BRUTALNE POBICIE POLAKA! Kopali go i tłukli deską z gwoździami. Policja traktuje tę sprawę, jako napaść na tle rasowym.

 

20 – letni Polak został dotkliwie pobity w Hull w Wielkiej Brytanii. Młody mężczyzna miał paść ofiarą ok. 20 – osobowej grupy napastników.

 

Do zdarzenia doszło 15 kwietnia wieczorem w okolicy przystanku autobusowego na Hull Road. Poszkodowany miał rozmawiać z innym mężczyzną po polsku, w pewnym momencie podeszła do nich grupa nieznanych osób, które zaczęły rzucać butelkami w ich kierunku.

 

Na tym jednak nie koniec. Kiedy mężczyźni zaczęli uciekać, napastnicy zdołali dogonić 20-latka. Polak był kopany i uderzany deską z gwoździami. Ranny miał czekać na pomoc 25 minut. Z obrażeniami twarzy trafił do szpitala.

 

„Mieszkam tutaj od 5 czy 6 lat i na początku nie miałem żadnych problemów – przyznał. – Kiedy lokalne gangi zdały sobie sprawę, że jestem Polakiem, zaczęły się problemy. Takie incydenty zdarzają się każdego dnia” – dodał.

 

Sprawą zajęła się policja. Śledczy traktują zdarzenie jako napaść na tle rasowym i apelują do każdego, kto może mieć informacje na ten temat, by przekazywać szczegóły w celu ustalenia sprawców.

To nie pierwsze tego typu zdarzenie. Tak niedawno informowaliśmy o brutalnie pobitym na wyspach Polaku, który miał mniej szczęścia, niż ten 20 – latek i zmarł w szpitalu.

źródło Hull Dail Mail

redakcja

Martyna

Absolutny hit! Tego jeszcze nie było. Muzułmanie wspinają się na lampę, bo ktoś puścił plotkę…(video)

Absolutny hit!

 

Muzułmanie wspinają się na lampę. Dotykają jej czubek, po czym całują swoją dłoń. Powód? Ktoś puścił plotkę, że twarz ich lidera Sheika Inyassa ukazała się na wierzchniej części lampy.

 

To zobaczysz również Muzułmanin stanął w centrum miasta i poprosił przechodniów o jedną rzecz! Takiej reakcji się nie spodziewał. (video)

 

Niedowierzanie i zarazem szok, przecież mamy XXI wiek. Jak określić takich ludzi? Naiwni, głupi czy może fanatycy?

źródło Twitter

redakcja




Żydowski ekonomista i polityk upokorzył prezydenta Andrzeja Dudę? „Żydowscy powstańcy z warszawskiego getta zasługują na coś więcej…”.

 

Prof. Henryk Szlajfer nie weźmie udziału w uroczystościach 19 kwietnia związanych z 75. rocznicą wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim. W swoim liście do prezydenta Dudy wyraził szczególny sprzeciw wykorzystywaniu historii w celach politycznych i manipulowaniu nią.

 

Ekonomista i polityk żydowskiego pochodzenia w liście do prezydenta Dudy napisał:

 

„Przed kilku dniami otrzymałem Pańskie imienne zaproszenie do udziału w oficjalnych uroczystościach 75. rocznicy wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim. Z przykrością informuję, że Pańskiego zaproszenia nie mogę przyjąć. Piszę ‚z przykrością’, albowiem w innych okolicznościach udział Prezydenta RP w tej uroczystości byłby godnym uczczeniem pamięci żydowskich bohaterów (…)”.

 

Szlajfer nie godzi się na manipulowanie historią i wykorzystywanie jej w celach politycznych.

 

Przeczytaj również „Nienawidzę Polski i Polaków i zrobiłem wystarczająco dużo dla tego kraju”! Adam Czartoryski wydymał polski rząd na 500 milionów złotych?

„Propagowane dzisiaj pisanie historii ‚na nowo’ prowadzi m.in. do brutalnej ingerencji w historię żydowskiego oporu i powstania. Przypomnę tylko, że to przedstawicielom Pańskiego obozu udało się przeciwstawić – manipulując nazwami ulic – bundowca Marka Edelmana, w powstaniu zastępcę Mordechaja Anielewicza, i komunistę Józefa Lewartowskiego, współorganizatora wielopartyjnego bloku oporu w warszawskim getcie już wiosną 1942 r.”

 

Prof. Szlajfer idzie dalej i w mocnych słowach zwraca uwagę prezydentowi na to, że „zaślepieni ignoranci i doktrynerzy z jego [red.] obozu, prawdziwi bluźniercy, nie mogą, jak widać, zrozumieć, że antykomuniści – socjalista Edelman i syjonista Mordechaj Anielewicz, mogli ramię w ramię walczyć wspólnie z nielicznymi komunistami przeciwko niemieckim oddziałom”.

