Zamiast sportowej rywalizacji, nożownik na boisku! Jeden z kibiców chciał poderżnąć gardło piłkarzowi.

 

Podczas meczu wrocławskiej klasy B,  jeden z kibiców chciał poderżnąć piłkarzowi gardło.

 

Sytuację opisał klub LKS Ciechów. Z postu zamieszczonego przez klub wynika, że do krwawych scen doszło podczas meczu 16. kolejki wrocławskiej B-klasy. Mecz LKS-u z Piastem Lutynia, który był rozgrywany na boisku w Ciechowie, został przerwany w 70 minucie przy stanie 2:2. Wówczas jeden z zawodników gospodarzy został brutalnie sfaulowany. Później przewieziono go do szpitala z podejrzeniem złamania nogi.

 

Wydarzenia na boisku wywołały oburzenie i agresję wśród kibiców, którzy zaczęli się kłócić, część z nich wtargnęła na murawę.

 

Kibic Piasta uzbrojony w ostre narzędzie chciał poderżnąć gardło piłkarzowi LKS-u, który w tym czasie udzielał pomocy kontuzjowanemu koledze. Zawodnik wraz z brutalnie sfaulowanym kolegą, trafił do szpitala.  Na szczęście skończyło się tylko na rozcięciu szyi.

 

 

„Nie mamy słów do tego co dziś stało się na naszym boisku, nie miało to nic wspólnego ze sportową rywalizacją, zostało popełnione przestępstwo a nasz kolega stracił zdrowie a mógł stracić nawet życie”– napisał LKS Ciechów w oświadczeniu.

 

źródło Facebook, zdjęcie screen

redakcja

Martyna

Wyleciał z balkonu! Dziennikarz śledczy nie żyje. Pisał o grupie Wagnera.

Śmierć dziennikarza śledczego.

Pisał o stratach w Syrii wśród rosyjskich najemników z oddziału nazywanego grupą Wagnera. Maksim Borodin w piątek wypadł z okna swojego mieszkania, zmarł w niedzielę w szpitalu w Jekaterynburgu, nie odzyskał przytomności.

 

O śmierci dziennikarza powiadomiło Radio Swoboda. Polina Rumiancewa, redaktor naczelna jekaterynburskiej agencji informacyjnej Nowyj Dień, gdzie pracował Borodin, nie wykluczyła, że jego śmierć nie była przypadkiem ani samobójstwem. Jej zdaniem Borodin nie miał powodów do targnięcia się na własne życie.

„Aby zrozumieć, co się wydarzyło, musimy otrzymać dostęp do mieszkania. Zajmujemy się tym” – powiedziała Rumiancewa.

 

Zapewniła, że agencja poinformuje, jeśli w sprawie śmierci jej pracownika pojawi się ślad przestępstwa. Borodin był jednym z dziennikarzy, którzy pisali o incydencie zbrojnym z 7 lutego, gdy w Syrii najemnicy z grupy Wagnera zginęli w ostrzale sił lotniczych pod dowództwem USA.

 

Według doniesień medialnych najemnicy wraz z syryjskimi wojskami rządowymi próbowali odbić pole naftowe kontrolowane przez sprzymierzoną z USA arabsko-kurdyjską milicję pod nazwą Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF). Władze w Moskwie zaprzeczyły tym informacjom.

 

Media zachodnie i rosyjskie wielokrotnie pisały o grupie Wagnera, informując, że formacja ta walczy w Syrii; podawano, że ta prywatna firma najemnicza prowadziła też działania zbrojne na wschodzie Ukrainy. Działalność najemnicza jest w Rosji zakazana.

 

źródło TVP info, pixabay

redakcja




Wielkie oszustwo! Ministerstwo Finansów ostrzega i apeluje, aby nie wypełniać żadnego formularza.

 

 

Ministerstwo Finansów ostrzega wszystkich użytkowników poczty elektronicznej. Oszuści rozsyłają maile z wiadomością o otrzymaniu  „zwrotu pieniędzy za ostatni rachunek podatkowy”. Warunkiem ich otrzymania ma być uzupełnienie formularza elektronicznego na stronie internetowej Ministerstwa Finansów.

Jednak formularz nie ma nic wspólnego z Ministerstwem Finansów. Odnośnik w e-mailu prowadzi do fałszywej strony internetowej, która nie należy do Ministerstwa Finansów i wyłudza dane osobowe, hasło logowania do poczty elektronicznej oraz dane karty kredytowej.

Do wiadomości dołączony jest załącznik o nazwie DYREKCJA GENERALNA FINANSA PUBLICZNA.pdf, który udaje oficjalną korespondencję urzędową.

 

Ministerstwo ostrzega i apeluje, aby nie otwierać maila i nie wypełniać formularza. To kolejny sposób oszustów na uzyskanie dostępu do danych osobowych.

