Brutalne pobicie Polaka na wyspach! Mężczyzna otrzymał kilka ciosów w głowę.

 

 

Do tragedii doszło w miejscowości Bracknell w hrabstwie Berkshire w południowo-wschodniej Anglii. 42-letni Mirosław J. został zaatakowany w pobliżu przystanku autobusowego London Road. Mężczyzna został brutalnie pobity, otrzymał kilka ciosów w głowę. 

 

Pomimo szybkiej pomocy, stan Polaka był krytyczny, liczne obrażenia głowy spowodowały, że lekarzom nie udało się mężczyzny uratować.

 

Jak podaje BBC, lokalna policja zatrzymała w związku ze sprawą 28-letniego mieszkańca Reading, który jest podejrzany o dokonanie napaści na Polaka. Z uwagi na dobro prowadzonego śledztwa służby nie ujawniają szczegółów na temat sprawy. Policja apeluje również do świadków zdarzenia o pomoc w ustaleniu okoliczności brutalnego ataku.

 

źródło Wprost, pixabay

redakcja

Martyna

POLAKOM WCALE NIE ŻYJE SIĘ LEPIEJ! Warto przeczytać, jak się w Polsce zmniejsza bezrobocie.

 

 

Statystyki nie kłamią, liczba osób zarejestrowanych w Urzędach Pracy maleje, a to teoretycznie oznacza mniejsze bezrobocie i świetne wyniki dla rządu, który może pochwalić się wzrostem zatrudnienia i powiedzieć w mediach, jak to dobrze się żyje w naszym kraju.

Czyżby rzeczywiście w Polsce żyło się dobrze? Pewnie tak, ale niestety nie każdemu.

Statystyczny Polak nie wypowie się na ten temat, bo nie ma gdzie i nie ma siły strajkować, statystyczny Polak ma dość mozolnego życia na co dzień i chce mieć święty, choć biedny spokój, więc milczy bardziej wegetując, niż żyjąc.

A tymczasem jak to się dzieje, że ilość zarejestrowanych w Urzędach Pracy osób jest coraz mniejsza?

 

Zagranica – pierwszy sposób!

 

Nie ma co się oszukiwać. Ludzie nadal emigrują i będą emigrować. Widząc na pasku z wypłaty pensję w wysokości ok. 1500 zł, pakują swoje manatki i wybierają godne życie np. w Wielkiej Brytanii. Bo chyba lepiej, pomimo wyższego wykształcenia, na wyspach pracować w fabryce za konkretne pieniądze, niż być tu nauczycielem, naukowcem, urzędnikiem i jedyne co widzieć w lodówce po jej otwarciu to światło i to nie przesada, ludzie naprawdę żyją biednie. Ale czy to ważne? Ważne, że statystyki są ok.

Po przeczytaniu tego znajdą się tacy, co pomyślą 1500? Przecież przeciętne wynagrodzenie w Polsce wynosi ok. 4500 zł brutto. Niestety to taka sama bujda na resorach, jak to, że Polacy są bogatsi i żyje im się lepiej. PROPAGANDA i nic więcej.

 

Drugi sposób na poprawę statystyk

 

To, że panie w Urzędach Pracy kulturą nie grzeszą, a raczej podczas obsługi petenta totalne chamstwo z nich wychodzi, wiadomo nie od dziś. No bo one robią bezrobotnemu łaskę, że go odnotują. W końcu od czego one tam siedzą? Czemu bezrobotni Polacy nie pozwolą im w spokoju dopić kawy czy doplotkować z obok siedzącą koleżaneczką?

Ale nie o tym miało być, a o poprawie statystyk. Otóż panie urzędniczki lub panowie urzędnicy potrafią na Amen załatwić petenta pozbawiając go ubezpieczenia.

 

Jak? W prosty sposób.

Otóż bezrobotny nie ma prawa odmawiać oferowanej mu pracy, bo inaczej po dwóch tygodniach może otrzymać pismo z zawiadomieniem o tym, że został wykopany z urzędu i pozbawiony jakichkolwiek świadczeń.

