JEST OSTRZEŻENIE IMGW DLA KILKU WOJEWÓDZTW! Grad, burze i silny wiatr nie tylko w ciągu dnia, ale również w nocy.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla kilku województw. Alerty dotyczą intensywnych opadów deszczu, burz i silnego wiatru.

 

IMGW wydał ostrzeżenia 1. stopnia przed intensywnymi opadami deszczu dla województw: pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego oraz zachodniej i południowej części dolnośląskiego.

Z kolei mieszkańców Wielkopolski i woj. Łódzkiego ostrzeżono przed nadchodzącymi burzami.

Ostrzeżenia wydało także Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

 

„Dzisiaj w ciągu dnia, a także w nocy, spodziewane są intensywne opady deszczu (do 40 mm), a także burze, podczas których wiatr może osiągać prędkość do 70 km/h” – poinformowano na Twitterze.

 

 

Cały poniedziałek nad Polska będzie zachmurzony. Na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu bez opadów. Reszta kraju będzie narażona na przelotne opady deszczu oraz burze z gradem. Temperatura maksymalna od 15 st. na Wybrzeżu, przez 18 st. na Pomorzu i 23 st. w centrum kraju do 25 st. na Podkarpaciu. Wiatr południowy i południowo-zachodni, tylko na krańcach zachodnich północno-zachodni, słaby i umiarkowany, w burzach silny.

 

 

źródło Twitter

redakcja

Martyna

Eksperci ostrzegają! Już nie tylko przez stosunek płciowy i krew, ale również przez ten zabieg możesz zarazić się wirusem HIV.

Już nie tylko przez stosunek płciowy i krew można zarazić się wirusem HIV.  Brytyjscy naukowcy ostrzegają przed nowym zabiegiem, który nie tylko staje się coraz bardziej popularny, ale budzi również sporo kontrowersji. Chodzi o fish pedicure czyli usuwanie martwego naskórka ze stóp z wykorzystaniem żywych organizmów w tym przypadku rybek.

 

Klient lub klientka zanurza stopy w akwarium pełnym malutkich rybek z gatunku Garra rufa (Brzana ssąca), które żywią się martwym naskórkiem. Zabieg nie jest bolesny, a klienci, którzy z niego skorzystali na ogół mówią, że czuli łaskotanie. Są jednak i tacy, którzy nigdy by się na taki zabieg nie zdecydowali. I dobrze!

Do gabinetów przychodzą rożni ludzie i na pierwszy rzut oka kosmetolog nie jest w stanie stwierdzić czy osoba poddająca się zabiegowi jest w zupełności zdrowa.

 

Teoretycznie, jeśli jest nosicielem wirusa HIV, rybki zjadając martwy naskórek, mogą się od niej zarazić i przenieść wirus na zupełnie zdrową osobę.

 

Eksperci z brytyjskiej Agencji Ochrony Zdrowia już w 2011 roku apelowali o zachowanie ostrożności. Ich zdaniem fish pedicure grozi zakażeniem wirusem HIV oraz WZW typu C.

 

źródło Daily Mail, pixabay

redakcja




Małopolska! Wjechał w 5 osób, które wychodziły z kościoła. Chciał posprzątać chodnik.

 

Jak poinformował portal gazeta krakowska.pl w małopolskiej Rzezawie doszło wczoraj do dramatycznego zdarzenia. 52-latek wjechał w 5 osób, bo jak sam powiedział, chciał „posprzątać chodnik z ludzi wychodzących z kościoła”.

 

Jedna z osób nie żyje. Do całej sytuacji doszło na oczach wychodzącej z kościoła pary młodej.

Świadkowie zdarzenia są wstrząśnięci.

 

„Nie przypominam sobie podobnie tragicznego zdarzenia na naszym terenie” – powiedział w rozmowie z portalem gazetakrakowska.pl Mariusz Czarny z Ochotniczej Straży Pożarnej w Rzezawie.

 

Mężczyzna kierujący fiatem panda był trzeźwy i został zatrzymany po przejechaniu zaledwie 150 metrów. Specjalnie się nie opierał, podczas zatrzymania miał powiedzieć, że chciał „posprzątać chodnik z ludzi wychodzących z kościoła”.

 

źródło gazetakrakowska.pl, pixabay

redakcja




MUZUŁMANIN stanął w centrum miasta i poprosił przechodniów o jedną rzecz! Takiej reakcji się nie spodziewał. (video)

 

 

Muzułmanin chciał przełamać stereotypy i pokazać ludziom, że nie wszyscy muzułmanie to terroryści. Stanął w centrum miasta i poprosił o jedną, jedyną rzecz. Reakcja przechodniów jest niesamowita.

