezes rządzącej partii PiS życzył sobie podpisania ustawy (o IPN) i prezydent Andrzej Duda się do tego życzenia zastosował” – napisał.

 

Być może Trybunał Konstytucyjny doda jeszcze jakieś zabezpieczenia, ale rzeczywiste oddziaływanie tej ustawy Duda mógł już zaobserwować przed własną siedzibą, gdzie tłum (przedstawicieli skrajnej) prawicy skandował, by (szef państwa) ściągnął z głowy jarmułkę i sięgnął wreszcie po długopis” – dodał.

 

Trzeba przyznać, że Niemcy nie mogą przeboleć zarówno samej ustawy, jak i podpisania jej przez prezydenta.

 

źródło rmf fm

redakcja

 

 

 

 

Martyna

NO TO BY BYŁ ZASKAKUJĄCY ZWROT W ŻYCIU ADAMA MAŁYSZA! Były sportowiec nie mówi „NIE”.

 

 

Adama Małysza znają chyba wszyscy i chyba wszyscy podziwiają za jego osiągnięcia w sporcie.

Małyszomania to były czasy, kiedy fani skoczka zasiadali przed telewizorami w oczekiwaniu na skok polskiego sportowca.

 

Po zakończeniu kariery skoczek imał się różnych zajęć. Wystartował między innymi w rajdzie Dakar choć sam przyznał, że nigdy nawet nie przyszło mu to do głowy, ale jak stwierdził „Nigdy nie mów nigdy”.

 

Teraz Małysz na nowo powrócił do skoków obejmując stanowisko dyrektora koordynatora ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w Polskim Związku Narciarskim i jest szczęśliwy, bo jak niejednokrotnie zapewniał, robi to co kocha.

 

Tego też się nie spodziewał, no, ale w jego przypadku życie potrafi zaskakiwać.

 

Wp.pl biorąc pod uwagę te nieoczekiwane wydarzenia w życiu sportowca zadała mu dość intrygujące i podchwytliwe pytanie. Czy jeśli byłaby taka możliwość, to czy wziąłby udział w wyborach prezydenckich?

 

„Zawsze starałem się być apolityczny i wolałbym, żeby tak zostało. Na przestrzeni ostatniej dekady miałem wiele propozycji – przystąpienia do partii, startu w wyborach. Zawsze mówiłem, że w politykę mieszać się nie będę. Sport powinien być ponad podziałami” – zaznaczył były skoczek,  nie mówiąc jednak „NIE” potencjalnej prezydenturze.

 

Kto wie, co przyniesie życie, które w przypadku Małysza potrafi zaskakiwać.

 

źródło wp, wikipedia

redakcja

 




ZZA OCEANU POWIAŁO CHŁODEM! Pomimo tego Polska nie będzie tańczyć, tak jak Stany Zjednoczone zagrają.

Zza oceanu powiało chłodem!

 

Prezydent Andrzej Duda podpisał we wtorek 6 lutego nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej.

 

Wraz z tą decyzją PAD zza oceanu powiało chłodem. Sekretarz stanu USA Rex Tillerson zapewnił w wydanym oświadczeniu, że Stany Zjednoczone rozumieją, że określenie polskie obozy zagłady jest niesprawiedliwe.

 

„Stany Zjednoczone potwierdzają, że określenia takie jak »polskie obozy śmierci« są bolesne i wprowadzające w błąd. Takie historyczne niepoprawności dotykają Polskę, naszego mocnego sojusznika, i muszą być zwalczane w sposób, który chroni podstawowe wolności. Uważamy, że otwarta debata, nauka i edukacja to najlepszy sposób przeciwstawiania się wprowadzającemu w błąd językowi”.

 

 

Pomimo tego zrozumienia Tillerson wyraził jednak rozczarowanie taką decyzją prezydenta Dudy.

 

 

„Stany Zjednoczone są rozczarowane tym, że polski prezydent podpisał ustawę nakładającą kary za przypisywanie nazistowskich zbrodni państwu polskiemu” – napisał w wydanym we wtorek oświadczeniu sekretarz stanu USA Rex Tillerson.

 

Najwidoczniej Rex Tillerson miał nadzieję na to, że polski rząd zatańczy tak, jak Stany Zjednoczone zagrają.

 

 

źródło wprost

redakcja




W KOŃCU WIĘCEJ WIADOMO, CO DZIEJE SIĘ Z BENEDYKTEM XVI! W ostatnim liście emerytowany papież poinformował o tym, jak się czuje.

 

Zapewne wszystkich ciekawi, co dzieje się z emerytowanym papieżem Benedyktem XVI, który mieszka w dawnym budynku klasztornym za Bramą Spiżową w Ogrodach Watykańskich.

 

Ostatnio leciwy papież postanowił odpowiedzieć na zainteresowanie jego osobą wiernych i wystosował krótki list do redakcji „Corriere della Sera” dziękując im za wsparcie i towarzyszenie w  „ostatnim odcinku drogi”.

 

 

W ostatnim liście Benedykt XVI napisał:

 

„To wielka łaska dla mnie. Mogę tylko powiedzieć, że w powolnym zmniejszaniu się sił fizycznych wewnętrznie pielgrzymuję do Domu”

 

Papież dodał, że dziękuję za towarzyszenie mu w tej drodze i zapewnił „wszystkich o modlitwie”.

 

„To wielka łaska dla mnie, że jestem otoczony na tym ostatnim odcinku drogi, niekiedy trochę męczącym, przez taką miłość i dobroć, jakich nie mógłbym sobie wyobrazić”- przyznał Benedykt XVI.

 

Poprzednik Franciszka zrezygnował z pełnionej funkcji papieża w 2013 roku z powodu problemów zdrowotnych. Od czasu do czasu w mediach pojawiają się informację o jego stanie zdrowia. Tym razem Benedykt XVI postanowił sam poinformować swoich wiernych, jak się czuje.