 

źródło Ministerstwo Finansów

redakcja

pixabay




JUŻ NIE 500 PLUS! PiS ma nowy program, który poprowadzi prawicę do zwycięstwa w kolejnych wyborach.

Partia Jarosława Kaczyńskiego nie próżnuje. Po licznych szykanach ze strony mediów i opozycji zapowiada nowy program, który ma zapewnić jej wygraną w przyszłych wyborach.

Już nie program 500 plus, ale Mama +. Co zakłada? Program Mama + ma zagwarantować minimalną emeryturę dla wszystkich kobiet, które nie przepracowały w swoim życiu ani jednego dnia, ale urodziły minimum czworo dzieci.

 

 

„Największe nasze wyzwanie to, żeby rodziło się więcej dzieci” – stwierdziła wicepremier Szydło podczas kongresu PiS.

 

Ale to jeszcze nie koniec pisowskich rewelacji, o których poinformowała wicepremier Beata Szydło. Kolejna to wprowadzenie premii dla matek za szybkie urodzenie drugiego dziecka i darmowe leki dla kobiet w ciąży.

 

Pytanie czy PiS zamierza z Polaków uczynić dzieciorobów? Trudno powiedzieć, ale na pewno te obietnice mają jeden cel, wygranie wyborów.

 

„Zwyciężyliśmy, bo wiedzieliśmy, że tego potrzebuje Polska. Dzisiaj musimy zrobić to po raz kolejny. Wbrew temu co mówią ci, którzy nas krytykują. Wbrew problemom. Żebyśmy znowu powiedzieli „Polska jest najpiękniejsza”. Musimy ciężko pracować i być wiernym wartościom, które zbudowały nasz obóz” – podsumowała swoje wystąpienie Szydło.

 

źródło wp

redakcja




Śmierć na boisku! Zawodnik upadł po uderzeniu piłką, nie pomogła 45 minutowa reanimacja.

 

Tragedia wydarzyła się podczas trzecioligowego meczu pomiędzy zespołami chorwackimi Marsonia Slavonski Brod – NK Slavonija Pozega.

 

W początkowej fazie spotkania Bruno Boban został trafiony piłką w klatkę piersiową, a po kilku chwilach padł na boisko.

Przy Chorwacie momentalnie zjawił się sztab medyczny, z trybun wybiegł emerytowany lekarz. Rozpoczęto reanimację piłkarza, która trwała około 45 minut. Niestety, masaż serca okazał się bezskuteczny, piłkarz zmarł.

Dokładna przyczyna zgonu Bruno Bobana będzie znana dopiero po sekcji zwłok. Najprawdopodobniej 25-latek zmarł na atak serca.

 

źródło youtube

redakcja

Martyna

Zdrajca, konfident i sprzedawczyk! Tomasz Oświeciński upokorzony na targach fitness.

Tomasza Oświecińskiego znają chyba wszyscy  w Polsce. Nie wiadomo czemu, ale zrobił on dość szybko karierę w showbiznesie i jest bardziej rozchwytywany niż wielu profesjonalnych aktorów.

Wygląda na to, że jego sukces nie każdemu się podoba. Czyżby to była zwykła zazdrość? Być może. Oświeciński w ten weekend wziął udział w targach fitness, w centrum wystawowym Ptak. Podczas swoich opowieści o diecie i ćwiczeniach został zaatakowany przez nieznanych mężczyzn.

 

„Dwóch nieznanych agresorów podeszło pod scenę i bez powodu zaczęło wyzywać Tomasza Oświęcińskiego od zdrajcy, konfidenta i sprzedawczyka, używając do tego niecenzuralnych słów” – czytamy w relacji fotografa obecnego na imprezie.

 

Kiedy padły wyzwiska pod adresem matki aktora, ten nie wytrzymał i zbiegł ze sceny. Doszło do szarpaniny i ostrej wymiany zdań. Po chwili Oświeciński wrócił na scenę, aby kontynuować, niestety nie mógł opanować emocji.

 

Pytanie. Czy ktoś chciał zaszkodzić Oświecińskiemu, a może to zwykła zazdrość kolegów z przeszłości?

źródło wp, Wikipedia

redakcja

 

 

 

 




Szewach Weiss powiedział, kto uratował go przed śmiercią podczas niemieckiej okupacji! I wszystko jasne.

W sobotę 24 marca po raz pierwszy obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. W tym dniu były ambasador Izraela w Polsce, Szewach Weiss opowiedział, w jaki sposób została uratowana jego rodzina.

 

„Na początku ukrywaliśmy się w domu Państwa Góralów, a potem w domu Państwa Potężnych. To byli nasi polscy sąsiedzi z Borysławia. Potem przeszliśmy do kryjówki, do podwójnej ściany, którą mój tatuś dobrze przygotował w naszym domu” – napisał Weiss na Facebooku. Dodał, że w kryjówce jego rodzina spędziła 7-8 miesięcy.