 

 

W dalszej części listu Szlajfer idzie dalej, twierdząc że „Żydowscy powstańcy z warszawskiego getta zasługują na coś więcej, aniżeli obecność przed ich pomnikiem w dniu 19 kwietnia ludzi reprezentujących rządzący obecnie obóz polityczny”.

 

Czyżby Szlajfer miał na myśli i samego prezydenta?

 

źródło Twitter, zdjęcie Twitter screen

redakcja




„To ciągłe oszustwo, kiedy Polacy mówią: To nie mogliśmy być my. Do jasnej cholery”! Jonny Daniels chciał się spakować i wyjechać.

Jonny Daniels jest w Polsce od czterech lat. Ze względu na kwestię ustawy IPN, od kilku miesięcy, jak sam mówi w rozmowie z „Wprost” doświadcza coraz większej niechęci ze strony Polaków. Otwarcie przyznaje, że komentarze, jakie są mu wysyłane na Twitterze, sprawiły, że niejednokrotnie myślał o wyjeździe.

 

„Teraz ilość hejtu stała się niewyobrażalna. Jeśli chodzi o antysemityzm w Polsce to właśnie wypuszczono dżina z butelki. Ostatnie trzy miesiące były dla mnie straszne. Myślałem już nad tym, żeby to wszystko zostawić. Spakować się i wyjechać. Jestem w Polsce od czterech lat. Mam przecież polskie korzenie i wierzę, że jest coś, co łączy nasze obie nacje. Jakaś więź głębsza niż tylko Holokaust. Ale dookoła jest mnóstwo osób, które tej więzi nie chcą. Chcą to zniszczyć. I naprawdę świetnie im to idzie”.

 

Niedługo do księgarni trafi książka „Dalej jest noc. Losy Żydów w wybranych powiatach okupowanej Polski” autorstwa historyków z Centrum Badań nad Zagładą Żydów, którzy opisują historie, w których to Polacy byli oprawcami, a nie wybawcami Żydów. Daniels wie, że ta książka przez większość Polaków nie zostanie zaakceptowana, ale nie ma innego wyjścia, trzeba głosić prawdę.

 

„Niestety, liczba Polaków, która podczas wojny brała udział w mordowaniu Żydów była większa niż Polacy chcą o tym myśleć. Tego nie można ignorować. To jest prawda, którą trzeba powiedzieć. Nie możemy się przed nią ukrywać”.

 

Przeczytaj również Zaskakujący sondaż! Kto ma największe szanse w wyścigu do fotela prezydenckiego? Czy Donald Tusk wyprzedzi Andrzeja Dudę?

 

Daniels wypowiedział się również na temat Jedwabnego. Fakt, że władze zaczynają zaprzeczać, że to nie Polacy byli sprawcami tego brutalnego mordu, wywołuje w nim frustrację.

 

„To trwa cały czas. Nawet w przypadku Jedwabnego. To ciągłe oszustwo, kiedy Polacy mówią: To nie mogliśmy być my. Do jasnej cholery. Istnieje przecież tak wiele raportów, informacji, relacji, że historia Jedwabnego nie powinna już pozostawiać jakichkolwiek pytań. Ale Polacy ciągle ją kwestionują” – podsumował Daniels swoją rozmowę z dziennikarzem Szymonem Krawcem z tygodnika „Wprost”.

 

 

źródło wprost

redkcja

Twitter




Brutalne pobicie Polaka na wyspach! Mężczyzna otrzymał kilka ciosów w głowę.

 

 

Do tragedii doszło w miejscowości Bracknell w hrabstwie Berkshire w południowo-wschodniej Anglii. 42-letni Mirosław J. został zaatakowany w pobliżu przystanku autobusowego London Road. Mężczyzna został brutalnie pobity, otrzymał kilka ciosów w głowę. 

 

Pomimo szybkiej pomocy, stan Polaka był krytyczny, liczne obrażenia głowy spowodowały, że lekarzom nie udało się mężczyzny uratować.

 

Jak podaje BBC, lokalna policja zatrzymała w związku ze sprawą 28-letniego mieszkańca Reading, który jest podejrzany o dokonanie napaści na Polaka. Z uwagi na dobro prowadzonego śledztwa służby nie ujawniają szczegółów na temat sprawy. Policja apeluje również do świadków zdarzenia o pomoc w ustaleniu okoliczności brutalnego ataku.

 

źródło Wprost, pixabay

redakcja

Martyna

POLAKOM WCALE NIE ŻYJE SIĘ LEPIEJ! Warto przeczytać, jak się w Polsce zmniejsza bezrobocie.