Nieważne czy petent jest np. hydraulikiem, a oferta pracy skierowana jest to elektryka. W końcu co to za różnica? Bierz i nie narzekaj, bo my panie z urzędu robimy tak wiele, żebyś dostał pracę, a ty „bezrobotny” masz jeszcze muchy w nosie, że nie taka.

 

Szczytem totalnego chamstwa w Urzędach Pracy jest oferowanie osobom z orzeczeniem od lekarza, które np. nie mogą dźwigać, albo się schylać, pracy na magazynie, albo przy pakowaniu różnych towarów. Nie podoba się, ha jeden podpis kierownika i z naszego rejestru znikasz.

Tak się robi statystyki w Urzędach Pracy, a potem rząd może szczycić się swoimi dokonaniami w telewizji.

 

Choć nie przytaczam nazwisk w powyższym, to wszystkie informacje są z życia wzięte. Można by o nich książkę napisać.

 

źródło wpolityce24.pl, pixabay

redakcja




Cymański wściekły! Będzie głosował za obniżeniem pensji poselskich, ale tylko dlatego, bo nie chce wylecieć.

O ustawie obniżającej pensje posłom informowaliśmy już wielokrotnie. To, że opozycji jest ona nie na rękę to już wiadomo, ale jak się okazuje nie przypadła ona również do gustu niektórym posłom PiS.

 

 

Swój wyraz niezadowolenia podczas rozmowy z dziennikarzem Radia Zet pokazał wiceprzewodniczący klubu Tadeusz Cymański, który, aby nie stracić szansy na znalezienie się na liście wyborczej powiedział, że za ustawą zagłosuje, ale jak podkreślił „z zaciśniętymi zębami”, „nie z serca ochotnego”, tylko „bardziej na zasadzie zimnej analizy sytuacji”.

 

 

„Mnie się ta decyzja nie podoba, jestem wściekły. To konsekwencja naszych błędów, ale też PO – zrobili nam „jazdę” z billboardami” – skomentował poseł.

 

Jak widać nie tylko Nowoczesna i PO, zgodnie twierdzą, że obniżka pensji poselskich o 20 procent to pomysł jak najbardziej poroniony. I w szeregach prawicy są tacy, którzy najchętniej zagłosowali by przeciw ustawie, jednak boją się sprzeciwić prezesowi.

 

źródło Radio Zet, Twitter

redakcja

 




TSUNAMI, TRZĘSIENIE ZIEMI I WYBUCHY WULKANÓW! 23 kwietnia to pierwszy dzień rozpoczęcia apokalipsy.

Od czasu do czasu media informują o przewidywanym, nadchodzącym końcu świata, jednak szczęśliwie wizje szaleńców jeszcze się nie sprawdziły i miejmy nadzieję, że nie sprawdzą.

 

Teraz znany chrześcijański numerolog Dawid Meade w rozmowie z brytyjskim „Daily Express” poinformował, że 23 kwietnia może być dniem rozpoczęcia apokalipsy. Meade podkreśla, że tego dnia Słońce, Księżyc i Jowisz znajdą się w znaku Panny. Taki układ ciał niebieskich miałby zgadzać się z fragmentem Apokalipsy wg Św. Jana  (Ap 12:1-2).

 

„Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu/A jest brzemienna. I woła cierpiąc bóle i męki rodzenia” – czytamy we fragmencie Pisma Świętego.

 

Meade uważa, że jest to zapowiedź powtórnego przyjścia na Ziemię Chrystusa.

 

Według numerologa w kwietniu na niebie pojawi się tzw. Planeta X, która wywoła wybuchy wulkanów, tsunami i trzęsienia ziemi.

 

NASA zaprzeczam aby obiekt określany jako Planeta X w ogóle istniał.

 

Meade w rozmowie z „Daily Express” podkreśla, że układ ciał niebieskich 23 kwietnia będzie „wyjątkowy, dokładnie taki, jak opisany w Apokalipsie wg Św. Jana”.

