TA KASA MINISTROM SIĘ NALEŻAŁA I NIE MA CO Z TYM FAKTEM DYSKUTOWAĆ! (VIDEO)

Ostatnio dość głośno było o sprawie nagród, które zostały przyznane ministrom i wiceministrom w rzędzie Beaty Szydło. Suma powalająca 2mln 100 zł. Za co te nagrody? O tym poniżej.

 

Martyna

Z OSTATNIEJ CHWILI! KATASTROFA SAMOLOTU PASAŻERSKIEGO. Na pokładzie maszyny było 66 osób.

 

 

 

Lecący z Teheranu samolot pasażerski rozbił się w środkowym Iranie – poinformowała agencja Reutera. Na pokładzie maszyny było 66 osób. Na razie nie wiadomo, czy ktoś przeżył katastrofę.

 

Samolot rozbił się na górzystym terenie w pobliżu miasta Semirom. Maszyna leciała z Teheranu do miasta Yasuj.

 

Rzecznik lokalnych służb ratunkowych przekazał, że wszystkie jednostki są w gotowości, by uczestniczyć w akcji ratunkowej. Zła pogoda utrudnia dotarcie śmigłowcem do miejsca zdarzenia.

 

źródło wprost redakcja, screen

 




SKANDALICZNE SŁOWA przewodniczącego Światowego Kongresu Żydów! Ronald S. Lauder żąda przeprosin od premiera Morawieckiego.

 

Burza wokół słów premiera Mateusza Morawieckiego trwa.

 

Przypomnijmy szef polskiego rządu, na pytanie jednego z dziennikarzy w Monachium odpowiedział, że „tak samo byli żydowscy sprawcy, tak jak byli rosyjscy czy ukraińscy, nie tylko niemieccy”. Te słowa wywołały ogromne kontrowersje. Premier Izraela Benjamin Netanjahu ostro skrytykował Morawieckiego i nazwał wypowiedź „oburzającą”.

 

W kwestii tej zabrał również głos przewodniczący Światowego Kongresu Żydów Ronald S. Lauder, który potępił „absurdalne i nieuczciwe” słowa premiera Mateusza Morawieckiego. Domaga się „natychmiastowego wycofania z tej wypowiedzi i przeprosin” od polskiego rządu.

 

„Polski premier przejawia przerażającą ignorancję swoim nieuczciwym twierdzeniem, że tak zwani »żydowscy sprawcy« byli częściowo odpowiedzialni za nazistowską niemiecką próbę wymazania europejskich Żydów” – stwierdził Ronald S. Lauder w specjalnym oświadczeniu, odnoszącym się do słów premiera Morawieckiego.

 

 

Przewodniczący Światowego Kongresu Żydów przyznał, że zrozumiałe jest zachowanie Polaków, którzy są „wyczuleni na nazywanie niemieckich nazistowskich obozów eksterminacyjnych i koncentracyjnych polskimi”. Dodał jednak, że rząd w Warszawie chce „uwolnić się od zarzutów wobec niektórych rodaków ws. ich udziału w mordach ich sąsiadów”. „To próba fałszowania historii, najgorsza forma antysemityzmu i zaciemnianie Holokaustu” – podkreślał Ronald S. Lauder.

 

„Nadszedł czas, by wszystkie europejskie rządy, w tym rząd Polski, przyznały się do roli, jaką odegrały ich społeczeństwa w pomaganiu nazistom i przyczynieniu się do prawie całkowitego zniszczenia narodu żydowskiego” – dodał.

 

 

„Uwzględnienie Żydów wśród sprawców tych okropności i obwinianie ofiar, zamiast zabójców, jest parodią, która cofa nas do najciemniejszych momentów w historii ludzkości” – podsumował na koniec Ronald S. Lauder.

 

 

Pytanie! Kto tu próbuje fałszować historię? Z wypowiedzi Laudera wynika jednoznacznie. Żydzi nie chcą przyjąć do wiadomości, tego, że również wydali swoich współbraci.

 

źródło wprost, wikipedia

redakcja




ŻYDZI WYWRACAJĄ KOTA OGONEM! Dziennikarz Ronen Bergman przekręca słowa premiera Mateusza Morawieckiego.

 

W sobotę premier Mateusz Morawiecki brał udział w panelu o przyszłości Europy podczas Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium.

Pojawił się na nim izraelski dziennikarz „New York Times’a” Ronen Bergman. Jego rodzice mieli polsko-żydowskie korzenie i jako nieliczni z rodziny przeżyli Holokaust.

 

Dziennikarz pokrótce opowiedział Morawieckiemu historię swoich przodków, których wydali Gestapo ich polscy rodacy.

 

„Czy jeśli opowiem tę historię w Polsce będę traktowany jako kryminalista? – zapytał, nawiązując do nowelizacji ustawy o IPN. Po jego słowach rozległy się na sali gromkie oklaski.