 

 

Statystyki nie kłamią, liczba osób zarejestrowanych w Urzędach Pracy maleje, a to teoretycznie oznacza mniejsze bezrobocie i świetne wyniki dla rządu, który może pochwalić się wzrostem zatrudnienia i powiedzieć w mediach, jak to dobrze się żyje w naszym kraju.

Czyżby rzeczywiście w Polsce żyło się dobrze? Pewnie tak, ale niestety nie każdemu.

Statystyczny Polak nie wypowie się na ten temat, bo nie ma gdzie i nie ma siły strajkować, statystyczny Polak ma dość mozolnego życia na co dzień i chce mieć święty, choć biedny spokój, więc milczy bardziej wegetując, niż żyjąc.

A tymczasem jak to się dzieje, że ilość zarejestrowanych w Urzędach Pracy osób jest coraz mniejsza?

 

Zagranica – pierwszy sposób!

 

Nie ma co się oszukiwać. Ludzie nadal emigrują i będą emigrować. Widząc na pasku z wypłaty pensję w wysokości ok. 1500 zł, pakują swoje manatki i wybierają godne życie np. w Wielkiej Brytanii. Bo chyba lepiej, pomimo wyższego wykształcenia, na wyspach pracować w fabryce za konkretne pieniądze, niż być tu nauczycielem, naukowcem, urzędnikiem i jedyne co widzieć w lodówce po jej otwarciu to światło i to nie przesada, ludzie naprawdę żyją biednie. Ale czy to ważne? Ważne, że statystyki są ok.

Po przeczytaniu tego znajdą się tacy, co pomyślą 1500? Przecież przeciętne wynagrodzenie w Polsce wynosi ok. 4500 zł brutto. Niestety to taka sama bujda na resorach, jak to, że Polacy są bogatsi i żyje im się lepiej. PROPAGANDA i nic więcej.

 

Drugi sposób na poprawę statystyk

 

To, że panie w Urzędach Pracy kulturą nie grzeszą, a raczej podczas obsługi petenta totalne chamstwo z nich wychodzi, wiadomo nie od dziś. No bo one robią bezrobotnemu łaskę, że go odnotują. W końcu od czego one tam siedzą? Czemu bezrobotni Polacy nie pozwolą im w spokoju dopić kawy czy doplotkować z obok siedzącą koleżaneczką?

Ale nie o tym miało być, a o poprawie statystyk. Otóż panie urzędniczki lub panowie urzędnicy potrafią na Amen załatwić petenta pozbawiając go ubezpieczenia.

 

Jak? W prosty sposób.

Otóż bezrobotny nie ma prawa odmawiać oferowanej mu pracy, bo inaczej po dwóch tygodniach może otrzymać pismo z zawiadomieniem o tym, że został wykopany z urzędu i pozbawiony jakichkolwiek świadczeń.

Nieważne czy petent jest np. hydraulikiem, a oferta pracy skierowana jest to elektryka. W końcu co to za różnica? Bierz i nie narzekaj, bo my panie z urzędu robimy tak wiele, żebyś dostał pracę, a ty „bezrobotny” masz jeszcze muchy w nosie, że nie taka.

 

Szczytem totalnego chamstwa w Urzędach Pracy jest oferowanie osobom z orzeczeniem od lekarza, które np. nie mogą dźwigać, albo się schylać, pracy na magazynie, albo przy pakowaniu różnych towarów. Nie podoba się, ha jeden podpis kierownika i z naszego rejestru znikasz.

Tak się robi statystyki w Urzędach Pracy, a potem rząd może szczycić się swoimi dokonaniami w telewizji.

 

Choć nie przytaczam nazwisk w powyższym, to wszystkie informacje są z życia wzięte. Można by o nich książkę napisać.

 

źródło wpolityce24.pl, pixabay

redakcja




Cymański wściekły! Będzie głosował za obniżeniem pensji poselskich, ale tylko dlatego, bo nie chce wylecieć.

O ustawie obniżającej pensje posłom informowaliśmy już wielokrotnie. To, że opozycji jest ona nie na rękę to już wiadomo, ale jak się okazuje nie przypadła ona również do gustu niektórym posłom PiS.

 

 

Swój wyraz niezadowolenia podczas rozmowy z dziennikarzem Radia Zet pokazał wiceprzewodniczący klubu Tadeusz Cymański, który, aby nie stracić szansy na znalezienie się na liście wyborczej powiedział, że za ustawą zagłosuje, ale jak podkreślił „z zaciśniętymi zębami”, „nie z serca ochotnego”, tylko „bardziej na zasadzie zimnej analizy sytuacji”.

 

 

„Mnie się ta decyzja nie podoba, jestem wściekły. To konsekwencja naszych błędów, ale też PO – zrobili nam „jazdę” z billboardami” – skomentował poseł.

