A TO DOPIERO MEGA ZASKAKUJĄCA WIADOMOŚĆ! STUHR junior wyznał, że ma dość i zamierza zakończyć…

Niemożliwe stało się możliwe!

Ta decyzja to cios dla fanów talentu Macieja Stuhra. 43-letni aktor znany z takich produkcji jak „Fuks” czy „Chłopaki nie płaczą” wyjawił, że zamierza zakończyć swoją karierę.

 

 

„Bardzo zwolniłem, przeszedłem Rubikon „40”… Od 20 lat bardzo intensywnie uprawiałem ten zawód. Teraz mam małego synka, jestem w innym miejscu w życiu, postanowiłem mniej pracować. Już nie kręcę pięciu filmów rocznie, trzeba dać szansę młodszemu pokoleniu. To zmiany w dobrą stronę, przynajmniej rodzina ma ze mnie więcej pożytku” – oświadczył.

 

 

Wygląda, że ta decyzja jest zupełnie na serio. Kto wie, może Maciej Stuhr wstąpi na inną ścieżkę kariery. Ostatnio tak mocno angażuje się w politykę, iż niewykluczone, że pójdzie w ślady Liroya i Pawła Kukiza.

 

 

źródło super express

redakcja

Martyna

NOWA PROPAGANDA SPOŁECZNA FINANSOWANA PRZEZ MIASTO ST. WARSZAWA! Warszawiacy nie boją się uchodźców.

„Warszawiacy nie boją się stanąć w obronie uchodźców” . Takie plakaty zawisły w warszawskim metrze i tramwajach. Za kampanią wspierającą uchodźców stoi Centrum Wielokulturowe współfinansowane ze środków miasta st. Warszawy.

 

Czyżby HGW maczała w tym palce?

 

Na plakatach umieszczeni zostali między innymi student ze Śródmieścia, powstańczymi z Ochoty i motorniczy z Woli. I oni właśnie, symbolizując zwykłych Warszawiaków nie boją się sąsiada uchodźcy i chętnie deklarują między innymi pomoc uchodźcom czy stanięcie w ich obronie.

 

Czyżby Warszawiacy, rzeczywiście chcieli przyjmować uchodźców, a może to tylko wymysł urzędu i Centrum Wielokulturowego, i sianie nowej propagandy?

 

Cel kampanii? „Pomoc w zapobieganiu marginalizacji społecznej migrantów, a także przeciwdziałanie istotnym zagrożeniom stojącym przed współczesną metropolią europejską, a wynikającym z niewiedzy i stereotypów większości i mniejszości (nieznajomości kultur, światopoglądów, obyczajów i praw)”.

 

Niestety na stronie centrumwielokulturowe.waw.pl nie możemy jednak dowiedzieć się kim są uchodźcy, ani jak centrum im pomaga, ponieważ treść jest chroniona tajnym hasłem, widocznie tylko nieliczni mogą posiąść taką niezwykłą wiedzę.

 

Może warto zapytać o to HGW? Pewnie znów powie, że nic o tym nie wie.

 

JAK POMAGAMY?

redakcja




POLSKA! AŻ 272 TYSIĄCE ZACHOROWAŃ I 4 PRZYPADKI ŚMIERTELNE. Lekarze ostrzegają, aby nie lekceważyć objawów.

 

 

W XXI wieku śmierć z powodu grypy może niektórych dziwić, ale jak ostrzega Państwowy Zakład Higieny niestety to nie rzadkość.

 

Według danych PZH  w ubiegłym tygodniu odnotowano 272 tysiące zachorowań, a w wyniku powikłań zmarły aż cztery osoby, trzy na Śląsku oraz jedna w Kujawsko-Pomorskim. Z ustaleń radia RMF FM wynika, że najwyższa zapadalność na grypę notowana jest w Kujawsko-Pomorskim. Trudna sytuacja jest również w Wielkopolsce, Małopolsce oraz województwie Pomorskim. Najwięcej osób trafiło do szpitali w Wielkopolsce – 200 osób. Nieco mniej – 180 – w Małopolsce i 120 na Mazowszu.

 

Sytuacja jest dość poważna, choć prof. Lidia Brydak podkreśla, że większość potwierdzonych przypadków grypy spowodował wirus typu B mniej podatny na mutacje, który nie jest w stanie wywołać pandemii.

 

Lekarze ostrzegają, aby nie lekceważyć objawów i nie zwlekać z wizytą w przychodni. Powikłania po grypie są poważne i mogą skończyć się śmiercią, tak jak to w tych czterech przypadkach podanych przez PZH.