 

Następnym schronieniem rodziny Weissów była piwnica sąsiedniego domu. Tam były ambasador wraz z rodziną spędził 21 miesięcy. Jedzenie przynosiły im rodziny Góralów i Potężnych. Ukrainka, koleżanka matki Weissa, określana przez niego jako „pani Lasotowa”, przynosiła ukrywającej się rodzinie żywność, papierosy i benzynę do kuchenki polowej.

 

„Cała moja rodzina uratowała się. To wszystko byłoby niemożliwe, gdyby nie Sprawiedliwi”  „Kochani, wspaniali ludzie. To są moi bohaterowie. Na zawsze w moim sercu”– powiedział Weiss.

 

źródło wprost, screen shot

redakcja




Tego soku w sklepie już nie kupisz! Z powodu nieurodzaju producenci mają problem z produkcją soku …

Jedna z użytkowniczek popularnego portalu wykop.pl zauważyła, że w sklepach i to wszystkich dużych, jak i małych brakuje soku grejpfrutowego.

 

„Żeby nie było niejasności, nie mówię tu tylko o małych sklepikach i sklepach osiedlowych. Soki zniknęły też z Biedronki, Lidla, Tesco, Carrefoura itd” – napisała użytkowniczka.

 

Soki zniknęły również ze stron internetowych producentów oraz z tych witryn, na których można było zaopatrzyć się w takie napoje za pośrednictwem sieci.

Powód? Nieurodzaj.

 

„Przewidziane było, że w tym roku grejpfrutów będzie mniej ze względu na nieurodzaj. My póki co nie mamy problemu z ich zdobyciem i produkujemy sok tak jak zwykle” – poinformowali przedstawiciele firmy Marwit.

 

Stowarzyszenie Polskie Rynki Hurtowe poinformowało pod koniec ubiegłego roku, że porównując ceny z 2017 do tych z 2016 roku, to najbardziej zdrożały właśnie grejpfruty, szczególnie z Florydy. Stowarzyszenie orzekło, że przyczyną tego były „niekorzystne warunki pogodowe i niższe plony”.

 

źródło wprost, pixabay

redakcja

 




TO JUŻ OFICJALNE INFORMACJE! Znany piłkarz znaleziony martwy w pokoju hotelowym. Miał 32 lat.

Fiorentina oficjalnie poinformowała o śmierci swego 31-letniego kapitana Davide Astoriego.

 

Jego zwłoki zostały znalezione w niedzielny poranek w pokoju hotelowym w Udine. Klub wyraził wyrazy współczucia najbliższym piłkarza.

 

W niedzielę jego drużyna plasująca się w rozgrywkach na dziesiątym miejscu miała spotkać się w meczu 27. kolejki na wyjeździe z Udinese. Spotkanie zostało jednak odwołane.

 

Astori w Fiorentinie grał od 2014 roku. Wcześniej bronił barw Romy i Cagliari. Występował także w reprezentacji narodowej.

 

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną śmierci piłkarza.

Źródło wp.pl wikipedia, pixabay

redakcja

Martyna

SPRAWDŹ CZY ZACHORUJESZ NA RAKA! Niesamowite odkrycie polskich uczonych. Zawartość tego pierwiastka zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory.

Najnowsze odkrycie naukowców z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie nie pozostawia żadnych wątpliwości.

Od poziomu arsenu we krwi może zależeć to, czy zachorujemy na raka czy też nie. W badaniu wzięło udział aż 1500 kobiet.

 

 

Po badaniach na polskiej populacji, szczecińscy genetycy stwierdzili potężną, nieopisywaną dotąd zależność pomiędzy ryzykiem zachorowania na raka, a stężeniem arsenu w organizmie. Badania przeprowadzono unikatową metodą opracowaną przez zespół z pomorskiego uniwersytetu, dzięki której można było wykryć ten pierwiastek we krwi.

 

„Z grupy 1500 kobiet, które obserwowaliśmy, po trzech latach blisko 400 było zdrowych i wszystkie charakteryzowało to, że miały bardzo niskie stężenie arsenu we krwi – poniżej 0,6 miligrama na litr.  Blisko 100 raków rozwinęło się u pozostałych 1100 kobiet, które miały wyższy poziom tego pierwiastka w organizmie. Wynika z tego, że arsen jest bardzo ważnym czynnikiem, na który trzeba zwracać uwagę przy prewencji nowotworów złośliwych” – powiedział prof. Jan Lubiński, onkolog i genetyk w Międzynarodowym Centrum Nowotworów Dziedzicznych Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego.

