TAKI PRACODAWCA TO PRAWDZIWY SKARB! Koleś wymyślił, jak motywować pracowników, a nie gnębić.

Rzadko się zdarza, aby pracodawca dbał o pracownika. W dzisiejszym świecie, w wielu firmach liczy się tylko zysk,  a człowiek schodzi na drugi plan.

 

Dlatego też takie pomysły jak ten, nie tylko dziwią, ale mogą się nawet wydawać nieprawdopodobne.

 

O co chodzi? Otóż właściciel firmy Perpetual Guardian z Nowej Zelandii wpadł na pomysł, aby jego pracownicy, pracowali tylko cztery, zamiast pięciu dni w tygodniu. Celem jest sprawdzenie ich produktywności. Oczywiście będą dostawać takie samo wynagrodzenie.

 

To na razie program testowy.

 

„Mamy teraz zespół, który opracowuje pomysły na temat tego, w jaki sposób pracować mądrze i lepiej, a jako szef nie chcę niczego więcej od swoich pracowników” – powiedział Andrew Barnes założyciel firmy.

 

Program rozpoczyna się w marcu i będzie trwał do połowy kwietnia, a jeśli faktycznie wykaże, że efektywność ludzi przy ograniczeniu czasu pracy wzrasta, nowy system zacznie obowiązywać w firmie na stałe od 1 lipca.

 

 

„Jeśli możesz zapewnić ludziom możliwość lepszego poradzenia sobie z własnym życiem poza pracą, wtedy teoretycznie masz od razu z tego korzyści, ponieważ ten czas, który spędzają w biurze, jest czasem, w którym naprawdę pracują zamiast robienia innych rzeczy” – powiedział Barnes, który miał już parę telefonów od innych firm zainteresowanych jego programem testowym.

 

Pracownicy firmy początkowo, byli nieco skonfundowani, ale teraz cieszą się na ten pomysł i trudno im się dziwić.

 

Trzeba przyznać, że taki pracodawca to skarp. W dzisiejszym świecie, gdzie liczy się pieniądz, a nie człowiek to musi być rzadkość.

 

źródło polish express, pixabay

 

redakcja

 

Martyna

Takie zmiany w FAMILIADZIE jeszcze nie było! Karola Strasburgera zobaczymy teraz siedem razy…

 

 

Familiada to program, który po raz pierwszy pojawił się na antenie Telewizji Polskiej w 1994 roku. Od tego czasu, jego gospodarzem jest niezmiennie Karol Strasburger.

 

Teraz program czeka spora zmiana, dotychczas było on emitowany tylko w weekendy, od 26 lutego będzie go można obejrzeć również w dzień powszechni.

 

 

Z opublikowanej przez Telewizję Polską wiosennej ramówki TVP2 wynika, że „Familiada” będzie się pojawiać na antenie także od poniedziałku do piątku o godzinie 14:00.

 

Czy to dobrze? Trudno powiedzieć. Dotychczas ten program kojarzony był tylko i wyłącznie w weekendowym popołudniem.

 

Większość rodzin zasiadała wspólnie do oglądania programu.

 

 

źródło wprost

redakcja




O tym Elisabeth Revol nie powiedziała! O całej sprawie poinformowała jej przyjaciółka Masha Revol.

Od tragicznej wyprawy Elisabeth Revol i Tomasz Mackiewicza na Nanga Parbat mija coraz więcej dni, ale ciągle pojawiają się nowe fakty w tej sprawie.

 

 

Teraz wstrząsającym wyznaniem postanowiła podzielić się przyjaciółka Revol, Masha Gordon, która wyznała, że himalaistka próbowała ocalić Polaka i nie chciała zostawić go na pastwę losu, tam na górze.

 

 

„Przez 14,5 godziny próbowała uratować Tomka, ciągnąc człowieka ważącego 80 kilogramów, czyli dwa razy więcej od niej przez 1 tys. metrów. Tomek miał skrajny niedobór tlenu i odmrożenia. Biorąc kogoś tak dużego w środku nocy w temperaturze -40 stopni to akt niezwykłej odwagi z jej strony. Wykazała się też dużą przytomnością umysłu, szybko znajdując szczelinę chronioną przed wiatrem. Próbowała wstrzyknąć mu deksametazon, ale igła złamała się, kiedy próbowała przebić się przez materiał jego spodni. Przy takiej temperaturze nie można się przecież rozebrać. Dała mu tabletkę i próbowała dodać otuchy. Na końcu wezwała pomoc. Więc wbrew wszystkim tym kontrowersjom, nie można powiedzieć, że go opuściła” – ujawniła Gordon.