Czy to rodzaj propagandy? Może w jakimś rodzaju tak. Ale pamiętajmy, wszyscy jesteśmy ludźmi. W niektórych z nas drzemie zło, a w innych dobro. Nie można mierzyć każdego tą samą miarą.

 

źródło Twitter, pixabay

redakcja




Uwaga idzie Franciszka! Jeszcze dziś w nocy gwałtowne załamanie pogody. Powieje, poleje i nie tylko.

 

 

W nocy przez południowo-zachodni i północno-wschodni obszar Polski przemieszczać będzie się głęboki ośrodek niżowy o nazwie „Franciszka”, który przyniesie ze sobą intensywne opady deszczu, porywisty wiatr oraz intensywne opady śniegu w Tatrach.

 

Intensywnych opadów należy się spodziewać na północy, na wschodzie oraz lokalnie na południu kraju (od Zachodniopomorskiego przez Pomorskie, Warmię i Mazury po Podlasie oraz na wschodzie Mazowsza i Świętokrzyskiego, na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu, w Małopolsce i na południu Śląska). Na obszarze tym przez całą noc spadnie od 5 do 15 litrów wody na każdy metr kwadratowy powierzchni, a nad Półwyspem Helskim, na południu Śląska i Małopolski nawet do 15-25 litrów.

 

W niedzielę nie będzie lepiej. Intensywne opady deszczu czekają mieszkańców Mazur, Podlasia i południowej Małopolski. Mogą one doprowadzić do lokalnych podtopień i powodzi.

 

Ponadto z dużą różnicą ciśnienia w całym kraju możemy spodziewać się silnego i porywistego wiatru, który w porywach będzie dochodzić do 30-50 km/h. Na południowym-zachodzie i w pasie wybrzeża porywy mogą dochodzić nawet do 60-70km/h., a wysoko górach do 70-90 km/h.

 

Porywisty wiatr doprowadzi do spadku temperatury, co może spowodować lokalne zamiecie i zawieje śnieżne, a przy porywach dochodzących do 70 km/h łamać konary drzew i zrywać linie energetyczne.

 

W niedzielę w Tatrach opady deszczu zamienią się w opady śniegu. W ciągu dnia może tam spaść nawet do 20-30 centymetrów śniegu.

 

 

źródło wp, pixabay

redakcja

Martyna

Mężczyzna umiera i prosi personel szpitala o spełnienie ostatniego życzenia! Ten jedyny raz szpital łamie przepisy. (video)

 

Szpital w szkockim Dundee spełnił ostatnie życzenie umierającego 70-latka.

 

70 – letni Peter Robson leżał w szpitalu w Dundee. Lekarze nie dawali mu szans na przeżycie, dlatego też mężczyzna poprosił personel o spełnienie ostatniego życzenia, zobaczenie jego ukochanego psa Shepa.

Placówka ten jeden raz postanowiła przymknąć oko na przepisy i spełniła życzenie mężczyzny.

Film z ostatniego spotkania 70-latka z psem poruszył internautów. Ostatnim życzeniem naszego dziadka było zobaczyć się ze swoim ukochanym pieskiem – napisała wnuczka mężczyzny Ashley Stevens. Dziękuję Cheryl White, przełożonej pielęgniarek, za pozwolenie. Jesteś aniołem i jesteśmy ci wdzięczni. Nawet nie wiesz, co to znaczyło dla naszego dziadka – zaznaczyła.

Kobieta w rozmowie z BBC zaznaczyła, że był to wspaniały moment i „Shep był bardzo podekscytowany, że znów zobaczył swojego pana”.

Kilka godzin po tym spotkaniu 70-latek odszedł. Shep trafi teraz pod opiekę syna swojego pana.

 

Gepostet von Ashley Stevens am Donnerstag, 29. März 2018

źródło Facebook

redakcja




W ruch poszły maczety, noże i pałki! Bitwa pomiędzy Turkami, Kurdami i Libańczykami na ulicach niemieckiego miasta. (video)

 

 

W nocy z wtorku na środę, w rejonie Altmarkt w mieście Duisburg (Niemcy) doszło do bitwy pomiędzy Turkami, Kurdami i Libańczykami. Wzięło w niej udział ok. 60 mężczyzn uzbrojonych w noże, maczety, noże czy pałki teleskopowe.  Policjanci, który próbowali zapanować nad cała sytuacją zostali zaatakowani i obrzuceni niebezpiecznymi przedmowami. Dopiero gaz łzawiący pomógł w opanowaniu całej sytuacji.