 

TUTAJ PRZECZYTASZ RÓWNIEŻ O TOKSYCZNYCH CZEKOLADACH.

Niestety arsen to pierwiastek, którego źródłem są zanieczyszczenia pochodzące m.n. z instalacji przemysłowcy.

 

Groźny dla zdrowia pierwiastek znajdziemy w wodzie, glebie i powietrzu. Może też występować np. w owocach morza, ryżu, kakao i co ciekawe w brukselce, którą dotychczas uważano za zdrową.

 

Stąd też, aby nie przekraczać zawartości arsenu we krwi, najlepiej uważać na to co jemy. Warto też raz w roku zbadać zawartość tego pierwiastka we krwi.

 

 

źródło RMF FM, pixabay

redakcja




TA WIADOMOŚĆ NA PEWNO NIE UCIESZY FANÓW SERIALU „KORONA KRÓLÓW”! Mateusz Król najprawdopodobniej zostanie zastąpiony przez starszego aktora.

 

Nic nie trwa wiecznie, choć w tym przypadku taka wiadomość może nie tylko zaskoczyć, ale i zawieść wielbicieli serialu „Korona Królów”.

 

Podobno aktor grający Kazimierza ma zostać zastąpiony kimś starszym, ponieważ w najbliższych miesiącach grający przez niego bohater ma się postarzeć.

 

To jeszcze nic pewnego, ale to co powiedziała Ilona Łepkowska w rozmowie „Na żywo” daje do myślenia:

 

TUTAJ RÓWNIEŻ PRZECZYTASZ O BEZCZELNOŚCI KRZYSZTOFA HOŁOWCZYCA.

 

Bardzo często w serialach zastępuje się aktorów wraz ze starzeniem się bohaterów. Jest taka opcja, bo charakteryzacja nie zawsze dobrze się udaje. Ale żadne decyzje nie zostały jeszcze podjęte”.

 

To jednak nie wszystko. Już rozpoczęto castingi, które mają wyłowić starego Kazimierza.

 

 

A i sam Mateusz Król, odtwórca głównej roli ma świadomość tego, że został zakontraktowany na 68 odcinków i nie wie co dalej.

 

Czy zastąpienie jednego aktorka przez innego do dobry pomysł? Na pewno widzowie będą mocno zawiedzeni, jeśli do tego dojdzie, zdążyli się już nie tylko przyzwyczaić, ale również i polubić wszystkich aktorów z serialu.

No cóż, wszystko się kiedyś kończy, w tym przypadku może być to koniec przygody z serialem dla Mateusza Króla.

 

„Na żywo”

redakcja




Kochasz się z osobą poniżej 15 roku życia? Taki s*x zostanie automatycznie uznany za gwałt… we Francji.

 

Nowe prawo ułatwi karanie mężczyzn, którzy uprawiali, bądź uprawiają sex z osobą poniżej 15 roku życia.

 

Dlaczego? Taki sex zostanie automatycznie uznany za gwałt. To nowe prawo, które zaczyna obowiązywać we Francji.

 

Do tej pory prokuratorzy, by móc uzyskać wyrok skazujący, musieli pozyskać dowody, że do seksu z osobą poniżej 15 roku życia doszło bez zgody strony nieletniej. Ofiara musiała wykazać, że była przymuszona, zagrożona lub zaskoczona aktem seksualnym. Nowa ustawa zmienia ten przepis. Teraz gdy dziecko ma mniej niż 15 lat, to dorosły musi udowodnić, że małoletni wyraził zgodę.

 

 

Do reformy obowiązujących przepisów doszło po tym, jak 29-latek został uniewinniony po gwałcie na 11-latce. Mężczyźnie nie postawiono zarzutów, ponieważ śledczy nie dotarli do żadnych dowodów poświadczających, że dziewczynka została przymuszona.

 

 

Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował, że zgadza się z treścią znowelizowanych przepisów.

 

 

źródło wprost, pixabay

redakcja




MARCIN GORTAT BEZ WAHANIA POŚPIESZYŁ NA RATUNEK! Koszykarz po raz kolejny udowodnił, że nie przechodzi obojętnie obok potrzebujących.

Wczoraj pisaliśmy o byłym reprezentancie Polski w piłce nożnej Pawle Kryszałowiczu chorym na raka jelita.

 

Jego znajoma zorganizowała dla byłego sportowca zbiórkę na leczenie w Meksyku i Niemczech.

 

Niestety zebrane środki w kwocie 57 tys. złotych nie pozwalały na wyjazd.

 

W całą sprawę zaangażował się koszykarz Marcin Gortat, który bez wahania dowiedziawszy się o sprawie zaoferował pomoc finansową i po raz kolejny udowodnił, że jest człowiekiem o dobrym sercu.

