Europa jest jedynym ratunkiem dla Polski! Tylko unia może nasz kraj wydostać z ciemności.

 

Tak uważa Adam Bondar Rzecznik Praw Obywatelskich w opublikowanym artykule „Europa może uratować Polskę od ciemności”, opublikowanym na łamach „Politico”.

 

Bondar pije oczywiście do ustawy o sądownictwie i kosmetycznych zmian, jakie proponuje rząd polski. Europa powinna wobec Polski pozostać nieugięta.

 

 

 

„Stawką jest niezależność polskiego Sądu Najwyższego i całego jego systemu. Polskie społeczeństwo obywatelskie, posłowie opozycji i niezależni sędziowie robią, co mogą, aby się temu przeciwstawić. UE musi jednak interweniować w ich obronie, zanim będzie za późno” – czytamy.

 

 

Bodnar podkreśla, że ważne w ocenie polskiego sądownictwa jest to, aby brać przy tym pod uwagę kontekst polityczny i społeczny. Tłumaczy, że ustawodawstwo dotyczące sądownictwa zostało uchwalone przez parlament, jednak nie było przedmiotem właściwego, głęboko demokratycznego dyskursu.

 

 

„Głosy partii opozycyjnych, niezależnych instytucji państwowych, społeczeństwa obywatelskiego i ikonicznych postaci polskiego sądownictwa były ograniczone lub całkowicie uciszane” – zaznacza.

 

 

„Polski rząd koncentruje władze w swoich rękach, podporządkowując media publiczne, służby i prokuraturę. Niezawisłość sądownictwa już została poważnie uszkodzona. Ze względu na zmiany wprowadzone w ciągu ostatnich dwóch lat Trybunał Konstytucyjny utracił zdolność skutecznego kontrolowania ustawodawstwa o znaczeniu politycznym” – czytamy.

 

 

Aby sytuacja w Polsce uległa zmianie według Bondara „europejscy politycy muszą spojrzeć dalej niż następny miesiąc czy rok. Musi być zrobione wszystko, co możliwe, aby zachować niezależność polskiego Sądu Najwyższego”.

 

Tylko Unia może Polskę wyratować z ciemności!

 

 

źródło Politico, pixabay

redakcja

Martyna

Szokujące wyniki sondażu! Donald Tusk ma realne szanse na objęcie fotelu prezydenta.

 

Dla niektórych ten sondaż może wyglądać mało wiarygodnie, ale nie ma co ukrywać i trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Są Polacy, którzy z przyjemnością pójdą do urn, aby zagłosować na Donalda Tuska.

 

Według najnowszego sondażu przeprowadzonego przez IBRIS dla „Rzeczypospolitej” wśród potencjalnych kandydatów na prezydenta największym poparciem nadal cieszy się Andrzej Duda. Zaraz za nim, na drugim miejscu z wynikiem 33 proc. poparcia uplasował się, co zaskoczy wszystkich Donald Tusk. Różnica niewielka, trzeba przyznać. Były premier goni obecnego prezydenta i całkiem realne, że go przegoni.

 

Najnowsze dane pokazują, że poparcie Tuska rośnie. Jeszcze w sierpniu ubiegłego roku, na ex-premiera chciało głosować 20,5 proc. ankietowanych, a na prezydenta Dudę 36,2 proc.

Do wyborów prezydenckich jeszcze trochę zostało i wiele może się zmienić.

Czy Donald Tusk przegoni Andrzeja Dudę i zasiądzie na prezydenckim fotelu? To chyba byłaby najgorsza opcja z możliwych.

 

źródło Rzeczpospolita, zdjęcie screen

redakcja

 




Fatalna wiadomość dla kierowców! Na stacjach paliw, tanio już było. Według ekspertów podwyżki cen paliw są nieuniknione.

 

 Tanio już było, teraz może być tylko drożej. Tak przynajmniej wynika z analiz e-portal.pl.

 

Ceny benzyny 95 będą w przedziale 4,68-4,79 zł za litr, oleju napędowego 4,59-4,71 zł za litr, a autogazu 2,02-2,08 zł za litr.

