„Polskie k…wy skończycie, jak na Wołyniu. Zaj..ie was je..ne Polaki.” Tak miał krzyczeć obywatel Ukrainy do Polaków.

 

„Polskie k…wy skończycie, jak na Wołyniu. Zaj..ie was je..ne Polaki.”

 

Tak miał krzyczeć Nazari K. Ukrainiec w kierunku ochrony klubu przy ul. Jasnej w Lublinie. Do zajścia doszło we wrześniu 2017 roku. 30 – letni obywatel Ukrainy, który podobno rzucił się na bezbronne Polki, stanął przed sądem. Podczas zajścia mężczyzna miał twierdzić, że jest żołnierzem i banderowcem, jednak teraz nie przyznaje się do winy.

 

 

„Wiem, że Banderowcy to byli ukraińscy nacjonaliści, ale nie do końca wiem, co się działo na wojnie. Nie wiem, skąd świadkowie słyszeli te treści. Ja niczego takiego nie powiedziałem. Jak kogoś obraziłem, to był skutek prowokacji” – wyjaśnił w sądzie Nazari K.

 

Ukraińcowi grozi nawet 5 lat więzienia. W chwili zatrzymania we krwi miał 1.6 promila alkoholu.  Już jakiś czas przed interwencją policji, miał awanturować się w klubie, zaczepiać kobiety i rzucić się na dwie imprezujące w klubie panie.

 

„Już na zewnątrz wyzywał mnie i kolegów. Groził, że nas pozabija. Zdjął koszulkę i z każdym chciał się bić” – relacjonuje pracownik klubu.

 

 

źródło o2, pixabay

redakcja

Martyna

Jeszcze się nie rozliczyłeś? Masz czas do 16 kwietnia. Jeśli chcesz, żeby PIT wypełnił za ciebie Urząd Skarbowy, lepiej się pośpiesz.

 

 

 

Tylko do 16 kwietnia można składać wniosek PIT-WZ – przypomina Ministerstwo Finansów.

Jest to wniosek o sporządzenie zeznania podatkowego przez urząd skarbowy.

Fiskus, na podstawie informacji z naszego zakładu pracy oraz informacji zawartych we wniosku PIT-WZ, wypełni za nas PIT-a i udostępni na Portalu Podatkowym, a my później będziemy musieli tylko zatwierdzić.

 

We wniosku PIT-WZ można przekazać urzędowi informacje m.in. o korzystaniu z odliczeń od podatku lub dochodu, np. z tytułu przysługującej ulgi na dzieci, wydatków na cele rehabilitacyjne czy podwyższonych kosztów uzyskania przychodów. Można też wskazać, na jaką organizację chcemy przekazać 1 proc. naszego podatku.

 

Jeśli PIT wypełniasz samodzielnie, w tym roku masz czas do 2 maja.

 

źródło Ministerstwo Finansów, zdjęcie screen shot

redakcja




Tego jeszcze nie było! Zakonnica gwałciła go przez lata. Jako chłopiec, przeszedł przez piekło.

 

 

Dziś Brytyjczyk Edward Hayes ma 76 lat i przyznał, że w młodości był regularnie gwałcony przez zakonnicę.

 

Do molestowania dochodziło w latach 50 – tych ubiegłego wieku w domu katolickim John Reynolds Home w Lytham St Annes, w Lancashire. Edward Hayes trafił tam, gdy był zaledwie 12-letnim chłopcem i od razu wpadł w oko irlandzkiej siostrze o imieniu zakonnym Mary Conleth. Edward Hayes miał być regularnie gwałcony przez zakonnicę przez trzy lata, a kiedy ta zaszła w ciążę, przymusowo odesłano go do jej domu w Irlandii, gdzie opiekował się niechcianym dzieckiem.

 

Emerytowany Brytyjczyk powiedział na łamach „Daily Express” o swoim piekle.

 

Przeczytaj również Kierowco wiedziałeś? Po tych zmianach, policja będzie mogła ci co najwyżej naskoczyć!

 

„Zdejmowała mi spodnie, rzucała na ziemię i kładła się na mnie. Nienawidziłem robienia tego, ale powiedziała, że na mnie naskarży, jeśli będę się opierał, że naopowiada, iż byłem złym chłopcem oraz że zostanę za to ukarany – wyznał Brytyjczyk.

 

 

W 2012 r. Edward Hayes otrzymał pomoc prawną i wytoczył sprawę kościołowi katolickiemu. Ten zaproponował mu jedynie ugodę i odszkodowanie rzędu £20 000, które pozwoliło pokryć koszty sądowe.