 

źródło wp.pl

wikipedia

redakcja

 




ZZA OCEANU POWIAŁO CHŁODEM! Pomimo tego Polska nie będzie tańczyć, tak jak Stany Zjednoczone zagrają.

Zza oceanu powiało chłodem!

 

Prezydent Andrzej Duda podpisał we wtorek 6 lutego nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej.

 

Wraz z tą decyzją PAD zza oceanu powiało chłodem. Sekretarz stanu USA Rex Tillerson zapewnił w wydanym oświadczeniu, że Stany Zjednoczone rozumieją, że określenie polskie obozy zagłady jest niesprawiedliwe.

 

„Stany Zjednoczone potwierdzają, że określenia takie jak »polskie obozy śmierci« są bolesne i wprowadzające w błąd. Takie historyczne niepoprawności dotykają Polskę, naszego mocnego sojusznika, i muszą być zwalczane w sposób, który chroni podstawowe wolności. Uważamy, że otwarta debata, nauka i edukacja to najlepszy sposób przeciwstawiania się wprowadzającemu w błąd językowi”.

 

 

Pomimo tego zrozumienia Tillerson wyraził jednak rozczarowanie taką decyzją prezydenta Dudy.

 

 

„Stany Zjednoczone są rozczarowane tym, że polski prezydent podpisał ustawę nakładającą kary za przypisywanie nazistowskich zbrodni państwu polskiemu” – napisał w wydanym we wtorek oświadczeniu sekretarz stanu USA Rex Tillerson.

 

Najwidoczniej Rex Tillerson miał nadzieję na to, że polski rząd zatańczy tak, jak Stany Zjednoczone zagrają.

 

 

źródło wprost

redakcja

Martyna

W KOŃCU WIĘCEJ WIADOMO, CO DZIEJE SIĘ Z BENEDYKTEM XVI! W ostatnim liście emerytowany papież poinformował o tym, jak się czuje.

 

Zapewne wszystkich ciekawi, co dzieje się z emerytowanym papieżem Benedyktem XVI, który mieszka w dawnym budynku klasztornym za Bramą Spiżową w Ogrodach Watykańskich.

 

Ostatnio leciwy papież postanowił odpowiedzieć na zainteresowanie jego osobą wiernych i wystosował krótki list do redakcji „Corriere della Sera” dziękując im za wsparcie i towarzyszenie w  „ostatnim odcinku drogi”.

 

 

W ostatnim liście Benedykt XVI napisał:

 

„To wielka łaska dla mnie. Mogę tylko powiedzieć, że w powolnym zmniejszaniu się sił fizycznych wewnętrznie pielgrzymuję do Domu”

 

Papież dodał, że dziękuję za towarzyszenie mu w tej drodze i zapewnił „wszystkich o modlitwie”.

 

„To wielka łaska dla mnie, że jestem otoczony na tym ostatnim odcinku drogi, niekiedy trochę męczącym, przez taką miłość i dobroć, jakich nie mógłbym sobie wyobrazić”- przyznał Benedykt XVI.

 

Poprzednik Franciszka zrezygnował z pełnionej funkcji papieża w 2013 roku z powodu problemów zdrowotnych. Od czasu do czasu w mediach pojawiają się informację o jego stanie zdrowia. Tym razem Benedykt XVI postanowił sam poinformować swoich wiernych, jak się czuje.

 

źródło wp.pl

wikipedia

redakcja

 




Najpotężniejsza rakieta operacyjna na świecie została wystrzelona w przestrzeń kosmiczną. (VIDEO)

Elon Musk dopiął swego – SapceX wystrzelił swoją największą rakietę – Falcon Heavy. W wnętrzu znalazł się czerwony kabriolet marki Tesla.

 

Ze względu na niekorzystne warunki pogodowe start rakiety był dwukrotnie przekładany.

 

Początkowo planowano, że Falcon Heavy wzniesie się w powietrze o godz. 19:30, następnie start został przełożony na 21:05, by wreszcie doszło do niego o 21:45 czasu polskiego.

 

Najpotężniejsza rakieta operacyjna na świecie została wystrzelona z Centrum Kosmicznego im. Kennedy’ego w Cape Canaveral. Na pokładzie rakiety znalazł się czerwony kabriolet Elona Muska – Tesla Roadster. Za kierownicą znalazł się Starman – ubrany w kombinezon manekin, który zabrał auto wizjonera w przestrzeń kosmiczną.

 

 

Najpotężniejsza rakieta od czasów Saturna 5 ma wysokość 23-piętrowego budynku i jest w stanie wynieść na orbitę okołoziemską ładunek sięgający 63 ton. Falcon Heavy został wystrzelony w kierunku Marsa, choć celem nie było dotarcie na Czerwoną Planetę, a pokazanie możliwości, jakie stają przed organizatorami kosmicznych misji.

 

źródło wprost, Twitter

redakcja

 




Fatalne wiadomości dla leworęcznych! Demony piją i jedzą lewą ręką. Tak powiedział Mahomet.

W Turcji trwa właśnie debata na temat nawyków żywieniowych.

Wg. tureckiego departament ds. religijnych (Diyanet), Mahomet nie uważał jedzenia lewą ręką za uprzejme.

 

„Prorok przywiązywał wielką wagę do tego problemu i ostrzegał swoją społeczność, że demony jedzą i piją lewą ręką. Dlatego poradził dzieciom, aby używały prawej ręki, kiedy spożywają pokarmy lub piją”.

 

 

Komunikat opublikowany przez Diyanet wywołał sporo kontrowersji i jest szeroko komentowany w mediach społecznościowych. Wiele osób nie zgadza się z nakazami, dotyczącymi spożywania pokarmów. Inni twierdzą, że departament przekazał jedynie słowa proroka Mahometa.

Ciekawe co na to leworęczni?

