Uchodźcy z Holandii wściekli! Syfili tak bardzo, że teraz będą musieli sami po sobie…

 

Uchodźcy mieszkający w ośrodku Alkmaar na północy Holandii są wściekli. Powód? Będą musieli sami sprzątać po sobie toalety, ale wcześniej aby wziąć prysznic będą musieli zapłacić na recepcji 20 euro. Te pieniądze i tak dostają od rządu.

Wcześniej ośrodek sprzątała wyspecjalizowana firma, ale uchodźcy syfili tak bardzo, że trudno było utrzymać porządek. Postanowiono więc nowe zasady i nakazać im sprzątać po sobie.

W rozmowie z holenderskim dziennikiem „De Telegraaf” mieszkańcy ośrodka wyrażają swoją frustrację i wściekłość.

 

Przeczytaj również Policjanci chcieli, aby MUZUŁMANKA zdjęła burkę! Ta wpadła w szał i rozpętała piekło. (video)

 

Ahmad z Palestyny jest oburzony, że ma szorować toalety. Zgadza się z nim Abu Barak z Syrii. „Czy to jest Holandia?” Inny dodaje: „Nawet więzienia w Syrii są lepsze!”.

 

Do czego to dochodzi?

 

Zobacz również Magdalena Ogórek rozłożona na łopatki, na wizji. (video)

źródło ndie, zdj. screen shot

redakcja

Martyna

Policjanci chcieli, aby MUZUŁMANKA zdjęła burkę! Ta wpadła w szał i rozpętała piekło. (video)

Policjanci chcieli sprawdzić tożsamość muzułmanki w burce, niestety ta odmówiła zdjęcia zasłony w celu identyfikacji.

 

W jednej z dzielnic Tuluzy – Bellefontaine, funkcjonariusze policji chcieli wylegitymować kobietę w burce. Ta okazała dość niewyraźną kserokopię swojego dowodu tożsamości i odmówiła podniesienia zasłony, aby policjanci mogli zobaczyć twarz. Kiedy została aresztowana, wpadła w szał i zaczęła krzyczeć.

 

Na pomoc ruszyło jej około 30 osób z okolicznych blokowisk, którzy otoczyli funkcjonariuszy i zaatakowali ich. To starcie przerodziło się w dwa dni zamieszek w Bellefontaine.

Zaczęły płonąć samochody i śmietniki.  Policjanci aresztowali łącznie 18 osób.

źródło youtube, pixabay




Andruszkiewicz się nie patyczkuje! Poseł! „Wasze chore sny o zniszczeniu normalności w Polsce, pozostawcie za Odrą”.

Wczoraj media obiegła informacja!  Rafał B., znany również jako Rafalala, został zatrzymany przez policję, w związku z jego atakiem na nastolatkę, która śmiała się z tego, jak wygląda.  Dziewczyna została oblana kawą, szarpana i wyzwana.

 

„Trzy zarzuty, w tym naruszenia nietykalności cielesnej poprzez oblanie kawą pokrzywdzonej dziewczynki, przedstawiono Rafałowi B. pseudonim Rafalala” – podaje Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

 

„Prokurator zastosował wobec podejrzanego następujące środki zapobiegawcze: dozór policji oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej i zakaz kontaktowania się z nią. Po wykonaniu czynności procesowych podejrzany został zwolniony” – podaje tvp.info.

 

Rafalala nie „przyznała” się do zarzucanych jej czynów.

Do całej sprawy odniósł się Adam Andruszkiewicz, poseł Wolnych i Solidarnych. Polityk zamieścił na Twitterze dość mocny wpis, będąc oburzonym, że stosunku do rosłego mężczyzny stosuje się słowo kobieta.

 

Przeczytaj również „Nienawidzę Polski i Polaków i zrobiłem wystarczająco dużo dla tego kraju”! Adam Czartoryski wydymał polski rząd na 500 milionów złotych?

 

„Przeczytałem artykuł, że TVP „znieważyła Rafalale, mówiąc o niej w rodzaju męskim”. No przepraszam bardzo, ale nas Polaków, NIKT nie zmusi, by nazywać „Kobietą” wielkiego, agresywnego faceta w sukience. Wasze chore sny o zniszczeniu normalności w Polsce, pozostawcie za Odrą” – napisał Andruszkiewicz, który znany jest ze swojego kontrowersyjnego języka.

Przeczytaj również Policjanci chcieli, aby MUZUŁMANKA zdjęła burkę! Ta wpadła w szał i rozpętała piekło. (video)

źródło Twitter

redakcja

 




Tej wiadomości nie otwieraj, bo wyczyszczą ci konto do ZERA! MINISTERSTWO FINANSÓW OSTRZEGA.

Ministerstwo Finansów ostrzega przed mailami informującymi o zwrocie podatku. Oszuści podszywający się pod resort wysyłając sfałszowane wiadomości, które mają na celu wyłudzenie danych karty kredytowej.

 

Ministerstwo Finansów poinformowało na swojej stronie internetowej, że oszuści podszywający się pod resort wysyłają maile z wiadomością o „zwrocie pieniędzy za ostatni rachunek podatkowy”.

Użytkownik otrzymuje wiadomość o treści „informujemy, że przysługuje ci zwrot pieniędzy za ostatni rachunek podatkowy”. Wiadomość podpisana przez „zespól finansów publicznych” zawiera załącznik w formacie pdf o nazwie „dyrekcja generalna finansa publiczna”. Już sama nazwa powinna wzbudzić czujność internautów, ponieważ rzadko zdarza się, by instytucje wysyłały pliki ze źle sformułowanym podpisem.