 

Jak widać nie tylko Nowoczesna i PO, zgodnie twierdzą, że obniżka pensji poselskich o 20 procent to pomysł jak najbardziej poroniony. I w szeregach prawicy są tacy, którzy najchętniej zagłosowali by przeciw ustawie, jednak boją się sprzeciwić prezesowi.

 

źródło Radio Zet, Twitter

redakcja

 




TSUNAMI, TRZĘSIENIE ZIEMI I WYBUCHY WULKANÓW! 23 kwietnia to pierwszy dzień rozpoczęcia apokalipsy.

Od czasu do czasu media informują o przewidywanym, nadchodzącym końcu świata, jednak szczęśliwie wizje szaleńców jeszcze się nie sprawdziły i miejmy nadzieję, że nie sprawdzą.

 

Teraz znany chrześcijański numerolog Dawid Meade w rozmowie z brytyjskim „Daily Express” poinformował, że 23 kwietnia może być dniem rozpoczęcia apokalipsy. Meade podkreśla, że tego dnia Słońce, Księżyc i Jowisz znajdą się w znaku Panny. Taki układ ciał niebieskich miałby zgadzać się z fragmentem Apokalipsy wg Św. Jana  (Ap 12:1-2).

 

„Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu/A jest brzemienna. I woła cierpiąc bóle i męki rodzenia” – czytamy we fragmencie Pisma Świętego.

 

Meade uważa, że jest to zapowiedź powtórnego przyjścia na Ziemię Chrystusa.

 

Według numerologa w kwietniu na niebie pojawi się tzw. Planeta X, która wywoła wybuchy wulkanów, tsunami i trzęsienia ziemi.

 

NASA zaprzeczam aby obiekt określany jako Planeta X w ogóle istniał.

 

Meade w rozmowie z „Daily Express” podkreśla, że układ ciał niebieskich 23 kwietnia będzie „wyjątkowy, dokładnie taki, jak opisany w Apokalipsie wg Św. Jana”.

 

źródło rp.pl, pixabay

redakcja




Polska! Kopali i bili go po głowie. Polacy napadli na Polaka, bo myśleli, że jest…

W Gnieźnie aresztowano trzech mężczyzn, którzy kilka dni temu okradli i pobili przechodnia.

Myśleli, że jest Arabem, tymczasem okazał się Polakiem.

Kopali i bili go po głowie. Zabrali mu portfel, którym było 220 zł.

 

„To był obywatel Polski, ale typ jego urody może sprawiać mylne wrażenie, że jest obcokrajowcem i sprawcy znieważali go w przekonaniu jego odmiennej przynależności etnicznej” – powiedział w rozmowie z portalem radiopoznan.fm prokurator rejonowy z Gniezna Małgorzata Rezulak-Kustosz.

 

Do napaści doszło w Gnieźnie. Sprawców, którzy są w wieku od 18 do 22 lat zatrzymano.

To kolejny już atak w Gnieźnie na tle rasowym. Do poprzedniego doszło w lutym. Wówczas to dwóch pijanych mężczyzn zaatakowało obywatela Maroka.

 

Jeden z napastników skierował wiatrówkę w stronę obcokrajowca i krzyknął, że ma „wyp… z Polski”, bo „Polska jest dla Polaków”.

 

źródło radiopoznan.fm, pixabay

redakcja

 

Martyna

Najpierw Polaków upokorzyli, teraz żądają od polskich kibiców, aby za koszulkę polskiej reprezentacji zapłacili kupę kasy.

Tak niedawno informowaliśmy, o tym, że firma Nike, która zaprojektowała stroje dla polskiej reprezentacji na mundial, podczas kampanii promującej ukazała Polaków z nie najlepszej strony. Na zdjęciach polscy kibice stali pod blokiem, mieli koszulki włożone w gacie, ogólnie nie wyglądało to zbyt dobrze wizualnie. Najpierw żarty, teraz firma Nike powaliła ceną zaprojektowanej koszulki. Chcesz „poczuć się” jak Lewandowski? Za koszulkę z super kosmicznej technologii musisz zapłacić prawie 600 zł, dokładnie 569. To najdroższa reprezentacyjna koszulka meczowa w historii!

 

Nike całej sprawy nie chce komentować. Ciekawe dlaczego? Jeszcze ciekawszą rzeczą jest to, że np. kibice angielscy, za koszulkę swojej kadry, zapłacą znacznie mniej niż Polacy (w przeliczeniu na złotówki to jakieś 430-440 złotych za sztukę), a za nadruk nazwiska nie dopłacają nic.

 

 

Zastanawiające jest również to, że kupując koszulkę polskiej reprezentacji na angielskiej stronie zapłacimy za nią mniej, bo niecałe 500 złotych. Dlaczego? Tego firma Nike również nie wyjaśnia.