źródło wprost, pixabay

redakcja




Wiadomo, dlaczego Andrzej Duda podpisał ustawę IPN! Wszelkie wątpliwości rozwiane dzięki politykowi PO.

Po ponad tygodniowych spekulacjach, co też zrobi prezydent Andrzej Duda w kwestii ustawy IPN, decyzja zapadła, PAD podpisał ustawę i skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie następczym. To wywołało lawinę komentarzy, obóz rządzący oczywiście poklepał prezydenta po ramieniu, zadowolony z takiego obrotu sprawy, no ale opozycja, jak to opozycja musiała dołożyć do pieca.

 

Robert Tyszkiewicz z PO wyznał,  że decyzja prezydenta jest gestem piłatowego umycia rąk.

 

„To tylko ucieczka od odpowiedzialności i próba zyskania na czasie. PAD wolał, by to sędzia Przyłębska zajęła się przyszłością dialogu polsko-izraelskiego” – napisał.

 

 

Czy rzeczywiście prezydent postanowił umyć ręce? Od początku wiadomo było jakie jest jego zdanie w kwestii tej ustawy. Jeszcze w zeszłym tygodniu będąc gościem TVP info Duda powiedział, że Polska nie może się z ustawy IPN wycofać.

 

Zatem PAD zrobił, co uważał za stosowne, a opozycja jak zwykle próbuje jątrzyć.

 

Ustawa wejdzie w życie 14 dni od ogłoszenia.

 

 

Tuż po ogłoszeniu decyzji przez prezydenta w sprawie wypowiedziała się Beata Mazurek

 

 

„W naszej ocenie to dobra decyzja. Cieszymy się, że ta ustawa będzie obowiązywała, ale cieszymy się też z tego, że temat nie jest zakończony, że te wszystkie wątpliwości, które pojawiają się w przestrzeni medialnej, a szczególnie argumenty ze strony żydowskiej, będą analizowane przez Trybunał Konstytucyjny i będą wyjaśnianie”- powiedziała rzeczniczka PiS.

 

Na dalszy obrót sprawy trzeba zatem poczekać.

 

źródło wp

redakcja

Martyna

PIERWSZE TEGO TYPU DANE UJAWNIONE! Cała prawda o aktywności zawodowej Polaków.

 

 

Najnowsze dane GUS to nie żart. Wynika z nich wyraźnie, iż aktywność zawodowa polskich kobiet między 25 a 34 rokiem życia wyraźnie spadła.

 

Powód? Oczywiście sztandarowy projekt PiS, 500 plus.

 

 

„Najnowsze dane GUS jasno sugerują pilną potrzebę reformy programu. W obecnym stanie 500+ zachęca do bierności zawodowej” – przekonuje Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

 

 

Według danych GUS za III kwartał 2017 r. aktywność zawodowa kobiet w wieku 25-34 lata spadła do najniższego poziomu od 2003 r. i wynosi 74,2 proc. Według danych Eurostatu, które obejmują jeszcze szerszy zakres czasu, to najniższe wartości przynajmniej od 1999 r., czyli od blisko 20 lat.

 

Taki efekt 500 plus będzie miał katastrofalne skutki w przyszłości, bowiem przełoży się na świadczenia emerytalne tych osób, które teraz nie są aktywne zawodowo.

 

Dane dotyczące aktywności zawodowej polskich rodzin zostały ujawnione po raz pierwszy przez GUS.

Okazuje się, że w rodzinach, w których to świadczenie jest pobierane na pierwsze i jedyne dziecko, aktywność zawodowa wynosi zaledwie 69,7 proc. Dla porównania, w rodzinach z jednym dzieckiem, które nie spełniają warunków dochodowych, aby pobierać pieniądze aktywność wynosi aż 89 proc.

 

 

Obecnie 723 tys. rodzin otrzymuje 500+ na pierwsze oraz jedyne dziecko – wynika z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

 

Jak wylicza Marcin Lipka, ponad 30-proc. współczynnik bierności zawodowej wśród tych rodzin może oznaczać, że ok. 350-400 tys. dorosłych wychowujących jedno dziecko nie ma pracy oraz jej nie szuka, a dostaje świadczenie 500+.

 

Zdaniem analityka, podstawowym mankamentem programu jest dość nisko ustalone kryterium dochodowe otrzymania świadczenia na pierwsze dziecko.

 

 

Podczas gdy aktywność zawodowa polskich rodzin maleje, to program osiągnął zamierzony efekt, bo rodzi się nadal coraz  więcej dzieci.

 

W październiku urodziło się o 2,8 tysiąca dzieci więcej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku – wynika ze wstępnych danych GUS. W sumie przez pierwsze dziesięć miesięcy bieżącego roku było o 21,5 tysiąca urodzeń więcej niż w 2016 roku.

 

źródło wp, GUS, screen

redakcja




PRYWATNIE CZY NA NFZ ZA WIZYTĘ U LEKARZA POWINNIŚMY PŁACIĆ! Szalony pomysł jednego z polityków PiS.

Jeśli za wizytę trzeba będzie płacić, z kolejek wykruszą się osoby, które nie są chore, a chcą sobie jedynie porozmawiać z lekarzem. Do takich wniosków doszedł poseł PiS Andrzej Sośnierz, były szef Narodowego Funduszu Zdrowia.

 

To chyba nieco kontrowersyjny pomysł i na pewno nie zadowoli tych, którzy liczą na całkowicie nieodpłatną wizytę u lekarza.

 

Sośnierz w rozmowie z „Super Expressem” stwierdził, że wprowadzenie opłaty, pomimo, że wizyta jest na fundusz, zniechęci tych, którzy wcale nie są chorzy, a chcą sobie tylko z lekarzem pogadać.