 

W załączniku znajduje się informacja o przyznanym zwrocie podatku rzekomo podpisana przez samego Mateusza Morawieckiego. Osoba, która otrzymała taką wiadomość, musi kliknąć w link, by złożyć wniosek o przysłanie należnych pieniędzy.

 

Odnośnik nie prowadzi do strony ministerstwa, a do sfałszowanej strony, na której znajduje się prośba o podanie danych osobowych. W następnym formularzu oszuści proszą o podanie danych do karty płatniczej. Po uzupełnieniu tych informacji użytkownik zostaje przekierowany na prawdziwą stronę Ministerstwa Finansów. Nie dość jednak, że nie otrzyma obiecanego zwrotu, to jeszcze może stracić pieniądze na koncie, ponieważ oszuści przechwycą dane jego karty płatniczej.

źródło Ministerstwo Finansów

Twitter, pixabay

redakcja




Wyleciał z balkonu! Dziennikarz śledczy nie żyje. Pisał o grupie Wagnera.

Śmierć dziennikarza śledczego.

Pisał o stratach w Syrii wśród rosyjskich najemników z oddziału nazywanego grupą Wagnera. Maksim Borodin w piątek wypadł z okna swojego mieszkania, zmarł w niedzielę w szpitalu w Jekaterynburgu, nie odzyskał przytomności.

 

O śmierci dziennikarza powiadomiło Radio Swoboda. Polina Rumiancewa, redaktor naczelna jekaterynburskiej agencji informacyjnej Nowyj Dień, gdzie pracował Borodin, nie wykluczyła, że jego śmierć nie była przypadkiem ani samobójstwem. Jej zdaniem Borodin nie miał powodów do targnięcia się na własne życie.

„Aby zrozumieć, co się wydarzyło, musimy otrzymać dostęp do mieszkania. Zajmujemy się tym” – powiedziała Rumiancewa.

 

Zapewniła, że agencja poinformuje, jeśli w sprawie śmierci jej pracownika pojawi się ślad przestępstwa. Borodin był jednym z dziennikarzy, którzy pisali o incydencie zbrojnym z 7 lutego, gdy w Syrii najemnicy z grupy Wagnera zginęli w ostrzale sił lotniczych pod dowództwem USA.

 

Według doniesień medialnych najemnicy wraz z syryjskimi wojskami rządowymi próbowali odbić pole naftowe kontrolowane przez sprzymierzoną z USA arabsko-kurdyjską milicję pod nazwą Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF). Władze w Moskwie zaprzeczyły tym informacjom.

 

Media zachodnie i rosyjskie wielokrotnie pisały o grupie Wagnera, informując, że formacja ta walczy w Syrii; podawano, że ta prywatna firma najemnicza prowadziła też działania zbrojne na wschodzie Ukrainy. Działalność najemnicza jest w Rosji zakazana.

 

źródło TVP info, pixabay

redakcja

Martyna

Wielkie oszustwo! Ministerstwo Finansów ostrzega i apeluje, aby nie wypełniać żadnego formularza.

 

 

Ministerstwo Finansów ostrzega wszystkich użytkowników poczty elektronicznej. Oszuści rozsyłają maile z wiadomością o otrzymaniu  „zwrotu pieniędzy za ostatni rachunek podatkowy”. Warunkiem ich otrzymania ma być uzupełnienie formularza elektronicznego na stronie internetowej Ministerstwa Finansów.

Jednak formularz nie ma nic wspólnego z Ministerstwem Finansów. Odnośnik w e-mailu prowadzi do fałszywej strony internetowej, która nie należy do Ministerstwa Finansów i wyłudza dane osobowe, hasło logowania do poczty elektronicznej oraz dane karty kredytowej.

Do wiadomości dołączony jest załącznik o nazwie DYREKCJA GENERALNA FINANSA PUBLICZNA.pdf, który udaje oficjalną korespondencję urzędową.

 

Ministerstwo ostrzega i apeluje, aby nie otwierać maila i nie wypełniać formularza. To kolejny sposób oszustów na uzyskanie dostępu do danych osobowych.

 

źródło Ministerstwo Finansów

redakcja

pixabay




JUŻ NIE 500 PLUS! PiS ma nowy program, który poprowadzi prawicę do zwycięstwa w kolejnych wyborach.

Partia Jarosława Kaczyńskiego nie próżnuje. Po licznych szykanach ze strony mediów i opozycji zapowiada nowy program, który ma zapewnić jej wygraną w przyszłych wyborach.

Już nie program 500 plus, ale Mama +. Co zakłada? Program Mama + ma zagwarantować minimalną emeryturę dla wszystkich kobiet, które nie przepracowały w swoim życiu ani jednego dnia, ale urodziły minimum czworo dzieci.

 

 

„Największe nasze wyzwanie to, żeby rodziło się więcej dzieci” – stwierdziła wicepremier Szydło podczas kongresu PiS.

 

Ale to jeszcze nie koniec pisowskich rewelacji, o których poinformowała wicepremier Beata Szydło. Kolejna to wprowadzenie premii dla matek za szybkie urodzenie drugiego dziecka i darmowe leki dla kobiet w ciąży.

 

Pytanie czy PiS zamierza z Polaków uczynić dzieciorobów? Trudno powiedzieć, ale na pewno te obietnice mają jeden cel, wygranie wyborów.