 

 

źródło wp.pl, Twitter

redakcja

 

 




Za żadne skarby nie chcą przeprosić Polaka! Niemiecka telewizja robi wszystko, aby nie wypełnić prawomocnego wyroku sądu.

 

Pomimo prawomocnego wyroku sądu, niemiecka telewizja ZDF robi wszystko, aby nie przeprosić byłego więźnia Auschwitz Karola Tenderę za użycie sformułowania polskie obozy zagłady.

ZDF złożyła odwołanie od wyroku niemieckiego sądu, który podtrzymał decyzję polskiego wymiaru sprawiedliwości.

 

„ZDF wniósł do Federalnego Trybunału Sprawiedliwości w Karlsruhe odwołanie od orzeczenia Wyższego Sądu Krajowego w Koblencji – wyjaśnił mec. Lech Obara, przewodniczący stowarzyszenia Patria Nostra.

Stacja uzasadnia swoje odwołanie naruszeniem wolności mediów i powołuje się na klauzulę porządku publicznego.

 

 

Tutaj przeczytasz również: Najważniejsze zmiany w kodeksie pracy! Zmiany w urlopach, czas wolny w trakcie pracy i nie tylko. Warto wiedzieć.

 

W styczniu b.r. sąd w Kolbecji odrzucił skargę niemieckiej telewizji ZDF dotyczącej przeprosin za użycie sformułowania „polskie obozy zagłady” . Podtrzymał przez to decyzję Sądu Apelacyjnego w Krakowie dotyczącego przeprosin byłego więźnia Auschwitz Karola Tendery za naruszenie jego „godności człowieka oraz tożsamości narodowej”.

 

Telewizja opublikowała przeprosiny, ale były one okrojone i słabo widoczne.

Pełnomocnicy Polaka zwrócili się więc do niemieckiego wymiaru sprawiedliwości o to, by wyegzekwował należyte przeprosiny. Racja została przyznana stronie polskiej, ale ZDF robi wszystko, aby nie przeprosić.

 

Wygląda na to, że telewizja niemiecka nie uważa, jakoby używając sformułowania polskie obozy zagłady, zrobiła coś złego. Być może Karol Tandera przeprosin w ogóle się nie doczeka.

 

źródło wp, pixabay

redakcja

 

 




Planujesz zajść w ciążę? Powinnaś to wiedzieć! Rząd zamierza objąć kobiety pełną kontrolą. Nie każdej się to spodoba.

 

Jak wynika z informacji, do których dotarło RMF FM rząd szykuje dla kobiet nowe standardy opieki okołoporodowej. Będą obowiązkowe testy na depresję oraz zostanie zwiększony nacisk na karmienie piersią.

 

Dokument zostanie zaprezentowany po Wielkanocy przez Ministerstwo Zdrowia.

Zgodnie z nowymi standardami, każda kobieta w czasie ciąży ma trzykrotnie wypełnić test sprawdzający jej samopoczucie. Badanie ma być przeprowadzane około dwunastego, dwudziestego siódmego tygodnia ciąży i tuż po porodzie. Składający się z dwudziestu jeden pytań test ma pomóc ustalić, czy kobieta jest zagrożona depresją poporodową.

 

Nowe standardy to też łatwiejszy dostęp do mleka kobiecego dla wcześniaków i większy nacisk na karmienie piersią. W pierwszym przypadku z pomocą mają przyjść banki mleka.

 

„Nowe standardy mają sprawić, że dużo później po porodzie dziecko będzie karmione mlekami modyfikowanymi” – tłumaczy w rozmowie z RMF FM Leokadia Jędrzejewska, konsultant krajowy w dziedzinie pielęgniarstwa ginekologicznego i położniczego.

 

Tutaj przeczytasz również: Żyd, który próbuje zaszkodzić Polsce na arenie międzynarodowej. Nie pozwoli zapomnieć Polakom, co zrobili Żydom w czasie II wojny światowej.

 

Wygląda na to, czy kobiety chcą czy nie, będą karmić piersią.

 

 

źródło RMF FM, pixabay

redakcja

 

 




ZA TYM ZWYRODNIALCEM POLICJA WYSŁAŁA LIST GOŃCZY! Mężczyzna nie miał litości dla czteromiesięcznego szczeniaka. Psiak został znaleziony w kałuży krwi.

 

Wczoraj informowaliśmy o mężczyźnie, który nie miał litości i skatował swojego czteromiesięcznego szczeniaka Fijo.

 

Psiak został znaleziony przez jego żonę i dzieci, leżał w kałuży krwi, z powybijanymi zębami. Z licznymi krwiakami i porażeniem tylnych łap trawił pod opiekę weterynarzy, wymagał operacji.

