Wyniszczająca choroba! Atakuje coraz młodsze osoby. Lekarze alarmują, aby badać się regularnie i zmienić nawyki żywieniowe.

 

Dane zatrważają. Każdego roku na raka jelita grubeho zapada ponad 13 tys. Polaków, z czego ok. 9 tys. umiera. Dotychczas ta choroba była problemem starszych ludzi po 50 roku życia, najnowsze badania pokazują jednak, że coraz częściej nowotwór atakuje młodych.

Powód?  Przede wszystkim nieodpowiednia dieta, dlatego onkolodzy alarmują, aby zadbać o odpowiednie nawyki żywieniowe.

 

Czym jest rak jelita grubego?

 

To nowotwór złośliwy, który rowija się w okrężnicy lub odbytnicy po cichu, dlatego najczęściej diagnozowany jest w zaawansowanym stadium.

Analizy naukowców z University of Michigan pokazują, że już co siódmy przypadek zachorowania dotyka osoby poniżej 50 roku życia.

 

„O raku jelita grubego zwykło się myśleć jako o chorobie wieku podeszłego. Nasze badanie powinno uświadomić lekarzom, że jest to myślenie błędne. Pokazaliśmy, że coraz częściej nowotwór ten atakuje osoby młodsze  mówi dr Samantha Hendren, główna autorka badania.

 

Objawy nowotworu.

 

Jeśli masz problemy z wypróżnianiem, wypróżniasz się nieregularnie, ponadto towarzyszy temu dyskomfort niepełnego wydalania kału to sygnał ostrzegawczy, aby zrobić odpowiednie badania, kolonoskopie i gastroskopie.

 

Rozwojowi raka jelita grubego towarzyszy również anemia, ogólne osłabienie, szybsze męczenie się. Mogą pojawić się bóle brzucha, nudności i wymioty. O obecności zmian nowotworu może także świadczyć krwawienie z odbytu.

 

Jak uchronić się przez nowotworem jelita grubego?

 

Onkolodzy apelują o zmiany w diecie. Regularne posiłki, unikanie tłuszczu i czerwonego mięsa, jedzenie produktów pełnoziarnistych, warzyw i owoców znacząco obniża ryzyko zachorowania na ten nowotwór.

Ponadto ważne jest również regularne badanie. Kolonoskopię, która pomoże wykryć polipy w jelicie, powinno się wykonywać profilaktycznie raz na 5 lat, natomiast test na krew utajoną nawet co roku.

 

źródło wp.pl

mm



Martyna

No i jest pierwsza wpadka w najnowszym zwiastunie „Pitbull. Ostatni pies”. Dociekliwi internauci nie mogli tego przegapić. (video)

Czy to rażącą wpadka?

Dociekliwi internauci zauważyli wg. niektórych rażącą wpadkę w najnowszym zwiastunie „Pitbull. Ostatni Pies”, który pojawił się w Internecie w poniedziałek.

Czy wpadka jest rażącą? No cóż. Tylko dociekliwi mogą ją zauważyć, bo zwykły widz na pewno nie zwróci na taki szczegół uwagi, zwłaszcza, że na dobrą sprawę jest prawie niewidoczny. No, ale jak założyć super okulary, wziąć lupę, albo przepuścić przez jakiś program do obróbki zdjęć, to nie da się ukryć, że jednak to słowo sprzedaż napisane jest sprzedarz.

No cóż nawet najlepszym zdarza się zaliczyć wpadkę.

 

Oby ta drobna pomyłka nie zraziła fanów dobrego kina i oczywiście Władysława Pasikowskiego. W najnowszym Pitbullu zobaczymy m.in. Marcina Dorocińskiego, Krzysztofa Stroińskiego, Rafała Mohra a nawet Dorotę Rabczewską.

Scena z laptopem! Słowo sprzedaż napisane przez „rz”.

źródło youtube

mm






Oto chwila prawdy! Belgowie ujawnili co myślą o muzułmanach i islamie. Szok to za mało.

W związku z tym, że Polska nie przyjęła uchodźców, wśród wielu polityków krajowych, jak i zagranicznych pojawiały się i nadal pojawiają głosy czy też oskarżenia o ksenofobię.

Czy jesteśmy ksenofobami? Pewnie niektórzy z nas tak. Ale okazuje się, że w Europie nie jesteśmy sami.

Ostatnie badania pod tytułem „Black Yellow Blues 2017” przeprowadzone na zlecenie stacji telewizyjnej RTBF i liberalnej gazety „Le Soir”  przez instytut badań socjologicznych Survey and Action oraz fundację „This is Not a Crisis” pokazują, że Belgowie wcale nie są lepsi w swoim myśleniu o uchodźcach.

Dwie trzecie z 4,734 ankietowanych osób uważa, że ​​w Belgii jest „zbyt wielu imigrantów”, natomiast 77 procent zgodziło się ze stwierdzeniem: „Dzisiaj nie czujemy się już jak u siebie w domu, tak jak czuliśmy to zanim zaczęła się masowa imigracja”.

 

Wśród osób powyżej 65-go roku życia 84 proc. porównało napływ imigrantów do inwazji.

Media liberalne ubolewają nad tym, iż Belgowie stają się ksenofobami.

 

„Mamy populację, w której narasta ksenofobia, społeczeństwo pełne strachu i odrzucające inność” – informuje telewizja RTBF.

 

Aż 74% procent badanych uważa, że islam nie jest „religią tolerancyjną”, podczas gdy 60% twierdzi, że obecność tak wielu muzułmanów w ich kraju stanowi zagrożenie dla ich tożsamości. Zaledwie 12 proc. stwierdziło, że wierzy, iż religia jest „źródłem wzbogacenia” dla Belgii.

 

źródło ndie, pixabay

mm






W POLSKI RZĄDZIE RĘKA RĘKĘ MYJE! Był Misiewicz teraz jest Bednarski. Nie ma to jak znajomości.

 

Wiadomo, że po rekonstrukcji rządu tekę Ministra Środowiska Jana Szyszki przejął Henryk Kowalczyk.

 

Nowy minister po objęciu stanowiska już w pierwszych dniach zapowiedział zapowiadał m.in. respektowanie wyroków TSUE w sprawie wycinki w Puszczy Białowieskiej. Głośno było również o decyzji nowego szefa resortu środowiska w sprawie odwołania ze stanowiska dyrektora Lasów Państwowych Konrada Tomaszewskiego, dalekiego kuzyna Jarosława Kaczyńskiego.

 

 

Teraz media znów huczą o Henryku Kowalczyku, a to za sprawą nowego współpracownika Przemysława Bednarskiego.

 

 

23-latek został mianowany szefem gabinetu politycznego ministra środowiska. Ten młody człowiek podobno ma spore i wieloletnie doświadczenie zawodowe, zdobyte w orgnach administracji rządowej oraz w sektorze prywatnym, a ponadto świetnie włada angielskim i rosyjskim.

 

Należy tu wnioskować, że Bednarski pewnie zaczął pracować już w gimnazjum, no bo jakby mógł mieć w tak młodym wieku spore doświadczenie.

 

A i jeszcze jedno, ale to już na marginesie. 23-latek podobnie jak Kowalczyk pochodzi z Puław i będzie zarabiał miesięcznie prawie 8000 tys. brutto.

 

źródło wprost, wikipedia

mm