 

 

źródło wprost, pixabay

redakcja




NOWE REGULACJE DOTYCZĄCE KUPNA ALKOHOLU! Masz 18 lat? Już niedługo nawet osiągając pełnoletniość, możesz alkoholu nie kupić.

 

 

„Super Express” dotarł do informacji, z których wyraźnie wynika, że wśród zapisów Narodowego Programu Trzeźwości przygotowanego przez polskich biskupów, pojawił się pomysł sprzedaży alkoholu osobom powyżej 21. roku życia.

 

Jak wynika z badań przeciętny Polak spożywa rocznie około 10 litórw czystego spirytusu.

 

Biskupi chcieliby tą ilość ograniczyć, dlatego też Zespół Episkopatu ds. Apostolstwa Trzeźwości przygotował specjalny Narodowy Program Trzeźwości, który ma pomóc w zmniejszeniu ilości alkoholu spożywanego przez Polaków. Program przygotowany przez biskupów zawiera również diagnozę problemów alkoholowych w Polsce, a także wskazania dla Kościoła, rodziny, struktur państwowych, samorządowych i pozarządowych, jak radzić sobie z tym problemem i niwelować jego konsekwencje.

 

Wśród rekomendacji przygotowanych przez biskupów pojawił się pomysł, aby dzięki nowym regulacjom oraz kampaniom społecznym i edukacyjnym uzyskać realną abstynencję dzieci i młodzieży do 21 roku życia.

 

Episkopat powołuje się na rozwiązania stosowane w prawie amerykańskim, gdzie alkohol dostępny jest dopiero po ukończeniu 21 roku życia.

 

Biskupi zaproponowali także aby w ramach walki z nadmiernym spożyciem alkoholu ograniczyć ilość miejsc sprzedaży wysokoprocentowych napojów oraz podwyższyć ich ceny, co może w opinii KEP zniechęcić niektórych konsumentów.

 

 

„Państwo powinno bardziej zdecydowanie korzystać z narzędzia, jakim jest regulacja rynku za pomocą cen i polityki fiskalnej” – napisano w dokumencie.

 

 

 

 

 

źródło wprost, pixabay

redakcja

 




PLOTKI NA TEMAT ADAMA MAŁYSZA! Były sportowiec zajęty w Pjongczang nie ma czasu na ich zdementowanie.

 

Ostatnio pisaliśmy o tym, że Adam Małysz kocha sport, a obecnie praca w Polskim Związku Narciarskim dostarcza mu wiele radości.

W wywiadzie dla wp.pl został zapytany o zaangażowanie się w politykę.  Były skoczek powiedział, że przez lata różne partie próbowały go namówić, do tego, aby on stał się ich członkiem, ale on odmawiał.

 

I dobrze! Po co wchodzić w takie bagno jak polityka.

 

Tymczasem już niektóre portale wróżą Małyszowi karierę polityczną, choć sportowiec niczego nie potwierdził. Plotki, plotki i jeszcze raz plotki, które miejmy nadzieje sam zainteresowany niedługo zdementuje.

 

Ostatnio ze strony PSL pojawiła się propozycja dla Małysza. Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że chętnie widziałby sportowca w swoim klubie:

 

Szanuję Adama Małysza jako sportowca, jako człowieka„.

 

„Mógłby na przykład wystartować z naszych list w wyborach samorządowych lub parlamentarnych” – zadeklarował Władysław Kosiniak-Kamysz.

 

Miejmy nadzieję, że to tylko plotki, których Małysz zajęty pobytem Pjongczang nie ma czasu zdementować.

 

źródło wp

redakcja

Martyna

TERRORYSTA W POLSCE! TAK NIE MA CO ZAPRZECZAĆ. Zanim dokonał zamachu w Sztokholmie mieszkał w…

 

 

Ten terrorysta mieszkał w Polsce!

 

Rachmat Akiłow podczas zamachu w Sztokholmie wjechał w tłum ludzi na deptaku.

 

Wiadomo, że zanim trafił do Szwecji, wcześniej mieszkał w Warszawie.

 

 

„Svenska Dagbladet” poinformowała, że Uzbek otrzymał polską wizę w ambasadzie Polski w Taszkencie, blisko trzy lata przed atakiem terrorystycznym.

 

Przez jakiś czas pracował w Warszawie, ale z powodu niskich zarobków wyjechał do Gdańska. Stamtąd udał się do Szwecji.

 

7 kwietnia 2017 r. 39-latek wjechał kradzioną ciężarówką na deptak centrum handlowego, a potem uderzył w dom towarowy. Rachmat Akiłow starał się o azyl w Szwecji. Po tym jak odrzucono jego wniosek, miał być wydalony z kraju, pod koniec 2016 r.

