Tych objawów nigdy nie lekceważ! To może być nowotwór. Specjalista ostrzega.

Badania przeprowadzone przez Cancer Research w Wielkiej Brytanii wykazały, że ponad połowa dorosłych doświadczyła w swoim życiu objawów mogących świadczyć o chorobie nowotworowej, jednak tylko 2 proc. z nich objawów nie zlekceważyło.

Jakie to było objawy? O tym poniżej.

 

Guzek na ciele!

Guzek na ciele nie musi od razu oznaczać choroby nowotworowej, jednak jeśli pojawił się na ciele konieczna jest jego obserwacja. W przypadku jego powiększenia należny zgłosić się do lekarza. Może to być tylko tłuszczak, ale istnieje również duże ryzyko nowotworu, który mógł ukryć się w tkance podskórnej.

 

Uporczywy kaszel lub chrypka

Kaszel lub zmiana głosu najczęściej wywołane są przez infekcję, jednak jeśli kaszel trwa zbyt długo, albo wraca wizyta u lekarza będzie konieczna. To samo dotyczy chrypki, która nie zawsze jest efektem nadwyrężenia strun głosowych.

 

„Najczęściej kaszel nie oznacza raka, ale ten uporczywy powinien być oceniony przez lekarza specjalistę w celu wykluczenia nowotworu płuc” – mówi prof. Therese Bartholomew Bevers. – Lekarz powinien zalecić RTG klatki piersiowej lub tomografię komputerową.

 

Zmiany w stolcu i moczu

Pojawienie się problemu z wypróżnianiem może być objawem raka okrężnicy. Zdaniem profesor Bevers, problemy z wypróżnianiem mogą być sygnałem, że istnieje masa utrudniająca przejście stolca przez jelita. Aby zbadać, czy jest to nowotwór, należy jak najszybciej wykonać kolonoskopię.

Oprócz stolca warto też zwrócić uwagę na zachodzące zmiany w moczu, które mogą świadczyć o czymś poważniejszym niż infekcja dróg moczowych.

 

Utrata wagi

 

Utrata wagi nie musi być objawem raka, może być związana z nieprawidłowym działaniem hormonów w organizmie, ale to można stwierdzić dopiero po wykonaniu specjalistycznych badań.

W przypadku choroby nowotworowej utracie wagi będą towarzyszyć również inne objawy, takie jak zaburzenia wypróżniania, powiększenie obwodu brzucha, podwyższona temperatura, wzmożona potliwość, szybkie męczenie się, wymioty, trudności w połykaniu i bóle.

 

Ból

Przewlekły, niewyjaśniony ból, który wraca np. ból głowy lub żołądka może być objawem choroby nowotworowej i nie należy go lekceważyć. Podobnie w przypadku dolegliwości ze strony jajników czy klatki piersiowej. Zaniepokoić powinny również bóle kości, które mogą sygnalizować objawy raka w postaci przerzutów lub rozwoju szpiczaka.

 

Powyższych objawów doświadczyli wszyscy przebadani przez Cancer Research, dlatego też prof. Therese Bartholomew Bevers przestrzega przed ich lekceważeniem.

 

źródło wp. pixabay

redakcja



Martyna

Z ostatniej chwili! 16 dzieci z jednej z katowickich szkół zatruło się chlorem.

 

Na jednym z basenów w Katowicach 16 dzieci ze szkoły podstawowej nr 51 najprawdopodobniej zatruły się chlorem.

Dzieci skarżyły się głównie na nudności i bóle głowy, nauczyciele wyprowadzili uczniów z basenu, gdzie trwały zajęcia. W tej chwili na miejscu jest 8 zastępów straży pożarnej oraz pogotowie.

Niewykluczone, że dzieci zostaną zabrane na kontrolne badania do szpitala.

Wstępnie przyjęto, że może to być zatrucie chlorem. Na miejsce wezwano m.in. strażacki pluton chemiczny.

W tej chwili strażacy sprawdzają jak duże może być stężenie chloru na szkolnym basenie.

 

Źródło RMF FM

radio






ZAMOŚĆ! Szokujące fakty wychodzą na jaw. Matka zgwałciła córkę, a po wszystkim próbowała ją…

Szokujące fakty wychodzą na jaw!

 

W niedziele 11 marca w jednym z mieszkań w Zamościu policjanci znaleźli 12-latkę, leżąca w kałuży krwi. Po policję zadzwoniła jej matka.

 

Obecnie dziewczynka walczy o życie i została wprowadzona przez lekarzy w śpiączkę farmakologiczną.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że matka zgwałciła córkę, a później próbowała ją zabić.

 

35-latka trafiła do szpitala psychiatrycznego. Po przebadaniu została doprowadzona do Prokuratury Okręgowej w Zamościu, gdzie usłyszała dwa zarzuty.

Jeden z nich dotyczy zgwałcenia córki, drugi – usiłowania zabójstwa. Kobieta chciała zmusić 12-latkę do obcowania płciowego. 35-latka nie przyznaje się do winy. Sąd na razie zdecydował o osadzeniu jej na trzy miesiące w więzieniu.

 

W chwili tragedii ojca dziewczynki nie było w domu, pracuje zagranicą.

 

źródło wprost, pixabay

redakcja






Fala negatywnych komentarzy po jednym z ostatnich odcinków „Familiady”! Strasburger musiał przeprosić.

O muzułmanach i Żydach złego słowa nie można powiedzieć, o tym wiadomo nie od dziś.

Ale, że zażartować na temat mieszkańców polskich wsi też nie wolno, tego Karol Strasburger gospodarz popularnego programu „Familiada” nie wiedział.

 

Zdołał się o tym przekonać dopiero w jednym z ostatnich odcinków, w którym gościła drużyna mieszkanek Jawornia, małej wsi w Małopolsce.

Strasburger nieustępliwie dopytywał je m.in. o tradycyjny ubiór i dostęp do bieżącej wody. Wielu internautom pytania prowadzące nie przypadły do gustu. W związku z ostrą krytyką produkcja programu opublikowała na Facebooku przeprosiny w imieniu prowadzącego.

 

„Jako Gospodarz „Familiady” miałem wielokrotną przyjemność goszczenia reprezentantów polskiej wsi, którą – swoją drogą – staram się w wolnym czasie odwiedzać tak często, jak to możliwe. Możliwość osobistego poznania tychże osób była i jest dla mnie nieocenionym zaszczytem – zawsze się cieszę, gdy poprzez program mam okazję pokazać widzom piękne tradycje, których wielu z nich nie doświadcza w życiu wielkomiejskim” – czytamy w oświadczeniu Strasburgera.

 

„Mój komentarz odnośnie „miejskiego ubioru” nie był formą krytyki czy ironii, a komplementem i jasnym podkreśleniem, w jak dobrym kierunku – mimo stereotypów – zmienia się na przestrzeni lat polska wieś, z czego się ogromnie cieszę! Tych, którzy – zupełnie niesłusznie – poczuli się urażeni moimi słowami – serdecznie przepraszam” – zakończył.

 

 

Kto by pomyślał, że polska wieś jest, aż tak przewrażliwiona na swoim punkcie.

 

źródło Facebook

redakcja, wikipedia