 

Tak uzbierano 150 tys. zł. Gortat chyba zawstydził PZPN, bo działacze również obiecali pomoc w sfinansowaniu leczenia Kryszałowicza.

 

Polski koszykarz znany jest ze swej dobroci i filantropii. To nie pierwszy raz, kiedy pośpieszył na ratunek, kiedy wymagała tego sytuacja.

 

źródło wprost, wikipedia

redakcja

Martyna

RĘKA SPRAWIEDLIWOŚCI PiS DOSIĘGNIE RÓWNIEŻ GEN. HERMASZEWSKIEGO! Nie ma wyjątków, ustawa obejmie nawet zasłużonych Polaków.

 

 

Nie ma wyjątków, ustawa obejmie wszystkich.

 

Szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk zapowiedział kilka dni temu w rozmowie z TVN24, że rząd zajmie się w najbliższym czasie projektem ustawy, która pozwoli na odebranie Wojciechowi Jaruzelskiemu i Czesławowi Kiszczakowi stopni generalskich.

 

Okazuje się, że projekt ustawy dosięgnie wszystkich członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego.

 

Wg. informacji, których udzielił „Super Expressowi” Michał Dworczyk ustawa obejmie również gen. Mirosława Hermaszewskiego, pierwszego i jedynego do tej pory Polaka, który poleciał w kosmos statkiem Sojuz-30. Generał zostanie zdegradowany do stopnia szeregowego.

 

A TU PRZECZYTASZ JAK ŻYDZI GNOJĄ POLSKIE GODŁO.

 

Generał zasiadał w Wojskowej Radzie Ocalenia Narodowego w czasie, gdy w Polsce był wprowadzany stan wojenny.

 

 

„Z telewizji dowiedziałem się, że powstała WRON i ja jestem w jej składzie. Żadnych decyzji nie podejmowałem, zresztą rada nie podejmowała żadnych decyzji” – tłumaczył kilka lat temu Hermaszewski.

 

No cóż, wygląda na to, że ręka sprawiedliwości PiS dosięgnie i jego.

 

 

źródło se.pl, wikipedia

redakcja




CIEKAWE JAK SIĘ TERAZ WYTŁUMACZY! Aby chronić swój t**** wywaliła byłego wiceprezydenta Jacka Wojciechowicza na polecenie…

 

 

Schetyna pociąga za wszystkie sznurki, a reszta wiernie wykonuje jego polecenia. HGW, aby uchronić swój tyłek, poświęciła kolegę.

 

 

Politycy opozycji zawsze wytykają partii rządzącej, że wszystkie decyzje podejmowane są na Nowogrodzkiej.

 

Słowem nic nie zależy od ministrów i prezydenta, a od Jarosława Kaczyńskiego.

 

Czy to możliwe, aby jeden, niewielkiej postury człowiek pociągał za wszystkie sznurki?

 

Tego jeszcze nikt nie udowodnił, natomiast są dowody na to, że w PO o wszystkim decyduje Grzegorz Schetyna. O tym, kogo wywalić, a kogo zatrudnić?

 

Te informacje ujawnił w rozmowie z DGP były wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz, który w środę 21 lutego opuścił rodzimą partię.

 

 

Wojciechowicz, który urząd wiceprezydenta Warszawy sprawował w latach 2006-2016 ujawnił, że został zwolniony, bo to była decyzja Schetyny.

 

 

„Muszę cię zwolnić, bo tak sobie życzy Grzegorz” – to miał usłyszeć Jacek Wojciechowicz od Hanny Gronkiewicz-Waltz.

 

 

„Od Schetyny zależy praktycznie wszystko, miejsce na liście, pójście do telewizji, cała władza jest w jego rękach. A przy tym, proszę zauważyć, że PiS go bezpośrednio nie atakuje”.

 

Ale to jeszcze nie koniec rewelacji byłego posła PO.

 

„Hanna Gronkiewicz-Waltz mnie zdymisjonowała, bo myślała, że w ten sposób zadowoli Schetynę, a Schetyna w zamian za to będzie jej bronił. Nawet powiedziała: „będą mnie bronić, ale muszę cię zwolnić, bo tak sobie życzy Grzegorz”. On nie tylko chciał mojego odwołania, lecz także żeby to odwołanie nastąpiło przy okazji afery reprywatyzacyjnej, żeby ta afera przykleiła się do mnie. To jest ta perfidia – dodał Wojciechowicz.

 

 

A więc, zarówno HGW, jak i Schetyna szukali kozła ofiarnego, kogoś komu będą mogli całą tę aferę reprywatyzacyjną przypisać.

 

Jeśli to, co mówi Wojciechowicz to prawda, a nie zemsta na ex kolegach, to ciekawe, jak teraz się Hanka będzie tłumaczyła.