 

 

„Teraz pacjenci zapominają wyników badań i muszą być zapisani na ponowną wizytę, a niektóre osoby pojawiają się w przychodni z absurdalnymi problemami lub żeby sobie pogadać. Wszak służba zdrowia jest za darmo” – powiedział Sośnierz w rozmowie z gazetą.

 

 

Zupełnie innego zdania jest Prezes Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów Elżbieta Ostrowska, która uważa ten pomysł za całkowicie absurdalny.

 

Natomiast europoseł Bolesław Piecha zgadza się ze swoim partyjnym kolegą, twierdząc, że pomysł ten zlikwiduje problem kolejek.

 

No cóż. Im więcej szaleńców w polityce, tym więcej szalonych pomysłów. Ciekawe za co każą nam jeszcze płacić?

 

źródło wp, pixabay

redakcja




Katastrofa w Czarnobylu! Jak wygląda miasto widmo po 31 latach od wybuchu reaktora?

Kto nie słyszał o Czarnobylu, mieście położonym na Ukrainie w powiecie kijowskim, gdzie doszło do wybuchu reaktora atomowego w 1986 roku. W wyniku tej katastrofy ewakuowano mieszkańców nie tylko z Czarnobyla, ale również w sąsiedniego miasta Pyrpeć.

 

Teraz po 31 latach białoruski fotograf Vladimir  Migutin wrócił do miasta Pyrpeć. Dlaczego? Ciekawość wzięła górę, chciał zobaczyć co tam się dzieje.

 

” To była spontaniczna decyzja. Urodziłem się na Białorusi w 1986 roku i postanowiłem, że chce odwiedzić to miejsce. Szukałem grup, które wybierają się w tamte regiony, długo starałem się o pozwolenie – tłumaczył fotograf.

 

Jednocześnie Migutin dodał, że przed wyprawą słyszał od wielu osób, że miejsce to jest niebezpieczne ze względu na poziom promieniowania.

 

„To wszystko okazało się nieprawdą. Podczas podróży czułem się, jakbym odkrywał nieznaną nikomu tajemnicę. Matka natura sprawiła, że Prypeć w niczym nie przypomina starego radzieckiego skansenu” – podkreślił fotograf.

 

Pyrpeć hala sportowa

Basen

Lis przyjazny ludziom

Opuszczone osiedle

26 metrowe koło w Parku Rozrywki

Porzucone pianino w hali koncertowej

 

źródło facebook

redakcja




TRUDNA SYTUACJA PREZYDENTA ANDRZEJA DUDY! Donald Trump napisze tweeta i nie będzie już odwrotu.

Ustawa IPN o karaniu za używanie określenia „polskie obozy śmierci” nadal budzi wiele emocji w Polsce i na świecie.

 

Po przejściu przez Sejm i Senat teraz trafiła do prezydenta Andrzeja Dudy i czeka tylko na jego podpis.

 

Co zrobi Duda? Trudno powiedzieć, jednak jeszcze w zeszłym tygodniu powiedział, że Polska z tej ustawy nie może się wycofać. Zatem należałoby się spodziewać, że ją podpisze.

 

W kwestii tej będąc gościem w „Porannej rozmowie” RMF FM wypowiedział się były rzecznik PiS Adam Hofman, który przyznał, że prezydent znalazł się w trudnej sytuacji, sytuacji bez wyjścia.

 

 

„Jego (Andrzeja Dudy – przyp. red.) pozycja w tym prawicowym elektoracie zostałaby poważnie zachwiana (…) Nie ma wyboru, musi podpisać, ale też musi wziąć na siebie obowiązek próby wyprowadzenia Polski z tej sytuacji. To jest sytuacja lose-lose” – powiedział.

 

 

„Trzeba powiedzieć sobie jasno: nawet jeśli w tej sprawie merytorycznie mamy prawo walczyć o swoje – bo prawda jest po naszej stronie – to w tej sytuacji nie ma to żadnego znaczenia. To co się wydarzyło na arenie międzynarodowej może zakończyć się tym, że za jakiś czas Donald Trump napisze tweeta, z którego nie będzie odwrotu. Że Polska bardzo fajny sojusznik, ale zawieszamy swoje sojusznicze zobowiązania do momentu wyjaśnienia sytuacji w relacjach Polska-Izrael” – zwrócił uwagę Hofman.

 

Według polityka w tym momencie rząd powinien się skupić na „łagodzeniu skutków tego kryzysu”.
Podsumowując. Podpisze czy nie. I tak będzie źle.

 

 

źródło RMF FM

REDAKCJA

 

Martyna

Całkowity brak kultury! Wicepremier Beata Szydło zamiast wpuścić dziennikarkę, poszczuła ją psem.

 

 

Dziennikarka Newsweeka Renata Grochal zainteresowana, jak też się ma wicepremier Beata Szydło napisała o niej artykuł.

 

Aby być wiarygodną, co w przypadku Newsweeka może wydawać się raczej nieprawdopodobne, Grochal podążyła w rodzinne strony Szydło do Przecieszyna, gdzie najwidoczniej liczyła na zebranie materiału od pobliskich mieszkańców. No cóż wiele nie osiągnęła.

 

Z przewodniej myśli artykułu wynika jednoznacznie, że ex pani premier jest przybita i rozgoryczona poniesioną porażką i nadal nie może pogodzić się z faktem utraty poprzedniego stanowiska.

 

Mało tego, dziennikarka stwierdziła, że chciała zasięgnąć informacji u źródła, no, ale na podwórko wicepremier nie została wpuszczona, bo rzekomo poszczuto ją psem.

 

Na te rewelacje Grochal, Szydło zareagowała na Twitterze dziękując za troskę o nią i rodzinę.

 

„Pozdrawiam i życzę dobrej niedzieli. A nasz pies swobodnie biega sobie po naszym podwórku, bo kochamy zwierzęta” – napisał Beata Szydło.