 

Pomyśleć tylko, że gdyby zarabiał więcej w Polsce, tego ataku mógłby dokonać w naszym kraju.

 

 

 

źródło wp, wikipedia

redakcja




To musi być jakieś fatum! Najpierw uraz nosa Adama Bieleckiego, a potem złamana ręka Rafała Fronia, a teraz nagła zmiana planów.

 

To już pewne!

 

To musi być jakieś fatum. Najpierw uraz nosa Adama Bieleckiego, a potem złamana ręka Rafała Fronia, a teraz zmiana planów.

 

Wyprawa na K2 nie układa się po myśli polskiej ekipy, dlatego to już pewne. Himalaiści odpuszczają, ale miejmy nadzieję, że tylko chwilowo. Krzysztof Wielicki kierownik wyprawy poinformował, że ze względów bezpieczeństwa Polacy zawieszają działalność na drodze Cesana/Basków.

 

Aby wejść na szczyt muszą opracować, nowy wariant wspinaczki. Jak widać nie chcą odpuścić, ale góra też nie odpuszcza i nie daje się tak łatwo pokonać, zimą.

 

Polska ekipa ma czas do 20 marca, aby wejść na szczyt. Jednak od początku natrafia na jakieś przeszkody. A może to znak, żeby odpuścić.

 

 

źródło wp

redakcja

 

 

 




TAKI PRACODAWCA TO PRAWDZIWY SKARB! Koleś wymyślił, jak motywować pracowników, a nie gnębić.

Rzadko się zdarza, aby pracodawca dbał o pracownika. W dzisiejszym świecie, w wielu firmach liczy się tylko zysk,  a człowiek schodzi na drugi plan.

 

Dlatego też takie pomysły jak ten, nie tylko dziwią, ale mogą się nawet wydawać nieprawdopodobne.

 

O co chodzi? Otóż właściciel firmy Perpetual Guardian z Nowej Zelandii wpadł na pomysł, aby jego pracownicy, pracowali tylko cztery, zamiast pięciu dni w tygodniu. Celem jest sprawdzenie ich produktywności. Oczywiście będą dostawać takie samo wynagrodzenie.

 

To na razie program testowy.

 

„Mamy teraz zespół, który opracowuje pomysły na temat tego, w jaki sposób pracować mądrze i lepiej, a jako szef nie chcę niczego więcej od swoich pracowników” – powiedział Andrew Barnes założyciel firmy.

 

Program rozpoczyna się w marcu i będzie trwał do połowy kwietnia, a jeśli faktycznie wykaże, że efektywność ludzi przy ograniczeniu czasu pracy wzrasta, nowy system zacznie obowiązywać w firmie na stałe od 1 lipca.

 

 

„Jeśli możesz zapewnić ludziom możliwość lepszego poradzenia sobie z własnym życiem poza pracą, wtedy teoretycznie masz od razu z tego korzyści, ponieważ ten czas, który spędzają w biurze, jest czasem, w którym naprawdę pracują zamiast robienia innych rzeczy” – powiedział Barnes, który miał już parę telefonów od innych firm zainteresowanych jego programem testowym.

 

Pracownicy firmy początkowo, byli nieco skonfundowani, ale teraz cieszą się na ten pomysł i trudno im się dziwić.

 

Trzeba przyznać, że taki pracodawca to skarp. W dzisiejszym świecie, gdzie liczy się pieniądz, a nie człowiek to musi być rzadkość.

 

źródło polish express, pixabay

 

redakcja

 




CO ZA STRATA! KONTROWERSYJNY POLITYK JANUSZ PALIKOT OGŁOSIŁ, ŻE ODCHODZI Z…

Co za druzgocząca decyzja. Janusz Palikot jeden z najbardziej kontrowersyjnych polityków w Polsce kończy swoją karierę.

 

Były poseł PO, a później twórca swojej własnej partii politycznej Ruch Palikota napisał na swoim blogu oraz na Twitterze:

 

„Odchodzę (chociaż boli mnie sytuacja w kraju), aby ktoś nowy odegrał właściwą rolę. Jest to możliwe, choć trudne, ale właśnie odpowiedzialność za kraj każe mi tak postąpić” – wyjaśnił w pożegnalnym tweecie.

 

„Podjąłem tę decyzję, aby ostatecznie rozstać się z polityką. Wiem, że wielu oczekuje mojego powrotu. Nieustannie o tym słyszę. Film z moją ‚przepowiednią’ o rządach PiS bije rekordy popularności, a jednak powinienem odejść. Zakładam nawet, że ta decyzja najbardziej zmartwi zwolenników PiS-u, ale trudno” – wyjaśnił na swoim blogu.

