ADAM BIELECKI MIAŁ WYPADEK PODCZAS WYPRAWY NA K2! Na polskiego himalaistę podczas schodzenia spadł…

Polski himalaista Adam Bielecki miał wypadek podczas wyprawy na K2.

 

„Obrażenia są głębokie, ale na szczęście to tylko rany. Zaszyli je inni himalaiści. Adam nie stracił przytomności, dobrze zniósł zejście do bazy. Adam będzie musiał kilka dni spędzić w bazie”- powiedział kierownik wyprawy Krzysztof Wielicki.

 

 

W środę poranne doniesienia spod szczytu K2 napawały optymizmem. Wiatr wiał z prędkością 30 km/h i warunki pogodowe pozwalały na wspinaczkę. Adam Bielecki i Janusz Gołąb wyruszyli z bazy i mieli dojść do drugiego obozu.

 

Tam mieli dołączyć do Macieja Bedrejczuka, który jako jedyny zdecydował się nocować poza bazą. Optymizm jednak szybko został zgaszony. Z powodu zbyt silnego wiatru musieli zawrócić. Bielecki i Gołąb byli w drodze do obozu pierwszego, gdy przydarzył się wypadek.

 

Polscy himalaiści walczą, aby zapisać się w historii jako pierwsi ludzie, którzy zimą zdobyli szczyt K2.

 

źródło wp, wikipedia

redakcja

Martyna

Wczoraj dziennikarka zasłabła, dziś wyjaśnia dlaczego! „Plotki o mojej śmierci są przesadzone”.

 

 

We wtorek podczas programu „Dzień dobry TVN” doszło do nietypowej sytuacji. Współprowadząca Dorota Wellman nie pojawiła się na antenie po godzinie 10.00 a Marcin Prokop musiał sam poprowadzić program. Nikt nie potrafił powiedzieć co się stało, dziś dziennikarka sama wyjaśniła swoje zniknięcie:

 

 

„Plotki o mojej śmierci są przesadzone. Chciało mi rozsadzić bańkę. Przyjechali ratownicy i uratowali mnie. (…) Co 7 lat mam takie napady. Bardzo dziękuję za życzliwość – powiedziała w środowym programie.

 

 

Okazuje się, że dziennikarka ma problemy z ciśnieniem i jest meteopatą, dlatego bywa, że z powodu zmiany pogody po prostu czuje się gorzej.

To zapewne dobra wiadomość, dla wszystkich wielbicieli popularnej dziennikarki.

 

źródło wp

redakcja




OSTASZEWSKIEJ PUŚCIŁY NERWY! Aktorka zareagowała natychmiast i przeprosiła za …Trudno nie przyznać jej racji.

 

Maja Ostaszewska znana jest z swojego zaangażowania w sprawy społeczne i polityczne. Kiedy jest to konieczne potrafi wyjść na ulice i głośno protestować w słusznej sprawie.

 

Teraz aktorka również nie mogła przejść obok akcji propagowanej przez byłego księdza Jacka Międlara, który otworzył sklep z odzieżą i sprzedaje dość kontrowersyjne koszulki i bluzy z napisem:

 

„Nie przepraszam za Jedwabne. „Dumny Polak nie przeprasza za niemieckie zbrodnie”.

 

Akcja byłego duchownego zadziałała na Ostaszewską jak przysłowiowa płachta na byka.

Aktorka zareagowała natychmiast:

 

 

„Każdy naród, który znalazł się pod okupacją nazistowską miał niezwykłych bohaterów, ludzi, którzy przywracali wiarę w to, że człowiek jest piękną istotą, zdolną do heroizmu, współodczuwania. Ale każdy z tych narodów ma także w swej historii ludzi podłych. My również” – napisała na Instagramie.

