TAKI PRACODAWCA TO PRAWDZIWY SKARB! Koleś wymyślił, jak motywować pracowników, a nie gnębić.

Rzadko się zdarza, aby pracodawca dbał o pracownika. W dzisiejszym świecie, w wielu firmach liczy się tylko zysk,  a człowiek schodzi na drugi plan.

 

Dlatego też takie pomysły jak ten, nie tylko dziwią, ale mogą się nawet wydawać nieprawdopodobne.

 

O co chodzi? Otóż właściciel firmy Perpetual Guardian z Nowej Zelandii wpadł na pomysł, aby jego pracownicy, pracowali tylko cztery, zamiast pięciu dni w tygodniu. Celem jest sprawdzenie ich produktywności. Oczywiście będą dostawać takie samo wynagrodzenie.

 

To na razie program testowy.

 

„Mamy teraz zespół, który opracowuje pomysły na temat tego, w jaki sposób pracować mądrze i lepiej, a jako szef nie chcę niczego więcej od swoich pracowników” – powiedział Andrew Barnes założyciel firmy.

 

Program rozpoczyna się w marcu i będzie trwał do połowy kwietnia, a jeśli faktycznie wykaże, że efektywność ludzi przy ograniczeniu czasu pracy wzrasta, nowy system zacznie obowiązywać w firmie na stałe od 1 lipca.

 

 

„Jeśli możesz zapewnić ludziom możliwość lepszego poradzenia sobie z własnym życiem poza pracą, wtedy teoretycznie masz od razu z tego korzyści, ponieważ ten czas, który spędzają w biurze, jest czasem, w którym naprawdę pracują zamiast robienia innych rzeczy” – powiedział Barnes, który miał już parę telefonów od innych firm zainteresowanych jego programem testowym.

 

Pracownicy firmy początkowo, byli nieco skonfundowani, ale teraz cieszą się na ten pomysł i trudno im się dziwić.

 

Trzeba przyznać, że taki pracodawca to skarp. W dzisiejszym świecie, gdzie liczy się pieniądz, a nie człowiek to musi być rzadkość.

 

źródło polish express, pixabay

 

redakcja

 

Martyna

Takie zmiany w FAMILIADZIE jeszcze nie było! Karola Strasburgera zobaczymy teraz siedem razy…

 

 

Familiada to program, który po raz pierwszy pojawił się na antenie Telewizji Polskiej w 1994 roku. Od tego czasu, jego gospodarzem jest niezmiennie Karol Strasburger.

 

Teraz program czeka spora zmiana, dotychczas było on emitowany tylko w weekendy, od 26 lutego będzie go można obejrzeć również w dzień powszechni.

 

 

Z opublikowanej przez Telewizję Polską wiosennej ramówki TVP2 wynika, że „Familiada” będzie się pojawiać na antenie także od poniedziałku do piątku o godzinie 14:00.

 

Czy to dobrze? Trudno powiedzieć. Dotychczas ten program kojarzony był tylko i wyłącznie w weekendowym popołudniem.

 

Większość rodzin zasiadała wspólnie do oglądania programu.

 

 

źródło wprost

redakcja




O tym Elisabeth Revol nie powiedziała! O całej sprawie poinformowała jej przyjaciółka Masha Revol.

Od tragicznej wyprawy Elisabeth Revol i Tomasz Mackiewicza na Nanga Parbat mija coraz więcej dni, ale ciągle pojawiają się nowe fakty w tej sprawie.

 

 

Teraz wstrząsającym wyznaniem postanowiła podzielić się przyjaciółka Revol, Masha Gordon, która wyznała, że himalaistka próbowała ocalić Polaka i nie chciała zostawić go na pastwę losu, tam na górze.