 

„Zwyciężyliśmy, bo wiedzieliśmy, że tego potrzebuje Polska. Dzisiaj musimy zrobić to po raz kolejny. Wbrew temu co mówią ci, którzy nas krytykują. Wbrew problemom. Żebyśmy znowu powiedzieli „Polska jest najpiękniejsza”. Musimy ciężko pracować i być wiernym wartościom, które zbudowały nasz obóz” – podsumowała swoje wystąpienie Szydło.

 

źródło wp

redakcja




Ilu Polska przyjęła uchodźców? Fakty nie kłamią! Te dane pochodzą ze strony rządowej.

Ostatnio media dość głośno rozpisywały się o wypowiedzi ministra Czaputowicza, który w wywiadzie do francuskiej gazety „Le figaro” powiedział, że Polska przyjęła ponad 2 tys. uchodźców. Tym stwierdzeniem polityk wywołał burzę, zaczęto spekulować, że rząd nie dotrzymał danego słowa i cichaczem podporządkował się polityce płynącej z Brukseli.

Do całej sprawy odniósł się Mariusz Błaszczak, który na Twitterze napisał:

„Nonsens! Gdybyśmy przyjęli uchodźców to czy Bruksela ciągałaby Polskę razem z Węgrami i Czechami przed trybunał? Czy mnie, jako ministra MSWiA, krytykowaliby: totalna opozycja, RPO i lewicowo – liberalne media?”

 

No w sumie, może i racja. A jakie są fakty?

 

Otóż według statystyk płynących z Urzędu ds. Cudzoziemców, Polska przyjmowała i przyjmuje coraz więcej nie tylko uchodźców, ale i imigrantów różnych narodowości.

W 2017 roku status uchodźcy nadano w naszym kraju 150 cudzoziemcom, w tym m.in. 17 Syryjczykom, 56 Ukraińcom, 14 obywatelom Federacji Rosyjskiej (Czeczenom) i 13 osobom pochodzącym z Iranu. Dla porównania, rok wcześniej statusem uchodźcy objęto 108 osób (40 obywateli Syrii, 16 cudzoziemców z Ukrainy, 10 obywateli Federacji Rosyjskiej, 20 osób pochodzących z Turkmenistanu i 6 cudzoziemców z Tadżykistanu). To oznacza, że liczba osób, którym nadano status uchodźcy w roku 2017 wzrosła o 39% w porównaniu do roku 2016 – dane pochodzą z raportów Urzędu ds. Cudzoziemców.

 

Imigrantów nasz rząd również wita z szerokimi ramionami. Od początku 2018 roku przyjęliśmy 3009 imigrantów z takich krajów jak: Afganistan, Algieria, Irak, Iran, Maroko, Tunezja, Turcja, Egipt, Bangladesz, Syria, Libia. Większość dostała zezwolenie tylko na pobyt czasowy, jednak spośród tych krajów, 163 imigrantów dostało pobyt stały i to zaledwie w ciągu ostatnich 4 miesięcy. Dane pochodzą z rządowej strony migracje.gov.pl. Najwięcej pozytywnych wniosków imigrantów wydaje Wojewoda Mazowiecki.

 

To są fakty i choćby rząd chciał im zaprzeczać to sam siebie okłamuje, bo te dane widnieją na stronach rządowych.

gov., zdjęcie screen

ndie

redakcja

 

 




Ilu Polska przyjęła uchodźców? Fakty nie kłamią! Te dane pochodzą ze strony rządowej.

Ostatnio media dość głośno rozpisywały się o wypowiedzi ministra Czaputowicza, który w wywiadzie do francuskiej gazety „Le figaro” powiedział, że Polska przyjęła ponad 2 tys. uchodźców. Tym stwierdzeniem polityk wywołał burzę, zaczęto spekulować, że rząd nie dotrzymał danego słowa i cichaczem podporządkował się polityce płynącej z Brukseli.

Do całej sprawy odniósł się Mariusz Błaszczak, który na Twitterze napisał:

„Nonsens! Gdybyśmy przyjęli uchodźców to czy Bruksela ciągałaby Polskę razem z Węgrami i Czechami przed trybunał? Czy mnie, jako ministra MSWiA, krytykowaliby: totalna opozycja, RPO i lewicowo – liberalne media?”

 

No w sumie, może i racja. A jakie są fakty?

 

Otóż według statystyk płynących z Urzędu ds. Cudzoziemców, Polska przyjmowała i przyjmuje coraz więcej nie tylko uchodźców, ale i imigrantów różnych narodowości.

W 2017 roku status uchodźcy nadano w naszym kraju 150 cudzoziemcom, w tym m.in. 17 Syryjczykom, 56 Ukraińcom, 14 obywatelom Federacji Rosyjskiej (Czeczenom) i 13 osobom pochodzącym z Iranu. Dla porównania, rok wcześniej statusem uchodźcy objęto 108 osób (40 obywateli Syrii, 16 cudzoziemców z Ukrainy, 10 obywateli Federacji Rosyjskiej, 20 osób pochodzących z Turkmenistanu i 6 cudzoziemców z Tadżykistanu). To oznacza, że liczba osób, którym nadano status uchodźcy w roku 2017 wzrosła o 39% w porównaniu do roku 2016 – dane pochodzą z raportów Urzędu ds. Cudzoziemców.

 

Imigrantów nasz rząd również wita z szerokimi ramionami. Od początku 2018 roku przyjęliśmy 3009 imigrantów z takich krajów jak: Afganistan, Algieria, Irak, Iran, Maroko, Tunezja, Turcja, Egipt, Bangladesz, Syria, Libia. Większość dostała zezwolenie tylko na pobyt czasowy, jednak spośród tych krajów, 163 imigrantów dostało pobyt stały i to zaledwie w ciągu ostatnich 4 miesięcy. Dane pochodzą z rządowej strony migracje.gov.pl. Najwięcej pozytywnych wniosków imigrantów wydaje Wojewoda Mazowiecki.