 

źródło rp.pl, pixabay

redakcja




„Był wielkim uczonym i niezwykłym człowiekiem którego spuścizna przetrwa wiele lat”. Stephen Hawking nie żyje.

W wieku 76 lat zmarł wybitny astrofizyk, profesor Stephen Hawking. Naukowiec cierpiał przez lata na stwardnienie boczne, rozsiane. O jego śmierci poinformowała rodzina.

Hawking zajmował się badaniem kosmologii kwantowej, macierzy gęstości wszechświata, piany czasoprzestrzeni, tuneli czasoprzestrzennych, teorii strun i supergrawitacji („Odkrycie naukowe nie jest może lepsze od seksu, ale satysfakcja trwa dłużej” – żartował na temat swojej pracy).

Kiedy ponad pół wieku temu stawiano mu rozpoznanie, lekarze dawali mu kilka lat życia. Ale tak niezwykła osoba jak Hawking nawet chorować musiała niestandardowo. Mimo paraliżu i trudności w porozumiewaniu się (korzystał z syntezatora mowy – red.), Hawking pracował naukowo. Był m.in. profesorem matematyki i fizyki teoretycznej na Uniwersytecie Cambridge. Udzielał wywiadów, pisał książki – największą popularność zyskała „Krótka historia czasu” z 1988 roku.

Astrofizyk zmarł w wieku 76 lat, doczekawszy się potomstwa.

 

O jego śmierci poinformowała rodzina.„Jesteśmy pogrążeni w głębokim smutku śmiercią naszego uwielbianego ojca. Był wielkim uczonym i niezwykłym człowiekiem którego spuścizna przetrwa wiele lat” – napisały jego dzieci Lucy, Robert i Tim w oświadczeniu opublikowanym przez Press Association.

 

 

źródło wprost

screen

redakcja

Martyna

STRONA POLSKA USTĘPUJE UKRAIŃSKIEJ! Rząd nie chce kolejnego konfliktu, dlatego rezygnuje z całkowitej przebudowy…

Według nieoficjalnych informacji, do których dotarło radio RMF FM, w związku z napiętą sytuacją na linii Warszawa-Kijów, strona polska zdecydowała się ustąpić i zaniechać pomysłu przebudowy Cmentarza Orląt Lwowskich.

Strona polska przeprowadzi na cmentarzy jedynie prace kosmetyczne, do których potrzebna jest zgoda miejskiego konserwatora.

 

Do przeprowadzenia poważniejszych prac jest potrzebna zgoda międzyresortowego zespołu. Obecnie strona polska nie chce otwierać pola do kolejnego potencjalnego konfliktu z Ukrainą, dlatego rezygnuje z przebudowy cmentarza.

W ramach prac konserwacyjnych na cmentarzu przewidziane jest uzupełnianie odpadających tynków i malowanie.

 

Czyżby strona polska poszła po rozum do głowy?

 

źródło Radio RMF, pixabay

REDAKCJA

 




500 Plus do zwrotu! Aż 48 mln złotych, które zostały rozdzielone w 2017 roku z programu „Rodzina 500 Plus” powinny z powrotem trafić do budżetu.

 

 

Program „Rodzina 500 Plus” przeznaczony jest dla tych rodzin, które spełniają odpowiednie kryteria. Jak się jednak okazuje, nie wszystkie rodziny były na tyle uczciwe, aby wykazać prawdziwe dochody, stąd też jak poinformował wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Bartosz Marczuk, niektórzy będą musieli pobrane pieniądze zwrócić.

 

W samym Poznaniu jest to kwota rzędu 300 tys. złotych. Podobne problemy dotyczą kilkuset rodzin z Krakowa, Wrocławia i Gdańska. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ocenia, że w 2017 roku w nieprawidłowy sposób pobrano około 48 mln złotych.