 

 

źródło wp

redakcja

 

 

 




TO JUŻ DZIŚ, 9 LUTEGO! TEGO NIE MOŻNA PRZEGAPIĆ. Spotkanie z gościem specjalnym…

Dziś w piątek. 9 II, godz. 17:00, Dom Parafialny „Michael” na ul. Okólna 19,  w Ostrowcu świętokrzyskim, spotkanie otwarte z red. Łukaszem Warzecha, organizowane przez Świętokrzyską Federację Samorządową. Społeczna organizacja porozumienia ludzi otwartych, którzy walczą o wartości w życiu publicznym, prowadzą szeroką działalność społeczną w tym spotkania z ludźmi znanym, którzy swoją działalność w przestrzeni publicznej wpływają na polskie społeczeństwo. Spotkanie prowadzi współpracownik kryminalka.pl Dariusz Loranty

Gość spotkania  – Łukasz Warzecha, publicysta tygodnika „Do Rzeczy”, felietonista „SuperExpressu” i współpracownik Polskiego Radia 24, oraz portalu mPolska24.pl.

Pracę dziennikarską zaczynał w „Życiu”. Przez 10 lat (do kwietnia 2014 r.) jako komentator był związany z dziennikiem „Fakt”, następnie z tygodnikiem „W Sieci” i portalem wPolityce.pl. Prowadzi programy „Szukając Dziury w Całym” i „Wróżenie z Faktów” na antenie Polskiego Radia 24. W Telewizji Republika prowadził magazyn „Odkodujmy Polskę”, a w publicznej TVP Info współprowadził program „W tyle wizji”, z którego został usunięty za zbyt dużą niezależność.

Jego teksty pojawiały się m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Nowej Konfederacji”, „Rzeczach Wspólnych”, na portalu „Teologii Politycznej”. Publikował też na portalu Wirtualna Polska. Jako komentator występował lub występuje w PR 1, PR 3, RdC, Radiu Warszawa, TVP Info, Polsacie.

Autor wywiadów rzek: z Radosławem Sikorskim „Strefa zdekomunizowana” (2007) i ze śp. Lechem Kaczyńskim „Ostatni wywiad” (2010) oraz cyklu rozmów z analitykami Ośrodka Studiów Wschodnich „Między Berlinem a Pekinem” (2016).

Członek Ruchu Obywatelskiego Miłośników Broni, strzela regularnie w Związkowym Klubie Strzeleckim na warszawskich Bielanach. Drugie hobby to muzyka klasyczna, przede wszystkim barokowa.

 

Portal Kryminalka.pl patronuję i wspiera spotkania lokalnych społeczności z ciekawymi ludźmi.

 




Rewolucyjna zmiana w Kodeksie Pracy! Zanim zostaniesz zwolniony, pracodawca będzie musiał cię poinformować o…

Rewolucyjna zmiany w Kodeksie Pracy!

 

O zmianach w Kodeksie Pracy informowaliśmy już wielokrotnie. Teraz pojawiły się nowe rewelacje, o których każdy zatrudniony powinien wiedzieć.

 

Pracodawca zamierza zwolnić pracownika? Zanim to zrobi, będzie musiał go zawiadomić na długo przed zwolnieniem o swoich planach. Ale to jeszcze nie koniec. Pracodawca będzie również zobowiązany do wysłuchania zatrudnionego w obecności świadka.

 

Nad tym nowym pomysłem obecnie pracuje Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy.

 

Zgodnie z propozycjami komisji, nowa procedura zwolnienia ma dotyczyć wszystkich pracowników z wyjątkiem zatrudnionych przez małych przedsiębiorców. Nim pracodawca wręczy wypowiedzenie, będzie musiał powiadomić o swoim zamiarze pracownika.

 

Pracownik będzie miał trzy dni na wybranie świadka, który będzie mu towarzyszył w spotkaniu z szefem na obligatoryjnym wysłuchaniu oraz na wskazanie reprezentującego go związku zawodowego.