 

 

Nie trzeba było czekać długo na ripostę. „Szanowna Pani Premier, dziękuję za szybką reakcję na zajawkę tekstu. Ja się nie troszczę tylko opisuję sytuację. Prosiłam zresztą Panią o rozmowę o tym, co zamierza Pani robić na stanowisku opłacanym z pieniędzy podatników. Także miłej niedzieli. I pozdrowienia dla Małżonka!” – odpowiedziała autorka artykułu Renata Grochal.

 

W bardzo ostry tonie zapytała: „A przy okazji, skoro już się Pani odezwała po dwóch tygodniach próśb, to zapytam czy szczucie dziennikarza psem jest jakimś nowym zwyczajem w PiS?”.

 

 

 

Teraz do obrony Szydło ruszył Rafał Bochenek, były rzecznik PiS. Na słowa Grochal o „szczuciu dziennikarza”, napisał: „”Dziennikarza…?” hmm proszę się nie przeceniać”. Stwierdził, że „przypisując sobie to określenie ubliżyła wielu porządnym ludziom wykonującym ten wymagający zawód”.

 

A gdzie leży prawda? Czy rzeczywiście doszło do szczucia dziennikarki Newsweeka? I czy Beata Szydło rzeczywiście jest przygnębiona po stracie stanowiska?

 

Nie mając dowodów w postaci nagrania z monitoringu, ugryzień czy też zdjęcia przygnębionej Beaty Szydło należałoby stwierdzić, że prawda leży po środku.

 

 

źródło Twitter

redakcja

 

 

 




WAŻNE! Wadliwe szczepionki dla noworodków. Wiadomo, że trafiły go co najmniej kilkuset małych pacjentów.

„Co najmniej kilkaset noworodków otrzymało szczepionki, które były przeznaczone do utylizacji – alarmuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

 

 

Okazuje się, że tysiące szczepionek, które powinny zostać zutylizowane, w rzeczywistości zostały podane małym pacjentom.

 

„W najlepszym razie wadliwe szczepionki podano 300 osobom (to już pewne). W najgorszym – tysiącom” – komentował Paweł Trzciński, rzecznik głównego inspektora farmaceutycznego.

 

 

Problem wadliwych szczepionek powstał w skutek wykorzystywania przez lekarzy nieprawidłowo przechowywanych preparatów.

 

Większość szczepionek musi być bowiem przechowywana w określonej temperaturze. Po skontrolowaniu przez inspektorów farmaceutycznych sprzętu chłodniczego w aptekach i przychodniach okazało się jednak, że nie wszędzie lodówki były sprawne. Na wyposażeniu często brakowało agregatorów używanych w przypadku przerw w dostawach prądu.

 

Wadliwe szczepionki mogły mieć nie tylko słabsze działanie, ale również wywołać niepożądane objawy. Urzędnicy twierdzą, że doszło do narażenia dzieci na utratę zdrowia i życia.

Sprawą ma się zająć prokuratura.

 

źródło dziennik gazeta prawna, pixabay

redakcja




Świetny występ Kamila Stocha w Willingen!

 

Po świetnym występie w niedzielę Kamil Stoch zapewnił sobie triumf w 1. Edycji Willingen Five.

 

Polak za swoje zwycięstwo otrzymał zasłużoną nagrodę 25 tys. euro czyli około 100 tys. złotych.

 

Łącznie dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi zarobił w Willingen jeszcze więcej, ponieważ otrzymał także gratyfikacje finansowe za 4. i 2. lokatę w pucharowych zawodach na Mühlenkopfschanze (HS 145). Tym samym z Niemiec Kamil Stoch wyjedzie bogatszy o 146 tysięcy 800 złotych.

 

Polak w klasyfikacji finansowej Pucharu Świata jest liderem. Zarobił o ponad 20 tysięcy więcej niż drugi w tym zestawieniu Niemiec Richard Freitag.

 

W sumie 19 konkursach sezonu 2017/2018 podopieczni Stefana Horngachera zarobili już ponad milion złotych.

 

źródło wp

 

redakcja




UKRAINCY SIĘ NIE PATYCZKUJĄ. Jaka będzie odpowiedź Polski?

 

 

 

Strona ukraińska nie daje za wygraną. W Ukraińsko-Polskim Forum Partnerstwa strona ukraińska zaapelowała do prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowanie nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, przewidującej karanie za negowanie zbrodni ukraińskich nacjonalistów.

 

„Zwracamy się do prezydenta Rzeczpospolitej Polski Andrzeja Dudy o zawetowanie tego aktu, by nie stał się on symbolem naszej wspólnej porażki historycznej” – mówi dokument.

 

Forum, w którym zasiadają polscy i ukraińscy intelektualiści, działa pod patronatem ministrów spraw zagranicznych obu państw. Tekst apelu przekazał w piątek przewodniczący ukraińskiej części Forum Witalij Portnikow.

 

 

„Ukraińska część Ukraińsko-Polskiego Forum Partnerstwa z ogromnym rozczarowaniem i zaniepokojeniem przyjęła uchwalenie przez obie izby polskiego parlamentu decyzji ustawodawczych, które przewidują polityczne rozstrzyganie relacji historycznych między naszymi narodami” – napisali autorzy apelu.

 

 

„Takie kroki nie proponują i nie prowadzą do otwarcia dialogu na rzecz prawdy. Świadomie wykorzystują za to wzajemne krzywdy z przeszłości, by prowokować nowe problemy w przyszłości”.

 

 

 

Ukraińcy podkreślili również, że takie podejście stosowane jest nie tylko wobec ukraińskiej historii, ale i wobec tragedii Holokaustu.

 

 

„Potępiamy takie działania. Nawołujemy naszych polskich przyjaciół i kolegów, którzy reprezentują polską część Forum, by także się od nich odcięli”.