 

 

„Przez 14,5 godziny próbowała uratować Tomka, ciągnąc człowieka ważącego 80 kilogramów, czyli dwa razy więcej od niej przez 1 tys. metrów. Tomek miał skrajny niedobór tlenu i odmrożenia. Biorąc kogoś tak dużego w środku nocy w temperaturze -40 stopni to akt niezwykłej odwagi z jej strony. Wykazała się też dużą przytomnością umysłu, szybko znajdując szczelinę chronioną przed wiatrem. Próbowała wstrzyknąć mu deksametazon, ale igła złamała się, kiedy próbowała przebić się przez materiał jego spodni. Przy takiej temperaturze nie można się przecież rozebrać. Dała mu tabletkę i próbowała dodać otuchy. Na końcu wezwała pomoc. Więc wbrew wszystkim tym kontrowersjom, nie można powiedzieć, że go opuściła” – ujawniła Gordon.

 

 

źródło wp

redakcja

 

 

 




TO JUŻ DZIŚ, 9 LUTEGO! TEGO NIE MOŻNA PRZEGAPIĆ. Spotkanie z gościem specjalnym…

Dziś w piątek. 9 II, godz. 17:00, Dom Parafialny „Michael” na ul. Okólna 19,  w Ostrowcu świętokrzyskim, spotkanie otwarte z red. Łukaszem Warzecha, organizowane przez Świętokrzyską Federację Samorządową. Społeczna organizacja porozumienia ludzi otwartych, którzy walczą o wartości w życiu publicznym, prowadzą szeroką działalność społeczną w tym spotkania z ludźmi znanym, którzy swoją działalność w przestrzeni publicznej wpływają na polskie społeczeństwo. Spotkanie prowadzi współpracownik kryminalka.pl Dariusz Loranty

Gość spotkania  – Łukasz Warzecha, publicysta tygodnika „Do Rzeczy”, felietonista „SuperExpressu” i współpracownik Polskiego Radia 24, oraz portalu mPolska24.pl.

Pracę dziennikarską zaczynał w „Życiu”. Przez 10 lat (do kwietnia 2014 r.) jako komentator był związany z dziennikiem „Fakt”, następnie z tygodnikiem „W Sieci” i portalem wPolityce.pl. Prowadzi programy „Szukając Dziury w Całym” i „Wróżenie z Faktów” na antenie Polskiego Radia 24. W Telewizji Republika prowadził magazyn „Odkodujmy Polskę”, a w publicznej TVP Info współprowadził program „W tyle wizji”, z którego został usunięty za zbyt dużą niezależność.

Jego teksty pojawiały się m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Nowej Konfederacji”, „Rzeczach Wspólnych”, na portalu „Teologii Politycznej”. Publikował też na portalu Wirtualna Polska. Jako komentator występował lub występuje w PR 1, PR 3, RdC, Radiu Warszawa, TVP Info, Polsacie.

Autor wywiadów rzek: z Radosławem Sikorskim „Strefa zdekomunizowana” (2007) i ze śp. Lechem Kaczyńskim „Ostatni wywiad” (2010) oraz cyklu rozmów z analitykami Ośrodka Studiów Wschodnich „Między Berlinem a Pekinem” (2016).

Członek Ruchu Obywatelskiego Miłośników Broni, strzela regularnie w Związkowym Klubie Strzeleckim na warszawskich Bielanach. Drugie hobby to muzyka klasyczna, przede wszystkim barokowa.

 

Portal Kryminalka.pl patronuję i wspiera spotkania lokalnych społeczności z ciekawymi ludźmi.

 




Takie zmiany w FAMILIADZIE jeszcze nie było! Karola Strasburgera zobaczymy teraz siedem razy…

 

 

Familiada to program, który po raz pierwszy pojawił się na antenie Telewizji Polskiej w 1994 roku. Od tego czasu, jego gospodarzem jest niezmiennie Karol Strasburger.

 

Teraz program czeka spora zmiana, dotychczas było on emitowany tylko w weekendy, od 26 lutego będzie go można obejrzeć również w dzień powszechni.

 

 

Z opublikowanej przez Telewizję Polską wiosennej ramówki TVP2 wynika, że „Familiada” będzie się pojawiać na antenie także od poniedziałku do piątku o godzinie 14:00.

 

Czy to dobrze? Trudno powiedzieć. Dotychczas ten program kojarzony był tylko i wyłącznie w weekendowym popołudniem.