 

 

„Dziś pewien nacjonalista bezkarnie nawołuje do nienawiści i sprzedaje koszulki z napisem „Nie przepraszam za Jedwabne”. To haniebne. Brak reakcji odziera nas z człowieczeństwa. Ja jako Polka przepraszam za Jedwabne, za Kielce, za marzec 68. Wstydzę się. Powtarzam- nigdy więcej. Nie zgadzam się na rosnącą ksenofobię. Nie chcę zakłamywania historii. Nie w moim imieniu” – dodała Ostaszewska.

 

Choć z politycznymi poglądami Ostaszewskiej równie bywało i różne dziwne rzeczy aktorka wypowiadała, to w tym przypadku trzeba jej przyznać 100 procent racji.

 

 

Poseł PO Michał Szczerba zapowiedział już złożenie wniosku do prokuratury w sprawie działalności Międlara.

 

 

źródło Instagram

redakcja




NIEMIECKIE MEDIA CHYBA SOBIE ZA DUŻO POZWALAJĄ! Ostrym komentarzom na temat Polski nie ma końca.

Sprawa ustawy IPN to nadal gorący temat. Najpierw komentowano samą nowelizację, teraz media piszą o złej decyzji polskiego prezydenta, który to 6 lutego zdecydował się na podpisanie ustawy.

 

Głos w sprawie zajęły między innymi niemieckie media. Dziennik „Die Welt” nie owijając w bawełnę ostro napisał, że podpisaniem ustawy Polska udowodniła po raz kolejny, że „od dyplomacji woli młot”.

 

„(…) przez brak umiaru można osiągnąć skutek odwrotny do zamierzonego” – podkreślił niemiecki dziennik.

 

W ocenie „Die Welt” obecny polski rząd „uważa tego typu prymitywne metody i zakazy za lepsze od dyplomacji i udzielania wyjaśnień” i dodaje, że „wyrządzone szkody nie mogłyby być większe”.

 

Do podpisania ustawy o IPN przez prezydenta Dudę odniósł się również w środowym komentarzu „Ustawa jako obciążenie” szef redakcji zagranicznej „Sueddeutsche Zeitung” Stefan Kornelius.

„Jarosław Kaczyński przemówił i wszystko jest jasne. Prezes rządzącej partii PiS życzył sobie podpisania ustawy (o IPN) i prezydent Andrzej Duda się do tego życzenia zastosował” – napisał.

 

Być może Trybunał Konstytucyjny doda jeszcze jakieś zabezpieczenia, ale rzeczywiste oddziaływanie tej ustawy Duda mógł już zaobserwować przed własną siedzibą, gdzie tłum (przedstawicieli skrajnej) prawicy skandował, by (szef państwa) ściągnął z głowy jarmułkę i sięgnął wreszcie po długopis” – dodał.

 

Trzeba przyznać, że Niemcy nie mogą przeboleć zarówno samej ustawy, jak i podpisania jej przez prezydenta.

 

źródło rmf fm

redakcja

 

 

 

 




Kto się z tego wytłumaczy? Niewygodny fakt dotyczący wypadku Beaty Szydło wyszedł na jaw. Pomimo tego prokuratura zamyka sprawę.

 

Jak wynika z ustaleń „Rzeczypospolitej” wokół wypadku pani premier pojawia się coraz więcej kontrowersji.

Jedną z nich, do której dotarł dziennik jest osoba pani psycholog oceniająca świadków zdarzenia.

 

Rzeczpospolita podaje, że większość świadków cywilnych przesłuchiwała Elżbieta Wrońska doświadczona psycholog kliniczna z listy biegłych Sądu Okręgowego w Krakowie. Kolejnych czterech inna ekspertka.

 

Dziennik ustalił, że drugą psycholog była Joanna Łuczyńska-Nieśpielak z Oświęcimia, prowadząca pracownię badań (figuruje w ewidencji psychologów transportu marszałka woj. małopolskiego). Ta psycholog nie jest biegłą sądową z listy sądu.