 

W ostatnich dniach ceny nie rosły, a wyraźnie wyhamowały. Analitycy portalu e-petrol.pl wskazują, że wyhamowanie podwyżek na rynku detalicznym w ostatnich dniach jest pozytywnym zaskoczeniem, które wynika głównie z malejących marż właścicieli stacji.

Zarobek jest jednak tak mały, że wzrost cen wydaje się być nieunikniony. Eksperci przewidują, że nastąpi to właśnie w tym tygodniu.

 

źródło e-portal.pl, pixabay

redakcja




Oto religia pokoju! 20 agresywnych muzułmanów wtargnęło do katedry św. Zofii podczas nabożeństwa.

 

Z toporem ruszył na chrześcijan.

Do ataku na prawosławnych chrześcijan, podczas nabożeństwa, doszło w środę 4 kwietnia, ale sprawa dopiero teraz wyszła na jaw. 20 muzułmanów wtargnęło do katedry św. Zofii w Nikozji. Muzułmanie zaczęli krzyczeć, przeklinać i atakować uczestników mszy świętej.

Jeden z muzułmanów miał ze sobą topór, którym próbował atakować chrześcijan. Muzułmanie zniknęli, gdy zjawiła się policja, wezwana przez sterroryzowanych wiernych.

 

Cała sytuacja wyglądała groźnie. Mieszkańcy Cypru przyznają, że otoczeni przez tylu muzułmańskich uchodźców nie czują się bezpiecznie.

 

 

źródło ndie

redakcja




Już się zaczęło! Muzułmanie nie próżnują. Najpierw zagarną jeden kraj, a później całą EUROPĘ.

Choć wielu badaczy do znudzenia powtarza, że za kilkadziesiąt lat Europa będzie muzułmańska, trudno w to uwierzyć i trudno sobie taką Europę wyobrazić.

A jednak nie jest to czcze gadanie. Muzułmanie małymi krokami dochodzą do głosu i zaczynają skutecznie niszczyć wielowiekową kulturę na starym kontynencie.

Zaczynają od Belgii, gdzie stanowią drugą po Belgach, pod względem liczebności społeczność.

Lewicowa partia „Islam” bez owijania w bawełnę zapowiedziała, że chce z Belgii uczynić „stuprocentowe państo islamskie”.

 

„Naszym celem jest stuprocentowe państwo islamskie” – przyznał skarbnik partii Redouane Ahrouch.

 

Zobacz również! Miliardowe odszkodowania dla Australii. Australijska firma puści Polskę z torbami.

 

W tym celu partia „Islam” chce wprowadzić segregację płci w komunikacji miejskiej. Mają zamiar postulować, za stworzeniem osobnych miejsc w autobusach dla kobiet i mężczyzn.

Czy uda im się osiagnąć cel? Niewykluczone. Belgia jest krajem, w którym islam to druga dominująca religia.

 

Od 2001 roku Mohamed jest jednym z najczęściej nadawanych imienion noworodkom w belgijskiej metropolii. W kraju radykalizm islamski panuje już nawet wśród dzieci w przedszkolu, powstał na ten temat specjalny raport ujawniony przez gazetę „Het Laatste Nieuws”.

 

Może warto nie być głuchym na wołania naukowców, których wizja muzułmańskiej Europy to nie sciene fiction, ale realność za kilkadziesiąt lat.

 

źródło ndie, pixabay

redakcja

Martyna

Miliardowe odszkodowanie dla Australii! Polskie Ministerstwo Środowiska nie dotrzymało warunków umowy? Australijska firma żąda odszkodowania.

 

Nawet kilka miliardów będzie musiał zapłacić polski rząd australijskiej spółce, która pozwała go za zwłokę w podpisaniu umowy o użytkowanie górnicze obszaru, na którym ma powstać nowa kopalnia.

 

Australijska spółka Prairie Minning zapowiedziała wejście w spór sądowy z polskim rządem, co może się dla tej drugiej strony okazać fatalne w skutkach.

Sprawa dotyczy kopalni Jan Karski, która ma powstać w województwie lubelskim. Według inwestora, strona polska dopuściła się zwłoki w podpisaniu umowy o użytkowanie obszaru, na którym ma powstać kopalnia.