 

 

Autorzy oświadczyli, że nowelizacja ustawy o IPN odbierana jest na Ukrainie jako próba stworzenia atmosfery presji i zastraszania Ukraińców, mieszkających w Polsce. Oceniono także, że prowadzi to do powtórki tragicznych błędów, które powodowały utratę państwowości przez nasze narody.

 

 

źródło Polsat News, pixabay

redakcja

 

 

 

Martyna

TAM NA GÓRZE SYTUACJA BYŁA DRAMATYCZNA. To kolejny film pokazujący, w jakim stanie była Revol po odnalezieniu. Video

Media nadal piszą wiele o Tomaszu Mackiewiczu, Elisabeth Revol i akcji ratunkowej polskich himalaistów z Nanga Parbat.

 

Francuska miała wiele szczęścia, udało się ją ocalić, ale wiadomo, że nadal lekarze walczą z odmrożeniami trzeciego stopnia.

 

Teraz w sieci pojawił się kolejny film, który został nagrany po odnalezieniu Francuzki.

 

Krótkie video zamieszczone na profilu „Polski Himalaizm Zimowy 2016-2020 im. Artura Hajzera” pokazuje w jakim tragicznym stanie była ocalała.

 

Samych ratowników Denisa Urbuko i Adama Bieleckiego ta akcja również wiele kosztowała.

 

 

akcja pod NP

W nawiązaniu do tematu Akcji ratunkowej na Nanga Parbat zamieszczamy poniżej krótki filmik.

Posted by Polski Himalaizm Zimowy 2016-2020 im. Artura Hajzera on Freitag, 2. Februar 2018

 

źródło facebook

mm




PILNE. Zderzenie helikopterów w powietrzu. Brytyjskie media donoszą o pięciu ofiarach śmiertelnych.

Wiadomo, że co najmniej pięć osób zginęło w wyniku rozbicia się dwóch helikopterów w południowej Francji.
Do zdarzenia doszło dziś w godzinach rannych w okolicach jeziora Carcesn na północ od Saint Tropez w Prowansji.

Jak podaje The Independent, obie maszyny należały do francuskiej szkoły lotniczej Ealat. Na chwilę obecną nie wiadomo, dlaczego doszło do rozbicia się śmigłowców. Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że śmierć poniosło pięć osób, które znajdowały się na pokładzie maszyny. Szósty pasażer jest poszukiwany przez policję oraz służby ratunkowe.

źródło BBC,  pixabay
redakcja



Dałeś swojemu dziecku kiedyś klapsa albo zamierzałeś dać? Lepiej posłuchaj, co mówi ta pani pedagog.

Wielu rodziców zastanawia się czy powinno się od czasu do czasu dać dziecku klapsa, oczywiście, kiedy nabroi. Ta pani pedagog rozwiera wszelkie wątpliwości.

 

 

youtube, pixabay

redakcja




PREZYDENT ANDRZEJ DUDA ZAPĘDZONY W KOZI RÓG! NIEWYGODNE PYTANIE I OGÓLNIKOWA ODPOWIEDŹ. Ale twarz zachował.

 

 

Wszystkim chyba wiadomo, że prezydent Andrzej Duda uczestniczył w forum Rady Bezpieczeństwa ONZ. Po „imprezie politycznej” zmierzył się on z wygodnymi czy też mniej wygodnymi pytaniami dziennikarzy.

 

Jedno pytanie zapędziło chyba prezydenta w kozi róg, bo minę miał nie tęgą i odpowiedział, ogólnikowo.

Chodzi o to, że Andrzej Duda poparł Trumpa w zwalczaniu tzw. zjawiska fake newsów.

 

 

„Prezydent Trump właśnie znów podkreślił moc fake newsów. Dziękuję. Musimy kontynuować zwalczanie tego zjawiska. Polska bezpośrednio doświadcza potęgi fake newsów. Wielu europejskich, a nawet amerykańskich urzędników kształtuje swoje opinie o Polsce w oparciu o nieustający napływ fake newsów” – stwierdził prezydent.

 

Jednak Duda chyba nie do końca zrozumiał o co Trumpowi chodziło Prezydent USA mówiąc fake news miał oczywiście na myśli czołowe amerykańskie media, nie zaś pojedyncze niesprawdzone informacje. I do tego właśnie pił dziennikarz:

 

„Panie prezydencie (zaczął), ostatnio pozytywnie odniósł się pan do prezydenta Trumpa, jak pan powiedział, „bitwy z fake news”.  Co ma pan na myśli mówiąc o „bitwie z fake news”? Bo, jak pan wie, prezydent Trump określa tym mianem uznane amerykańskie media. Czy mógłby pan wytłumaczyć te komentarze? – poprosił dziennikarz.

 

No cóż, albo Duda miał problemy ze zrozumieniem pytania, albo po prostu został zaskoczony, bo tylko z uśmiechem odparł:

 

„Najważniejsza jest prawda. Czysta prawda. Tylko tyle i aż tyle”.

 

 

Trzeba przyznać, że dość ogólnikowa odpowiedź, no, ale prezydentowi udało się zachować twarz.

 

Po tych słowach konferencja została zakończona.

 

źródło wp, youtube

mm

Martyna

TO ISTNE SZALEŃSTWO! NOWA INFORMACJE NA TEMAT ŚMIERCI ANDRZEJA LEPPERA. TO NIE MOŻE BYĆ PRAWDA.

O założycielu „Samoobrony” Andrzeju Lepperze pisaliśmy już wielokrotnie na łamach naszego portalu.

Temat ten co rusz wraca na pierwsze strony gazet i co rusz pojawiają się nowe teorie, co do śmierci polityka.

Wielu nie wierzy w to, że tak silny człowiek mógł popełnić samobójstwo. Na pewno jednym z takich polityków jest Ryszard Czarnecki, który jasno powiedział, że samobójstwo nie pasuje do charakteru Leppera.