 

Większość rodzin zasiadała wspólnie do oglądania programu.

 

 

źródło wprost

redakcja

Martyna

O tym Elisabeth Revol nie powiedziała! O całej sprawie poinformowała jej przyjaciółka Masha Revol.

Od tragicznej wyprawy Elisabeth Revol i Tomasz Mackiewicza na Nanga Parbat mija coraz więcej dni, ale ciągle pojawiają się nowe fakty w tej sprawie.

 

 

Teraz wstrząsającym wyznaniem postanowiła podzielić się przyjaciółka Revol, Masha Gordon, która wyznała, że himalaistka próbowała ocalić Polaka i nie chciała zostawić go na pastwę losu, tam na górze.

 

 

„Przez 14,5 godziny próbowała uratować Tomka, ciągnąc człowieka ważącego 80 kilogramów, czyli dwa razy więcej od niej przez 1 tys. metrów. Tomek miał skrajny niedobór tlenu i odmrożenia. Biorąc kogoś tak dużego w środku nocy w temperaturze -40 stopni to akt niezwykłej odwagi z jej strony. Wykazała się też dużą przytomnością umysłu, szybko znajdując szczelinę chronioną przed wiatrem. Próbowała wstrzyknąć mu deksametazon, ale igła złamała się, kiedy próbowała przebić się przez materiał jego spodni. Przy takiej temperaturze nie można się przecież rozebrać. Dała mu tabletkę i próbowała dodać otuchy. Na końcu wezwała pomoc. Więc wbrew wszystkim tym kontrowersjom, nie można powiedzieć, że go opuściła” – ujawniła Gordon.

 

 

źródło wp

redakcja

 

 

 




TO JUŻ DZIŚ, 9 LUTEGO! TEGO NIE MOŻNA PRZEGAPIĆ. Spotkanie z gościem specjalnym…

Dziś w piątek. 9 II, godz. 17:00, Dom Parafialny „Michael” na ul. Okólna 19,  w Ostrowcu świętokrzyskim, spotkanie otwarte z red. Łukaszem Warzecha, organizowane przez Świętokrzyską Federację Samorządową. Społeczna organizacja porozumienia ludzi otwartych, którzy walczą o wartości w życiu publicznym, prowadzą szeroką działalność społeczną w tym spotkania z ludźmi znanym, którzy swoją działalność w przestrzeni publicznej wpływają na polskie społeczeństwo. Spotkanie prowadzi współpracownik kryminalka.pl Dariusz Loranty

Gość spotkania  – Łukasz Warzecha, publicysta tygodnika „Do Rzeczy”, felietonista „SuperExpressu” i współpracownik Polskiego Radia 24, oraz portalu mPolska24.pl.

Pracę dziennikarską zaczynał w „Życiu”. Przez 10 lat (do kwietnia 2014 r.) jako komentator był związany z dziennikiem „Fakt”, następnie z tygodnikiem „W Sieci” i portalem wPolityce.pl. Prowadzi programy „Szukając Dziury w Całym” i „Wróżenie z Faktów” na antenie Polskiego Radia 24. W Telewizji Republika prowadził magazyn „Odkodujmy Polskę”, a w publicznej TVP Info współprowadził program „W tyle wizji”, z którego został usunięty za zbyt dużą niezależność.

Jego teksty pojawiały się m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Nowej Konfederacji”, „Rzeczach Wspólnych”, na portalu „Teologii Politycznej”. Publikował też na portalu Wirtualna Polska. Jako komentator występował lub występuje w PR 1, PR 3, RdC, Radiu Warszawa, TVP Info, Polsacie.

Autor wywiadów rzek: z Radosławem Sikorskim „Strefa zdekomunizowana” (2007) i ze śp. Lechem Kaczyńskim „Ostatni wywiad” (2010) oraz cyklu rozmów z analitykami Ośrodka Studiów Wschodnich „Między Berlinem a Pekinem” (2016).