Wniosek w tej sprawie został złożony pod koniec grudnia 2017 roku i do tej pory nie został rozpatrzony przez Ministerstwo Środowiska. Składając wniosek do sądu firma chciała się zabezpieczyć przed możliwością wydania zgody przez polski resort innemu podmiotowi.

Brak odpowiedzi ze strony Ministerstwa Środowiska naraził inwestorów na ogromne straty.

Dziennik Gazeta Prawna informuje, że ewentualna wygrana spółki przed sądem arbitrażowym oznaczałaby dla Polski koniecznieczność wypłaty odszkodowania w wysokości kilku miliardów złotych.

W odpowiedzi na złożony pozew resort środowiska poinformował, że nie spełniono przesłanek, które warunkują prawo pierwszeństwa w przypadku zawarcia umowy użytkowania górniczego.

 

„Ministrowi stawiany byłby zarzut, że w sposób nieuprawniony doprowadził do ograniczenia prawa Skarbu Państwa do rozporządzania własnością górniczą. Jednocześnie opinia publiczna wskazywałaby na brak zapewnienia eksploatacji złoża, zatem wbrew twierdzeniom spółki, nie doszło do niedotrzymania terminów zawarcia umowy z winy Ministerstwa Środowiska” – twierdzi polski resort. Po tej odpowiedzi akcje australijskiej spółki na GPW spadły o niemal 25 proc.

 

 

źródło Dziennik Gazeta Prawna

redakcja, pixabay




Leszek Miller kręci nowy biznes! Ex-polityk wsiada do samochodu ze swoją wnuczką, ale nie rusza. To świetny spot?(video)

Nowy biznes Leszka Millera!

 

Leszek Miller kiedyś premier, przewodniczący SLD, poseł na Sejm, a dziś? No na dobrą sprawę, od kiedy wyleciał z polityki, niewiele wiadomo o jego działalności. Od czasu do czasu, Miller udzieli jakiegoś wywiadu w komercyjnej telewizji, radząc, w którym to kierunku powinna zmierzać polska polityka i jak to źle jest w naszym kraju.

 

Jednak, to najwyraźniej nie wystarcza ex-politykowi, który postanowił wziąć się za nowy biznes. Jaki? Miller pisze i to dużo. Wylewa swoje gorzkie żale i „mądrości”, oczywiście dotyczące życia politycznego i w Polsce, i na świecie. W swoich felietonikach publikowanych na łamach portalu inna-Polityka zdążył już naskorbać coś o prezydencie Dudzie, o gwałtach, aborcji, polskich biskupach, czy np. o tym, że TVP kłamie.

 

Polityk, tak poważnie podszedł do swojej nowej działalności, że nawet zdążył już zagrać w spocie reklamującym jego portalik. Nie obeszło się bez ukochanej wnuczki, która towarzyszyła dziadkowi.

 

Miller dziennikarzem? Kto by pomyślał. No cóż, wygląda, że jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.

Oby jego kiełkujący biznesik nie spalił na panewce.

My ze strony całej redakcji życzymy ciekawych pomysłów na felietony.

 

 

youtube

redakcja




FATALNY STAN WODY BUTELKOWANEJ! Producenci wlewają do butelek co popadnie.

 

Inspekcja Handlowa wzięła pod lupę wody butelkowe, konkretnie przyjrzała się temu co producenci obiecują na etykietach.

Wniosek! Nie wszyscy producenci uczciwie informują, co tak naprawdę znajduje się w butelce.

Inspekcja przebadała 437 partii naturalnych wód mineralnych, źródlanych oraz napojów potocznie nazywanych „wodami smakowymi”.

Wśród zakwestionowanych oznaczeń na etykietach znalazło się na przykład takie: „unikalna kompozycja 7 minerałów”. To chwyt marketingowy, który sugeruje nadzwyczajność danej wody, tymczasem każda woda naturalna stanowi niepowtarzalną i wyjątkową dla danego źródła kompozycję minerałów.

Na innej butelce napisane było, że w środku znajduje się cytrynowa woda gazowana, podczas gdy w rzeczywistości był to napój, a nie woda.

 

UOKiK PRZYPOMINA, NA CO ZWRACAĆ UWAGĘ PODCZAS WYBIERANIA WODY.

