Cymański wściekły! Będzie głosował za obniżeniem pensji poselskich, ale tylko dlatego, bo nie chce wylecieć.

O ustawie obniżającej pensje posłom informowaliśmy już wielokrotnie. To, że opozycji jest ona nie na rękę to już wiadomo, ale jak się okazuje nie przypadła ona również do gustu niektórym posłom PiS.

 

 

Swój wyraz niezadowolenia podczas rozmowy z dziennikarzem Radia Zet pokazał wiceprzewodniczący klubu Tadeusz Cymański, który, aby nie stracić szansy na znalezienie się na liście wyborczej powiedział, że za ustawą zagłosuje, ale jak podkreślił „z zaciśniętymi zębami”, „nie z serca ochotnego”, tylko „bardziej na zasadzie zimnej analizy sytuacji”.

 

 

„Mnie się ta decyzja nie podoba, jestem wściekły. To konsekwencja naszych błędów, ale też PO – zrobili nam „jazdę” z billboardami” – skomentował poseł.

 

Jak widać nie tylko Nowoczesna i PO, zgodnie twierdzą, że obniżka pensji poselskich o 20 procent to pomysł jak najbardziej poroniony. I w szeregach prawicy są tacy, którzy najchętniej zagłosowali by przeciw ustawie, jednak boją się sprzeciwić prezesowi.

 

źródło Radio Zet, Twitter

redakcja

 

Martyna

TSUNAMI, TRZĘSIENIE ZIEMI I WYBUCHY WULKANÓW! 23 kwietnia to pierwszy dzień rozpoczęcia apokalipsy.

Od czasu do czasu media informują o przewidywanym, nadchodzącym końcu świata, jednak szczęśliwie wizje szaleńców jeszcze się nie sprawdziły i miejmy nadzieję, że nie sprawdzą.

 

Teraz znany chrześcijański numerolog Dawid Meade w rozmowie z brytyjskim „Daily Express” poinformował, że 23 kwietnia może być dniem rozpoczęcia apokalipsy. Meade podkreśla, że tego dnia Słońce, Księżyc i Jowisz znajdą się w znaku Panny. Taki układ ciał niebieskich miałby zgadzać się z fragmentem Apokalipsy wg Św. Jana  (Ap 12:1-2).

 

„Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu/A jest brzemienna. I woła cierpiąc bóle i męki rodzenia” – czytamy we fragmencie Pisma Świętego.

 

Meade uważa, że jest to zapowiedź powtórnego przyjścia na Ziemię Chrystusa.

 

Według numerologa w kwietniu na niebie pojawi się tzw. Planeta X, która wywoła wybuchy wulkanów, tsunami i trzęsienia ziemi.

 

NASA zaprzeczam aby obiekt określany jako Planeta X w ogóle istniał.

 

Meade w rozmowie z „Daily Express” podkreśla, że układ ciał niebieskich 23 kwietnia będzie „wyjątkowy, dokładnie taki, jak opisany w Apokalipsie wg Św. Jana”.

 

źródło rp.pl, pixabay

redakcja




To nie literatura science fiction! PRACOWNIKU, PRACODAWCA SKONTROLUJE TWÓJ TELEFON I MAILE. Wszystko zgodnie z nowym prawem.

Pracownik pod pełną kontrolą pracodawcy. 

 

Szef przejrzy twoją skrzynkę mailową, prześledzi rozmowy na komunikatorach.  Choć brzmi to, jak jakaś książka fantastyczna, to dzięki RODO pracodawca o swoim pracowniku będzie wiedział wszystko.

 

Wystarczy, że firma poinformuje pracowników o kontroli co najmniej dwa tygodnie wcześniej, a cel, zakres i sposób wpisze do układu zbiorowego i już zyskuje prawo do zaglądania do maila, komórki, czy laptopa podwładnych. A wszystko w trosce o prawidłowe wykorzystanie czasu pracy.

Dzięki przepisom o RODO firma zyskuje solidną podstawę prawną do monitorowania zatrudnionych.

Co to oznacza w praktyce? Pracodawca będzie mógł wejść na służbową skrzynkę pocztową i przejrzeć wiadomości pracownika.

 

Mało tego, przełożony będzie miał możliwość również monitorowania tego, co dzieje się na kanałach komunikacji w postaci komunikatorów internetowych, a nawet podsłuchiwać rozmowy prowadzone przez telefon.

 

Sprawdzenie SMS i nagrywanie rozmów pracownika miałoby umożliwić kontrolę np. tego, czy oferta firmy jest właściwie przedstawiana w służbowych rozmowach.

 

RODO potwierdza też możliwość kontroli wykorzystania służbowego samochodu poprzez śledzenie odczytu GPS.

Jedyna dobra wiadomość dla pracowników jest taka, że dane zebrane przez pracodawcę nie będą mogły zostać wykorzystane do ewidencji czasu pracy zatrudnionego.

źródło DGP, pixabay

redakcja




Wiedzieliście? Prezerwatywa nie tylko nie zabezpiecza przed chorobami, ale jej używanie działa rakotwórczo. Tego uczy Ministerstwo Zdrowia.

Antykoncepcja powoduje raka, prezerwatywa nie zabezpiecza przed ciążą i chorobami wenerycznymi, a zapłodniona komórka ma zdolności komunikacji z matką. Takie informacje mają trafić do młodzieży szkolnej podczas warsztatów „W stronę dojrzałości”, organizowanych w ramach nowego projektu Ministerstwa Zdrowia. Na jego realizację przeznaczono ponad 9 milionów złotych.

 

Cykl warsztatów ma na celu m.in. „kształcenie umiejętności dokonywania właściwych wyborów w zakresie zdrowego stylu życia, pozyskanie wiedzy na temat organizmu ludzkiego i zachodzących w nim zmian rozwojowych w okresie dojrzewania w perspektywie rodzicielstwa oraz wsparcie młodzieży w przygotowaniu się do podjęcia przyszłych ról małżeńskich i rodzicielskich”.

 

Na stronie internetowej projektu umieszczono filmy szkoleniowe. Przedstawiają one treści, które mają zostać przekazane uczniom liceów oraz techników podczas warsztatów. Młodzież będzie mogła będą się dowiedzieć, że „używanie prezerwatyw działa rakotwórczo a ich używanie nie gwarantuje ochrony przed ciążą ani chorobami wenerycznymi, gdyż występują w nich mikropory, przez które może przenikać sperma”. Ponadto, „stosowanie antykoncepcji może prowadzić do depresji, chorób wątroby a nawet zgonów”.

 

Organizatorzy warsztatów twierdzą również, że „zapłodniona komórka ma zdolności komunikacji ze swoją matką i może do niej powiedzieć: jestem, przyjmij mnie, przygotuj dla mnie swoją podusię, kołderkę, pulchną kołyseczkę”.

Partnerem akcji jest fundacja katolicka „Czyste serca” oraz fundacja sióstr boromeuszek „Evangelium Vitae”.

 

Nic więc dziwnego, że właśnie takie bzdury trafią do młodzieży w ramach cyklu, który miał edukować, nie zaś ogłupiać.

 

 

źródło wprost

redakcja