 

Dziennik wskazuje, że Łuczyńska-Nieśpielak jest żoną Jeremiego Nieśpielaka, przedsiębiorcy, który w 2011 r. startował do Sejmu z oświęcimskiej listy PiS, okręgu nr 12 – tego samego, z którego startowała Beata Szydło i Krzysztof Szczerski. Nieśpielak ostatecznie do Sejmu się nie dostał.

 

Prokurator zapytany o wyjaśnienie, dlaczego to właśnie  Łuczyńską-Nieśpielak wybrano spośród ok. 30 psychologów do oceny świadków oświadczył:

 

„Konieczność zmiany psychologa, pierwotnie powołanego do uczestnictwa w powyżej wskazanych czynnościach procesowych, wynikała z faktu, że z uwagi na obowiązki zawodowe nie mógł on uczestniczyć w kolejnych przesłuchaniach świadków”.

 

Prokuratura Okręgowa w Krakowie zamknęła sprawę wypadku premier Beaty Szydło po roku śledztwa.

 

źródło rp

mm

Martyna

Tego niesamowitego zjawiska nie można przegapić! Zdarza się średnio raz na trzy lata. Będzie je można zaobserwować 31 stycznia.

31 stycznia będzie można zaobserwować na niebie niezwykłe i niecodzienne zjawisko astronomiczne. To Super Blue Blood Moon czyli „Niebiesko-Krwawy Super Księżyc”.

 

„Superksiężyc” lub „superpełnia” to spopularyzowane w ostatnich latach przez media potoczne określenie sytuacji, gdy mamy pełnię Księżyca połączoną z obecnością naszego naturalnego satelity w perygeum, czyli w punkcie orbity najbliższym względem Ziemi (formalna nazwa jest mało medialna i brzmi: syzygijne perygeum orbity, wtedy Księżyc-Ziemia-Słońce są ustawione w jednej linii). Powoduje to, iż jego rozmiary kątowe są większe i jest jaśniejszy niż przy normalnych pełniach.

W minionym rokupodobnego zjawiska moglismy doświadczyć 3 grudnia, wtedy to Księżyc znalazł się w odległości 357637 kilometrów i widziany był w pełnej krasie.

 

Tym razem będziemy mieć do czynienia z tzw. Niebieskim Księżycem (ang. Blue Moon). Nie ma to jednak związku z barwą księżycowej tarczy, a drugą pełnią Księżyca w jednym miesiącu. Takie zjawisko zdarza się średnio raz na 3 lata.

„Superksiężyc” rozbłyśnie w nocy 31 stycznia 2018 r. Specjaliści od obserwacji nieba podkreślają, że każdy może zobaczyć to niezwykłe zjawisko na własne oczy. Nie trzeba mieć żadnego specjalnego sprzętu.  Jak podaje NASA, w trakcie superpełni. Księżyc jest optycznie o 14 proc. większy i do 30 proc. jaśniejszy.

 

źródło wprost, pixabay

mm




Zgubne skutki uboczne najpopularniejszego leku przeciwbólowego! Fatalnie wpływa nie tylko na płodność u mężczyzn i kobiet, ale również na płód.

 

Wszystkie leki mają mniejsze lub większe skutki uboczne opisane na recepcie. Zawsze podejmujemy jakieś ryzyko, kiedy decydujemy się na zastosowanie jakiegoś leku. Jednak o najnowszych skutkach ubocznych tabletek przeciwbólowych wie niewielu z nas.

Z opublikowanego 8 stycznia bieżącego roku, w czasopiśmie Proceedings of National Academy raportu wynika, że Ibuprofen, jeden z najpopularniejszych leków z grupy niesteroidowych przeciwzapalnych (NLPZ), powszechnie dostępnych bez recepty, ma negatywny wpływ na jądra młodych mężczyzn, a co za tym idzie na ich płodność.