 

  • Naturalna woda mineralna – woda podziemna, pierwotnie czysta pod względem chemicznym i mikrobiologicznym. W zależności od składu mineralnego może mieć korzystny wpływ na nasze zdrowie i być zalecana przy konkretnej diecie czy dolegliwości. Naturalne wody mineralne w zależności od zawartości soli mineralnych dzielą się na: bardzo niskozmineralizowane (do 50 mg/l), niskozmineralizowane (do 500 mg/l), średniozmineralizowane (od 500 do 1500 mg/l) i wysokozmineralizowane (powyżej 1500 mg/l).
  • Woda źródlana – woda podziemna, pierwotnie czysta pod względem chemicznym i mikrobiologicznym. Jest przeważnie bardzo niskozmineralizowana i dlatego można ja spożywać w dowolnych ilościach.
  • Woda stołowa – woda mineralna lub źródlana albo ich mieszanka, wzbogacona lub uzdatniona odpowiednimi związkami czy minerałami.
  • „Woda smakowa” to nie woda, tylko napój. Przeważnie powstał na bazie wody z dodatkiem soków i/lub aromatów oraz cukru i/lub substancji słodzących.

 

Inspekcja handlowa miała zastrzeżenia do co dziesiątej wody

Kontrole odbyły się w III kwartale 2017 r. w 45 supermarketach, 25 mniejszych sklepach i 10 hurtowniach z całej Polski. Inspektorzy sprawdzali m.in. jak butelki są oznakowane, czy napoje nie są przeterminowane oraz w jakich warunkach są przechowywane. Część produktów trafiła do laboratorium, gdzie zbadano m.in. ich skład.

Inspektorzy sprawdzili 437 partii produktów i wykryli różnego rodzaju nieprawidłowości w 44 partiach (10,1 proc.). Z tego:

 

  • W 15 partiach (z 80 zbadanych w laboratorium) zawartość niektórych kationów i anionów była odmienna od deklarowanej na opakowaniu,
  • 15 partii w 3 sklepach było przeterminowanych,
  • 14 partii było źle oznakowanych.

 

źródło UKOiK, PIXABAY

REDAKCJA




ŚWIETNA WIADOMOŚĆ DLA WSZYSTKICH KUPUJĄCYCH SAMOCHODY SPROWADZANE! TERAZ ICH PRZESZŁOŚĆ SPRAWDZISZ NA TEJ STORNIE.

 

 

Nabywcy i posiadacze samochodów używanych z USA, Kanady czy też wybranych krajów europejskich mogą sprawdzić ich przeszłość na portalu historiapojazdu.gov.pl. W styczniu zakres e-usługi został poszerzony o samochody sprowadzane.

 

System pozwala sprawdzić samochody z niektórych krajów UE (Francji, Belgii, Holandii, Włoch, Szwecji i Czech) oraz USA i Kanady. Korzystanie z bazy do sprawdzenia historii pojazdu jest darmowe,  wymaga jednak logowania się do systemu za pomocą profilu zaufanego (eGO).

 

Jeżeli wybrany pojazd będzie znajdował się w bazie, użytkownik w zakładce „dane zagraniczne” zobaczy informacje w siedmiu kategoriach, m.in. kradzież, złomowanie, powypadkowy, przekręcony licznik czy niedopuszczony do ruchu. W przypadku potwierdzenia danej kategorii, pojawi się alert zaznaczony czerwonym ostrzegawczym symbolem. Jeżeli nie stwierdzono alertu, będzie to oznaczone symbolem. Natomiast jeśli pojazdu nie ma w bazie, wyświetli się stosowna informacja tekstowa.

ŹRÓDŁO WPROST, PIXABAY

MM

Martyna

POPULARNA MAŚĆ WYCOFANA Z OBROTU! NATYCHMIASTOWA DECYZJA GIF.

Główny Inspektorat Farmaceutyczny poinformował o wycofaniu z obrotu na terenie całego kraju trzech serii emulsji popularnej maści Ivoxel. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.