 

Hayes postanowił o całej sprawie opowiedzieć mediom, aby zachęcić inne ofiary molestowania w kościele katolickim do ujawniania się, opowiadania swoich traumatycznych historii i do walki o swoją godność.

 

źródło Polish Express, pixabay

redakcja




Ważne! Operator ostrzega przed oszustami. Wysyłają informacje z danymi klientów. Czekaja na ich reakcję.

 

Nowa kampania oszustów trwa. Pod żadnym pozorem nie otwieraj tej wiadomości.

 

Oszuści nie próżnują. Jako ofiary wybrali sobie klientów sieci Orange i rozsyłają do nich  maile z domeny  „@orange.pl” zatytułowane „pilne zamówienie” bądź „zamówienie”. Ich treść nie jest zbyt rozbudowana, chodzi bowiem o to, by ofiara pobrała rzekomą fakturę. „Jakie zamówienie?” – ma pomyśleć odbiorca wiadomości i ściągnąć dokument, by poznać szczegóły.

 

Jak informuje CERT Orange, w tej kampanii cyberprzestepsców, do nazwy pliku xls doklejane jest imię i nazwisko adresta.

 

To może sprawić, że potencjalna ofiara prędzej kliknie w załącznik. Skoro dane się zgadzają, to tym bardziej należy dowiedzieć się, o co chodzi. Otwarcie wiadomość wiąże się ze ściągnięciem złośliwego oprogramowania.

 

Operator od dawna ostrzega swoich klientów przed oszustami. Faktury nie są wysyłane z domeny „@orange.pl”. Ale przecież nie każdy musi o tym wiedzieć.

 

Firma Orange prosi, aby w razie wątpliwości kontaktować się z biurem obsługi klienta.

 

 

źródło wp, pixabay

redakcja




OTO CZŁOWIEK, KTÓRY WIE CO MÓWI! Leszek Zabłocki był więźniem trzech obozów koncentracyjnych. PO LATACH OPOWIADA JAK BYŁO NAPRAWDĘ.

 

Na kanale „German Death Camps” na YouTube ukazał się krótki film z wypowiedzią więźnia niemieckich obozów koncentracyjnych.

 

Leszek Zabłocki, który podczas wojny był żołnierzem Związku Jaszczurczego w emocjonalnym przesłaniu opowiada, jak Polacy pomagali Żydom.

 

 

Zabłocki  był więziony w trzech niemieckich obozach koncentracyjnych: KL Lublin (Majdanek), KL Gross-Rosen i KL Flossenbürg (Leitmeritz).

 

– Mówią, że społeczeństwo polskie sprzyjało temu. Zawracanie głowy, bo wcale tak nie było – zaznacza.
– Tylu, którzy pomagali Żydom, ilu jest Polaków, to nie znajdzie się w żadnej innej narodowości. Władze francuskie Vichy same wyłapały Żydów i oddały je w ręce Niemców. Władze litewskie same likwidowały Żydów w Ponarach koło Wilna. Żydzi słowaccy, wszyscy, trafiłem na nich na Majdanku, przy pomocy władz słowackich zostali oddani w ręce Niemców – kontynuuje.
– Jedynie w Polsce było coś takiego jak Żegota, czyli organizacja, która miała na celu pomoc Żydom, nigdzie w żadnym innym państwie takiej organizacji nie było. Także to jest jedna z metod wybielania, wybielania się  narodu niemieckiego, usiłowań wybielenia się narodu niemieckiego, i później bezmyślnie często podchwytywana przez różnych działaczy na zachodzie.

 

Cytowana wypowiedź jest fragmentem filmu dokumentalnego ‘’German Death Camps’’, który dotrze także do zagranicznego widza. Na portalu http://zrzutka.pl/5upxff trwa zbiórka funduszy, przeznaczonych na sfinansowanie filmu. Na ten moment zebrano już 71 tysięcy złotych. Oficjalna strona filmu znajduje się pod adresem: http://germandeathcamps.film/

 

źródło youtube

redakcja

Martyna

CO ZA BZDURY! GUS podał informację o zarobkach przeciętnego Polaka. TO MUSZĄ BYĆ DANE WYSSANE Z PALCA.

 

 

GUS opublikował dane mówiące o tym, ile zarabia przeciętny Polak. I tu powstaje pytanie skąd wzięły się te liczby? Czyżby zostały wyssane z palca?

 

 

„Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto podobno wzrosło w styczniu o 7,3 proc. rdr (rok do roku), powyżej oczekiwań ekonomistów” – wynika z piątkowego komunikatu Głównego Urzędu Statystycznego.

