BŁAGAŁA GO BY JĄ ZOSTAWIŁ, ALE IMIGRANT NIE OKAZAŁ JEJ LITOŚCI! Zgwałcił ją, bo była biała.

 

 

Kolejny przykład bestialskiego zachowania imigranta. Tym razem do tego zdarzenia doszło w Wielkiej Brytanii.

 

Somalijczyk dusił dziewczynę, zmuszając ją do seksu. Nastolatka była dziewicą i błagała zwyrodnialca o litość, jednak ten powiedział jej, że nie może być dziewicą, bo jesteś biała.

 

Abdoule z Hull w East Yorkshire zaprzeczył gwałtowi, ale został skazany przez ławę przysięgłych na jedenaście lat pozbawienia wolności.

 

W oświadczeniu ofiara powiedziała, że nadal nie czuje się bezpiecznie we własnym domu.

 

„Nie potrafię rozmawiać z chłopcami i mężczyznami, ponieważ czuję się nieswojo”.

 

„Mama pozwala mi odejść nieco dalej od domu niż zeszłego lata, ale zawsze dawałam jej znać, gdzie jestem”. „Mama zwykła mnie dręczyć, mówiąc, że coś może mi się przydarzyć. Nigdy nie słuchałam, a ona miała rację” – dodała.

 

Czy trzeba jeszcze więcej dowodów na bestialstwo tych ludzi, którzy tak chętnie przybywają do Europy.

 

 

thesun.co.uk

redakcja, screen

Martyna

JOANNA SZCZEPKOWSKA PRZEPRASZA ZA SWOJEGO DZIADKA! „Wstydzę się za niego jako Polska”.

„Za co szanuję Hitlera – to za to, że wymordował Żydów” – powiedział przy rodzinnym obiedzie dziadek Joanny Szczepkowskiej. Jak tłumaczy aktorka, po nowelizacji ustawy o IPN nie ma zamiaru przestać opisywać swoich doświadczeń.

 

„Wstydzę się za tych wszystkich Polaków, którzy nie odczuwają wstydu za haniebne czyny” – napisała w „Rzeczpospolitej” Joanna Szczepkowska.

 

Aktorka przyznała również, że po tych słowach jej dziadek wyprowadził się z domu.

 

„Moja matka w milczeniu pakowała rzeczy swojego teścia. Nie miałam wtedy pojęcia o tym, że ma żydowskie pochodzenie”.

 

I dodaje, że żona dziadka pochodziła z ortodoksyjnej żydowskiej rodziny.

 

Aktorka opisuje też, jak podczas II wojny światowej jej matka widziała, jak traktowano żydowskie dzieci.

 

„Szła z matką wiejską drogą i nagle zobaczyły, jak ludzie ze wsi zaganiają widłami dwoje żydowskich dzieci” – pisze Szczepkowska.

 

 

„Silnie odczuwam wspólnotę z Polakami i dlatego właśnie jako Polka przepraszam za swojego dziadka. Wstydzę się za niego jako Polka. Wstydzę się za polską wieś, która zagoniła widłami żydowskie dzieci na oczach mojej matki. Wstydzę się za tych wszystkich Polaków, którzy nie odczuwają wstydu za haniebne czyny wśród naszej wspólnoty” – podkreśliła na łamach „Rzeczpospolitej” Joanna Szczepkowska.

 

 

 

 

źródło Rzeczpospolita

redakcja, wikipedia




JESTEŚ RODZICEM? POWINIENEŚ TO WIEDZIEĆ! Właśnie ta ulga przysługuje tobie.

 

Ulga prorodzinna to jeden z najważniejszych benefitów związanych z odliczeniami podatkowymi. Skorzystać z niej mogą rodzice, rodzice zastępczy oraz opiekunowie prawni, którzy spełniają odpowiednie warunki.

 

Jaki formularz?

 

PIT-36 LUB PIT-37.Właściwy uldze na dziecko jest także załącznik PIT-O, który powinien zostać dołączony do deklaracji.

 

Kto może skorzystać z ulgi?

 

Z ulgi prorodzinnej mogą skorzystać podatnicy, którzy sprawują władzę rodzicielską nad dzieckiem, rodzice zastępczy oraz prawni opiekunowie mieszkający z dzieckiem.