 

„Co do zasady jest to kwestia niefrasobliwości, pewnej niewiedzy, część z tych przypadków to są ludzie, którzy niespecjalnie chcieli się przyznawać do tego, że mieli dochody dodatkowe i myśleli, że się może gdzieś prześlizgną. Wydaje się, że nie ma tu co liczyć na taki łut szczęścia” – powiedział Bartosz Marczuk z ministerstwa.

 

Jego zdaniem nie ma na to szans, ponieważ cały proces rozdzielania pieniędzy odbywa się z pomocą systemu informatycznego, który musi wychwycić nieuczciwe lub nieuważne osoby. Przypomniał, że należy zgłaszać każdą zmianę dotyczącą dochodów lub sytuacji rodzinnej.

 

Zatem pewne jest to, że ci nieuczciwi, którzy myśleli, że przechytrzą rząd będą musieli przywłaszczone pieniądze zwrócić.

 

źródło Wprost

redakcja




WAŻNE! Borelioza groźniejsza niż przypuszczano. Naukowcy potwierdzają, że nawet po kuracji antybiotykiem, bakterie zostają w organizmie.

Ocieplenie klimatu spowodował, że kleszcze mogą zaatakować prawie o każdej porze roku i zarazić nas bakteriami odpowiedzialnymi za boreliozę. Badania wskazują, że bakterie, Borrelia burgdorferi są groźniejsze niż przypuszczano i mogą przetrwać leczenie antybiotykami.

 

Naukowcy z Tulane University School of Medicine opublikowali badanie, z którego wynika, że bakterie Borrelia burgdorferi, powodujące boreliozę, mogą przetrwać pełne leczenie antybiotykami. Miesiąc po leczeniu znaleziono żywe bakterie w tkankach ssaków z rzędu naczelnych. Wyniki badań, zdają się potwierdzać deklaracje pacjentów o utrzymujących się objawach, mimo przyjęcia pełnej terapii antybiotykami w leczeniu choroby.

 

Badania przeszło 10 naczelnych, którzy mieli kontakt z kleszczami przenoszącymi bakterie Borrelia burgdorferi. Cztery miesiące po zakażeniu połowa zwierząt otrzymała antybiotyk, doksycyklinę, w dawce proporcjonalnej do dawki stosowanej u ludzi. Wszystkie zwierzęta zostały poddane kompleksowej ocenie, za pomocą wielu metod diagnostycznych, aby ustalić czy baterie przetrwały.

 

Pomimo zastosowania silnych antybiotyków bakterie przeżyły. Żywe bakterie znaleziono w wielu narządach badanych zwierząt.

 

„Z tych danych wynika, że bakterie B. burgdorferi, które miały czas na przystosowanie się do gospodarza, mają zdolność unikania rozpoznawania immunologicznego, tolerują antybiotyk doksycyklinę i atakują ważne organy, takie jak mózg i serce” – powiedziała, kierująca projektem, Monica Embers, adiunkt w dziedzinie mikrobiologii i immunologii w Tulane University School of Medicine.

 

„Chociaż obecne schematy leczenia antybiotykami mogą wyleczyć większość pacjentów, leczonych wcześnie, jeśli infekcja się rozwinie, 28-dniowa terapia może być niewystarczająca” – dodała.

 

 

U wszystkich pacjentów leczonych antybiotykami stwierdzono pewien poziom infekcji jeszcze 7-12 miesięcy po leczeniu. Pomimo negatywnego wyniku testów wykazujących obecność przeciwciał boreliozy, dwóch z 10 osobników nadal było zakażonych, bakterie znaleziono w sercu i pęcherzu moczowym. Bakterie B. burgdorferi, które utrzymują się po leczeniu antybiotykami, są nadal żywe.

 

 

Mając na uwadze badania naukowców, wybierając się do lasu, lepiej zadbać o odpowiedni ubiór i spryskać się zabezpieczającym środkiem chemicznym, który uchroni nas przed atakiem kleszczy.

Lepiej dmuchać na zimne niż ryzykować zdrowie.

 

rp.pl

redakcja

 

 

 




SZOKUJĄCA WIADOMOŚĆ O ŚMIERCI POLSKIEJ AKTORKI! W wieku 61 lat zmarła, znana z serialu „Klan” Agnieszka Kotulanka.