Naukowcy z Uniwersytetu w Kopenhadze uważają, że częste i przewlekłe zażywanie lekarstwa przez mężczyzn w wieku 18-35 lat może prowadzić do poważnych zaburzeń hormonalnych i spowodować problemy z płodnością.

W badania na podstawie, których raport został sporządzony wzięło udział 31 młodych mężczyzn. 14 z nich otrzymywało dawkę 600 mg ibuprofenu dwa razy dziennie.

Pozostałych 17 otrzymywało placebo.

Po 14 dniach badacze zauważyli, że w organizmach mężczyzn przyjmujących prawdziwy lek rozwijał się stan hormonalny, który wskazywał na zmniejszoną płodność (została zaburzona praca zdrowych jąder i spadł ogólny poziom testosteronu). Po odstawieniu leku mężczyźni wrócili do pełnego zdrowia.

Nie wiadomo, czy efekty długoterminowego stosowania leku są również odwracalne.

Badania duńskich naukowców nie są pierwszymi doniesieniami o szkodliwym wpływie tego rodzaju leków na płodność.

Nowe badanie jest kontynuacją badań rozpoczętych na kobietach w ciąży, które podczas jej trwania przyjmowały jeden z trzech znanych, łagodnych środków przeciwbólowych: aspirynę, ibuprofen lub paracetamol.

Okazało się, że wszystkie trzy leki działały antyandrogennie, czyli antagonizowały działanie męskich hormonów płciowych, dlatego też negatywnie wpłynęły na rozwój jąder dzieci płci męskiej.

Naukowcy zauważyli również, że leki te zwiększają prawdopodobieństwo urodzenia się chłopców z wadami wrodzonymi i prowadzą do bezpłodności u męskich potomków w ich dorosłym życiu.

Badania potwierdziły, że u mężczyzn regularne zażywanie NLPZ może powodować problemy z erekcją, natomiast u kobiet może  zaburzać owulację.

Zazwyczaj sięgamy po leki bez zastanowienia, zwłaszcza jeśli doskwiera nam rozrywający ból głowy. Jednak teraz posiadając taką wiedzę, na temat ibuprofenu może lepiej zastanowić się dwa razy niż zażywać szkodliwą tabletkę.

 

źródło odkrywamyzakryte, pixabay

mm

 




Lista polskich stacji, na których kupisz chrzczone paliwo! Warto wiedzieć, gdzie nie tankować.

Z najnowszego raportu Inspekcji Handlowej opublikowanego na stronie internetowej Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że coraz mniej sprzedaje się paliwa złej jakości, czyli tzw. paliwa chrzczonego.

Na 1552 kontrole przeprowadzone w 2017 roku nieprawidłowości stwierdzono 39 razy, czyli w 2,5 proc. przypadków. Sytuacja jest zatem lepsza niż w 2016 roku, kiedy UOKiK informował o 3,3 proc. próbek niespełniających norm. W 2015 roku było to aż 5,3 proc., a w 2014 roku 5,9 proc. Poniżej lista stacji, na których w 2017 roku stwierdzono nieprawidłowości w próbkach oleju napędowego lub benzyny.

Woj. kujawsko-pomorskie

Oil-Gaz Group, Bydgoszcz, ul. Mińska 7: olej napędowy (niewłaściwa temperatura zapłonu)
— Twoya, Głogowo: olej napędowy (niewłaściwa zawartość siarki)

Woj. lubelskie

— Petro-Tur, Turów 56: olej napędowy (niewłaściwa temperatura zapłonu)
— PAW-TANK, Osiny 271C: benzyna (niewłaściwa badawcza i motorowa liczba oktanowa oraz temperatura końca destylacji)

Woj. lubuskie

— MAD, Torzym, ul. Świebodzińska: olej napędowy (niewłaściwa temperatura zablokowania zimnego filtra CFPP)
— MAD, Zielona Góra, ul. Elektronowa 9: benzyna (niewłaściwa temperatura końca destylacji)