 

Nowe prawo pozbawi pracownika wręczenia pracodawcy zwolnienia L4, ponieważ  od momentu zawiadomienia o zamiarze zwolnienia, ma przestać obowiązywać bowiem okres ochronny.

 

Zmiany mają dotyczyć również zwolnień z przyczyn niezależnych od pracownika, czyli np. zwolnień grupowych – podaje „DGP”. W takich sytuacjach odprawa ma przysługiwać wszystkim pracownikom, a nie jak dotychczas tylko w zatrudnionym w firmach zatrudniających powyżej 20 pracowników.

 

źródło Dziennik Gazeta Prawna, pixabay

redakcja

Martyna

Takich opadów śniegu jeszcze nie było! 43-centymetry, problemy z komunikacją miejską i 150 odwołanych lotów. Zima w Moskwie. (VIDEO)

Podczas, gdy w Polsce, w niektórych regionach trudno o śnieg w Moskwie zima zawitała i to na dobre.

 

W wyniku największych w historii Moskwy opadów, dziś nad ranem stolicę Rosji pokryła 43-centymetrowa warstwa śniegu, pojawiły się problemy z kursowaniem komunikacji miejskiej, a ponad 150 lotów zostało odwołanych.

 

Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował, że dotychczas wiadomo o jednej ofierze śmiertelnej śnieżycy – to mężczyzna, na którego spadła zerwana przez drzewo linia energetyczna. W całym mieście pod ciężarem śniegu runęło około 2 tys. drzew.

 

Służby meteorologiczne wydały pomarańczowy alert, który obowiązywał od 2 do 5 lutego. Stan alarmowy oznacza ryzyko wystąpienia zjawisk meteorologicznych stanowiących zagrożenie dla życia ludzi, a także m.in. funkcjonowania zakładów przemysłowych.

 

Wiadomo, że służby komunalne nie nadążają z usuwaniem zasp.

 

źródło instagram

redakcja




Właśnie wykopała „Nowoczesnej” dół! Lubnauer zapowiedziała likwidację programu 500 plus.

Nowoczesna kopie sobie dół!

 

Czyżby „Nowoczesna” świadomie kopała sobie dół? Na to wygląda! Szefowa tego klubu Katarzyna Lubnauer będąc gościem „Jeden na jeden” w TVN 24 całkiem poważnie przedstawiła propozycję likwidacji programu 500 plus i zastąpienie go czymś w rodzaju „Aktyna rodzina”. O tym pomyśle wspominał już wiceprzewodniczący „Nowoczesnej” Witold Zembaczyński.

 

Nowy program czy też pomysł tej partii zakłada wypłatę świadczenia prawie wszystkim dzieciom do momentu ukończenia przez nie 18 roku życia, jednak świadczenie byłoby o połowę mniejsze, a więc wynosiło 250 zł, nie zaś 500 jak dotychczas.

 

„Mamy swoją propozycję, jaką jest Aktywna Rodzina, który jest programem bardzo sprawiedliwym” – poinformowała Lubnauer w TVN24.

 

„Programem 500 Plus objętych jest 57 procent dzieci. Natomiast programem Aktywna Rodzina byłoby objętych 97 procent dzieci” – tłumaczyła.

 

Według wyliczeń „Nowoczesnej”, taki program objąłby nie tylko większą liczbę obywateli, ale i wyszedłby taniej niż obecne wsparcie dla rodzin.

 

Katarzyna Lubnauer podkreślała, że chociaż jej partia promuje aktywność na rynku zawodowym, nie może nie docenić pozytywnego wpływu programu 500+ na społeczeństwo. Jej zdaniem wsparcie zapewniane przez państwo jest ważne dla większości rodzin i „rzeczywiście pomaga wychowywać dzieci”.

 

Pani polityk zwróciła również uwagę na to, że program 500 plus doprowadził do tego, że wielu rodziców świadomie zrezygnowała z pracy, bo utrzymuje się z tego świadczenia i to jej się nie podoba.