 

To są fakty i choćby rząd chciał im zaprzeczać to sam siebie okłamuje, bo te dane widnieją na stronach rządowych.

gov., zdjęcie screen

ndie

redakcja

 

 

Martyna

Skandaliczne słowa izraelskiego prezydenta o Polsce i Polakach! Andrzej Duda nie chce, aby prawda wyszła na jaw?

 

Kto tu kłamie?

Izraelski dziennikarz Owen Alterman twierdzi, że rzecznik prezydenta Izraela poinformował, iż słowa cytowane przez „The Times of Israel, w których oskarżono Polskę o współudział w Holokauście, jednak padły z ust Reuvena Rivlina. W czwartek zaprzeczył temu prezydent Andrzej Duda.

 

Prezydent Andrzej Duda po spotkaniu z prezydentem Izraela Reuvenem Rivlinem wziął udział w Marszu Żywych w Auschwitz. Według izraelskiej gazety internetowej „The Times of Israel” prezydent Izraela miał powiedzieć, że Polacy pomagali nazistom w eksterminacji Żydów.

 

 

„Nie ma wątpliwości, że było wielu Polaków, którzy walczyli z nazistowskim reżimem, ale nie możemy zaprzeczyć, że Polska i Polacy mieli udział w eksterminacji” – miał zdaniem dziennikarzy powiedzieć Reuven Rivlin.

 

„Polska pozwoliła na wprowadzenie przerażającej ludobójczej ideologii Hitlera i była świadkiem fali antysemityzmu wywołanej przez prawo, które właśnie wprowadzono”.

 

Do publikacji na Twitterze odniósł się prezydent Andrzej Duda, który całkowicie zdementował informacje izraelskiego dziennika i powiedział, że takie słowa ze strony przywódcy Izraela nie padły.

 

Dziennikarz Owen Alterman twierdzi, że rozmawiał z rzecznikiem prezydenta Reuvena Riwlina, który miał potwierdzić, że podczas czwartkowych uroczystości w byłym niemieckim obozie zagłady Auschwitz-Birkenau, z ust prezydenta padły słowa oskarżające Polskę o wspieranie Holokaustu.

 

Zatem kto mówi prawdę? Czyżby prezydent Andrzej Duda nie chciał jeszcze bardziej zaogniać stosunków polsko – izraelskich? Być może! Jednak niezaprzeczalnie, jeśli takie słowa z ust prezydenta Izraela padły to powinny one zostać podane do wiadomości publicznej.

 

 

źródło Twitter, Wprost, wikipedia

redakcja




Fatalne wyniki najnowszego sondażu! Prawo i Sprawiedliwość przegrywa ze Zjednoczoną Koalicją PO i .N.

Nieprawdopodobne coraz bardziej możliwe.

 

Choć trudno w to uwierzyć sondaże PiS lecą na łeb na szyję. Tak niedawno informowaliśmy o tym, że w sondażach traci Andrzej Duda, a zyskuje Donald Tusk. Teraz z najnowszego badania Kantar Public wynika, że PiS może liczyć na 29 proc. poparcia. Jednak to wspólna lista Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej wygrałaby wybory z wynikiem 32 proc. głosów.

 

Choć trudno w to uwierzyć, to wygląda na to, że jeśli PO i Nowoczesna połączą swoje siły, tak jak zapowiadają, to mają ogromne szanse na pokonanie partii Jarosława Kaczyńskiego.

 

Sondaż został przeprowadzony na zlecenie „Faktu” przez Kantar Public.

 

Zjednoczona Koalicja (PO i .N) może liczyć na 32 proc. poparcia. O 3 punkty procentowe mniej ma z kolei PiS ze swoimi koalicjantami. W Sejmie znalazłoby się jeszcze miejsce dla Kukiz’15 (10 proc.) oraz SLD (7 proc.)

Pod progiem wyborczym jest PSL (3 proc.). Z kolei 13 proc. respondentów nie wie, na kogo oddałoby głos.

 

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 9-10 kwietnia 2018 roku na reprezentatywnej próbie 1000 Polaków w wieku 18 lat i więcej.

 

 

źródło wp, wikipedia

redakcja




Ważne! Nowy sposób oszustwa. Czyszczą konta Polaków do zera.

 

 

Jak poinformowało CERT Polska, oszuści opracowali kolejny sposób na oszukanie zwykłego Kowalskiego. Tym razem naciągają na Biedronkę, oferując fałszywe bony. Ci, którzy dadzą się nabrać mogą stracić wszystkie, zgromadzone na koncie bankowym oszczędności.

 

 

 

„Przestępcy posługują się domeną bony-biedronka.com, pod którą znajduje się strona internetowa przypominająca oficjalną stronę tej sieci sklepów. Służy ona do wyłudzania danych do kont bankowych” – czytamy w oświadczeniu CERT.

 

Osoby, które wejdą na podaną stronę internetową, widzą witrynę podobną do tej należącej do sieci sklepów.  Na stronie głównej znajduje się tekst z banerem, który sugeruje, że za 5 zł klient może zakupić bon na 50 zł. Po kliknięciu w baner, klient jest odsyłany do strony imitującej bramkę płatności Dotpay. Tam musi wybrać swój bank i wypełnić imitację formularza logowania do serwisu transakcyjnego.