 

Współmałżonkowie powinni rozliczać się wspólnie, wykazując w deklaracji posiadanie wszystkich dzieci, nad którymi sprawują opiekę. Ulga prorodzinna po rozwodzie lub podczas separacji rozliczana jest z fiskusem w inny sposób. Byli małżonkowie mogą bowiem ustalić proporcje odliczenia ulgi od podatku. Jeśli do porozumienia nie dojdzie, należy wykorzystać zasadę skorzystania z ulgi proporcjonalnie do liczby dni, w których dany rodzic sprawował nad dziećmi faktyczną opiekę.

Zasady korzystania z ulgi prorodzinnej przez samotną matkę lub samotnego ojca nie różnią się od tych stosowanych wobec współmałżonków

 

Z ulgi na dziecko mogą skorzystać również rodzice lub opiekunowie z nadzorem komorniczym.

 

 

Możliwość odliczenia ulgi prorodzinnej nie przysługuje rodzicom, opiekunom prawnym i rodzicom zastępczym, którzy uzyskują dochód z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej opodatkowanej podatkiem liniowym według ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych albo podatkiem tonażowym.

 

Ulga prorodzinna- kwoty.

 

Wysokość kwoty ulgi prorodzinnej zależy przede wszystkim od liczby dzieci. W momencie, gdy na utrzymaniu jest:

  • jedno dziecko, ulga prorodzinna w skali miesięcznej wynosi 92,67 zł (rocznie 1112,04 zł). W tej sytuacji istnieją limity dochodu. Osoby rozliczające się indywidualnie nie mogą przekroczyć progu rocznego dochodu w wysokości 56 000 zł, a małżonkowie składający wspólną deklarację PIT kwoty łącznie 112 000 zł. Limit dotyczy dochodu, na który składają się zyski z papierów wartościowych i kapitałów pieniężnych.
  • dwoje dzieci, ulga wynosić będzie 92,67 zł miesięcznie za każde z nich, a więc łącznie 2224,08 zł w skali roku. W przypadku dwojga dzieci nie istnieją żadne limity dochodu rodziców.
  • troje dzieci, rodzice w ramach ulgi prorodzinnej będą mogli odebrać w skali miesięcznej po 92,67 zł za pierwsze i drugie dziecko oraz 166,67 zł za trzecie. Oznacza to, że ulga w ujęciu rocznym wyniesie 4224,12 zł za wszystkie dzieci. Tak jak w poprzednim przypadku, również w tym skorzystanie z ulgi prorodzinnej jest niezależne od dochodu rodziców.
  • czworo i więcej dzieci, na dwoje pierwszych należy się ulga w wysokości 92,67 zł, na trzecie 166,67 zł, a na czwarte i kolejne 225 zł. W skali rocznej rodzice czworga dzieci uzyskają zatem rocznie 6924,12 zł, bez względu na swój dochód roczny.

 

Ulga prorodzinna, a 500 plus

 

Świadczenie 500 plus jest zwolnione od podatku. Dlatego podobnie jak inne świadczenia, takie jak jednorazowa wypłata z tytułu narodzin dziecka czy dodatek pieniężny dla kobiet niezatrudnionych na podstawie umowy o pracę czy na zasadzie samozatrudnienia, nie wpływa na dochód rodziców, ani ulgi podatkowe. Nie ma także znaczenia przy zwrocie nadpłaty z racji ulgi podatkowej, gdy wysokość podatku rodziców jest zbyt niska.

 

 

 

źródło money.pl

redakcja

pixabay




Rząd bierze się za rowerzystów! W tym kraju nikt nie może czuć się bezkarnie. Na początek dzieci, a potem się zobaczy…

 

W tym kraju nikt nie może czuć się bezkarnie. Nawet rowerzyści.

 

Jest już nowy pomysł, który będzie dotyczył właśnie tej grupy.

 

Komisja infrastruktury zaproponowała prawo, które ma obowiązkowo ubrać wszystkie dzieci w kaski, oczywiście  dla ich bezpieczeństwa.

 

Dziennikarz DGP Tomasz Żółciak twierdzi, że nowy pomysł komisji infrastruktury maja dużą szansę na wejście w życie, ponieważ popierają go zasiadający w komisji posłowie PiS.

 

Prace nad nowymi przepisami, które w zamierzeniu mają zwiększyć bezpieczeństwo na drogach trwają już od kwietnia ub.r.

 

Jak na razie kaski będą tylko dla najmłodszych, jednak wiek nie został jeszcze doprecyzowany.