Członek Ruchu Obywatelskiego Miłośników Broni, strzela regularnie w Związkowym Klubie Strzeleckim na warszawskich Bielanach. Drugie hobby to muzyka klasyczna, przede wszystkim barokowa.

 

Portal Kryminalka.pl patronuję i wspiera spotkania lokalnych społeczności z ciekawymi ludźmi.

 




DOBRALI SIĘ JAK W KORCU MAKU! MAJA OSTASZEWSKA I INNI KRZYKACZE ZNOWU ZABIERAJĄ GŁOS W WAŻNEJ SPRAWIE.

 

Ludzie kultury i polityki zaniepokojeni nowelizacją ustawy o IPN postanowili zewrzeć swe szeregi, ale bez obaw tylko na facebooku i podpisują się wyprzedzając jeden drugiego pod listem protestacyjnym w tej sprawie. Wśród sygnatariuszy są m.in. Władysław Frasyniuk, Krystyna Janda, Maja Ostaszewska, Michał Boni, Agnieszka Holland, Daniel Olbrychski i Bogdan Klich.

 

Dobrali się jak w korcu maku!

 

 

Podpisy zbierane są na zamkniętej grupie ODnowa na Facebooku. Stowarzyszenie wywodzi się z Komitetu Obrony Demokracji. Organizatorem akcji jest Piotr Wieczorek, nazywany „prawą ręką” Mateusza Kijowskiego.

 

No cóż politykom nie można się dziwić, ale aktorom, że za Kijowskim podążają chyba już tak.

 

„My, niżej podpisani, protestujemy przeciwko przyjętej przez Parlament RP nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Wprowadzone do ustawy o IPN nowe zapisy usankcjonują w przestrzeni publicznej praktyki dyskryminacyjne i akty agresji, ułatwią stygmatyzację dowolnie wybranych osób i grup etnicznych, wzmocnią ksenofobiczne postawy, wygenerują kolejne przestępstwa z nienawiści, powiększą kryzys prawny, społeczny, polityczny, dyplomatyczny i informacyjny” – czytamy w liście, którego fragmenty opublikował portal tvpinfo.

 

 

„Równocześnie solidaryzujemy się z osobami i instytucjami, które swój protest w związku z nowelizacją ustawy o IPN już wyraziły, szczególnie w kontekście zagrożeń dla edukacji, nauki, wolności wypowiedzi oraz stanu relacji polsko-żydowskich i polsko-izraelskich” – brzmi dalsza część dokumentu.

 

 

Czy ta inicjatywa przyniesie jakiś skutek? Trudno powiedzieć. Może jak zwykle na krzyku się skończy.

 

 

źródło tvpinfo, facebook, instagram

redakcja




CZAS NA ZASŁUŻONĄ EMERYTURĘ? Prowadzący „Jeden z dziesięciu” Tadeusz Sznuk wprowadził uczestniczkę w błąd.

Czas na emeryturę!

To nie pierwsza taka pomyłka w popularnym teleturnieju „Jeden z dziesięciu”.  Tym razem Tadeusz Sznuk znów się pomylił.

 

W jednym z ostatnich odcinków programu prowadzący zadał uczestniczce następuje pytanie: ”Proszę ustawić w kolejności od najlżejszej, do najcięższej, trzy kategorie boksu zawodowego: waga kogucia, waga musza i waga piórkowa”.

 

Uczestniczka bez wahania odpowiedziała: waga piórkowa, waga musza i waga kogucia. Wtedy pojawił się dźwięk złej odpowiedzi.

„Nie, chcieliśmy od najcięższej, o to pytaliśmy, więc musza byłaby na pierwszym miejscu, potem kogucia, potem piórkowa. Piórkowa jest najlżejsza. – tak na jej odpowiedź zareagował prowadzący. Okazało się, że zwyczajnie źle odczytał pytanie.

 

To nie pierwszy raz kiedy w programie, który jest nagrywany, nie zaś emitowany na żywo, pada pomyłka.

 

Może prowadzący powinien pomyśleć o zasłużonej emeryturze, zamiast wprowadzać uczestników w błąd.