 

„Żona wyszła z dziećmi na cały dzień, a co Ty zrobiłeś? Rzucałeś nim o ścianę czy kopałeś go? A może jedno i drugie? Nie zdążyłeś zabić? Ile leżał nieprzytomny zanim przyszedł ratunek?” – czytamy w poruszającym poście, zamieszczonym na stronie Fundacji dla zwierząt Jusytna, która nagłośniła całą sprawę.

 

Obecnie psiak „nie trzyma moczu i kału, ma zwichniętą szczękę, rozwalona miednicę”- napisano dalej w poście.

 

Sprawa poruszyła internautów, którzy wyśledzili mężczyznę w Szkocji, a ich znalezisko nagłośniła Agnieszka Gozdyra dziennikarka Polsat News, która napisała do rzecznika policji Mariusza Ciarki.

 

„Szukacie Państwo listem gończym tego typa. Pobił szczeniaka i doprowadził go do paraliżu. Internauci go namierzyli – jest w Szkocji. Oto jego miejsce pracy. Co dalej z tym Państwo zrobią?”

 

Później dziennikarka poinformowała, że ustalenia internautów zostały już przekazane policji z Bydgoszczy, która wysłała za podejrzanym list gończy.

 

 

30-latkowi grożą 3 lata więzienia za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyzna ukrywa się przed policją.

 

 

źródło Facebook, policja Bydgoszcz

redakcja

Martyna

SZCZYT BEZCZELNOŚCI! Nie dość, że sunął 100 km/h w terenie zabudowanym to jeszcze nie okazał skruchy i zarzucił policjantom nierzetelność.

 

 

Wczoraj ex rajdowiec Krzysztof Hołowczyc został zatrzymany przez policję za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. 55-latek, o Ironio, śpieszył się na wykłady z bezpiecznej jazdy i sunął z prędkością 100 km/h, w konsekwencji czego stracił prawo jazdy na trzy miesiące.

Jednak nie to w tym wszystkim jest najgorsze. Hołowczyc, nie okazał skruchy i zarzucił policjantom zafałszowanie prędkości.

 

„To kolejny przykład, jak ta nieprecyzyjna, obarczona wieloma wadami metoda policyjnego pomiaru prędkości, którą łatwo zafałszować choćby naciskając w trakcie pomiaru nawet na kilka sekund pedał gazu w radiowozie, może wywołać dotkliwe sankcje, szczególnie dla kogoś takiego jak ja, kto bez samochodu nie istnieje… „- napisał Hołowczyc.

 

 

Szczyt bezczelności to mało powiedziane, internauci nie oszczędzili byłego kierowcy rajdowego.

 

„Jazda 100 km/h w zabudowanym i potem pretensje, że mogli zmierzyć trochę za dużo? Sugerowanie, że mogli zmanipulować pomiar? Panie Krzysztof Hołowczyc – te tłumaczenia to jeszcze większy wstyd niż jazda z taką prędkością w zabudowanym uskuteczniana przez kogoś, kto ma fundację zajmującą się BRD” – napisał jeden.

 

„Z całym szacunkiem, ale jest tak, że jedynym rozsądnym komentarzem byłoby: „Jechałem za szybko, popełniłem błąd, przepraszam. Ulica to nie tor wyścigowy?” – pyta retorycznie inny.

 

 

A może sławni i bogaci myślą, że są ponad prawem!

 

 

źródło Facebook

redakcja




MA DWIE ŻONY, SZEŚCIORO DZIECI I SIÓDME W DRODZE! Ale to jeszcze nie koniec. Żyje lepiej niż przeciętny Niemiec i planuje powiększyć rodzinę. (video)

 

 

 

Niemiecka stacja Spiegel TV wyemitowała reportaż o uchodźcy z Syrii, który obecnie mieszka w Niemczech, ma 2 żony i łącznie 6 dzieci, 7 jest w drodze.

 

Pomimo tego, że poligamia w Niemczech jest zakazana, to 32-letni Ahmed A. dostał od niemieckich władz specjalne pozwolenie na sprowadzenie obu żon do kraju, ale na tym jeszcze nie koniec, jest i trzecia małżonka, którą chce mieć u swego boku.

 

Ahmed z rodziną, żyje lepiej niż nie jeden Niemiec, pomimo tego, że nie pracuje. Za wszystko płaci państwo. Mężczyzna jest pewny, że kiedy pojawi się trzecia żona, to dostanie większy dom, bo potrzebna będzie jeszcze jedna sypialnia.

 

„Tutaj mamy wsparcie. Dają nam zasiłki, dali nam ten dom” – przyznaje zadowolony Syryjczyk.