 

 

Według GUS zatrudnienie w przedsiębiorstwach wzrosło o 3,8 proc. rdr – zgodnie z oczekiwaniami rynku.

 

 

Ekonomiści spodziewali się w tzw. konsensusie rynkowym, że przeciętne wynagrodzenie w styczniu wzrośnie o 6,9 proc. rok do roku, a w porównaniu z grudniem oczekiwali spadku o 8 proc. Zgodnie z konsensusem zatrudnienie miało w styczniu wzrosnąć o 3,8 proc. licząc do stycznia 2017 r., a wobec poprzedniego miesiąca o 1,9 proc.

 

Z tych tajemniczych wyliczeń wynika, oczywiście według danych GUS, że wynagrodzenie przeciętnego Polaka wynosi 4588,58 zł brutto.

 

Ależ jesteśmy bogaci!

 

 

GUS zastrzegł, że dane dotyczą podmiotów, w których liczba pracujących przekracza 9 osób, prowadzących działalność gospodarczą w określonym zakresie.

 

Jednocześnie urząd ogłosił, że przeciętne wynagrodzenie miesięczne w gospodarce narodowej, pomniejszone o potrącone od ubezpieczonych składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe oraz chorobowe, w 2017 r. wyniosło 3731,13 zł, a w drugim półroczu 2017 r. było to 3841,39 zł.

 

 

No cóż, jak to skomentować? Najwyraźniej pracownicy GUS wyssali te dane z palca.

 

 

źródło Polsat News, pixabay

redakcja




TO STARCIE Z POSŁEM LIROYEM DZIENNIKARKA ZAPAMIĘTA DO KOŃCA ŻYCIA! Szukała sensacji, a stała się ofiarą własnej głupoty.

 

 

Dziennikarka TVN 24 szukała taniej sensacji. Tymczasem stała się ofiarą własnej głupoty.

 

Otóż widząc na korytarzu posła Piotra Marca szerszemu gronu znanego bardziej jako Liroya postanowiła mu zadać pytanie, które po prostu wyprowadziło go z równowagi.

 

Nawiązała ona mianowicie do sprawy neonazistów, którzy świętowali urodziny Hitlera. Dziennikarce chodziło o to, jak walczyć z neonazistami.

 

Marzec nie wytrzymał i odpowiedział bez owijania w bawełnę:

 

 

„Chce pani prawdy? Według mnie to, co pani teraz robi, to jest żart. To nie jest temat, to jest margines – powiedział wzburzony.

 

 

„Wyobraża sobie pani, że ktokolwiek z moich znajomych, Polaków, prawdziwych patriotów popiera takie rzeczy? Żartuje sobie pani ze mnie? Nikt nie popiera faszyzmu, Hitlera. Robią to tylko szumowiny” – mówił, wymachując kartkami, które miał w rękach.

 

Dziennikarka próbowała zachować stoicki spokój, kontynuując swoje pytania, ale Marzec przypuścił kolejny atak.

 

„I to są takie rozmowy z telewizją. Niech pani idzie do tych, co biją pianę, z innych partii, nawijają ten makaron na uszy. (…) Trzeba walczyć, ale nie w ten sposób – powiedział i odszedł zbulwersowany.

 

Podsumowując. Brawo dla Liroya, a dziennikarka, no cóż, to stracie z posłem, zapamięta chyba do końca życia.

 

 

źródło youtube

redakcja




MASZ MNIEJ NIŻ 18 LAT? Ten zakaz obowiązuje właśnie ciebie i wchodzi w życie już dziś.

16 lutego wchodzi w życie ustawa o ochronie zdrowia przed następstwami korzystania z solariów.

 

Uchwalona 15 września 2017 r. ustawa, która zakłada, że osoby niepełnoletnie nie będą mogły korzystać z solariów wchodzi w życie już dziś.

 

 

Projekt „Ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami korzystania z solarium” skierował do Sejmu prezydent Andrzej Duda. Zakłada on zakaz korzystania z urządzeń emitujących promieniowanie UV przez osoby poniżej 18 roku życia, zakaz promocji i reklamy tych usług oraz obowiązek informowania o ryzyku, związanym z korzystaniem z urządzeń emitujących promieniowanie UV w miejscach oferujących takie usługi.

 

 

Za nieprzestrzeganie przepisów przewidziano kary finansowe (od 1 tys. do 50 tys. zł). Nad przestrzeganiem nowego prawa ma czuwać Państwowa Inspekcja Sanitarna.

 

 

źródło wprost

redakcja

pixabay