 

-  Repoil, Łódź, ul. Przybyszewskiego 99: olej napędowy (niewłaściwa temperatura zapłonu)
-  MMK Petrol, Łódź, Solec 3/5: benzyna (niewłaściwa temperatura końca destylacji)

Woj. małopolskie

— R8motorsport, Wieliczka, ul. Narutowicza 5: olej napędowy (niewłaściwa stabilność oksydacyjna)
— DOGIS, Prandocin-Iły 93A: olej napędowy (nieprawidłowy skład frakcyjny)
— Boroń, Cianowice, Skała: olej napędowy (niewłaściwa temperatura zapłonu)

Woj. mazowieckie

— Ewa Łazarz Grzegorz Łazarz, Węgrzynowo 92, Mała Wieś: olej napędowy (niewłaściwa stabilność oksydacyjna)
— Begaz, Czernice Borowe, ul. Jasna 7B: olej napędowy (niewłaściwa stabilność oksydacyjna)
— JM, Pniewy, Konie 1: olej napędowy (niewłaściwa stabilność oksydacyjna)

Woj. podkarpackie

— Instal, Wyżne 1, Czudec: olej napędowy (niewłaściwy skład frakcyjny, niewłaściwa stabilność oksydacyjna)

Woj. podlaskie

–  Orlen, Siemiatycze, ul. Białostocka 14: olej napędowy (niewłaściwa temperatura zapłonu)
— Mlekpol, Grajewo, ul. Robotnicza 2: benzyna (niewłaściwa prężność par)
— LTL, Goniądz, ul. Wojska Polskiego 68A: olej napędowy (niewłaściwy skład frakcyjny)
— MGR, Mężenin 1: olej napędowy (niewłaściwa temperatura zapłonu)

Woj. pomorskie

— Reflex, Gdynia, ul. Morska116: benzyna (niewłaściwa prężność par)
— Słupskdis (Leclerc), Słupsk, ul. Szczecińska 36K: olej napędowy (niewłaściwa temperatura zapłonu)

Woj. śląskie

–  Lotos, Katowice, ul. Mikołowska 58: olej napędowy (niewłaściwa stabilność oksydacyjna)
–  UL Trans II, Zawiercie, ul. Polska 21: benzyna (niewłaściwa zawartość siarki)
— Oil Trust, Łazy, ul. Wiejska 3: benzyna (niewłaściwa zawartość węglowodorów aromatycznych)
— Ewander Fuel, Częstochowa, ul. Wręczycka 11B: benzyna (zawartość węglowodorów typu aromatycznego)
Sky Energia, Bielsko-Biała, ul. Regera 81: olej napędowy (niewłaściwa temperatura zapłonu)

Woj. świętokrzyskie

— Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna, Krasocin, ul. Zagórska 50/50: olej napędowy (niewłaściwa temperatura zablokowania zimnego filtra)

Woj. wielkopolskie

— Darimex, Skórzewo, ul. Malwowa 152: olej napędowy (niewłaściwa temperatura zapłonu)
— BP, Poznań, ul. Rondo Rataje: olej napędowy (niewłaściwa temperatura zapłonu)

Woj. warmińsko-mazurskie

— Józef Zmudczyński Stacja Paliw, Iłowo Osada, ul. Jagiellońska 28A: benzyna (nieprawidłowa prężność par)
— Petrolux, Nowakowo 16: olej napędowy (niewłaściwy skład frakcyjny)

Woj. zachodniopomorskie

— Agro-Invest, Malechowo 3: olej napędowy (niewłaściwa zawartość siarki)
— Stacja Paliw Tadeusz Żelazek, Rąbino 1C: benzyna (niewłaściwa badawcza liczba oktanowa)
— PHU Daruisz Bobryk, Dorota Bobryk, Szczecin, ul. Dębogórska 34: olej napędowy (niewłaściwa stabilność oksydacyjna)

 

źródło UOKiK

MM




CO ZA FANTAZJA! MICHAŁ RACHOŃ PRÓBUJE POŁĄCZYĆ KATASTROFĘ SMOLEŃSKĄ Z WYPADKIEM MIG-a.