 

Jedną z powszechnie znanych teorii co do śmierci polityka jest ta prezentowana przez Piotra Tymochowicza. Przyjaciel Leppera wierzy w to, że ten został do samobójstwa zmuszony.

 

„Myślę, że ktoś mu w tym pomógł. Ale nie mam na myśli dokonania morderstwa w dosłownym tego słowa znaczeniu. Można komuś „pomóc” w odebraniu sobie życia, np. szantażując go – powiedział Tymochowicz po śmierci przyjaciela.

 

A więc, ktoś miał na Leppera przysłowiowego haka. Jednak czy można wierzyć Tymochowiczowi, w którego komputerze znaleziono dziecięcą pornografię? Hm. Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.

Wiadomo, że Lepper miał dziennik z ważnymi informacjami, nazwiska, telefony, coś w rodzaju top secret czyli ściśle tajne i tuż przed śmiercią traf chciał, że dziennik zaginął. A może jednak coś jest na rzeczy.

Ostatnio pojawiła się nawet nowa teoria Zbigniewa Stonogi. Ten polski przedsiębiorca twierdzi, że Lepper miał dowody na to, że w Smoleńsku dobijano ofiary katastrofy. Trochę teoria szalona. No bo niby skąd lider Samoobrony miałby mieć dostęp do takich informacji?

 

Tak czy siak, śmierć Leppera nadal pozostaje niewyjaśniona. Czy kiedykolwiek poznamy prawdę? A może polityk rzeczywiście popełnił samobójstwo, tylko nie wszyscy chcą to przyjąć do wiadomości?

 

źródło wpolityce24.pl

mm




OSTRZEŻENIE! MLEKO DLA NIEMOWLĄT WYCOFANE Z OBROTU Z POWODU SALMONELLI.

Główny Inspektorat Sanitarny poinformował o wycofaniu ze sprzedaży 13 partii mleka Babydream. Mleko pochodzi z fabryki w Craon we Francji, w której wykryto wcześniej produkty zakażone salmonellą. Zakład należy do firmy Lactalis.

W Polsce mleko było sprzedawane w drogeriach Rossmann.

 

„Rozszerzenie wycofywania na wszystkie produkty wyprodukowane w wyżej wymienionym zakładzie nie oznacza, że wszystkie produkty są potencjalnie zanieczyszczone” – napisano w komunikacie podanym na stronie GIS.

 

„Wszystkie partie mleka w proszku dla niemowląt, kaszek i środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego wyprodukowane w zakładzie w Craon podlegają obecnie wycofaniu przez firmę Lactalis ze wszystkich miejsc, do których produkty zostały dostarczone” – poinformował Inspektorat.

Numery wycofanych partii mleka poniżej:

Babydream 1

  • 16C0010509 z datą ważności do 19.02.2018
  • 16C0010994 z datą ważności do 19.05.2018
  • 16C0011090 z datą ważności do 08.06.2018
  • 16C0011222 z datą ważności do 13.07.2018

Babydream 2

  • 16C0010543 z datą ważności do 17.02.2018
  • 16C0010768 z datą ważności do 13.04.2018
  • 16C0011014 z datą ważności do 23.05.2018
  • 16C0011120 z datą ważności do 14.06.2018

Babydream 3

  • 16C0010382 z datą ważności do 13.01.2018
  • 16C0010691 z datą ważności do 24.03.2018
  • 16C0010769 z datą ważności do 14.04.2018
  • 16C0010928 z datą ważności do 12.05.2018
  • 16C0011092 z datą ważności do 10.06.2018

 

GIS zapewnił, że zobowiązał organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej do podjęcia współpracy z drogerią Rossmann w celu wycofania produktów z obrotu.

 

Rzeczniczka sieci sklepów Agata Nowakowska poinformował, że klienci którzy zakupili mleko mogą je zwrócić do dowolnej drogerii i otrzymają zwrot pieniędzy, nie muszą też okazywać dowodu nabycia produktu.

źródło tvn, pixabay

mm




OJ BĘDZIE SIĘ DZIAŁO! BURZA LODOWA, PORYWISTY WIATR I MOCNE OPADY ŚNIEGU. IMGiW OSTRZEGA.

Orkan Frederike nadciąga nad Polskę. Wcześniej nawiedził Wielką Brytanię, kraje Beneluksu i Niemcy.

Wygląda na to, że zanosi się na lodową burzę, porywisty wiatr i mocne opady śniegu.

 

IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia dla 12 województw.

Ostrzeżenia meteorologiczne drugiego stopnia IMGW przewiduje dla województw: lubuskiego, wielkopolskiego, dolnośląskiego, łódzkiego, części śląskiego, części małopolskiego i części podkarpackiego. Ostrzeżenie to oznacza, że na tych terenach przewiduje się wystąpienie niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych powodujących duże straty materialne i zagrożenie życia.

 

Ostrzeżenie pierwszego stopnia obowiązuje natomiast w województwach: pomorskim, warmińsko-mazurskim, kujawsko-pomorskim, mazowieckim, podlaskim, lubelskie, opolskim, części śląskiego, części małopolskiego, części podkarpackiego, świętokrzyskim. Jak informuje IMGW, w tych województwach przewiduje się wystąpienie niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą powodować szkody materialne, możliwe zagrożenie życia.

 

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed porywistym wiatrem do 110 km/h. Przy opadach śniegu prognozowane są zawieje śnieżne.

 

 

Źródło IMGiW, pixabay

MM




TA WIADOMOŚĆ OBIEGŁA CAŁY ŚWIAT! POPULARNA WOKALISTKA NIE ŻYJE. Kondolencje złożył Andrzej Duda.

Ta wiadomość zaskoczyła chyba wszystkich. Popularna wokalistka The Cranberries Dolores O’Riordan nie żyje. Osobisty wpis zamieścił na Twitterze prezydent Andrzej Duda.