 

źródło deser.gazeta.pl

mm

Martyna

Polska! Co za fatalna pomyłka. Antyterroryści wkroczyli do nie tego mieszkania. Za ich błąd zapłacił ojciec trójki dzieci.

O fatalnej pomyłce antyterrorystów z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej poinformowało RMF24.PL
 Funkcjonariusze pomylili mieszkania i zamiast do niebezpiecznego przestępcy, wtargnęli do lokalu ojca wychowującego samotnie trójkę dzieci.

Piotr Zakielarz z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej wyjaśnia, że do błędu doszło przez… remonty, które kilka tygodni temu zaczął właściciel kamienicy. W rezultacie, poszukiwana przez służby osoba, miała zamieszkać na innym piętrze. Serio?

Co to za tłumaczenie?

Antyterroryści zdali sobie sprawę z błędu, kiedy zobaczyli w mieszkani kilkuletnią dziewczynkę i dwóch nastoletnich chłopców.

Ostatecznie ściganego przestępcy nie udało się zatrzymać. Straż Graniczna nie ujawnia o jaką sprawę chodzi.

źródło RMF24.PL

mm




Brak reakcji polskiego rządu będzie miał tragiczne skutki! Muzułmanie żyjący w Polsce nie czują się bezpiecznie.

Brak reakcji rządu będzie miał tragiczne konsekwencje

 

Przewodniczący Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP mufti Tomasz Miśkiewicz wyraził swoje zaniepokojenie coraz częstszymi wytępieniami i atakami wobec muzułmanów, do których dochodzi na terenie Polskie.

 

 

„Muzułmanie w Polsce, w tym Tatarzy, mają prawo czuć się tu bezpiecznie – zarówno obywatele polscy, jak i obcokrajowcy przebywający legalnie na terytorium Polski” – podkreślił mufti Tomasz Miśkiewicz w oświadczeniu, które opublikowano na stronie Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP.

 

„Niebezpieczeństwo utraty własnych miejsc kultu religijnego, tożsamości etnicznej, pomników historii w Bohonikach, miejscu tak ważnym dla Tatarów – muzułmanów polskich jak Częstochowa dla polskich katolików, budzi ogromne obawy i lęk co do przyszłości”.

 

Miśkiewicz podkreślił, że rozrastające się w Bohonikach żwirownie zagrażają trwałości terenu, który od przeszło 350 lat stanowi ostoję polskiego islamu, a brak reakcji strony rządowej i samorządowej w tej sprawie będzie tragiczny w skutkach zarówno dla regionu i kraju, jak i ochrony tożsamości Tatarów polskich.

 

Mufti dodał, że jego objawy niestety nie są przesadzone

 

„To już się dzieje i postępuje. Mamy nadzieję na wyraźne, konstruktywne i konsekwentne reakcje w tej sprawie, aby służyły dobru narodowemu, obywateli polskich, w tym Tatarów-muzułmanów, którzy wiernie służyli i służą własnej ojczyźnie – Rzeczypospolitej Polskiej” – napisał w oświadczeni przewodniczący MZR.

 

 

źródło pixabay, wprost

mm




Kto się z tego wytłumaczy? Niewygodny fakt dotyczący wypadku Beaty Szydło wyszedł na jaw. Pomimo tego prokuratura zamyka sprawę.

 

Jak wynika z ustaleń „Rzeczypospolitej” wokół wypadku pani premier pojawia się coraz więcej kontrowersji.

Jedną z nich, do której dotarł dziennik jest osoba pani psycholog oceniająca świadków zdarzenia.

 

Rzeczpospolita podaje, że większość świadków cywilnych przesłuchiwała Elżbieta Wrońska doświadczona psycholog kliniczna z listy biegłych Sądu Okręgowego w Krakowie. Kolejnych czterech inna ekspertka.

 

Dziennik ustalił, że drugą psycholog była Joanna Łuczyńska-Nieśpielak z Oświęcimia, prowadząca pracownię badań (figuruje w ewidencji psychologów transportu marszałka woj. małopolskiego). Ta psycholog nie jest biegłą sądową z listy sądu.