 

„Jest to niezmiernie ważne, aby zrozumieć, że oczywiście nie będzie to karane, nie będzie to postrzegane jako działalność przestępcza, jeśli ktoś powie, że byli polscy sprawcy Holokaustu. Tak jak byli żydowscy sprawcy, tak jak byli rosyjscy sprawcy, czy ukraińscy – nie tylko niemieccy – odpowiedział szef polskiego rządu.

 

Wypowiedź Morawieckiego wywołała falę komentarzy. W tej sprawie zajął głos premier Izraela Benjamin Netanjahu, który oficjalnym oświadczeniu mówił o swoim oburzeniu słowami Morawieckiego, krytykując też jego „niezrozumienie historii i brak wrażliwości”. Netanjahu zażądał również pilnej rozmowy z polskim premierem.

 

 

„Narodowi żydowskiemu należą się przeprosiny za wypaczanie prawdy o Holokauście” stwierdziła z kolei wiceminister spraw zagranicznych Izraela Cippi Chotoweli.

 

Wypowiedź Morawieckiego oburzyła również dziennikarza Ronena Bergmana, który napisał na Twitterze, że słowa polskiego premiera są najgorszym zaprzeczeniem Holokaustu. Co za bzdury?

 

Przecież szef polskiego rządu nie mówił nic, co zaprzeczałoby Holokaustowi, ale powiedział prawdę o jego sprawcach. Czyżby sformułowanie „sprawcy żydowscy” zabolało Żydów?

 

 

Wygląda na to, że sami Żydzi nie mogąc znieść prawdy o Holokauście, wywracają kota ogonem.

 

źródło wp, wikipedia

redakcja




CZEGOŚ TAKIEGO W MINISTERSTWIE ŚRODOWISKA JESZCZE NIE BYŁO! RZECZNIK NFOŚiGW MILCZY JAK ZAKLĘTY.

 

 

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podlegający pod Ministerstwo Środowiska  rozpisał dość nietypowy przetarg.

 

W zamówieniu na pakiety zdrowotne dla pracowników znalazł się zapis o zniżkach na operacje plastyczne.

 

Powodzi się trzeba przyznać.

 

Kierownictwo NFOŚiGW rozpisało przetarg na zakup pakietów zdrowotnych dla pracowników oraz członków zarządu. Pracownicy Funduszu będą mogli skorzystać m.in. z porad lekarskich, konsultacji specjalistycznych, zabiegowej oraz domowej opieki pielęgniarskiej, a także z badań laboratoryjnych, USG czy radiologicznych. Urzędnikom będzie także przysługiwał dostęp do szczepień ochronnych oraz rehabilitacji. Ale to jeszcze nie koniec tego dobrobytu!

 

Firma, która do przetargu chce stanąć, powinna pracownikom NFOŚiGW zaoferować zniżki na operacje plastyczne, szczególnie chodzi tu o takie zabiegi, jak lifting twarzy, korekta nosa i uszu, plastyka brzucha czy powiększenie piersi.

 

Urzędnicy NFOŚiGW będą mogli liczyć na 10 proc. rabatu na tego typu zabiegi, a członkowie zarządu 30 proc.

 

„Super Express” zainteresowany całą sprawą poprosił rzecznika prasowego Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o komentarz, niestety wbrew oczekiwaniom musiał obejść się ze smakiem. Rzecznik w tym temacie nie miał nic do powiedzenia.

 

źródło Biuletyn Informacji Publicznej, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

mm

 

Martyna

TA USTAWA POGRĄŻY TYSIĄCE POLAKÓW! NAWET POSŁOWIE PiS MAJĄ DO NIEJ ZASTRZEŻENIA

Ta ustawa może pogrążyć tysiące Polaków. Posłowie PiS przygotowali projekt ustawy o komisji weryfikacyjnej, który daje jej możliwość wywłaszczenia tysięcy rodzin.

 

Chodzi o zapis, który pozbawia mieszkańców budynków, stojących na gruntach reprywatyzowanych nielegalnie. Projekt nowelizacji przewiduje, że po decyzji komisji będzie następował – niejako z automatu – wpis do ksiąg wieczystych, natomiast możliwość obrony praw mieszkańców będzie zlikwidowana.

 

„To legislacyjny horror. Projektodawca chyba nie zdaje sobie sprawy z tego, co chce uchwalić. Wiele osób zostanie z kredytami na głowach, za to bez mieszkań – powiedziała prof. Ewa Łętowska, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku w rozmowie z „Dziennik Gazetą Prawną”

 

Chodzi o osoby posiadające mieszkania na gruntach, które mogły zostać sprywatyzowane niezgodnie z prawem.

Według radcy prawnego dr. Łukasza Bernatowicza proponowane przepisy godzą w podstawowe poczucie bezpieczeństwa w obrocie prawnym, w zasadę rękojmi publicznej wiary ksiąg wieczystych i w elementarne zasady państwa prawa.