Aresztowano ok. 50 osób, którzy nie wyjaśnili, co doprowadziło do bójki.

 

Trzeba podkreślić, że to nie pierwsza taka bójka na ulicach naszych zachodnich sąsiadów. Uchodźcy, którzy przybyli do Niemiec, nie pozostawili za sobą konfliktów z Bliskiego Wschodu, wręcz przeciwnie wzięli je razem ze sobą.

 

+++ Großeinsatz der Polizei in Duisburg Hamborn (Altmarkt) +++Wir bitten Sie umgehend diesen Bereich zu meiden!

Gepostet von Duisburger Nachrichten am Dienstag, 27. März 2018

 

źródło Facebook

redakcja




Burza po słowach Donalda Tuska! Przewodniczący RE nie zamierza odpuścić. Wróci do Polski i na pewno nie przejdzie na…

 

Donald Tusk był gościem w programie „Tak jest” emitowanym na antenie TVN 24. W rozmowie z dziennikarzem powiedział otwarcie, że nie wybiera się na emeryturę po powrocie do Polski.

 

„Nie wybieram się na emeryturę. W 2019 roku będę w Polsce i niech nikt nie myśli, że będę wyłącznie oglądał telewizję”.

 

„Powiem brutalnie: PiS nie jest na wieki wieków”.

 

Polityk ocenił również współpracę z premier Szydło i premierem Morawieckim, twierdząc, że oboje nigdy nie byli zainteresowani współpracą z nim.

 

„Nie będę płakał z tego powodu. Do tanga trzeba dwojga” – skomentował.

 

Wygląda na to, że przewodniczący Rady Europejskiej zamierza wrócić do polskiej polityki.

 

Słowa Tuska rozpętały burzę w sieci. Adam Andruszkiewicz nie przeszedł obok nich obojętnie, komentując na Twitterze.

 

 

„Panie Tusk, za wszystko Pan złego zrobił Polakom – osobiście panu obiecuję, że zmobilizuję tysiące młodych ludzi w Polsce – a także tych, którzy przez złodziejskie rządy PO zostali wypchnięci na Zachód – aby NIGDY nie odzyskał Pan władzy w naszej Ojczyźnie. Także żadnych marzeń!”

 

Do słów przewodniczącego RE odniósł się również Wojciech Biedroń, dziennikarz wPolityce.

 

„Żałosny ten Donald Tusk .Gada coś o tym ile znaczy w Europie (czyli nic nie znaczy,skoro musi o tym mówić),że nie będzie siedział przed TV (czyli,że planu nie ma) i że nic mu się tu nie podoba. Gdzie ten błyskotliwy manipulator? Gdzie cwaniacka energia?Nawet kłamać już nie umie”.

 

Link do video https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/tusk-nie-ide-na-emeryture,826162.html

źródło TVN24

Twitter

 




Elizabeth nadciąga nad POLSKĘ! Jeszcze dziś w nocy możemy spodziewać się gwałtownej zmiany pogody.

Elizabeth nadciąga nad Polskę!

Niż Elizabeth nadciąga nad Polskę. Co to oznacza dla naszego kraju? Już w nocy ze środy na czwartek możemy spodziewać się gwałtownej zmiany pogody. Czekają nas intensywne opady deszczu ze śniegiem i śniegu, będzie również mocno wiało.

Opady pojawią się na zachodzie, w centrum i na południu kraju, a jutro na północy i północnym-wschodzie.

 

W Lubuskim oraz w zachodniej części Dolnego Śląska  meteorolodzy przewidują, że spadnie około 3 litrów wody na metr kwadratowy. Później deszcz zamieni się w śnieg i zacznie padać od województwa zachodniopomorskiego po Podkarpacie.

To jednak jeszcze nie koniec złych wieści. W całym kraju będzie wiało, wiatr osiągnie prędkość  do 40-65 km/h, a wysoko w górach przekroczy 70 km/h. Synoptycy zaznaczają, że przy opadach śniegu wiatr będzie powodował zawieje śnieżne.

