Fatalne wyniki najnowszego sondażu! Prawo i Sprawiedliwość przegrywa ze Zjednoczoną Koalicją PO i .N.

Nieprawdopodobne coraz bardziej możliwe.

 

Choć trudno w to uwierzyć sondaże PiS lecą na łeb na szyję. Tak niedawno informowaliśmy o tym, że w sondażach traci Andrzej Duda, a zyskuje Donald Tusk. Teraz z najnowszego badania Kantar Public wynika, że PiS może liczyć na 29 proc. poparcia. Jednak to wspólna lista Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej wygrałaby wybory z wynikiem 32 proc. głosów.

 

Choć trudno w to uwierzyć, to wygląda na to, że jeśli PO i Nowoczesna połączą swoje siły, tak jak zapowiadają, to mają ogromne szanse na pokonanie partii Jarosława Kaczyńskiego.

 

Sondaż został przeprowadzony na zlecenie „Faktu” przez Kantar Public.

 

Zjednoczona Koalicja (PO i .N) może liczyć na 32 proc. poparcia. O 3 punkty procentowe mniej ma z kolei PiS ze swoimi koalicjantami. W Sejmie znalazłoby się jeszcze miejsce dla Kukiz’15 (10 proc.) oraz SLD (7 proc.)

Pod progiem wyborczym jest PSL (3 proc.). Z kolei 13 proc. respondentów nie wie, na kogo oddałoby głos.

 

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 9-10 kwietnia 2018 roku na reprezentatywnej próbie 1000 Polaków w wieku 18 lat i więcej.

 

 

źródło wp, wikipedia

redakcja

Martyna

Ważne! Nowy sposób oszustwa. Czyszczą konta Polaków do zera.

 

 

Jak poinformowało CERT Polska, oszuści opracowali kolejny sposób na oszukanie zwykłego Kowalskiego. Tym razem naciągają na Biedronkę, oferując fałszywe bony. Ci, którzy dadzą się nabrać mogą stracić wszystkie, zgromadzone na koncie bankowym oszczędności.

 

 

 

„Przestępcy posługują się domeną bony-biedronka.com, pod którą znajduje się strona internetowa przypominająca oficjalną stronę tej sieci sklepów. Służy ona do wyłudzania danych do kont bankowych” – czytamy w oświadczeniu CERT.

 

Osoby, które wejdą na podaną stronę internetową, widzą witrynę podobną do tej należącej do sieci sklepów.  Na stronie głównej znajduje się tekst z banerem, który sugeruje, że za 5 zł klient może zakupić bon na 50 zł. Po kliknięciu w baner, klient jest odsyłany do strony imitującej bramkę płatności Dotpay. Tam musi wybrać swój bank i wypełnić imitację formularza logowania do serwisu transakcyjnego.

 

 

„Kiedy użytkownik poda swoje dane, skrypt napisany przez napastników inicjuje równoległą sesję z danym bankiem, loguje się tymi danymi i podejmuje czynności mające na celu wyprowadzenie pieniędzy z konta ofiary na rachunek bankowy podstawiony przez atakujących” – ostrzega CERT.

 

 

źródło CERT, pixabay

REDKACJA




Planujesz potomstwo lub jesteś w ciąży? Dla dobra swojego i dziecka, po to jedzenie nigdy nie sięgaj.

 

 

Jesz na mieście? Popełniasz duży błąd.

 

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez naukowców z George Washington University żywność serwowana w przeróżnych punktach gastronomicznych bogata jest w szkodliwe dla człowieka ftalany, które mogą być zgubne dla zdrowia.

 

 

Ftalany to inaczej sole i estry kwasu ftalowego, stosowane w produkcji farb, lakierów i klejów. Używa się ich również jako plastyfikatorów w produkcji tworzyw sztucznych, z których produkowane są opakowania żywności.

 

Niestety podwyższony poziom ftalanów w organizmie może mieć fatalne konsekwencje. Ftalany zaburzają gospodarkę hormonalną, a co za tym idzie przyczyniają się do bezpłodności i uszkodzeń płodu. I tu wnioski nasuwają się same. Planujesz potomstwo? Zacznij jeść w domu.

 

W badaniu przeprowadzonym przez naukowców, wzięły udział osoby, które przeważnie jedzą na mieście i te, które gotują same w domu.

 

Osoby, które zgłosiły, że częściej korzystają z restauracji, fast foodów i stołówek, miały poziom tych szkodliwych substancji o prawie 35 proc. wyższy niż zwolennicy samodzielnego przygotowywania posiłków.