 

„Dalsze poszerzanie w tej materii kompetencji komisji jest szalenie niebezpieczne z punktu widzenia zwykłych obywateli, którzy w dobrej wierze kupowali lokale w budynkach, które być może wcześniej były przedmiotem reprywatyzacji” – powiedział dr Bernatowicz.

 

Zastrzeżenie do projektu mają również posłowie PiS, dlatego też będzie jeszcze konsultowany z Ministrem Sprawiedliwości.

Jeśli ustawa wejdzie w życie, w takiej formie jak została przygotowana, może pogrążyć tysiące Polaków, którzy zostaną bez dachu nad głową, ale za to z kredytem do spłacenia.

źródło Dziennik Gazeta Prawna, youtube

mm




AMERYKAŃSKI DZIENNIK PONOWNIE CZEPIA SIĘ POLSKI! TYM RAZEM CHODZI O PRACOWNIKÓW Z KOREI PÓŁNOCNEJ.

 

Amerykański dziennik twierdzi, że Polska „jest jednym z niewielu krajów, które mimo obiekcji Waszyngtonu wciąż przyjmują północnokoreańskich pracowników”.

 

New York Times twierdzi, że robotnicy z Korei Północnej przez lata trafiali do stoczni i na budowy w całym kraju.

 

Proceder nie podobał się Stanom Zjednoczonym, które wywierały wpływ na inne w innych kraje za nieprzyjmowaniem obywateli reżimu Kim Dzong Una do pracy.

 

 

„Ale przedłużająca się obecność tych pracowników w Polsce – sojuszniczym kraju z NATO, znajdującym się w samym sercu UE pokazuje, jak trudne jest pełne wykluczenie Korei Północnej ze światowej gospodarki, nawet w momencie, gdy (Pjongjang ) pracuje nad zbudowaniem rakiet nuklearnych zdolnych do uderzenia w Stany Zjednoczone” – podsumował amerykański dziennik.

 

 

Amerykański dziennik przypomniał, że w grudniu Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła rezolucję, która nakłada na wszystkiej kraje obowiązek wydalenia ciągu dwóch lat pracowników z Korei Północnej.

 

 

„Polska wysyłała żołnierzy, by walczyli ramię w ramię z Amerykanami w Iraku, ale niezależnie od tego jest jednym z nielicznych krajów, w których nadal gości się północnokoreańskich pracowników mimo obiekcji Waszyngtonu” – napisali amerykańscy dziennikarze.

 

 

Jak ustalił New York Times w Polsce nadal pracuje 450 obywateli Korei Północnej, dziennik dotarł do dwóch Koreańczyków z Północy pracujących w stoczni w Policach i w Człuchowie, którzy przyznali, że pochodzą z Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej.

 

źródło wprost, pixabay

mm

 




TE SCENY WSTRZĄSNĘŁY CAŁĄ FRANCJĄ! Prezydent Macron zapowiedział, że sprawcy zostaną odnalezieni i ukarani. (video)

 

 

31 grudnia w podparyskim  Champigny-sur-Marne doszło do wstrząsających scen. Grupa agresywnych chuliganów skatowała policjantkę. Nagrania z brutalnego zajścia trafiły do mediów. Prezydent Emmanuel Macron zapowiedział, że oprawcy zostaną odnalezieni i ukarani.

 

 

Le Monde podał, że tegoroczna sylwestrowa noc we Francji do spokojnych nie należała. Doszło do wielu zamieszek, a na ulicach spłonęło ponad 1000 samochodów.

 

 

Do dramatycznych wydarzeń doszło w podparyskim Champigny-sur-Marne, gdzie członkowie młodzieżowej bandy z imigranckiego getta napadli i dotkliwie pobili policjantkę.

 

Dziennika Le Monde podkreślił, że kobiecie tylko cudem udało się wyrwać oprawcom. Oprócz niej ranny został również i drugi policjant. Oboje zostali wezwani na interwencję w miejsce, gdzie około 300 chuliganów wszczęło zamieszki po tym, jak nie zostali wpuszczeni na prywatne przyjęcie, na które nie mieli zaproszenia. Interweniujący policjanci, w tym kobieta, która była kierowcą, nie mieli szans w starciu z rozszalałą bandą, która natychmiast po ich przybyciu rzuciła się na patrol.

 

Brutalny atak na policjantkę wstrząsnął całą Francją. Prezydent Emmanuel Macron zapewnił na Twitterze, że „winni tchórzliwego i zbrodniczego linczu na policjantach w trakcie ich służby 31 grudnia zostaną znalezieni i ukarani”. Na razie aresztowano dwóch członków młodzieżowej bandy.

 

https://twitter.com/Baltirose380/status/947826189191778306?ref_src=twsrc%5Etfw&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.wprost.pl%2Fswiat%2F10095455%2Fwstrzasajace-sceny-z-francji-lincz-na-policjantce-w-imigranckim-getcie.html

 

 

Źródło Twitter, Wprost

mm