„Dolores O’Riordan odeszła. Osierociła The Cranberries ale zostawiła nam wiele pięknej muzyki. Dolores płaczemy i dziękujemy!” – napisał w poniedziałek późnym wieczorem na Twitterze prezydent.

Dolores zmarła wczoraj w Londynie, gdzie przebywała na niektórej sesji nagraniowej. Na razie nie jest znana przyczyna śmierci artystki. BBC podaje, że członkowie rodziny wokalistki The Cranberries, poprosili o prywatność w tym „bardzo trudnym dla nich czasie”.

 

Dolores O’Riordan urodziła się w 1971 r. w Ballybricken w hrabstwie Limerick w Irlandii. Do zespołu The Cranberries dołączyła w roku 1990 r., po wygranym przesłuchaniu. Zastąpiła wtedy Nialla Quinna, który opuścił zespół.

Martyna

RODZICE ZGOTOWALI SWOIM DZIECIOM PRAWDZIWE PIEKŁO! POLICJANCI WSTRZĄŚNIĘCI TYM CO ODKRYLI, PO PRZYBYCIU NA MIEJSCU.

Amerykańska policja aresztowała parę, która więziła w domu w Kalifornii 13 swoich dzieci.

Ich podopieczni przetrzymywani byli w brudnych pokojach, kilkoro z nich było unieruchomionych na łóżkach za pomocą łańcuchów.

Dramat ten rozegrał się w Perris w Kalifornii. Sprawa wyszła a jaw, kiedy 17-letniej dziewczynie udało się uciec z niewoli i zadzwonić pod numer alarmowy z telefonu znalezionego w domu. Nastolatka powiadomiła służby o dwanaściorgu rodzeństwa, które przetrzymywane było przez rodziców – podało biuro szeryfa z Riverside County. W komunikacie podkreślono, że 17-latka „wyglądała na 10 lat i była wygłodzona”.

Policja, która przybyła na miejsce, była wstrząśnięta tym, co zastała. W domu znaleziono 12 wygłodzonych, wychudzonych i brudnych dzieci małżeństwa Turpinów.

Policjanci znaleźli też kilka osób przykutych do łóżek w „ciemnych i cuchnących pomieszczeniach”.

Rodzice dzieci 57-letni David Allen Turpin i 49-letnia Louise Anna Turpin zostali aresztowani. Obydwoje usłyszeli zarzuty torturowania i stworzenia zagrożenia dla życia dzieci. Wszyscy ich podopieczni trafili do szpitali. Z przesłuchań wynika, że więźniowie swoich rodziców to osoby w wielu od 2 do 29 lat.

 

Matka David Allen Turpin, z którą rozmawiali dziennikarze CNN, potwierdziła, że jej syn i synowa mieli 13 potomstwa. Betty Turpin powiedziała, że spędzała z rodziną wakacje, a podczas publicznych wyjść dzieci zazwyczaj były ubierane identycznie, co ojciec tłumaczył „względami bezpieczeństwa”.

„Byli bardzo opiekuńczy w stosunku do dzieci – stwierdziła kobieta.

Kobieta powiedziała również, że Turpinowie prowadzili swoistą musztrę, poza domem dzieci musiały iść w rzędzie parami, poustawiane według wieku. Rodzice zajmowali miejsca na początku i na końcu.

To dość dziwne, że nikt nie zauważył co dzieje się w tym domu. Pytanie czy babka doskonale o wszystkim wiedziała?

 

źródło wprost, twitter

mm




WSTRZĄSAJĄCE ZDJĘCIE ŚWIATOWEJ SŁAWY AKTORKI! DZIŚ JUŻ CZEKA TYLKO NA ŚMIERĆ.

 

W sieci pojawiło się zdjęcie aktorki, która kiedyś była jedną z największych gwiazd muzyki i filmu.

Dziś Liza Minnelli, bo o niej mowa, walczy z uzależnieniem od narkotyków i leków.

Minnelli jest również częściowo sparaliżowana  (nie może poruszać się samodzielnie nawet na wózku inwalidzkim) oraz cierpi na groźne wirusowe zapalenie mózgu.

Kiedyś niezwykle popularna i rozchwytywana, dziś jest wrakiem człowieka i jak sama przyznaje czeka już na śmierć.

 

Aktorka sądzi, że umrze w tym roku, dlatego wydała już specjalne rozporządzenie ws. swojego pochówku – chce spocząć w grobie swojej matki, światowej legendy kina, Judy Garland.

 

 

 

mm

 




WAŻNE! POLSKIE JABŁKA NIEBEZPIECZNE DLA ZDROWIA.

 

 

Czeska Państwowa Inspekcja Rolna i Żywnościowa( SZPI )poinformowała dziś o wykryciu pestycydów w jabłkach, które importowano z Polski.

 

Chodzi o jabłka Gloster sprzedawane w sklepie Makro Cash&Carry w Ołomuńcu na Morawach. Badanie laboratoryjne potwierdziło w jabłkach obecność pestycydu propargit w ilości 0,043 miligramów na kilogram.

 

 

„Używanie propargitu do ochrony roślin jest na terenie Unii Europejskiej zakazane ze względu na niepożądane skutki uboczne. SZPI podejmie wobec kontrolowanych podmiotów postępowanie administracyjne w celu nałożenia grzywny – głosi komunikat, jaki na stronie internetowej SZPI opublikował jej rzecznik prasowy Pavel Koprziva.

 

 

To nie pierwszy taki przypadek, kiedy to w jabłkach pochodzących z Polski wykryto pestycydy. O poprzednich SZPI informowała 5 stycznia i 30 listopada.

 

I tu powstaje pytanie, skoro polskie jabłka importowane do Czech zawierają niedozwolone pestycydy, to jakie jabłka trafiają do polskich supermarketów?

 

Czy wolne od pestycydów? A może dla świętego spokoju nikt tego nie sprawdza?

 

źródło Polsat News, pixabay

mm