 

„Bardzo, bardzo, bardzo ci dziękuję, mamo-Merkel. Tylko ty odczułaś cierpienie Syryjczyków. Dziękuję również Niemcom, nawet jeśli są wśród nich rasiści. Niemcy doświadczyli, czym jest wojna i okazują Syryjczykom wielkie współczucie” – mówi Syryjczyk.

 

Tutaj przeczytasz również, że SEX Z OSOBĄ PONIŻEJ 15 ROKU ŻYCIA TO JUŻ GWAŁT.

 

Mężczyzna zapytany, ile chce mieć dzieci, odpowiada bez wahania, może 10, 20, na trzech żonach też nie zamierza poprzestać.

 

Obrzydliwe, smutne, przerażające komentują internauci. Żyje za cudze pieniądze. Czy taka jest wizja przyszłych Niemiec.

 

źródło youtube

redakcja




MĘŻCZYZNA CHCIAŁ POMÓC BEZDOMNEMU! Niestety dostało się obu. Policjantka stanęła po stronie kierownika. (video)

 

 

To video dosłownie zbulwersowało wszystkich oglądających. Do tej haniebnej sytuacji doszło w jednej z restauracji McDonald’s w Południowej Karolinie.

Mężczyzna, który jest autorem video zapytał przypadkowego bezdomnego czy jest głodny. Kiedy ten odpowiedział twierdząco, zabrał go do popularnego fastfoodu, chcąc kupić posiłek.

 

Niestety bezdomny nie spodobał się ani pracownikom restauracji, ani kierownikowi, ten ostatni nie tylko zażądał od bezdomnego opuszczenia lokalu, ale również wezwał policję.

 

Dlaczego kierownik tak postąpił? Podobno bezdomny zaczepiał klientów i prosił o pieniądze, co zresztą okazało się nieprawdą.

 

A może odpowiedź jest zupełnie inna? Może osoby, które nie mają się gdzie podziać i są wykluczone społecznie, są po prostu niemile widziane w miejscach publicznych i najlepiej powinny zapaść się pod ziemię.

 

Komentarz pozostawiam dla siebie.

 

 

 

Sometimes I hate the world…. ☹️

Posted by Yossi Gallo on Mittwoch, 28. Februar 2018

źródło facebook

 

 

 




NIE DO WIARY! PRAWDZIWY POWÓD POBICIA AKTORA KRZYSZTOFA PIECZYŃSKIEGO.

 

Do tego karygodnego incydentu doszło wczoraj o godzinie 10.00. Aktor Krzysztof Pieczyński idąc ulicą Marszałkowską na przystanek tramwajowy został wyzwany od pedałów przez mężczyznę w wieku około 40 lat.

Pieczyński odważnie zareagował. Poszedł za mężczyzną, klepnął go w ramię i zapytał, dlaczego ten go obraził.

 

Powód zaskoczy chyba wszystkich:

 

„Bo masz 70 lat (aktor ma 60) i czerwoną kurtkę, ubierasz się jak nastolatek” – odpowiedział napastnik.

 

„Ale co ciebie to obchodzi, jaka ja mam kurtkę”? – zapytał aktor.

 

 

Mężczyzna dłużej nie dyskutował skopał aktora i ponownie wyzwał go od pedałów i ubeków.

Sprawa trafiła na policję, gdzie obaj aktor i 40 – latek złożyli zeznania, ten ostatni twierdzi, że to on został zaatakowany.

 

Ale nie to w tym wszystkim najgorsze. Pytanie jak można kogoś pobić za noszenie czerwonej kurtki, albo wygląd? Czy to powód do bycia agresywnym?

 

 

 

 

Usłyszałem kolejne obelgi. „Pedale”, „ubeku” – zdradził. – Powiedział: „nosisz się jak nastolatka, takich jak ty się likwiduje” – opowiedział Pieczyński. Aktor dodał, że „był porażony tym wybuchem agresji i nienawiści”.

 

Sprawa skończyła się na policji.

link do video

http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-01-17/aktor-krzysztof-pieczynski-pobity-w-centrum-warszawy-krzyknal-do-mnie-ty-pedale/?ref=kafle

 

źródło polsat news

mm

Martyna

NIE ZADZIERAJ Z WELLMANOWĄ! Dziennikarka zemściła się za wpis na Twitterze. Prawda zabolała?

W dzisiejszym dziennikarstwie i wyrażaniu swojego zdania na temat innych trzeba się pilnować. Przekonał się o tym pisarz Jacek Piekara, który miał pecha i wyraził swoje zdanie na temat Doroty Wellman uczestniczącej i angażującej się gorąco w tzw. Czarny Protest.