Z obrotu zostaną wycofane dwie serie emulsji o wadze 60 g, jedna o numerze 634231 i z datą ważności 09.2018, a druga o numerze 703451 i z datą ważności 01.2019 r. Wycofano także maść o wadze 30 g z numerem serii 634191 i z datą ważności 08.2018.
W uzasadnieniu GIF argumentuje, że „decyzja została podjęta w związku z otrzymanym wynikiem poza specyfikacją w trakcie badań stabilności w zakresie parametru: jednolitość jednostek dawkowanych”.

Ivoxel to maść do stosowana przez dzieci i dorosłych, w celu złagodzenia objawów takich chorób jak łuszczyca czy atopowe zapalenie skóry.

 

GIF, PIXABAY

mm




UCHODŹCY ZAATAKOWALI NIEDALEKO GRANICY Z POLSKĄ! JAK SZALENI RUSZYLI Z NOŻAMI NA LUDZI.

Uchodźcy po raz kolejny pokazali, jak bardzo są bezwzględni.

We wschodnich Niemczech w Cottbus (Chociebuż) niedaleko polskiej granicy doszło do ataku na niemieckie małżeństwo.

43-letnia kobieta i 51-letni mężczyzna zostali zaatakowani nożem przez uchodźców z Syrii, zaraz przed wejściem do galerii.

Powód? Podobno spór o pierwszeństwo wejścia.

Uchodźcy oprócz małżeństwa jak opętani ruszyli również na tłum ludzi zmierzających do galerii.

Szczęśliwie policja ujęła sprawców.

 

To nie pierwszy taki tego typu atak w Niemczech i pewnie nie ostatni. Wiadomo, że wraz z przyjęciem uchodźców u naszych zachodnich sąsiadów wzrosła liczba napaści, szczególnie na tle seksualnym.

Jednak niemieckie media, nie zawsze o wszystkim informując.

 

https://www.bz-berlin.de/




OSTRZEŻENIE! BANK WYDAŁ BARDZO WAŻNY KOMUNIKAT. LEPIEJ SIĘ Z NIM ZAPOZNAĆ.

mBank wydał komunikat prasowy, w którym ostrzega przed nowym typem ataku cyberprzestępców skierowanym na klientów bankowości mobilnej. Bank radzi,  jak zabezpieczyć się przed utratą środków.

Atak przeprowadzony w kilku etapach:

W pierwszej kolejności przestępcy muszą pozyskać dane osobowe swojej ofiary (fałszywe ogłoszenia o pracę, vishing, nieuprawniony dostęp do konta pocztowego, itp.),

Podszywając się pod klienta, kontaktują się z operatorem sieci w celu przekierowania połączeń przychodzących z numeru ofiary na swój numer telefonu,

Kolejnym krokiem jest sparowanie aplikacji mobilnej z kontem klienta na urządzeniu należącym do przestępców poprzez podanie pozyskanych wcześniej danych osobowych oraz przechwycenie kodu autoryzacyjnego w wyniku włączonej u operatora sieci usługi przekierowania połączeń,

Na końcu – kradzież środków z konta z wykorzystaniem aplikacji mobilnej w ramach ustawionych limitów.

Chroń się przed atakiem. Uważnie czytaj wszystkie wiadomości SMS, zarówno te przesłane od operatora o dokonaniu przekierowania lub włączeniu innych istotnych operacji, jak i informacji wysłanych przez bank.

mBank wysyła powiadomienia SMS z informacją o sprawowaniu aplikacji mobilnej z kontem. Jeżeli nie inicjowałeś osobiście takiej operacji to sygnał, że prawdopodobnie ktoś robi to w Twoim imieniu. Podobnie możesz otrzymywać informacje o zrealizowanych operacjach finansowych. Masz również możliwość zmiany limitów mobilnych w serwisie transakcyjnym banku oraz limitów na transakcje BLIK poprzez kontakt z konsultantem mLinii.

Jeżeli otrzymałeś powiadomienie o włączeniu przekierowania połączeń przychodzących na inny numer telefonu lub sparowaniu aplikacji mobilnej z kontem i nie wykonywałeś tych czynności osobiście bezzwłocznie skontaktuj się z bankiem. Włączenie, przez osoby nieuprawnione, usługi przekierowania połączeń przychodzących na inny numer telefonu należy natychmiast zgłosić również do operatora sieci.

 

źródło mBank

mm