 

 

Właśnie dotarła do nas niezwykle smutna wiadomość. Agnieszka Kotulanka, aktorka teatralna, filmowa i serialowa nie żyje. Od 1997 do 2013 roku wcielała się w rolę Krystyny Lubicz w serialu „Klan”. Od lat zmagała się też z alkoholizmem.

Kotulanka w 1980 roku ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie, w latach 80. grywała w warszawskim Teatrze Współczesnym. W 1989 roku wyjechała do Kanady, wróciła do Polski po dwóch latach. Największą popularność przyniosła jej rola Krystyny Lubicz w „Klanie”. Niestety, postać została usunięta z fabuły, gdy Kotulanka popadła w alkoholizm i nie pojawiała się na planie.

 

Agnieszka Kotulanka miała 61 lat.

Martyna

ALERT! ZIMA ZBIERA ŚMIERTELNE ŻNIWO W POLSCE. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało o czterech osobach, które zmarły z powodu..

 

 

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało na Twitterze w sobotę 24 lutego o 4 osobach, które zmarły z powodu wychłodzenia organizmu.

 

 

RCB ostrzega, że najbliższe dni będą mroźne. 1. stopień zagrożenia w związku z silnym mrozem obowiązuje w 4 województwach – podaje Instytut Gospodarki i Meteorologii Wodnej.

 

Alerty ze względu na mróz w sobotę dotyczą Podkarpacia, Małopolski, Warmii i Mazur oraz Podlasia. IMGW zaleca ostrożność oraz śledzenie komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej.

 

W piątek w związku z silnym mrozem śmierć poniosły cztery osoby.

 

„Wczoraj 4 osoby zmarły z powodu wychłodzenia organizmu. Najbliższe dni będą mroźne” – napisało w sobotę RCB.

 

 

Od listopada w wyniku wychłodzenia zmarło już 39 osób – podało w piątek MSWiA. W związku z zapowiadanymi na weekend mrozami ministerstwo i służby apelują o zwrócenie szczególnej uwagi na osoby bezdomne i starsze, którym grozi wychłodzenie.

 

 

źródło Polsat News

pixabay

REDAKCJA




DONALD TUSK STRASZY! Sytuacja jest bardzo poważna, a polski rząd powinien zrobić „wszystko”, aby ją naprawić.

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk zaniepokojony konfliktem polsko-izraelskim w piątek 23 lutego, podczas konferencji prasowej w Brukseli zabrał głos w tej sprawie i powiedział, że sytuacja jest bardzo poważna.

 

Strachy na lachy czy rzeczywiście jest jak Donald twierdzi?

 

Oczywiście przewodniczący poradził partii rządzącej, aby zrobiła „wszystko”, żeby całą sytuację naprawić, a konflikt zarzekać.

 

Wszystko czyli co ulec Izraelowi w kwestii ustawy o IPN? No, pewnie Tusk tak by zrobił.

 

 

„Jest tylko jedna rada – trzeba (…) zrobić wszystko, żeby zatrzymać dwie fale: po pierwsze falę złych opinii o Polsce, a ta fala przypomina już dziś wręcz tsunami, i drugą falę (…) niemądrych i nieprzyzwoitych ekscesów, antysemickich wypowiedzi w kraju. Obóz rządzący ma wszystkie narzędzia, by zatrzymać obie te fale, jeśli tylko tego chce – oznajmił.

 

TUTAJ ZOBACZYSZ RÓWNIEŻ VIDEO, KTÓRE NIE POWINNO POKAZAĆ SIĘ ANI NA FACEBOOKU, ANI W MEDIACH.

 

Tusk dodał również, że poruszał tę kwestię w rozmowach z europejskimi liderami, starając się zadbać o dobre imię naszego kraju.

 

Ha. Bo ktoś jeszcze w bzdury przewodniczącemu uwierzy.