 

W czwartek rano i do południa Elizabeth da się we znaki mieszkańcom północnej i północno-wschodniej Polski. Od województwa zachodniopomorskiego po Podlasie i Lubelszczyznę pojawią się opady śniegu i śniegu z deszczem. Najwięcej, bo 5-7 cm śniegu spadnie w pasie od Kołobrzegu przez Bydgoszcz i Warszawę aż po Lublin.

 

Po południu Elizabeth zacznie powoli opuszczać Polskę i przesuwać się nad Bałtyk, Obwód Kaliningradzki, Litwę i Białoruś.

Piątek ma być pogodny i słoneczny.

 

źródło Twitter, pixabay

redakcja

Martyna

Gorzkie słowa prawdy na temat wczorajszego spotkania z Koreą Południową! Lewandowski wie co mówi.

 

 

Wczorajszy mecz z Koreą Południową zakończył się dla Polski zwycięstwem 3:2 . Można powiedzieć, że się tym razem polskiej drużynie się udało i nie przyniosła wstydu, jak to było w meczu z Nigerią.

Po ostatnim gwizdku dziennikarze zapytali Roberta Lewandowskiego o to, aby wypowiedział się na temat spotkania na stadionie Śląskim w Chorzowie.

 

„Kibice na pewno dopisali. Murawa jest taka, że z chęcią się tu gra. Ten stadion ma swoją magię, a to sprawia, że i kadra gra lepiej” – stwierdził Robert Lewandowski, kapitan reprezentacji Polski.

 

Niestety na tym nie poprzestał i z jego ust padło trochę gorzkich słów prawdy:

 

„Tak naprawdę trochę, szczególnie w tym ataku pozycyjnym brakowało wsparcia […] przy ataku pozycyjnym, ciężko nam było coś stworzyć i tutaj jest na pewno duże pole do poprawy, na tym powinniśmy się skupić w niedalekiej przyszłości… – podsumował Lewandowski.

 

No cóż trudno się z nim nie zgodzić. W końcu Polska drużyna gra tak, że większość z nas spodziewa się raczej przegranej, niż wygranej.

 

 

źródło x-news

redakcja

 

 




POLAK skazany w USA na 10 lat! 37-latek bił tak mocno, że nie było innego wyjścia, jak uśpić zwierzaka.

 

Polak skazany w USA!

Mężczyzna, który znęcał się nad psem, spędzi w więzieniu 10 lat. Po odbyciu wyroku zostanie deportowany do kraju.

Bił tak, że jedynym wyjściem okazało się uśpienie pasa.

 

Wyrok sądu w Massachusetts zapadł w poniedziałek, prawie pięć lat po tym, jak pies został porzucony. Wówczas był to roczny szczeniak, mieszaniec pit bulla. W sierpniu 2013 roku został znaleziony na placu zabaw w Quincy ze złamaniami czaszki, kręgosłupa i żeber, raną kłutą w prawe oko i rozszczepionym językiem.

37-latek ma również dwuletni zakaz posiadania i kontaktu ze zwierzętami. Nie może być wolontariuszem w schroniskach dla zwierząt.

 

źródło https://nypost.com/, pixabay

redakcja




„Ty brudna Żydówko, chcesz cyklonu B”? Żydowskie dzieci szkalowane w niemieckich szkołach przez…

To, że muzułmanie robią w Niemczech co chcą, to wiadomo nie od dziś. Wielokrotnie pisaliśmy już o tym, że wyznawców islamu prawo w Niemczech nie obowiązuje.

Teraz dziennik „Bild” informuje o sytuacji w jednej ze szkół podstawowych w Berlinie, w której żydowskie dzieci są szkalowane przez muzułmańskie. Mali islamiści napastliwie wyzywają ich od Żydków i grożą śmiercią.

Do podobnych sytuacji dochodzi w przedszkolu działającym przy tej szkole. Jeden z chłopców miał usłyszeć, że z powodu bycia Żydem cała jego rodzina będzie się smażyć w piekle. W innej szkole 15-letnia uczennica znalazła w plecaku kartkę z napisem „Ty brudna Żydówko, chcesz cyklonu B?”. Wiele innych spraw nie jest poruszanych, aby nie zaognić sytuacji.

 

To, że dzieje się naprawdę źle potwierdza szef Niemieckiego Związku Nauczycieli Heinz-Peter Meidinger w rozmowie z „Bildem”.

 

„Obserwujemy incydenty o wymowie zarówno antysemickiej, jak i antychrześcijańskiej, ale też ksenofobicznej. Coraz częściej celem ataków stają się też nauczyciele”.