 

 

„W różnych krajach jest różnie, do siódmego, 12., a nawet 15. roku życia. Bierzemy pod uwagę wszystkie czynniki, dyskusje trwają” – DGP cytuje słowa członka zespołu.

 

Miejmy nadzieję, że niedługo prace komisji zakończą się i wszystko będzie jasne.

 

źródło DGP

redakcja, pixabay




Szokujące informacje z Olkusza! Dziesięciolatkowie wykorzystali swoją koleżankę. Sprawa dopiero teraz wyszła na jaw.

Przerażające wiadomości z Olkusza.

 

W Olkuszu na północnym-zachodzie woj. małopolskiego policja otrzymała zgłoszenie o możliwości popełnienia gwałtu na uczennicy szkoły podstawowej. Dziecko zostało zaatakowane i zgwałcone przez rówieśników ze szkoły. Jak podała „Gazeta Krakowska”, do tego karygodnego czynu doszło najprawdopodobniej w szkolnej toalecie lub poza budynkiem szkoły w czasie trwania przerwy.

 

Choć do tego przestępstwa doszło prawdopodobnie w październiku, sprawa dopiero teraz wyszła na jaw. Prawdę niedawno odkryła matka jednego ze sprawców.

 

 

Po tej informacji 10-latka zabrana została do szpitala, gdzie ją przebadano, a następnie na policję. Marika Guzik-Gajda z olkuskiej policji podała do publicznej wiadomości, że sprawą zajął się miejski sąd rodzinny.

 

„Materiały są skąpe i niekompletne. Trudno ustalić, co się tam tak naprawdę wydarzyło”– powiedział sędzia Rafał Ziętek z Sądu Rejonowego w Olkuszu z „Gazetą Krakowską”.

 

Materiały w tej sprawie nadal wymagają uzupełnienia. Policja przesłucha domniemaną ofiarę oraz sprawców.

 

Jeśli okaże się, że chłopcy są winni to ze względu na wiek i tak nie poniosą kary. Nie mogą trafić nawet do zakładu poprawczego, gdyż nie ma ją ukończonych 13 lat.

 

źrodło fakt.pl, pixabay

mm

Martyna

Co to jest ten osławiony art. 7 Traktatu Unijnego? I co grozi Polsce? Wyjaśniamy.

 

 

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego co to jest ten osławiony art7. Traktatu Unijnego. Wyjaśniamy z czym to się je i czy Polsce grożą jakiekowiek sankcje.

pixabay

mm




Po kinolu Rafała Bryndala nie ma już śladu! Dziennikarz wygląda świetnie. Nic dodać, nic ująć.

 

 

Dziennikarza Rafała Bryndala i jego wielki nos kojarzą chyba wszyscy. Okazuje się,  jednak, że po tym wielkim kinolu ślad nie pozostał, a dziennikarz wygląda po prostu świetnie.

 

Duży, czerwony nos znikł, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, efekt ten nie jest wbrew domysłom wynikiem operacji plastycznej, ale wizyty u lekarza.

 

 

„To była choroba, z którą bardzo długo się zmagałem. Lekarze leczyli mnie na różne sposoby, ale nieskutecznie. Nie wiem, czy to ich metody były nieskuteczne, czy ja tak szybko traciłem cierpliwość. Dzięki Bogu mój przyjaciel podstępem zawiózł mnie do pana doktora. Pan doktor z kolei właściwie w przeciągu kilku spotkań dokonał zmiany, którą teraz widzimy” – powiedział w studiu „Dzień Dobry TVN”.

 

Jak się okazało, dziennikarz zmagał się z poważnym problemem dermatologicznym. Schorzenie, które zmieniło jego kształt nosa było nie tylko nieestetyczne, ale mogło sprawiać dużo większe problemy zdrowotne. Lekarz, który mu pomógł podkreślił, że nie dokonał żadnego cudu, a jedynie dobrał odpowiednią metodę leczenia.

 

 

„To trądzik różowaty, który dotyczy nosa. Rozrastają się gruczoły łojowe, i albo trzeba coś z tym zrobić, albo pozwolić, żeby się rozrastało. Największy nos, jaki widziałem, był tak duży, że zasłaniał usta” – wyjaśnił doktor Łukasz Preibisz w wywiadzie.

 

„W przypadku Rafała to rzeczywiście było kilka spotkań, ale nie były lekkie, to były spotkania zabiegowe” – dodał.

 

Dziennikarz sam przyznał, że leczenie, jakiemu się poddał było bardziej inwazyjne, niż się tego spodziewał.