 

źródło Polsat News

redakcja




TE INFORMACJE NA PEWNO NIE UCIESZĄ POLSKIEGO RZĄDU! Ukraiński IPN policzył nielegalne polskie miejsca upamiętnień na Ukrainie. Jest ich aż…

Ukraina nie ma najlepszych wiadomości dla Polski!

 

Ukraiński IPN sporządził raport, z którego wyraźnie wynika, że spośród 323 miejsc pamięci narodowej na Ukrainie, 166 powstało bez wymaganych pozwoleń.

 

Informacje na ten temat przedstawił na specjalnej konferencji prasowej w Kijowie szef instytucji Wołodymyr Wjatrowycz.

 

Policzono też ukraińskie miejsca upamiętnienia na terytorium Polski. Według ekspertów jest ich znacznie mniej, bo 76.

 

Wołodymyr Wjatrowycz w trakcie konferencji powiedział, że w Polsce w dalszym ciągu narastają antyukraińskie nastroje, które wynikają przede wszystkim z polityki wewnętrznej Polski.

 

Relacje między Polską a Ukrainą pogorszyły się w 2017 roku, kiedy Kijów zamroził polskie prace poszukiwawcze i ekshumacyjne na Ukrainie. Była to odpowiedź na niszczenie ukraińskich miejsc pamięci w Polsce. W listopadzie Wołodymyr Wjatrowycz dostał zakaz wjazdu do Polski.

 

323 polskie miejsca upamiętnień powstałe bez zezwoleń na Ukrainie. Miejmy nadzieję, że ukraiński rząd nie wykorzysta tego faktu przeciw Polsce.

 

źródło wprost, pixabay

redakcja




TA WIADOMOŚĆ OBIEGŁA CAŁY ŚWIAT! POPULARNA WOKALISTKA NIE ŻYJE. Kondolencje złożył Andrzej Duda.

Ta wiadomość zaskoczyła chyba wszystkich. Popularna wokalistka The Cranberries Dolores O’Riordan nie żyje. Osobisty wpis zamieścił na Twitterze prezydent Andrzej Duda.

„Dolores O’Riordan odeszła. Osierociła The Cranberries ale zostawiła nam wiele pięknej muzyki. Dolores płaczemy i dziękujemy!” – napisał w poniedziałek późnym wieczorem na Twitterze prezydent.

Dolores zmarła wczoraj w Londynie, gdzie przebywała na niektórej sesji nagraniowej. Na razie nie jest znana przyczyna śmierci artystki. BBC podaje, że członkowie rodziny wokalistki The Cranberries, poprosili o prywatność w tym „bardzo trudnym dla nich czasie”.

 

Dolores O’Riordan urodziła się w 1971 r. w Ballybricken w hrabstwie Limerick w Irlandii. Do zespołu The Cranberries dołączyła w roku 1990 r., po wygranym przesłuchaniu. Zastąpiła wtedy Nialla Quinna, który opuścił zespół.

Martyna

RODZICE ZGOTOWALI SWOIM DZIECIOM PRAWDZIWE PIEKŁO! POLICJANCI WSTRZĄŚNIĘCI TYM CO ODKRYLI, PO PRZYBYCIU NA MIEJSCU.

Amerykańska policja aresztowała parę, która więziła w domu w Kalifornii 13 swoich dzieci.

Ich podopieczni przetrzymywani byli w brudnych pokojach, kilkoro z nich było unieruchomionych na łóżkach za pomocą łańcuchów.

Dramat ten rozegrał się w Perris w Kalifornii. Sprawa wyszła a jaw, kiedy 17-letniej dziewczynie udało się uciec z niewoli i zadzwonić pod numer alarmowy z telefonu znalezionego w domu. Nastolatka powiadomiła służby o dwanaściorgu rodzeństwa, które przetrzymywane było przez rodziców – podało biuro szeryfa z Riverside County. W komunikacie podkreślono, że 17-latka „wyglądała na 10 lat i była wygłodzona”.