 

ndie, pixabay

redakcja

 




FATALNE WIADOMOŚCI DLA WSZYSTKICH TYCH, KTÓRZY KOCHAJĄ BIAŁE… W tym roku o śniegu możemy tylko pomarzyć.

 

Niestety w tegoroczne święta o śniegu możemy tylko pomarzyć.

IMGW w sobotę wydał ostrzeżenie przed silnym wiatrem prawie w całej Polsce. Na Bałtyku spodziewany jest sztorm.

„Od soboty 23 grudnia do poniedziałku 25 grudnia planowane jest wydanie ostrzeżeń o silnym wietrze stopnia 1 dla całego kraju, a dla obszaru Sudetów i Karpat możliwe jest wydanie ostrzeżeń o roztopach stopnia 1” – poinformowali synoptycy IMGW.

Przez całe święta możemy się spodziewać silnego wiatru, a wszystko to za sprawą niżu znad Morza Północnego.

Wiatr może w porywach osiągać prędkość do 90 km/h na wybrzeżu i w górach, a na pozostałym obszarze od 55 km/h do 65 km/h.

Będzie ciepło – od 3°C, 4°C na wschodzie do 8°C, 9°C na zachodzie i na wybrzeżu. W dolinach karpackich od 0°C do 3°C.

W wigilię będzie mocno wiało, w porywach do 89 km/h na wybrzeżu i w górach, na pozostałym obszarze do 65 km/h. Będzie pochmurno z okresowymi opadami deszczy lub mżawki. Śnieg tylko w Tatrach. Temperatura będzie sięgać od 6°C do 10°C.

Synoptycy IMGW prognozują, że w pierwszy i drugi dzień świąt Polska będzie pozostawać pod wpływem niżu z układem frontów atmosferycznych. W poniedziałek umiarkowany, miejscami dość silny, południowo-zachodni i zachodni wiatr na wybrzeżu osiągnie w porywach do 70 km/h, na pozostałym obszarze do 55 km/h. Nadal będzie pochmurno i deszczowo.

 

pixabay, wprost

mm

Martyna

TO NIE MOŻE BYĆ PRAWDA! Zaskakujące informacje, dotyczące prezesa PiS właśnie ujrzały światło dzienne.

 

Na łamach portalu Pikio został zamieszczony artykuł z którego jednoznacznie wynika, że prezes PiS Jarosław Kaczyński jest homoseksualistą. To dlatego nie założył nigdy rodziny.

 

Informacje na temat homoseksualizmu prezesa PiS pochodzą od byłego oficera wywiadu, który ujawnił dane na temat osoby będącej w związku z Kaczyńskim.

 

Prezes PiS miał utrzymywać z nim kontakty seksualne od bardzo dawna. Teraz sprawa ujrzała światło dzienne.

Były pracownik WSI w latach 1991-1996 wysłał do mediów list, w którym poinformował o całej sprawie.

Oficer zajmował się inwigilowaniem środowiska politycznego związanego z Jarosławem Kaczyńskim. Miał zbierać obciążające i kompromitujące materiały.

Teraz ujrzały one światło dzienne.

Oficer wywiadu prowadził sprawę „BUŚ”, zbierając obciążające informacje o Jarosławie Kaczyńskim, które miały potwierdzić jego homoseksualność. Sprawa prowadzona była przez 5 lat.

Dowody zebrano w ramach rozpracowania sprawy w 1992 r. i 1993 r zakładając podsłuchy oraz monitoringi w miejscu gdzie por. Piotr Polaszczyk – tak według oficera nazywa się chłopak Kaczyńskiego – posiadał pokój do prowadzenia spotkań w sprawie ochrony obiektowej VAT.

Pokój znajdował się na pierwszym piętrze budynku hotelu dla pracowników Wojskowej Akademii Technicznej przy ul. Kaliskiego w WarszawieTo właśnie tam dochodziło do potajemnych spotkań Polaszczyka z Jarosławem Kaczyńskim. Historia tych relacji sięga 1987 roku.

„W ramach prowadzonej sprawy, w obiekcie został zamontowany sprzęt umożliwiający rejestrację video. Spotkania por. Polaszczyka z Jarosławem Kaczyńskim odbywały się z częstotliwością kilka razy w miesiącu. Zwykle trwały one 1-1,5 godz i kończyły się stosunkiem seksualnym, zazwyczaj oralnym” – powiedział oficer.