 

Dlatego też program „Aktywna Rodzina” miałby za zadanie zwalczać zaistniały stan rzeczy, czyli zmusić niepracujących rodziców do pójścia do pracy. Jak? O tym jeszcze szefowa „Nowoczesnej” nie poinformowała, ale już sama zapowiedź likwidacji świadczenia 500 plus równa się z wykopaniem sobie „wyborczego grobu”.

 

źródło wprost

redakcja

 




TRUDNA SYTUACJA PREZYDENTA ANDRZEJA DUDY! Donald Trump napisze tweeta i nie będzie już odwrotu.

Ustawa IPN o karaniu za używanie określenia „polskie obozy śmierci” nadal budzi wiele emocji w Polsce i na świecie.

 

Po przejściu przez Sejm i Senat teraz trafiła do prezydenta Andrzeja Dudy i czeka tylko na jego podpis.

 

Co zrobi Duda? Trudno powiedzieć, jednak jeszcze w zeszłym tygodniu powiedział, że Polska z tej ustawy nie może się wycofać. Zatem należałoby się spodziewać, że ją podpisze.

 

W kwestii tej będąc gościem w „Porannej rozmowie” RMF FM wypowiedział się były rzecznik PiS Adam Hofman, który przyznał, że prezydent znalazł się w trudnej sytuacji, sytuacji bez wyjścia.

 

 

„Jego (Andrzeja Dudy – przyp. red.) pozycja w tym prawicowym elektoracie zostałaby poważnie zachwiana (…) Nie ma wyboru, musi podpisać, ale też musi wziąć na siebie obowiązek próby wyprowadzenia Polski z tej sytuacji. To jest sytuacja lose-lose” – powiedział.

 

 

„Trzeba powiedzieć sobie jasno: nawet jeśli w tej sprawie merytorycznie mamy prawo walczyć o swoje – bo prawda jest po naszej stronie – to w tej sytuacji nie ma to żadnego znaczenia. To co się wydarzyło na arenie międzynarodowej może zakończyć się tym, że za jakiś czas Donald Trump napisze tweeta, z którego nie będzie odwrotu. Że Polska bardzo fajny sojusznik, ale zawieszamy swoje sojusznicze zobowiązania do momentu wyjaśnienia sytuacji w relacjach Polska-Izrael” – zwrócił uwagę Hofman.

 

Według polityka w tym momencie rząd powinien się skupić na „łagodzeniu skutków tego kryzysu”.
Podsumowując. Podpisze czy nie. I tak będzie źle.

 

 

źródło RMF FM

REDAKCJA

 




TA UKRAINKA WRZESZCZAŁA Z BÓLU! BRYGADZISTKA JĄ ZIGNOROWAŁA, A DLA PRACODAWCY WAŻNIEJSZA BYŁA PRALKA. (VIDEO)

 

Ukrainka straciła rękę w pralni w Luboniu około Poznania. Właściciel nie dość, że nie przeprowadził instruktażu pralki, to jeszcze zabronił ratownikom ją rozcinać. Sprzęt ważniejszy niż ludzkie życie.

 

Ukrainka Ołena Romanenko obsługiwała pralkę, która często się psuła. W końcu doszło do tragedii.

 

Prześcieradło, które prała o coś się zawinęło, wirnik wciągnął jej rękę, zaczęła wrzeszczeć z bólu, koleżanki rzuciły się jej na pomoc, a brygadzistka ją zignorowała.

Karygodnie zachował się natomiast pracodawca, który zabronił ratownikom rozcinać maszynę, nie chciał, aby uległa uszkodzeniu..

 

Kiedy dziewczyna trafiła do szpitala, było już niestety za późno, aby ocalić rękę.

Inspekcja Pracy bada sprawę, a jak podaje poznańska właściciel twierdzi, że nie wie, jak doszło do wypadku i zrzuca winę na Ukrainkę.

 

źródło youtube

mm

Martyna

IDZIESZ NA ZWOLNIENIE LEKARSKIE? LEPIEJ SIĘ PILNUJ! ZA SYMULOWANIE MOŻESZ SŁONO ZAPŁACIĆ.

 

Idziesz na zwolnienie lekarskie? Lepiej się pilnuj. Do twoich drzwi może zapukać troskliwy urzędnik z ZUS oraz lekarz.