Policja, która przybyła na miejsce, była wstrząśnięta tym, co zastała. W domu znaleziono 12 wygłodzonych, wychudzonych i brudnych dzieci małżeństwa Turpinów.

Policjanci znaleźli też kilka osób przykutych do łóżek w „ciemnych i cuchnących pomieszczeniach”.

Rodzice dzieci 57-letni David Allen Turpin i 49-letnia Louise Anna Turpin zostali aresztowani. Obydwoje usłyszeli zarzuty torturowania i stworzenia zagrożenia dla życia dzieci. Wszyscy ich podopieczni trafili do szpitali. Z przesłuchań wynika, że więźniowie swoich rodziców to osoby w wielu od 2 do 29 lat.

 

Matka David Allen Turpin, z którą rozmawiali dziennikarze CNN, potwierdziła, że jej syn i synowa mieli 13 potomstwa. Betty Turpin powiedziała, że spędzała z rodziną wakacje, a podczas publicznych wyjść dzieci zazwyczaj były ubierane identycznie, co ojciec tłumaczył „względami bezpieczeństwa”.

„Byli bardzo opiekuńczy w stosunku do dzieci – stwierdziła kobieta.

Kobieta powiedziała również, że Turpinowie prowadzili swoistą musztrę, poza domem dzieci musiały iść w rzędzie parami, poustawiane według wieku. Rodzice zajmowali miejsca na początku i na końcu.

To dość dziwne, że nikt nie zauważył co dzieje się w tym domu. Pytanie czy babka doskonale o wszystkim wiedziała?

 

źródło wprost, twitter

mm




WSTRZĄSAJĄCE ZDJĘCIE ŚWIATOWEJ SŁAWY AKTORKI! DZIŚ JUŻ CZEKA TYLKO NA ŚMIERĆ.

 

W sieci pojawiło się zdjęcie aktorki, która kiedyś była jedną z największych gwiazd muzyki i filmu.

Dziś Liza Minnelli, bo o niej mowa, walczy z uzależnieniem od narkotyków i leków.

Minnelli jest również częściowo sparaliżowana  (nie może poruszać się samodzielnie nawet na wózku inwalidzkim) oraz cierpi na groźne wirusowe zapalenie mózgu.

Kiedyś niezwykle popularna i rozchwytywana, dziś jest wrakiem człowieka i jak sama przyznaje czeka już na śmierć.

 

Aktorka sądzi, że umrze w tym roku, dlatego wydała już specjalne rozporządzenie ws. swojego pochówku – chce spocząć w grobie swojej matki, światowej legendy kina, Judy Garland.

 

 

 

mm

 




WAŻNE! POLSKIE JABŁKA NIEBEZPIECZNE DLA ZDROWIA.

 

 

Czeska Państwowa Inspekcja Rolna i Żywnościowa( SZPI )poinformowała dziś o wykryciu pestycydów w jabłkach, które importowano z Polski.

 

Chodzi o jabłka Gloster sprzedawane w sklepie Makro Cash&Carry w Ołomuńcu na Morawach. Badanie laboratoryjne potwierdziło w jabłkach obecność pestycydu propargit w ilości 0,043 miligramów na kilogram.

 

 

„Używanie propargitu do ochrony roślin jest na terenie Unii Europejskiej zakazane ze względu na niepożądane skutki uboczne. SZPI podejmie wobec kontrolowanych podmiotów postępowanie administracyjne w celu nałożenia grzywny – głosi komunikat, jaki na stronie internetowej SZPI opublikował jej rzecznik prasowy Pavel Koprziva.

 

 

To nie pierwszy taki przypadek, kiedy to w jabłkach pochodzących z Polski wykryto pestycydy. O poprzednich SZPI informowała 5 stycznia i 30 listopada.

 

I tu powstaje pytanie, skoro polskie jabłka importowane do Czech zawierają niedozwolone pestycydy, to jakie jabłka trafiają do polskich supermarketów?

 

Czy wolne od pestycydów? A może dla świętego spokoju nikt tego nie sprawdza?

 

źródło Polsat News, pixabay

mm