 

Dziennik wskazuje, że Łuczyńska-Nieśpielak jest żoną Jeremiego Nieśpielaka, przedsiębiorcy, który w 2011 r. startował do Sejmu z oświęcimskiej listy PiS, okręgu nr 12 – tego samego, z którego startowała Beata Szydło i Krzysztof Szczerski. Nieśpielak ostatecznie do Sejmu się nie dostał.

 

Prokurator zapytany o wyjaśnienie, dlaczego to właśnie  Łuczyńską-Nieśpielak wybrano spośród ok. 30 psychologów do oceny świadków oświadczył:

 

„Konieczność zmiany psychologa, pierwotnie powołanego do uczestnictwa w powyżej wskazanych czynnościach procesowych, wynikała z faktu, że z uwagi na obowiązki zawodowe nie mógł on uczestniczyć w kolejnych przesłuchaniach świadków”.

 

Prokuratura Okręgowa w Krakowie zamknęła sprawę wypadku premier Beaty Szydło po roku śledztwa.

 

źródło rp

mm




PROGRAM „RODZINA 500 PLUS” POD LUPĄ! NIK ZAPOWIADA KONTROLE, KTÓRE ZWERYFIKUJĄ, CZY PIENIĄDZE TRAFIAJĄ DO WŁAŚCIWYCH RODZIN.

 

 

Wygląda na to, że Najwyższa Izba Kontroli zamierza się przyjrzeć bliżej sztandarowemu programowi PiS „Rodzina 500 +”.

Pracownicy NIK zamierzają sprawdzić, jak urzędnicy sprawdzali wnioski i dokonywali wypłat oraz czy pieniądze zostały dobrze wydane.

 

„W 2018 roku miną dwa lata od czasu rozpoczęcia wypłaty świadczeń w ramach „Rodzina 500+”. Chcemy zbadać, czy środki z programu są właściwie rozdzielane i czy rzeczywiście otrzymują je wszyscy, których program obejmuje” – wyjaśniło w korespondencji z money.pl biuro prasowe Najwyższej Izby Kontroli.

 

„ Głównym celem kontroli będzie ocena, czy środki przeznaczone na funkcjonowanie programu zostały wykorzystane przez gminy zgodnie z przeznaczeniem. Do tego kontrolerzy sprawdzą, czy gminy prawidłowo realizowały wnioski i terminowo realizowały wypłaty” – wytłumaczyli money.pl przedstawiciele NIK.

 

Kontrole rozpoczną się pod koniec bieżącego roku, wyniki poznamy na początku 2019r.

 

źródło money.pl, screen zdj.

mm

Martyna

WSTRZĄSAJĄCE NAGRANIE Z ODDZIAŁU NOWORODKÓW! Pielęgniarka bawi się główką jednego z nowo-narodzonych dzieci.

 

Myślicie, że wasze nowo-narodzone dzieci są bezpieczne pod opieką pielęgniarek w szpitalu?

Niestety to nagranie pokazuje zupełnie co innego i możne to tylko odosobniony przypadek, ale daje do myślenia.

Na nagraniu, które rozpętało burzę, jedna z pielęgniarek dla zabawy ściska główkę niemowlaka, pozostałe dwie świetnie się przy tym bawią. W tle słychać śmiech.

 

Zdarzenie miało miejsce w publicznym szpitalu w miejscowości Taif w Arabii Saudyjskiej.

Po tym, jak nagranie trafiło do sieci, bardzo szybko udało się zidentyfikować trzy pielęgniarki, które, nie myślały o bezpieczeństwie dziecka, ale o dobrej zabawie.

 

Ojciec noworodka złożył wniosek do dyrekcji szpitala w Taif o ukaranie kobiet.

Wszystkie trzy pielęgniarki zostały w środę 3 stycznia zawieszone w wykonywaniu obowiązków służbowych. Dzień później interwencję podjął saudyjski minister zdrowia, który nakazał ukaranie kobiet. Pielęgniarki zostały zwolnione z pracy. Odebrano im także prawo do wykonywania zawodu.