 

 

 

źródło DGP

redakcja




STANOWCZA I NIEWZRUSZONA POSTAWA PREMIERA MATEUSZA MORAWIECKIEGO! Polityk zapowiedział, „że nic nie powstrzyma wysiłków jego rządu zmierzających do naprawienia (wizerunku) Polski”.

Premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie opublikowanym w głównym portalu Bloomberg L.P. bronił nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Premier stwierdził, że międzynarodowe protesty wobec tej ustawy obnażają tylko narastającą falę „antypolonizmu”.

 

 

Szef polskiego rząd Mateusz Morawiecki w wywiadzie opublikowanym w głównym portalu Bloomberg L.P bronił nowelizacji ustawy o IPN.

 

W wywiadzie zatytułowanym „Przesłanie Polski do świata w dyskusji o Holocauście: chodzi o was, nie o nas” premier podkreślił, że nowelizacja tej ustawy „jest konieczna, aby bronić honoru i wizerunku Polski”.

 

Morawiecki nie wykluczył, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego mogą wprowadzić pewne zmiany, jednak nie będą one miały zasadniczego znaczenia.

 

ZOBACZ RÓWNIE JAK ŻYDOWSKA POLICJA PAŁOWAŁA SWOICH WSPÓŁBRACI.

 

Premier stanowczo zapowiedział, „że nic nie powstrzyma wysiłków jego rządu zmierzających do naprawienia (wizerunku) Polski”, do których zaliczył „ustawę kryminalizującą sugestie, iż Polska była w jakikolwiek sposób odpowiedzialna za ludobójstwo”.

 

Jak widać szef polskiego rządu nie ustępując pod naporem ataków z całego świata, nadal jest niewzruszony i obstaje za ustawą o IPN. Brawo za niezmienną i godną podziwu postawę.

 

 

źródło TVP INFO

REDAKCJA

 

 




DRAMAT POLSKIEGO PIŁKARZA! Wielokrotny reprezentant Polski ciężko chory. Trwa zbiórka na jego leczenie. (video)

 

 

 

Dramat wielokrotnego reprezentanta Polski w piłce nożne. Paweł Kryształowicz zachorował na raka, w sieci już ruszyła zbiórka na kosztowne leczenie piłkarza.

 

Jak poinformowano na stronie pomagam.pl, gdzie ruszyła akcja zbierania pieniędzy na leczenie piłkarza, Kryszałowicza czeka ciężkie leczenie onkologiczne, które ma być wzmocnione metodami naturalnymi. Internauci zbierają fundusze na suplementację, która może zwiększyć szansę na wyzdrowienie oraz wyjazd Kryszałowicza do specjalistycznej kliniki w Niemczech lub w Meksyku. Jak piszą organizatorzy akcji, „Paweł się nie poddaje, nie interesuje go gra na niebieskim stadionie, on woli zieloną murawę”.

 

 

43-letni Paweł Kryszałowicz to były reprezentant Polski w piłce nożnej. Grający na pozycji napastnika zawodnik w narodowej kadrze wystąpił w 33 spotkaniach, zdobywając przy tym 10 bramek. Zagrał również na Mistrzostwach Świata w Korei Południowej i Japonii, gdzie podczas ostatniego meczu grupowego z reprezentacją Stanów Zjednoczonych strzelił bramkę.

 

 

źródło wprost

redakcja

Martyna

ALE SIĘ WALNĘLI! Piotr Adamczyk miał zaszczyt wystąpić w produkcji HBO. Producenci zaliczyli niezłą wpadkę.

 

 

Piotr Adamczyk miał ten zaszczyt i wystąpił w nowym serialu HBO „Odpowiednik”.

 

Produkcja opowiada historię pracującego w ONZ mężczyzny, który odkrywa, że zatrudniająca go agencja skrywa tajemnicę dotyczącą furtki do innego wymiaru. Bohater szybko uświadamia sobie, że stał się częścią groźnej intrygi. W roli głównej występuje J.K. Simmons. Piotr Adamczyk gra Gunthera, ochroniarza przebywającego w szpitalu u jednej z bohaterek. I choć polski aktor nie ma kwestii do wypowiedzenia to jednak producenci postawili umieścić jego nazwisko w napisach końcowych.

 

Tutaj dowiesz się również, że KORA JACKOWSKA PRZERYWA MILCZENIE NA TEMAT SWOJEGO STANU ZDROWIA.

 

I wszystko byłoby w porządku gdyby nie to, że nieco się walnęli i napisali nazwisko Adamczyka z błędem.

 

Hahaha.  Nie ma to jak produkcje anglojęzyczne.

 

 

źródło wp, pixabay

redakcja




ŻYDZI NIE ODPUSZCZAJĄ! POLACY WSPÓŁPRACOWNIKAMI HITLERA. Takie mocne słowa padły z ust izraelskiego polityka podczas rozmowy z dziennikarką Polsat News.