Zespół, pod kierunkiem dr Julii Varshavsky, przeanalizował dane pochodzące od 10253 uczestników badania, którzy mieli za zadanie określić, skąd pochodziły ich posiłki i co jedli w ciągu ostatnich 24 godz. Następnie, połączono i poddano analizie menu każdego z uczestników, z poziomem ftalanów w próbce moczu.

Okazało się, że związek między narażeniem na toksyczne substancje a miejscem spożywania posiłków był istotny dla wszystkich grup wiekowych, ale skala tego związku była największa w przypadku nastolatków. Młodzież będąca konsumentem żywności pochodzącej z fast foodów miała o 55 proc. wyższy poziom ftalanów w porównaniu z tymi, którzy spożywali posiłki tylko w domu. Szczególnie wysoką zawartość ftalanów w organizmie mieli ci, którzy maja słabość do cheeseburgerów i innych kanapek – ale tylko tych kupowanych poza domem.

 

Naukowcy nie mają wątpliwości, trzeba jeść w domu.

Naukowcy radzą, aby zamiast stołować się na mieście, wygospodarować czas i przyrządzić posiłek samemu w domu. Dzięki temu ograniczymy przyswajanie niebezpiecznych dla zdrowia substancji. Tę radę powinni sobie wziąć do serca wszyscy, niezależnie od tego czy planują w przyszłości potomstwo, czy też nie.

źródło rp, pixabay

redakcja

 




Brutalne pobicie Polaka na wyspach! Mężczyzna otrzymał kilka ciosów w głowę.

 

 

Do tragedii doszło w miejscowości Bracknell w hrabstwie Berkshire w południowo-wschodniej Anglii. 42-letni Mirosław J. został zaatakowany w pobliżu przystanku autobusowego London Road. Mężczyzna został brutalnie pobity, otrzymał kilka ciosów w głowę. 

 

Pomimo szybkiej pomocy, stan Polaka był krytyczny, liczne obrażenia głowy spowodowały, że lekarzom nie udało się mężczyzny uratować.

 

Jak podaje BBC, lokalna policja zatrzymała w związku ze sprawą 28-letniego mieszkańca Reading, który jest podejrzany o dokonanie napaści na Polaka. Z uwagi na dobro prowadzonego śledztwa służby nie ujawniają szczegółów na temat sprawy. Policja apeluje również do świadków zdarzenia o pomoc w ustaleniu okoliczności brutalnego ataku.

 

źródło Wprost, pixabay

redakcja




Zaskakujące wyniki sondażu? Pierwszy sondaż po tym, jak rząd Izraela zaatakował Polskę.

To może dziwić, zwłaszcza, że coraz więcej przeciwników PiS niż zwolenników, ale z ostatniego sondażu wynika, że gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę to na partię rządzącą zagłosowałoby aż 49 proc. wyborców.

Poparcie dla partii rządzącej wzrosło o 6 punktów procentowych w porównaniu z poprzednim miesiącem. To pierwszy sondaż po tym, jak rząd Izraela zaatakował Polskę za przepisy zakładające karanie za przypisywanie Polsce zbrodni nazistowskich.

Z najnowszego sondażu Kantar Public wynika, że w grudniu na PiS zagłosowałoby 40 proc. badanych deklarujących chęć wzięcia udziału w wyborach.

Na drugim miejscu po PiS znalazła się Platforma Obywatelska, na którą chciałoby zagłosować 15 proc. osób, zanotowała zatem spadek o 3 punkty procentowe.

 

Ośmioprocentowym poparciem mogą cieszyć się Kukiz’15 i Nowoczesna.

Na kolejnych miejscach uplasowały się: Polskie Stronnictwo Ludowe i Sojusz Lewicy Demokratycznej, uzyskując po 6 proc. głosów.

Na wejście do Sejmu mogłaby także liczyć Partia Razem Adriana Zandberga – 5 proc. głosów. Najnowszy sondaż partyjny zamyka Wolność Janusza Korwin-Mikkego – 3 proc.

 

Sondaż przeprowadził dla „Super Expressu” i SE.pl Instytut Badań Pollster. Wyniki badania jasno wskazują zwycięzcę i potwierdzają dotychczasowe nastroje.

 

źródło TVP info, pixabay

redakcja

Martyna

ZAWSZE PRZECIW POLSCE, NIGDY ZA! Donald Tusk w niezwykle zgrabny sposób odwrócił kota ogonem.