źródło youtube

mm




CZEGO NIE MÓWI MERYL STREEP? AKTORKA ZAPYTANA O JEJ MILCZENIE, USPRAWIEDLIWIA SIĘ MILCZENIEM MELANII I IVANKI TRUMP.

Meryl Streep w końcu zabrała głos.

 

Podczas wywiadu promującego najnowszy film „Czwarta władza”, Meryl Streep wypowiedziała  się na temat afery, która kilka miesięcy temu wybuchła wokół producenta filmowego Harveya Weinsteina, oskarżanego przez wiele kobiet z branży o molestowanie seksualne.

 

Dziennikarka „The New York Times” prowadząca wywiad, Cara Buckley ponownie wróciła do sprawy, zwracając uwagę na to, że aktorka jeszcze w tym temacie się nie wypowiedziała.

 

„Wiem. Dowiedziałam się o tym w piątek i wróciłam do moich domowych spraw. Wtedy ktoś powiedział mi, że w programie „Morning Joe” zrobił się wrzask, że jeszcze się nie wypowiedziałam. Nie mam Twittera, ani Facebooka, nic z tych rzeczy. Naprawdę musiałam pomyśleć” – odparła Streep.

 

Aktorka podkreśliła, że Weinstein zarazem był „do szpiku złą osobą” i „ po mistrzowsku wykonywał pracę”.

 

„Robisz filmy. Myślisz, że wiesz wszystko o wszystkich. Tyle plotek. Ale tak naprawdę nic nie wiesz. Ludzie są tak bardzo niezbadani na pewnym poziomie. I to jest szok. Niektórzy z moich ulubionych ludzi zostali przez to zniszczeni. A on nie jest jednym z nich” – kontynuowała Streep.

 

Aktorka dopytywana o jej milczenie w tej sprawie, obrała nieco dziwną taktykę obrony, zwracając uwagę na milczenie Melanii i Ivanki Trump.

 

 

„Nie chcę słyszeć o moim milczeniu. Chcę usłyszeć o milczeniu Melanii Trump. Chcę żeby ona przemówiła. Ona ma tak wiele istotnych rzeczy do powiedzenia. Podobnie jak Ivanka. Chcę, żeby obie przemówiły – powiedziała aktorka.

 

 

Czyżby rzeczywiście obie panie Trump miały w tym temacie tak wiele do powiedzenia?

Szkoda, że Meryl Streep usprawiedliwia swoje milczenie, milczeniem innych. Czyżby również posiadała wiedzę na temat Harveya Weinsteina, którą nie chce się podzielić?

 

 




TEN CZŁOWIEK ROBI WSZYSTKO, ŻEBY SPROWADZIĆ UCHODŹCÓW DO POLSKI!

 

 

Prezydent Sopotu Jacek Karnowski w rozmowie z Radiem Zet opowiedział o wszystkich próbach jakie poczynił w celu ściągnięcia uchodźców do jego miasta. Niestety według niego na przeszkodzie stoi rząd PiS.

 

„Wciąż próbuję sprowadzić do Sopotu syryjskich uchodźców, ale mam trudność, bo nie ma w Polsce poważnej organizacji pozarządowej, która by się tym zajmowała a PCK jest w rozsypce” – powiedział prezydent Sopotu Jacek Karnowski na antenie Radia Zet.

 

Prezydent wysłał nawet urzędników do Turcji na pogranicze z Syrią.

 

„Rozmawiamy ze stroną turecką – nawiązaliśmy kontakt z dwoma miastami na pograniczu z Syrią, moi pracownicy tam byli” – dodał.

 

Według niego rząd PiS jest „ksenofobiczny, antysolidarny i antychrześcijański”.

 

„My chcemy sprowadzić dzieci, żeby przełamać tę sytuację” – wyjaśnił Karnowski.

 

Prezydent Sopotu wierzy w to, że Polska się w końcu na uchodźców otworzy.

 

źródło Radio Zet, pixabay

mm