 

 

Polsko-izraelski konflikt trwa, a jego końca nie widać. Żydzi coraz bardziej atakują Polaków i wysuwają swoje żądania.

 

 

Teraz po raz kolejny w tej kwestii ustawy IPN i Polaków, w rozmowie z dziennikarka Polsat News wypowiedziała się Jair Lapid.

 

Izraelski polityk wprost nazwał Polaków współpracownikami Hitlera.

 

„ Wiemy, że sześć milionów Żydów zginęło podczas drugiej wojny światowej. Trzy i pół miliona Żydów zginęło na terytorium Polski. Był powód, dla którego Niemcy umieścili swoje obozy zagłady w Polsce, a nie gdzieś indziej. Ponieważ mieli tu dużo współpracowników wśród Polaków – stwierdził Jair Lapid.

 

TUTAJ PRZECZYTASZ O POLAKACH, KTÓRYM ZABRANIA SIĘ MÓWIENIA PO POLSKU.

 

 

Izraelski polityk przyznał, że było też wielu Polaków, którzy ratowali Żydów, i ci zostali upamiętnieni w muzeum Yad Vashem w Izraelu.

 

„Ale, niestety, znacznie więcej było takich, którzy współpracowali z nazistami i mordowali Żydów. Wielu Polaków musiało ukrywać Żydów nie tylko przed Niemcami, ale również przed sąsiadami, przed innymi Polakami, którzy chcieli wydać ich Niemcom – stwierdził.

 

Polską ustawę o IPN Lapid określił mianem „czegoś niewyobrażalnego”.

 

 

„Pewnego dnia obudziliśmy się i dowiedzieliśmy się, że polski parlament uchwalił ustawę, która prawie neguje, nie, całkiem neguje to, co robili Polacy podczas Holokaustu. Sprawa jest prosta. Ustawa musi być uchylona. Wy to zaczęliście i wy to skończcie. To wszystko!” – stwierdził kontrowersyjny izraelski polityk, podkreślając, że „Polacy brali udział w Holokauście”.

 

 

 

Źródło wprost, Twitter

redakcja




WAŻNE! Kolejny lek wycofany w trybie natychmiastowym przez GIF.

Główny Inspektorat Farmaceutyczny wycofał ze sprzedaży trzy serie leku Lynparza. Jest on stosowany m.in. przy leczeniu pacjentek z rakiem jajowodu i jajnika.

Wycofane serie produktu leczniczego Lynparza (50 mg, w twardych kapsułkach) to:

NF922 (data ważności 30.11.2018)

NJ378 (data ważności 30.06.2018)

NG532 (data ważności 31.12.2018)

 

Do GIF zwrócił się producent kapsułek, firma AstraZeneca AB w Szwecji, z prośbą o wycofanie z obrotu wspomnianych serii.

 

W oświadczeniu podanym przez GIF nie podano powodu, dla którego przedsiębiorstwo wnioskowało o wycofanie ze sprzedaży leku. Decyzję wydano 21 lutego.

 

Lynparza stosowany jest w leczeniu podtrzymującym dorosłych pacjentek z platynowrażliwym nawrotowym surowiczym rakiem jajnika o niskim stopniu zróżnicowania, rakiem jajowodu lub pierwotnym rakiem otrzewnej, z mutacją BRCA, u których uzyskano odpowiedź na chemioterapię opartą na związkach platyny.

 

GIF, pixabay

redakcja

 




Seksualna afera ze znanym piłkarzem! Video rozchodzi się w sieci jak błyskawica. Tylko 18+ (video).

 

Ale afera! Dele Alli piłkarz występujący na pozycji pomocnika w Tottenhamie Hotspur i reprezentacji Anglii, stał się bohaterem głośnego skandalu seksualnego. Jak podaje hiszpańska „Marca” w internecie pojawiło się nagranie ukazujące młodego piłkarza uprawiającego seks.

 

Krótkie, bo 12-sekundowe nagranie przedstawiające Alego podczas stosunku seksualnego, wyciekło do sieci po niedzielnym meczu z Liverpoolem, zremisowanym przez Tottenham 2:2. Filmik jest ciągle usuwany z różnych źródeł, ale momentalnie pojawia się w innych, w związku z czym internauci mają do niego dostęp.

 

 

link do video

 

http://indeksonline.net/skandal-te-tottenhami-publikohet-videoja-porno-e-dele-alli-video-18/

 

źródło wprost, pixabay

redakcja

 

 

Martyna

TO NIE WRÓŻY NIC DOBREGO! Gorąco w relacjach polsko-ukraińskich. Ukraińcy mogą chwycić za kopie.

 

To nie wróży nic dobrego! Wiadomo, że ustawa IPN pogorszyła relacje polsko-izraelskie, ale to jeszcze nie koniec złych wieści.