 

„Do aborcji potrzebne jest zapłodnienie… Do zapłodnienia potrzebny jest seks…Dobrze wiedzieć, że Dorocie Wellman nie grozi aborcja!” – napisał na Twitterze.

 

Okazało się, że dziennikarkę ten wpis nieco ubódł ( co w nim prawdy musiało być), bo skierowała prawdę do sądu. W pozwie domagała się przeprosin i wpłaty odszkodowania na konto jednej z fundacji charytatywnych.

 

Niestety pisarz od procesie i jego zakończeniu dowiedział się dopiero po odwiedzinach komornika. Jak poinformował wszystkie pisma sądowe były kierowane na adres pod, którym nikt nie mieszka.

 

Pełnomocnik Piekary w złożyć zażalenie do sądu w powyższej sprawie.

 

Niemniej jednak już wiadomo, że z Wellmanową zadzierać nie można, no bo najwidoczniej na swoim punkcie dziennikarka jest przewrażliwiona.

 

 

źródło wprost

mm




RZECZYWISTY I SZOKUJĄCY POWÓD ABDYKACJI BENEDYKTA XVI. CZY TO MOŻE BYĆ PRAWDA? (VIDEO)

 

 

Benedykt XVI ustąpił ze stanowiska głowy Kościoła Katolickiego w 2013 roku. Oficjalnym powodem, jaki podano był pogarszający się stan zdrowia papieża oraz jego podeszły wiek, Jednak teraz do głosu zaczynają dochodzić ludzie, którzy twierdzą, że powód jego ustąpienia był zupełnie inny.

Powszechnie wiadomo, że Benedykt XVI był przeciwnikiem religii muzułmańskiej i uważał, że prorok Mahomet to samo zło.

 W 2006 roku papież wygłosił przemowę na Uniwersytecie Ratyzbońskim, z której jasno wynikało, co myśli o muzułmanach.  Powiedział, że paliwem napędowym islamu jest ślepy fanatyzm w połączeniu z brakiem zdrowego rozsądku.

 

Te słowa Benedykta XVI obiegły cały świat i rozgniewały muzułmanów, którzy rozpoczęli na niego istną nagonkę.

 

Ojciec Święty próbował również zmienić postanowienia II Soboru Watykańskiego, dotyczące relacji między katolikami a muzułmanami. Zgodnie z nimi islamiści, którzy nawrócili się i czczą obu bogów zostaną zbawieni.

Teraz pojawiają się głosy, jakoby niechęć do muzułmanów była prawdziwym powodem abdykacji Benedykta XVI. Nie podobało mu się, że księża dążyli do łamania zasad ustalonych przez Boga i pozwalali na niszczenie wiary katolickiej przez wyznawanie dwóch diametralnie różnych bogów jednocześnie.

Pojawiła się również teoria, jakoby papież robił wszystko, żeby tylko uchodźcy nie zalali Europy, kiedy zorientował się, że nie ma na to większego wpływu postanowił zrezygnować.

 

 

źródło zjawiskaniewyjasnione.pl

mm




KOLEJNY SZALENIEC W POLITYCE! WPADŁ NA ŚWIETNY POMYSŁ, CO ROBIĆ Z BEZROBOTNYMI.

 

Konserwatywny polityk zszokował swoją wypowiedzią opinie publiczną na temat osób bezrobotnych.

 

Według Bena Bradley`a rodziców rodzin wielodzietnych, a szczególnie mężczyzn, trzeba poddać sterylizacji i zabronić dalszego „rozmnażania”

 

„Członkowie rodzin, którzy w swoim życiu nie przepracowali nawet jednego dnia, a mają czwórkę czy piątkę dzieci sprawią, że niedługo utoniemy w rozległym morzu bezrobotnych, na których wszyscy płacimy” – to słowa członka Partii Konserwatywnej Bena Bradley`a, który po rekonstrukcji rządu pełni funkcję Vice Chair for Youth w swoim ugrupowaniu.

 

„Przepraszam, ale ilość posiadanych dzieci jest wyborem – jeśli cię na nie nie stać to przestań je mieć! Wazektomia jest bezpłatna” („Sorry but how many children you have is a choice; if you can’t afford them, stop having them! Vasectomies are free”) – taką dokładnie wypowiedź zamieścił na swoim blogu. Kontrowersyjny wpis został usunięty, ale jak wiadomo w Internecie nic nie ginie.

 

Reprezentujący Mansfield w brytyjskim parlamencie polityk przeprosił za swoje uwagi.

Opozycja ostro skrytykowała słowa Bradley`a. Cat Smith pełniąca w gabinecie cieni Partii Pracy funkcję ministra ds. młodzieży powiedziała, że „te odrażające komentarze ujawniają haniebny stosunek torysów do bezrobotnych”.

 

 

ŹRÓDŁO POLISH EXPRESS

MM