 

 

„To było bardzo bolesne. Każdy ma świadomość tego, że nos jest bardzo unerwiony. Nie można go znieczulić. Każde spotkanie to była dla mnie mordęgą, ale byłem tego świadomy. Na szczęście pan doktor ze swoją energią, sposobem bycia i sposobem przekazania informacji, co chce ze mną zrobić, sprawił, że nabrałem zaufania i poddałem się tym torturom. Warto podkreślić, że to nie była operacja plastyczna, tylko zabiegi” – opowiadział Bryndal w studiu TVN.

 

Dziś Rafał Bryndal może cieszyć się efektami terapii. Wygląda po prostu świetnie. Nic dodać, nic ukąć.

Facebook, wp.pl mm




Spore zmiany w Kodeksie Pracy! Rząd bierze się za urlopy. 26 dni wolnych prawie dla każdego, ale to jeszcze nie koniec.

 

 

26-dniowy urlop dla każdego niemal pewny. Dodatkowy bezpłatny urlop na żądanie i przepadające niewykorzystane dni wolne nadal duskutowane. Jak będzie wyglądał nowy Kodeks Pracy?

 

Rząd nadal pracuje nad nowym Kodeksem Pracy. Z najświeższych informacji, do których dotarł „Super Express” wynika, że prawie wszystkim, nawet nowo zatrudnionym pracownikom będzie przysługiwało 26 dni wolnego.

Wiadomo, że komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy rozważa również wprowadzenie czterech dodatkowych dni urlopu bezpłatnego na żądanie..

Komisja chce również, aby cały urlop został wykorzystany w ciągu jednego roku, ale w tej kwestii decyzja jeszcze nie zapadła.

 

Komisja nad nowym Kodeksem Pracy pracuje już rok i ma jeszcze sześć miesięcy, aby pracę zakończyć, ale istnieją obawy, że czas ten nieco się wydłuży.

 

źródło money.pl, pixabay

mm




CO ZA PARANOJA! CI POLICJANCI NIE MAJĄ CZASU NA ZAJMOWANIE SIĘ GWAŁTAMI.

 

 

Szwedzcy policjanci nie mają czasu na to, aby zajmować się gwałtami, na pierwszym miejscu stawiają sprawy morderstw.

 

„Trudno jest wyjaśnić, dlaczego sprawy o gwałt są odkładane, ale inne przestępstwa są poważniejsze. Z dwojga złego musimy coś wybrać” – powiedział Torgny Söderberg szef Wydziału Śledczego Sztokholmskiej Policji w rozmowie z SVT.

 

Dowodem na to choćby dochodzenie ws. zgwałcenia 12-letniej dziewczynki w Stenungsund, które nie ruszyło z miejsca przez 6 tygodni pomimo, że policja miała dane gwałciciela. Takich spraw jest wiele więcej.

 

Sytuacja nie jest najlepsza. Telewizja SVT poinformowała, że policjantów w Szwecji jest zbyt mało, a warunki pracy dość trudne zwłaszcza w strefach „no go” czyli tam gdzie mieszkają uchodźcy.

 

Z raportu stacji NRK z 2016r. wynika też, że odejście z czynnej służby rozważa nawet 80% funkcjonariuszy.

 

źródło ndie, youtube

mm

Martyna

KINGA RUSIN NIE POZWOLI SOBIE ZAMKNĄĆ UST! DZIENNIKARKA OSTRO SKOMENTOWAŁA NOWE PRAWO ŁOWIECKIE.

Dziennikarka Kinga Rusin znana jest ze swojej niechęci do ministra środowiska Jana Szyszki.

 

Teraz Rusin zamieściła wyjątkowo mocny wpis mówiący mocne „NIE” dla nowej ustawy łowieckiej, zabraniającej ludziom wchodzenia do lasu podczas polowań urządzanych przez myśliwych:

 

„NIE dla nowego prawa łowieckiego!!! NIE dla Rzeczypospolitej myśliwych!!! Nie dla krwawego hobby! Nie dla zabijania dzikich zwierząt, którego za chwilę nic już nie będzie w stanie ograniczyć!” – podkreśliła dziennikarka i kontynuowała dalej.

 

„Chcą nam zabronić wchodzenia do lasów, żebyśmy nie mogli być świadkami barbarzyństwa i bezprawia, żebyśmy nie mogli tego nagłaśniać i protestować! Chcą wchodzić ze strzelbami na prywatne tereny nawet jeżeli ich właściciel jest przeciwny polowaniom! Chcą, pod pretekstem „zapobiegania epidemiom” polować na terenach Parków Narodowych!”