 

Po przyjęciu nowelizacji ustawy o IPN  ukraiński parlament przyjął specjalne oświadczenie przeciwko jej antybanderowskim zapisom. Były minister obrony tego kraju ostrzega Polskę przed „piątym ukraińskim frontem”.

 

A co to oznacza w praktyce? Hmmm. To się dopiero okaże.

 

 

Ołeksandr Kuźmiuk był wczoraj gościem kanału telewizyjnego 112 Ukraina i to co powiedział na temat nowelizacji ustawy, daje do myślenia.

 

 

„Warszawa regularnie przypomina Kijowowi o masakrze na Wołyniu i o działaniach przywódców UPA Stepana Bandery i Romana Szuchewycza. Jednak Ukraińcy także mają Polakom coś do przypomnienia” – stwierdził były minister obrony.

 

 

„Jeśli przypomnimy historię sprzed 100, 200 lat, nawet za króla Bolesława – 1000 lat temu, to szybko możemy się przekonać, że ten milion dwieście tysięcy Ukraińców, którzy są dzisiaj w Polsce, może chwycić za kopie – przewiduje Kuźmiuk. – To piąty ukraiński front w Polsce. Jeżeli zaczniemy liczyć powieszonych Kozaków od Lwowa do Kijowa, to Ukraińcy w Polsce zbuntują się – dodał.

 

 

Czy powinniśmy to wziąć do siebie? Czy rzeczywiście Ukraińcy w Polsce, mając dosyć wypominania dawnych zbrodni, chwycą za kopie?

 

Oby nie! Kolejnego Wołynia nikt nie chce.

 

źródło wp.pl, pixabay

redakcja




TAKIEJ SYTUACJI W DZIEŃ DOBRY TVN JESZCZE NIE BYŁO! Dorota Wellman po godzinie 10.00 nie pojawiła się już na antenie.

Takiej sytuacji w Dzień Dobry TVN jeszcze nie było! Dziennikarka Dorota Wellman podczas wtorkowego programu zniknęła z anteny w skutek czego Marcin Prokop musiał sam dokończyć poranne wydanie.

 

Pewne jest to, że Dorota Wellman poczuła się źle, ale nie wiadomo, co dokładnie dolegało dziennikarce. Wiadomo,  natomiast, że w wejściu po godzinie 10.00 współprowadząca nie pojawiła się już na wizji.

 

Osoba będąca na planie programu poinformowała, że Wellman nie czuła się dobrze już od początku programu.

 

Obecnie nic więcej nie wiadomo.

Mamy nadzieję, że Wellman szybko wróci do zdrowia.

 

 

źródło rmf fm

redakcja




Wiadomo, dlaczego Andrzej Duda podpisał ustawę IPN! Wszelkie wątpliwości rozwiane dzięki politykowi PO.

Po ponad tygodniowych spekulacjach, co też zrobi prezydent Andrzej Duda w kwestii ustawy IPN, decyzja zapadła, PAD podpisał ustawę i skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie następczym. To wywołało lawinę komentarzy, obóz rządzący oczywiście poklepał prezydenta po ramieniu, zadowolony z takiego obrotu sprawy, no ale opozycja, jak to opozycja musiała dołożyć do pieca.

 

Robert Tyszkiewicz z PO wyznał,  że decyzja prezydenta jest gestem piłatowego umycia rąk.

 

„To tylko ucieczka od odpowiedzialności i próba zyskania na czasie. PAD wolał, by to sędzia Przyłębska zajęła się przyszłością dialogu polsko-izraelskiego” – napisał.

 

 

Czy rzeczywiście prezydent postanowił umyć ręce? Od początku wiadomo było jakie jest jego zdanie w kwestii tej ustawy. Jeszcze w zeszłym tygodniu będąc gościem TVP info Duda powiedział, że Polska nie może się z ustawy IPN wycofać.

 

Zatem PAD zrobił, co uważał za stosowne, a opozycja jak zwykle próbuje jątrzyć.

 

Ustawa wejdzie w życie 14 dni od ogłoszenia.

 

 

Tuż po ogłoszeniu decyzji przez prezydenta w sprawie wypowiedziała się Beata Mazurek

 

 

„W naszej ocenie to dobra decyzja. Cieszymy się, że ta ustawa będzie obowiązywała, ale cieszymy się też z tego, że temat nie jest zakończony, że te wszystkie wątpliwości, które pojawiają się w przestrzeni medialnej, a szczególnie argumenty ze strony żydowskiej, będą analizowane przez Trybunał Konstytucyjny i będą wyjaśnianie”- powiedziała rzeczniczka PiS.

 

Na dalszy obrót sprawy trzeba zatem poczekać.

 

źródło wp

redakcja