 

Michał Rachoń dziennikarz TVP info w programie „Woronicza 17” pokazując nagranie z miejsca wypadu MIG-a (który rozbił się koło Mińska Mazowieckiego) próbował połączyć ten wypadek z katastrofą smoleńską.

Czyżby go wyobraźnia poniosła?

Po emisji nagrania prowadzący zapytał polityków o to, jakie wnioski dotyczące katastrofy smoleńskiej można wyciągnąć. Jako pierwszego o zabranie głosu poprosił jedynego w tym gronie naukowca prof. Andrzeja Zybertowicza, doradcę prezydenta, którzy szybko wyprowadził redaktora z błędu:

 

 

„Z tego materiału nie można wyciągać żadnych wniosków odnośnie katastrofy smoleńskiej – stwierdził. Wytłumaczył też, że rozmawiał z osobą związaną z badaniem katastrofy, która powiedziała mu, że pilot MIG-a „trafił na las dostatecznie słaby i młody, żeby buforować prędkość” i stopniowo wyhamować prędkość.

 

 

Niestety redaktora Rachonia taka odpowiedź nie zadowoliła, spodziewał się bowiem zupełnie innej.

 

Z profesorem zgodzili się również politycy opozycji Marcin Kierwiński  z PO, Piotr Misiło z  Nowoczesnej oraz Grzegorz Długi z Kukiz’15.

Po stronie dziennikarza stanął standardowo Ryszard Czarnecki, który pomimo opinii prof. Zybertowicza powiedział, że wypadek MIG-a i katastrofę smoleńską trzeba porównywać.

Oczywiście można i trzeba porównywać – powiedział wiceprzewodniczący PE.

„Nikt, kto ma dobrą wolę nie powinien odmówić sprawdzenia tego” – podsumował.

 

 

źródło Twitter, TVP info

mm

Martyna

CO ZA PARANOJA! CI POLICJANCI NIE MAJĄ CZASU NA ZAJMOWANIE SIĘ GWAŁTAMI.

 

 

Szwedzcy policjanci nie mają czasu na to, aby zajmować się gwałtami, na pierwszym miejscu stawiają sprawy morderstw.

 

„Trudno jest wyjaśnić, dlaczego sprawy o gwałt są odkładane, ale inne przestępstwa są poważniejsze. Z dwojga złego musimy coś wybrać” – powiedział Torgny Söderberg szef Wydziału Śledczego Sztokholmskiej Policji w rozmowie z SVT.

 

Dowodem na to choćby dochodzenie ws. zgwałcenia 12-letniej dziewczynki w Stenungsund, które nie ruszyło z miejsca przez 6 tygodni pomimo, że policja miała dane gwałciciela. Takich spraw jest wiele więcej.

 

Sytuacja nie jest najlepsza. Telewizja SVT poinformowała, że policjantów w Szwecji jest zbyt mało, a warunki pracy dość trudne zwłaszcza w strefach „no go” czyli tam gdzie mieszkają uchodźcy.

 

Z raportu stacji NRK z 2016r. wynika też, że odejście z czynnej służby rozważa nawet 80% funkcjonariuszy.

 

źródło ndie, youtube

mm




KINGA RUSIN NIE POZWOLI SOBIE ZAMKNĄĆ UST! DZIENNIKARKA OSTRO SKOMENTOWAŁA NOWE PRAWO ŁOWIECKIE.

Dziennikarka Kinga Rusin znana jest ze swojej niechęci do ministra środowiska Jana Szyszki.