 

 

„Kiedy użytkownik poda swoje dane, skrypt napisany przez napastników inicjuje równoległą sesję z danym bankiem, loguje się tymi danymi i podejmuje czynności mające na celu wyprowadzenie pieniędzy z konta ofiary na rachunek bankowy podstawiony przez atakujących” – ostrzega CERT.

 

 

źródło CERT, pixabay

REDKACJA




Przerażające informacje! Departament Stanu USA „Jeśli to się potwierdzi, Rosja powinna zostać pociągnięta do odpowiedzialności”.

 

 

Atak na cywilów we wschodniej Gucie. 35 ofiar śmiertelnych. Syryjskie media państwowe zaprzeczają oskarżeniom.

 

Organizacja medyczna Syrian American Medical Society przekazała, że doszło do ataku na szpital z wykorzystaniem bomby chlorowej. Ofensywa z użyciem innych środków chemicznych miała mieć miejsce także w sąsiednim budynku. W sumie miało zginąć 35 cywilów. Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka poinformowało, że 11 osób zmarło w wyniku uduszenia. Szacuje się, że 70 osób miało problemy z oddychaniem.

 

Na przerażające doniesieniu o ataku, błyskawicznie zareagował Departament Stanu USA, który podkreślił, że jeśli informacje się potwierdzą, będą wymagały międzynarodowej interwencji.

 

Zdaniem Amerykanów, jeśli rzeczywiście wykorzystano śmiercionośne chemikalia, Rosja powinna być pociągnięta do odpowiedzialności.

 

Szczegóły samego ataku nie są jasne i nie zostały potwierdzone. Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka nie może wprost stwierdzić, czy wykorzystano broń chemiczną. Agencja Reutera także nie mogła zweryfikować tych informacji.

 

źródło Reuters, pixabay

redakcja

Martyna

PANIKA W NORWEGII! To było najgorsze 15 minut w życiu każdego mieszkańca Vadso. Myśleli o najgorszym.

 

 

To było najgorsze 15 minut w życiu każdego mieszkańca norweskiego miasteczka Vadso, graniczącego z Rosją.

6 kwietnia, dokładnie o godzinie 23:50 rozbrzmiał alarm w starej remizie straży pożarnej, który trwał przez 15 minut, potem został wyłączony. Jednak ten kwadrans wystraczył, aby mieszkańcy miasta pomyśleli o najgorszym. W panice zaczęli dzwonić na policję i dopytywać czy syrena oznaczała początek wojny z Rosja.

 

„Wiele osób przewidywało najgorsze, na przykład wojnę” – potwierdził jeden z funkcjonariuszy.

 

Nie wiadomo, kto odpowiada za włączenie syreny. Alarm był fałszywy, a mieszkańcy Vadso odetchnęli z uglą. Według danych z 2017 r., w Vadso mieszka nieco ponad 6 tys. ludzi.

 

Jednak to nic dziwnego, że Norwegom najgorsze przyszło do głowy. Już kilkakrotnie media informowały o zaostrzeniu stosunków na linii obu państw.

 

We wrześniu 2016 r. Norwegia zaczęła budować ogrodzenie ze stalowych prętów na granicy z Rosją. 13 października 2017 r. szef norweskiego MON ogłosił, że Norwegia rozmieści batalion pancerny w pobliżu granicy ze swoim sąsiadem ze wschodu. Norwegia graniczy z Rosją na odcinku 196 km.

 

źródło wprost, pixabay

redakcja

 




Tacy są uczciwi! Schetyna, Lubnauer, Kosiniak-Kamysz, Saługa, Krupa, Dziuba i cała reszta, nie wzięli ani grosza.

 

 

„Panie Prezesie! To najgorsza decyzja, jaką mógł Pan podjąć. Ale jesteśmy Panu za nią niezwykle wdzięczni” – napisał w swoim felietonie Kamil Durczok.

 

O co chodzi? Oczywiście Durczok pije do ostatniego pomysłu Jarosława Kaczyńskiego, zapowiadającego ustawę obniżającą o 20% pensje nie tylko posłom, ale również urzędnikom państwowym.

 

Skąd taka decyzja? Według Durczoka „Kaczyński zoreintował się, że łajba, którą steruje, gwałtownie nabiera wody. Oczywiście, zajęty obsesją zemsty, nie widział całej armii Misiewiczów, Obajtków, narodowych fundacji i im podobnych, pracowicie wiercących dziury w dnie tej krypy. Był zajęty wbijaniem szpilek w laleczkę z wizerunkiem Tuska. I nie patrzył jak bezczelność Macierewicza, buta Piotrowicza, niekompetencja Waszczykowskiego,  arogancja pani Mazurek i amatorszczyzna całej reszty, przybiera rozmiary niespotykane w cywilizowanym świecie. Jak zaczyna ludzi nie tylko wkurzać, bo wściekli są od dawna, ale też zwyczajnie męczyć”.

„Decyzja o obcięciu politykom wynagrodzeń, jak w soczewce pokazuje sposób myślenia Kaczyńskiego. Państwo to ja – mówi Prezes. A skoro tak, to ja decyduję o wszystkim. O mediach, o sądach, o Trybunale Konstytucyjnym, wreszcie o tym ile zarabiają wszyscy wokół. To jest oczywiście metoda rządzenia znana w historii ludzkości. Nieco starsi pamiętają ja nawet z własnego doświadczenia. Co to za szkoła? To oczywiście realny socjalizm. Socjalistycznej szkoły myślenia jaskrawiej pokazać się nie da. Krok dalej jest już tylko wyrównanie płac nas wszystkich. A potem ubranie Polek i Polaków w granatowe mundurki. Takie same jak w Korei. Oczywiście Północnej” – ciągnie dalej swój wywód dziennikarz.