 

No cóż, taka osobowość to zdecydowanie ogromna strata dla polskiej polityki, no i prawdziwy dramat dla wszystkich zwolenników Palikota.

 

Nam nie pozostaje nic innego, jak tylko pogratulować dobrej decyzji.

 

źródło Twitter

mm

Martyna

ŚWIETNA DECYZJA! PREZYDENT ANDRZEJ DUDA W KOŃCU PODPISAŁ NOWELIZACJĘ USTAWY O OBRONIE KONIECZNEJ.

 

Prezydent Andrzej Duda w końcu podpisał nowelizację Kodeksu karnego, która znosi odpowiedzialność karną osoby przekraczającej granicę obrony koniecznej.

 

Zgodnie z ustawą „nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej, odpierając zamach polegający na wdarciu się do mieszkania, lokalu, domu albo na przylegający do nich ogrodzony teren lub odpierając zamach poprzedzony wdarciem się do tych miejsc, chyba że przekroczenie granic obrony koniecznej było rażące”.

 

Niestety opozycja oraz prawnicy mają wątpliwości co do zmian, które wejdą w życie. Obawy budzą m.in. dokładne wyliczenie, w jakich przypadkach stosować nowe prawo.

 

„Kwestia, kiedy to przekroczenie ma charakter rażący, nie jest zdefiniowana – powiedział radca prawny  Andrzej Krakowiak w rozmowie z Polsat News.

 

Ministerstwo Sprawiedliwości odpowiedziała, że nie ma żadnych niejasności w nowelizacji ustawy:

 

„Nowelizacja daje, w sposób jasny i niebudzący wątpliwości, możliwość ochrony podstawowych wartości porządku społecznego. Podniesie poczucie bezpieczeństwa obywateli, którzy będą mogli odeprzeć atak złoczyńcy bez ponoszenia konsekwencji karnych, jeżeli podjęte przez nich środki nie będą rażącym przekroczeniem granic obrony koniecznej” – napisano w komunikacie ministerstwa sprawiedliwości.

 

Nowe przepisy wchodzą w życie za dwa tygodnie.




JESTEŚ KIEROWCĄ? LEPIEJ UWAŻAJ, GDZIE PARKUJESZ! OD 1 STYCZNIA WZROSNĄ STAWKI ZA ODHOLOWANIE SAMOCHODU.

 

 

Od pierwszego stycznia wzrosną ceny usunięcia pojazdu z drogi, dlatego lepiej parkować tylko w miejscach dozwolonych.

 

Od 1 stycznia wchodzą nowe stawki. Za pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony trzeba będzie zapłacić 486 zł (w 2017 r. 476 zł), natomiast za każdą dobę przechowywania 40 zł (w tym roku 39 zł).

Stawki podskoczą również w przypadku pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t do 7,5 t. W ich wypadku za usunięcie trzeba będzie zapłacić 606 zł (w 2017 r. 594 zł), a za każdą dobę przechowywania 52 zł (w 2017 r. – 51 zł).

 

Największe koszta poniosą kierowcy pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 7,5 t do 16 t. Stawka w ich wypadku wyniesie 857 zł za usunięcie (w br. – 841 zł), a za każdą dobę przechowywania 75 zł (w 2017 r. – 73 zł).

 

Kierowca odholowanego auta musi się liczyć nie tylko z pokryciem kosztów lawety i parkingu, ale także z mandatem karnym.

 

O usunięciu pojazdu  może zdecydować policjant czy strażnik miejski. Powodem może być nietrzeźwość, brak dokumentów uprawniających do kierowania, stan techniczny pojazdu zagrażający bezpieczeństwu ruchu drogowego, oraz zaparkowanie pojazdu w miejscu zabronionym.

 

źródło wp.pl

mm




CO ZA ZMIANA FRONTU! TEN EUROPEJSKI KRAJ CHCE SIĘ POZBYĆ WSZYSTKICH UCHODŹCÓW BEZWZGLĘDNIE.

 

Propozycja duńskiego posła Marcusa Knutha może niektórych zszokować. Dlaczego? Otóż polityk partii liberalnej Venstre chce deportować wszystkich uchodźców, bez względu na to, czy się zintegrowali czy nie.

Propozycja zakłada, że każdy azylant powinien być wydalony z Danii, kiedy tylko w kraju pochodzenia skończą się konflikty.

 

Knuth twierdzi, że „uchodźcy stanowią ekonomiczne obciążenie dla Danii”.

Zgodnie z nowymi przepisami uchodźcy otrzymaliby tymczasowy azyl. Obowiązywać ma też odmowa łączenia rodzin.

 

źródło indie, pixabay

mm