Okazuje się,  że ZUS wypowiada wojnę wszystkim tym, którzy biorą zwolnienie lekarskie, jednak nie są chorzy, ale np. mają remont w domu, zaplanowane wakacje, albo zwyczajnie nie chce im się pracować.

Pracownicy ZUS mają prawo do skontrolowania takich osób i to, aż dwukrotnie.

I coraz częściej będą korzystać z tego przywileju, aby sprawdzić czy chory leży w łóżku czy też symuluje.

A co kiedy urzędnik odkryje podłą intrygę? No cóż symulanta czeka kara w postaci zwrotu zasiłku i to nawet z odsetkami.

Przykładowo w 2017 r. pracownicy legnickiego ZUSu odzyskali prawie pół miliona złotych, natomiast w całym województwie dolnośląskim urzędnicy odebrali w sumie 1 188 937,05 zł.

Rekordzista musiał zwrócić aż 14 tys. zł za 96 dni nieuzasadnionego zwolnienia lekarskiego.

 

Zatem, jeśli wybierasz się na zwolnienie lekarskie, ale nie jesteś chory, lepiej miej się na baczności, albo zrezygnuj całkowicie z udawania i weź się do roboty.

źródło ncz, pixabay

mm




WIĘKSZEJ BZDURY W „WIADOMOŚCIACH” JESZCZE NIE BYŁO! DONALD TUSK ODPOWIEDZIALNY ZA AWARYJNE LĄDOWANIE NA LOTNISKU CHOPINA?

 

Wieczorem 10 stycznia doszło do awaryjnego lądowania na lotnisku Chopina.

Materiał o tym niefortunnym locie z Krakowa do Warszawy przygotowały „Wiadomości”.

I pewnie nic by nie było w nim dziwnego, gdyby nie to, że reporter, który zajął się sprawą wysunął z całego zdarzenia niesamowite wnioski. Chyba poniosła go wyobraźnia.

Reporter opisał całe zdarzenie, przytoczył wstępne ustalenia komisji, a później dodał:

 

 

„W 2007 roku szwedzki koncern SAS wycofał te maszyny z użytkowania. Mimo tego 5 lat później rząd Platformy Obywatelskiej i PSL wyraził zgodę na zakup ośmiu Bombardierów przez Eurolot. Całość opatrzono zdjęciem Donalda Tuska”.

 

 

Gwoli przypomnienia. To właśnie samolot Bombardier Dash Q400 Polskich Linii Lotniczych LOT leciał z Krakowa do Warszawy. W środę wieczorem awaryjnie lądował na warszawskim Lotnisku Chopina. Na pokładzie było 59 pasażerów i 5 członków załogi. Nikomu nic się nie stało.

 

Czyżby telewizja publiczna na siłę próbowała obwinić rząd PO, PSL za całe zdarzenie? A może za wszystko odpowiedzialny jest jeden człowiek – Donald Tusk?

 

Teoria nawet jak na TVP mocno przesadzona.

 

TVP, LOTNICTWO.NET.PL

mm

 

 




ALE NUMER! POPULARNE TELEFONY KOMÓRKOWE ZAKAZANE W AMERYCE! POWODEM? SZPIEGOSTWO.

 

 

Popularne w Polsce telefony komórkowe Huawei, reklamowane przez Roberta Lewandowskiego nie są dostępne na rynku amerykańskim. Wszystko z powodu podejrzeń o szpiegostwo na rzecz chińskiego rządu.

 

Amerykański operator komórkowy AT&T zerwał umowę z chińskim producentem smartfonów Huawei. Z podpisania umowy zrezygnował także inny gigant amerykańskiego rynku komunikacyjnego – Verizon.

 

Wszystko to przez senacką komisję ds. wywiadu i list skierowany do Federalnej Komisji Komunikacji. Pojawiła się w nim sugestia, że produkty Huawei mogą być wykorzystywane do szpiegowania amerykańskich obywateli przez chińskie służby wywiadowcze. W związku z tym senatorowie zaapelowali o zerwanie umowy i ochronę Amerykanów przed obcymi szpiegami.

 

W Polsce urządzenia Huawei cieszą się dużą popularnością głównie ze względu na relatywnie niską cenę oraz reklamowanie marki przez Roberta Lewandowskiego.

 

 

źródło wp.pl, pixabay

mm