 

Ale na tym Durczok nie kończy. Pomimo tego, że , jak sam zaznacza, nie staje po stronie opozycji, to jednak tu pokazuje ją w pozytywnym świetle.

 

„[…] Schetyna, Lubnauer, Kosiniak-Kamysz, Saługa, Krupa, Dziuba i cała reszta nie wzięli po kilkadziesiąt tysięcy złotych nagród. Nie pozwalali swoim asystentom zaiwaniać służbową beemką na dyskotekę w Białymstoku. Nie wybierali poszyć foteli do rządowego odrzutowca. Nie wyrzucali milionów na kłamliwą akcję przeciwko sądom. Żeby była jasność – nie podoba mi się to, co oferuje opozycja, nie cenię jej oferty programowej. Ale to nie opozycja kasuje po kilkadziesiąt tysięcy nagród i nie opozycja pokrzykuje drapieżnie z mównicy, że im się te pieniądze należały. To Pan i Pańscy janczarzy. Więc niech Pan łaskawie nie umila życia innym, tylko weźmie za pysk swoich, którzy pod pana okiem, nie mając żadnych hamulców, podpisują sami sobie gigantyczne premie”.

„Mimo wszystko, Panie Prezesie, kraj jest Panu ogromnie wdzięczny. Jeszcze trzy takie decyzje i wszyscy przejrzą na oczy. A kiedy przejrzą, dostrzegą, jakie wariatkowo nam tu budujecie” – kończy dziennikarz.

 

Jak widać Durczokowi nie podoba się pomysł Kaczyńskiego na obniżenie wynagrodzeń posłom i urzędnikom państwowym, ale chyba bardziej od tego, nie podoba mu się kto w Polsce sprawuje władzę.

No, ale cóż on ma dogadania? Poza krytyką, nic mu nie pozostało, bo prezes Kaczyński przecież wie co robi i z takim Durczokiem to się raczej nie liczy.

 

źródło silesia.pl

redakcja




KOT Z ZESPOŁEM DOWNA PODBIJA INTERNET! Zwierzak jest dla duńskiej pary całym światem. (video)

 

Mieszka w Danii i ma konto na Instagramie, które codziennie śledzi 800 tys. użytkowników.

Para Duńczyków wzięła Montiego ze schroniska. Zwierzak urodził się bez kości mostka nosa (nieprawidłowość chromosomów), dzięki czemu jego mordka ma charakterystyczny wygląd. Brak kości sprawia jednak, że kotek kicha znaczenie częściej niż inne osobniki. Ponadto, z powodu problemów z pęcherzem ma tendencje do oddawania moczu podczas snu.

Dla Michaela i Mikali schorowany zwierzak to prawdziwy skarb. Oboje zgodnie podkreślają, że kochają kotka z zespołem Downa bez względu na jego kłopoty ze zdrowiem.

 

„Żyjemy dla Montiego, jest naszym sensem, wszystko co robimy, robimy z Montim. Zmienił trwale nasze spojrzenie na świat – powiedział Michael Bjorn Nielsen, właściciel Montiego.

Para próbuje zarabiać na kocie, jednak nie jest to takie łatwe, jakby się mogło wydawać. Nie osiagnęli jeszcze zysków, które pozwoliłyby im na rezygnację z pracy.

 

 

„Monty ma także swój sklep internetowy, ale nie możemy jeszcze wyżyć wyłącznie z tego. Na Montim można jednak zarobić mnóstwo pieniędzy, nam się to jeszcze nie udało. Trzeba to rozwijać, w pewnym sensie jest to samozatrudnienie” – stwierdził Michael.

 

Partnerka Michaela żartuje, że ten woli kota niż ją.

 

„Kiedy Michael wraca do domu, najpierw wita się z Montim, mimo że jestem w salonie. Mówię mu „cześć kochanie” i wtedy odpowiada „cześć”– mówi Mikala.

 

Jak widać kot jest dla duńskiej pary całym światem. Szkoda, że tak niewielu z nas potrafi, tak mocno kochać zwierzęta.

https://www.facebook.com/Montyboycat/videos/1941612109244502/

Bird watching is not really a thing here! It’s more bird chasing! 🙈

A post shared by Monty_Happiness (@monty_happiness) on

źródło Instagram

redakcja




Szokujący sondaż! Ten europejski kraj nie ma nic przeciwko przyjmowaniu uchodźców.

Podczas, gdy jedne kraje w Unii Europejskiej próbują na wiele sposobów pozbyć się przyjętych uchodźców, Holandia nie ma nic przeciwko nim. Aż 77 procent Holendrów uważa, że ich kraj powinien przyjmować przybyszów z Syrii czy Afryki Północnej.

 

W badaniu wzięło udział ponad 3,3 tys. respondentów. Jedynie 8% uczestników odpowiedziało, że Holandia w ogóle nie powinna przyjmować uchodźców, a 15% nie miało zdania na ten temat. Za przyjmowaniem uchodźców opowiedziało się 77% ankietowanych.

 

Wynik sondażu może nieco dziwić, zwłaszcza, że Holendrzy zdają sobie sprawę z tego, że uchodźcy stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa Holandii i zdecydowanie prowadzą do zubożenia kultury niż do jej wzbogacenia.

 

Z czego wynika tak ogromna chęć Holendrów do przyjmowania uchodźców? Nie wiadomo, być może z przesadnej tolerancji.