 

„Grupka uprzywilejowanych posiadaczy broni, którzy nie muszą nawet regularnie przechodzić badań psychiatrycznych stanowi zagrożenie dla NASZEJ przyrody, ale też dla nas i naszego bezpieczeństwa! Im się wydaje, że są ponad prawem, gdzieś mają dziesiątki miliony sprzeciwiających się bestialskim polowaniom Polaków! Dzięki wpływowym poplecznikom takim jak Szyszko chcą zawłaszczyć dla siebie NASZE POLSKIE LASY i żyjącą w nich zwierzynę, chcą dla prymitywnej satysfakcji z zabijania, dla trofeów i krwawych zdjęć wybić teraz wszystko, co można, bo za chwilę nie będzie już czego zabijać! Nie pozwólmy im na to!!! Nie pozwólmy zamknąć sobie ust! Nie pozwólmy panoszyć się garstce „bonzów” tylko dlatego, że tak chcą i z nikim i niczym się nie liczą! Kim są Ci ludzie że mamy przed nimi uginać kolana!? Kim są że mamy im pozwolić zniszczyć NASZE POLSKIE DZIEDZICTWO PRZYRODNICZE! Polacy, powiedzmy głośno NIE!!!! Są nas miliony a ich tylko tysiące!

 

Trzeba przyznać, że dziennikarka pojechała po całości i trudno jej nie przyznać racji. Choć pewnie jest wielu zwolenników polowań, to też masa Polaków na takie barbarzyństwo nie powinna się zgodzić, PODOBNIE JAK NA NOWE PRAWO ZABRANIAJĄCE LUDZIOM WCHODZENIA DO LASU PODCZAS POLOWAŃ.

 




PISZESZ NA DRZWIACH K+M+B? WIESZ, ŻE ROBISZ BŁĄD! POPRAWNY SKRÓT TO C+M+B.

6 stycznia w kościele katolickim przypada święto Trzech Króli. Okazuje się jednak, że popularny skrót pisany na drzwiach poświęconą kredą jest przez wielu źle rozumiany.

 

Dziś 6 styczeń święto Trzech Króli. Tego dnia z godnie z tradycją święci się w kościołach kredę oraz kadzidło. Po mszy świętej okadza się mieszkanie, ponieważ zgodnie z wierzeniami w ten sposób można uchronić się od wszelkich nieszczęść.

 

Natomiast poświęconą kredą na drzwiach domów lub mieszkań większość z nasz pisze skrót „K+M+B oraz datę”. Jest to nawiązanie do imion trzech mędrców, którzy przybyli ze Wschodu – Kacpra, Melchiora oraz Baltazara.

 

Jednak mało kto wie, że forma „K+M+B” jest błędna, a poprawna to „C+M+B”.

Skrót „C+M+ B pochodzi od „Christus Mansionem Benedicat”, co oznacza „Niech Chrystus błogosławi ten dom” i nie ma nic wspólnego z imionami trzech króli.

 

źródło wprost, youtube

mm




TEGO NIE MOŻNA PRZEGAPIĆ! ZDERZENIE SAMOLOTÓW NA LOTNISKU W TORONTO (VIDEO)

Na lotnisku w Toronto miało miejsce niebezpieczne zdarzenie.

 

Podczas holowania jednego z samolotów doszło do zderzenia z inna maszyną, po uderzeniu wybuchł pożar.

 

Zdarzenie miało miejsce na lotnisku Pearson w Toronto (Kanada) w piątek 5 stycznia w godzinach wieczornych.

 

Holowany samolot linii lotniczych Sunwing Airlines zaczepił kołem, a zaraz potem uderzył w maszynę linii Westjest Airlines, która przylecała z Cancun w Meksyku. Na pokładzie drugiej maszyny było 168 pasażerów oraz 6 członków personelu pokładowego. Holowany samolot był pusty.

Po zderzeniu doszło do wybuchu pożaru. Na miejsce przyjechały straż pożarna oraz pogotowie, na szczęście nikt nie poniósł żadnych poważnych obrażeń.

 

Przyczyny kolizji są na razie nieznane. Rzecznik prasowy kanadyjskiego organu ds. bezpieczeństwa transportu poinformował, że ich wyjaśnieniem zajmą się służby.

źródło insta

mm