” (…) większość spotkań (z wyjątkiem sytuacji pod prysznicem, gdzie nie sięgał zakres kamer pozwalających na nagrywanie) zostało udokumentowane w ramach prowadzonego śledztwa i dołączone do sprawy pod kryptonimem Buś. Materiał ten zajmuje łącznie kilka godzin nagrań video, a także nagrania audio i stenogramy z nich” – dodał.

Czy rzeczywiście te informację o Jarosławie Kaczyńskim są prawdziwe? Trudno powiedzieć. Sam zainteresowany jest na tyle skrytą osobą, że o jego życiu prywatnym niewiele wiadomo.

Pikio, wikipedia

mm

 

 




MŁYNARSKIEJ Z DOBROBYTU ODBIŁO! Dziennikarka za swój wpis na Instagramie została ostro zjechana.

Święta Bożego Narodzenia kojarzą się większości Polakom z choinką, prezentami i czasem spędzonym w gronie rodzinnym.

Jednak są tacy, dla których tradycyjne święta to nic innego jak zwykły konsumpcjonizm i szkodzenie środowisku. No cóż, to już nie to co było kiedyś.

Na ten temat postanowiła zabrać głos dziennikarka Paulina Młynarska, która zamieszczając na Instagramie zdjęcie z podróżny do Indii, swoją wypowiedzią wywołała niemałe poruszenie.

„Z okazji świąt, które są w naszej kulturze totalną i bezwstydną eksplozją EGO: światełka żrące prąd, dręczenie karpi i siebie nawzajem, zarzynanie zwierząt aby napchać brzuchy ponad wszelką miarę, konsumpcja plastikowego badziewia (zabawki) zaśmiecającego Ziemię, fochy bo ktoś znowu nie jest taki jak JA »kcem« aby był, wykluczanie »czarnych owiec« z rodzinnego kręgu itd. życzę czytelnikom i czytelniczkom tego profilu poczucia humoru i luzu po prostu. Wysyłam mnóstwo ciepła z Kerali, nie z okazji świąt wcale!” – napisała dziennikarka.

Jej słowa wywołały różne reakcje. Jedni chwalili:

„Pani Paulino!!! Dziękuję!! Dziękuję za to co widzę od długiego czasu na Pani stronach i za to co Pani napisała o świętach!!” – napisała jedna z komentujących internautek.

Inni wręcz przeciwnie, zjechali dziennikarkę po całości:

 

„Pani jest przykładem jak od dobrobytu może za przeproszeniem odbić. Może tak w ramach medytacji i ogólnego oczyszczenia odda Pani wszystkie dobra materialne i zacznie żyć jak większość Polaków” – napisała inna osoba.

 

Podsumowując. Być może Młynarskiej od dobrobytu trochę odbiło, ale trudno się z nią nie zgodzić. Dziś rzeczywiście święta Bożego Narodzenia więcej opierają się na zwykłym konsumpcjonizmie, niż na modlitwie. Gonimy za prezentami, dekorujemy domy i patrzymy, który ładniejszy i jemy do przejedzenia, na modlitwę często nie mając czasu.

 

Instagram

mm

 




NIEMCY W STRACHU! Obywatele nie mogą czuć się bezpieczni. Policja zapowiedziała wzmożone kontrole.

 

 

Okazuje się, że w tym roku niemiecka policja będzie zwracała szczególną uwagę na kościoły i bożonarodzeniowe msze. Wszystko to z powodu zeszłorocznego zamachu bożonarodzeniowego w Berlinie. Władze Niemiec nie ukrywają, że istnieje spore ryzyko, iż terroryści mogą uderzyć ponownie.

 

Stąd też do katedry św. Piotra i Najświętszej Marii Panny w Kolonii nie będzie można wnieść dużego bagażu, wszelkiego rodzaju toreb podróżnych oraz plecaków.

„Bardzo ściśle współpracujemy znowu z policją, która wzmocni swoją obecność przy katedrze” – powiedział rzecznik katedry Markus Fraedrich.

Parafie robią wszystko, by zapewnić wiernym bezpieczeństwo, jednocześnie, jak podkreśliła rzeczniczka archidiecezji: „Bardzo nam zależy, żeby kościoły były otwarte, żeby ludzie zawsze mogli do nich wejść, by się pomodlić czy znaleźć chwilę wyciszenia” – powiedziała.

Wygląda na to, że z powodu sporego prawdopodobieństwa ataku ze strony terrorystów, blady strach padł na Niemcy. Niestety obywatele tego kraju nie mogą czuć się bezpieczni.

 

dw.com. pixabay

mm