 

źródło niedziela.pl

redakcja

Martyna

Wichury nad Polską! Aż 128 interwencji strażaków w związku z silnym wiatrem i ulewami, ponad 4000 gospodarstw pozbawionych…

 

„Minionej doby strażacy interweniowali 128 razy w związku z silnym wiatrem i intensywnymi opadami deszczu”- poinformował w poniedziałek rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak.

 

Najwięcej interwencji związanych z silnym wiatrem było na Dolnym Śląsku oraz w Wielkopolsce. Tam strażacy do usuwania skutków wiatru wyjeżdżali aż 95 razy.

 

Straż Pożarna interweniowała 33 razy ze względu na intensywne opady deszczu, dziewięć interwencji dotyczyło Pomorskiego.

Według danych RCB ok. 4200 odbiorców energii elektrycznej pozbawionych jest dostaw prądu.

 

Najwięcej gospodarstw nie ma prądu w Lubuskiem (ok. 1600) i na Podlasiu (ok. 1100). Bez prądu pozostaje również ok. 600 odbiorców w Łódzkiem, ok. 400 na Podkarpaciu, ok. 300 na Warmii i Mazurach oraz ok. 200 na Śląsku.

Na szczęście  wg. informacji rzecznika PSP, pomimo wyrządzonych przez wichury szkód, nie ma żadnych ofiar śmiertelnych.

 

źródło  Polsat News, pixabay

redakcja




Burza wokół religijnego wpisu Ewy Chodkowskiej! Trenerka fitness takiego odzewu się nie spodziewała.

„»Sednem tego Dnia nie jest męka Chrystusa, ale prawda, że zostałeś odkupiony przez Krew Jezusa. Ojciec wybacza Ci każdą zdradę, każdy grzech, złe myśli i uczynki. Wszystko. To, co dziś przeżywamy, to na co dziś patrzymy, czego dotykamy, to kolejna odsłona Ewangelii – Dobrej Nowiny. To kolejny sposób, w którym Ojciec przychodzi i mówi kocham cię« – przeczytałam dziś te słowa i nie mogłam się nie podzielić” – napisała na swoim profilu na Instagramie Ewa Chodakowska. Trenerka dołączyła do wpisu zdjęcie krzyża.

 

Niestety udostępnione przez Chodakowską słowa, wywołały burzę wśród fanów trenerki.

 

„A czemu nie kocha niewinnych dzieci w Syrii, nie kochał ludzi w obozach koncentracyjnych? Ludzi żyjących w skrajnym ubóstwie, ale którzy w niego wierzą?” – zapytała jedna z internautek. Inna stwierdziła, że „kościół ukrywa przed wiernymi niewygodne przykłady z historii, aby zachować wpływy”.

 

Takich nieprzychylnych, przepełnionych nienawiścią komentarzy było wiele, tego się chyba trenerka fitness nie spodziewała.

 

Na szczęście znaleźli się i tacy, którzy pochwali Chodakowską za publiczne wyznanie swojej wiary i podziękowali za to, co dla nich robi.

 

 

 

źródło Instagram

redakjca

 




Kierowco to dotyczy CIEBIE! Nowy znak to mandat w wysokości 500 zł, ale nie dla każdego kierowcy.

 

Rządowe Centrum Legislacji zaprezentowało projekt nowych znaków drogowych, których zadaniem będzie informowanie o strefie czystego transportu. Za darmo do takiej strefy będą mogli wjechać tylko kierowcy aut ekologicznych, pozostali tylko po uiszczeniu odpowiedniej opłaty, która najprawdopodobniej wyniesie 2,5 zł za godzinę. Brak opłaty będzie równał się mandatowi w wysokości 500 zł.

 

Przedstawiono już znaki D-54 i D-55, które będą informować o wjeździe i opuszczeniu strefy z ograniczeniem ruchu.

 

Wygląda na to, że samochody elektryczne zyskują coraz więcej przywilejów. Już dziś mogą np. jeździć po buspasach w odróżnieniu od samochodów spalinowych.

Rząd wprowadzając strefy czystego transportu chce zmusić Polaków do zmiany samochodu na ten ekologiczny. Jednak chyba nie zdaje sobie sprawy z tego, że niewielu z nas taki luksus stać.

 

 

 

 

źródło wp, pixabay

redakcja




TACY POLACY PRZYNOSZĄ WSTYD POLSCE! NIEMIECKA POLICJA ZATRZYMAŁA SZAJKĘ PRZEMYTNIKÓW, KTÓRZY ZAJMOWALI SIĘ PRZERZUCANIEM…

Niemiecka policja poinformowała w środę (17 stycznia) o akcji w kilku landach przeciwko polski-syryjskiej szajce przemytników, która zajmowała się przerzucaniem do Niemiec przez Polskę obywateli Syrii.

W akcji na zlecenie prokuratury berlińskiej uczestniczyło ok. 170 policjantów.

 

Jak pisze agencja dpa, przemytnicy z polsko-syryjskiej rodziny mieli przerzucać Syryjczyków, głównie z państw nad Zatoką Perską, przez Polskę do Niemiec. Śledczy oszacowali, że szajka zarobiła na tym przemycie ok. 300 tys. euro, biorąc po 8 tys. euro od każdego przerzucanego Syryjczyka.

 

 

Niemiecki minister spraw wewnętrznych Thomas de Maiziere podkreślił, że niemieckiej policji wraz z polską strażą graniczną „udało się rozbić polsko-syryjską bandę przemytników ludzi”.