 

 

Milczał, milczał i w końcu zabrał głos w kwestii ustawy IPN, która dzięki nowelizacji ma pozwolić na karanie tych, którzy posługują się sformułowaniem „polskie obozy pracy”.

 

Wbrew oczekiwaniom Tusk nie stanął po stronie Polski, ale jak zwykle przeciw krajowi, z którego się wywodzi. A więc nie zawiódł i tym razem.

 

 

„Kto rozpowszechnia kłamliwe sformułowanie o »polskich obozach«, szkodzi dobremu imieniu i interesom Polski. Autorzy ustawy wypromowali to podłe oszczerstwo na cały świat, skutecznie jak nikt dotąd. A więc, zgodnie z ustawą.”..– napisał na Twitterze Donald Tusk.

 

Tuskowi, jak zwykle udało się odwrócić kota ogonem i obwinić Polaków za rozpowszechnianie sformułowania „polskie obozy zagłady”.

Zaskoczeni?

 

źródło Twitter

redakcja




Prawdziwa masakra w Krakowie! Napastnicy wyposażeni w maczety, noże i siekierę z zimną krwią zaszlachtowali…

 

We wtorek wieczorem 30 stycznia dziesięć zamaskowanych osób zaszlachtowało 18-latka, na którego czekali na krakowskim Prokocimiu.

Kiedy chłopak ich zauważył, zaczął uciekać, niestety uzbrojona po pachy w noże, maczety i siekierę banda dogoniła go i powaliła na ziemię, masakrując jego ciało.

Nieprzytomnego 18-latka porzucili na ulicy.

 

Wezwani przez przechodniów ratownicy medyczni przetransportowali ofiarę ataku do najbliższego szpitala. Lekarze od początku oceniali stan 18-latka na krytyczny. Nie byli pewni, czy zdołają uratować jego rękę. Jak się okazuje, chłopak zmarł.

 

W związku z tym makabrycznym atakiem policja zatrzymała trzech mężczyzn i jedną kobietę.

 

Napastnicy mieli na sobie emblematy jednej z krakowskich drużyn piłkarskich. Ofiara miała być zwolennikiem konkurencyjnej drużyny z tego samego miasta.

 

Oprócz porachunków pseudokibiców policja dopuszcza jeszcze walki narkotykowych gangów oraz kłótnię o dziewczynę.

 

Policja prosi o kontakt każdego, kto mógłby udzielić informacji na temat sprawców śmiertelnego pobicia.

 

RMF, pixabay

redakcja




To już pewne! Zmiany w 500 plus będą. Program będzie przysługiwał blisko 350 tys. osobom mniej niż dotychczas.

 

 

Wygląda na to, że program „Rodzina 500 plus” będzie przysługiwała blisko 350 tys. osobom mniej niż dotychczas.

 

 

Pomoc finansowa nie trafi do tzw. fikcyjnych samotnych rodziców oraz rodzin, których dochody wzrosły w związku z lepszą sytuacją gospodarczą.

 

Jak wynika z informacji, do których dotarł „Super Express” zmiany wprowadzone przez  Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, doprowadziły już do spadku liczby świadczeń wypłacanych rodzicom, którzy deklarowali samotne wychowywanie dzieci, a w rzeczywistości żyli w związku z partnerem. Zapomogi z tego tytułu straciło blisko 30 tys. osób.

 

Rząd wprowadził w ubiegłym roku przepis, na mocy którego ubiegający się o świadczenie osoba samotnie wychowująca dziecko, musi wystąpić o alimenty wobec drugiego rodzica. Dzięki temu obowiązkowi budżet państwa wzrośnie o 270 mln zł.

 

Kolejne oszczędności w budżecie, rzędu 1,3 mld zł, przyniesie nowelizacja przepisu udzielania zasiłku na pierwsze dziecko. 500 zł miesięcznie otrzymywały te rodziny,  których dochód na osobę nie przekraczał 800 zł.

 

Ta kwota się nie zmienia, jednak obecnie przy przyjmowaniu wniosków resort rozpatruje dochody rodzin z 2016, a nie jak dotychczas z 2014 roku. W związku z lepszą sytuacją gospodarczą i polepszeniem sytuacji dochodowej polskiej rodzin, świadczenia otrzyma mniej osób niż w dotychczas.

 

„Rodzina 500 plus” – sztandarowy program obecnego rządu, zakłada pomoc finansową w wysokości 500 zł miesięcznie na drugie i kolejne dziecko, niezależnie od dochodu.

 

Super Express

mm