 

Teraz Rusin zamieściła wyjątkowo mocny wpis mówiący mocne „NIE” dla nowej ustawy łowieckiej, zabraniającej ludziom wchodzenia do lasu podczas polowań urządzanych przez myśliwych:

 

„NIE dla nowego prawa łowieckiego!!! NIE dla Rzeczypospolitej myśliwych!!! Nie dla krwawego hobby! Nie dla zabijania dzikich zwierząt, którego za chwilę nic już nie będzie w stanie ograniczyć!” – podkreśliła dziennikarka i kontynuowała dalej.

 

„Chcą nam zabronić wchodzenia do lasów, żebyśmy nie mogli być świadkami barbarzyństwa i bezprawia, żebyśmy nie mogli tego nagłaśniać i protestować! Chcą wchodzić ze strzelbami na prywatne tereny nawet jeżeli ich właściciel jest przeciwny polowaniom! Chcą, pod pretekstem „zapobiegania epidemiom” polować na terenach Parków Narodowych!”

 

„Grupka uprzywilejowanych posiadaczy broni, którzy nie muszą nawet regularnie przechodzić badań psychiatrycznych stanowi zagrożenie dla NASZEJ przyrody, ale też dla nas i naszego bezpieczeństwa! Im się wydaje, że są ponad prawem, gdzieś mają dziesiątki miliony sprzeciwiających się bestialskim polowaniom Polaków! Dzięki wpływowym poplecznikom takim jak Szyszko chcą zawłaszczyć dla siebie NASZE POLSKIE LASY i żyjącą w nich zwierzynę, chcą dla prymitywnej satysfakcji z zabijania, dla trofeów i krwawych zdjęć wybić teraz wszystko, co można, bo za chwilę nie będzie już czego zabijać! Nie pozwólmy im na to!!! Nie pozwólmy zamknąć sobie ust! Nie pozwólmy panoszyć się garstce „bonzów” tylko dlatego, że tak chcą i z nikim i niczym się nie liczą! Kim są Ci ludzie że mamy przed nimi uginać kolana!? Kim są że mamy im pozwolić zniszczyć NASZE POLSKIE DZIEDZICTWO PRZYRODNICZE! Polacy, powiedzmy głośno NIE!!!! Są nas miliony a ich tylko tysiące!

 

Trzeba przyznać, że dziennikarka pojechała po całości i trudno jej nie przyznać racji. Choć pewnie jest wielu zwolenników polowań, to też masa Polaków na takie barbarzyństwo nie powinna się zgodzić, PODOBNIE JAK NA NOWE PRAWO ZABRANIAJĄCE LUDZIOM WCHODZENIA DO LASU PODCZAS POLOWAŃ.

 




PISZESZ NA DRZWIACH K+M+B? WIESZ, ŻE ROBISZ BŁĄD! POPRAWNY SKRÓT TO C+M+B.

6 stycznia w kościele katolickim przypada święto Trzech Króli. Okazuje się jednak, że popularny skrót pisany na drzwiach poświęconą kredą jest przez wielu źle rozumiany.

 

Dziś 6 styczeń święto Trzech Króli. Tego dnia z godnie z tradycją święci się w kościołach kredę oraz kadzidło. Po mszy świętej okadza się mieszkanie, ponieważ zgodnie z wierzeniami w ten sposób można uchronić się od wszelkich nieszczęść.

 

Natomiast poświęconą kredą na drzwiach domów lub mieszkań większość z nasz pisze skrót „K+M+B oraz datę”. Jest to nawiązanie do imion trzech mędrców, którzy przybyli ze Wschodu – Kacpra, Melchiora oraz Baltazara.

 

Jednak mało kto wie, że forma „K+M+B” jest błędna, a poprawna to „C+M+B”.

Skrót „C+M+ B pochodzi od „Christus Mansionem Benedicat”, co oznacza „Niech Chrystus błogosławi ten dom” i nie ma nic wspólnego z imionami trzech króli.

 

źródło wprost, youtube

mm