 

 

Podczas operacji policyjnej przeszukano w Niemczech 15 obiektów, w tym osiem w Berlinie – poinformowała dpa. Policja skonfiskowała m.in. telefony komórkowe i nośniki pamięci.

 

 

źródło polsat news, youtube

mm

Martyna

NIE DO WIARY! PRAWDZIWY POWÓD POBICIA AKTORA KRZYSZTOFA PIECZYŃSKIEGO.

 

Do tego karygodnego incydentu doszło wczoraj o godzinie 10.00. Aktor Krzysztof Pieczyński idąc ulicą Marszałkowską na przystanek tramwajowy został wyzwany od pedałów przez mężczyznę w wieku około 40 lat.

Pieczyński odważnie zareagował. Poszedł za mężczyzną, klepnął go w ramię i zapytał, dlaczego ten go obraził.

 

Powód zaskoczy chyba wszystkich:

 

„Bo masz 70 lat (aktor ma 60) i czerwoną kurtkę, ubierasz się jak nastolatek” – odpowiedział napastnik.

 

„Ale co ciebie to obchodzi, jaka ja mam kurtkę”? – zapytał aktor.

 

 

Mężczyzna dłużej nie dyskutował skopał aktora i ponownie wyzwał go od pedałów i ubeków.

Sprawa trafiła na policję, gdzie obaj aktor i 40 – latek złożyli zeznania, ten ostatni twierdzi, że to on został zaatakowany.

 

Ale nie to w tym wszystkim najgorsze. Pytanie jak można kogoś pobić za noszenie czerwonej kurtki, albo wygląd? Czy to powód do bycia agresywnym?

 

 

 

 

Usłyszałem kolejne obelgi. „Pedale”, „ubeku” – zdradził. – Powiedział: „nosisz się jak nastolatka, takich jak ty się likwiduje” – opowiedział Pieczyński. Aktor dodał, że „był porażony tym wybuchem agresji i nienawiści”.

 

Sprawa skończyła się na policji.

link do video

http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-01-17/aktor-krzysztof-pieczynski-pobity-w-centrum-warszawy-krzyknal-do-mnie-ty-pedale/?ref=kafle

 

źródło polsat news

mm




NIE ZADZIERAJ Z WELLMANOWĄ! Dziennikarka zemściła się za wpis na Twitterze. Prawda zabolała?

W dzisiejszym dziennikarstwie i wyrażaniu swojego zdania na temat innych trzeba się pilnować. Przekonał się o tym pisarz Jacek Piekara, który miał pecha i wyraził swoje zdanie na temat Doroty Wellman uczestniczącej i angażującej się gorąco w tzw. Czarny Protest.

 

„Do aborcji potrzebne jest zapłodnienie… Do zapłodnienia potrzebny jest seks…Dobrze wiedzieć, że Dorocie Wellman nie grozi aborcja!” – napisał na Twitterze.

 

Okazało się, że dziennikarkę ten wpis nieco ubódł ( co w nim prawdy musiało być), bo skierowała prawdę do sądu. W pozwie domagała się przeprosin i wpłaty odszkodowania na konto jednej z fundacji charytatywnych.

 

Niestety pisarz od procesie i jego zakończeniu dowiedział się dopiero po odwiedzinach komornika. Jak poinformował wszystkie pisma sądowe były kierowane na adres pod, którym nikt nie mieszka.

 

Pełnomocnik Piekary w złożyć zażalenie do sądu w powyższej sprawie.

 

Niemniej jednak już wiadomo, że z Wellmanową zadzierać nie można, no bo najwidoczniej na swoim punkcie dziennikarka jest przewrażliwiona.

 

 

źródło wprost

mm




RZECZYWISTY I SZOKUJĄCY POWÓD ABDYKACJI BENEDYKTA XVI. CZY TO MOŻE BYĆ PRAWDA? (VIDEO)

 

 

Benedykt XVI ustąpił ze stanowiska głowy Kościoła Katolickiego w 2013 roku. Oficjalnym powodem, jaki podano był pogarszający się stan zdrowia papieża oraz jego podeszły wiek, Jednak teraz do głosu zaczynają dochodzić ludzie, którzy twierdzą, że powód jego ustąpienia był zupełnie inny.

Powszechnie wiadomo, że Benedykt XVI był przeciwnikiem religii muzułmańskiej i uważał, że prorok Mahomet to samo zło.

 W 2006 roku papież wygłosił przemowę na Uniwersytecie Ratyzbońskim, z której jasno wynikało, co myśli o muzułmanach.  Powiedział, że paliwem napędowym islamu jest ślepy fanatyzm w połączeniu z brakiem zdrowego rozsądku.

 

Te słowa Benedykta XVI obiegły cały świat i rozgniewały muzułmanów, którzy rozpoczęli na niego istną nagonkę.

 

Ojciec Święty próbował również zmienić postanowienia II Soboru Watykańskiego, dotyczące relacji między katolikami a muzułmanami. Zgodnie z nimi islamiści, którzy nawrócili się i czczą obu bogów zostaną zbawieni.

Teraz pojawiają się głosy, jakoby niechęć do muzułmanów była prawdziwym powodem abdykacji Benedykta XVI. Nie podobało mu się, że księża dążyli do łamania zasad ustalonych przez Boga i pozwalali na niszczenie wiary katolickiej przez wyznawanie dwóch diametralnie różnych bogów jednocześnie.

Pojawiła się również teoria, jakoby papież robił wszystko, żeby tylko uchodźcy nie zalali Europy, kiedy zorientował się, że nie ma na to większego wpływu postanowił zrezygnować.

 

 

źródło zjawiskaniewyjasnione.pl

mm