Grypa groźniejsza niż myślisz! Lekarze nie mają wątpliwości, że choroba zwiększa ryzyko wystąpienia zawału serca.

 

 

 

Już w 1932 r. wykazano, że po epidemii grypy wzrasta liczba zgonów z powodów kardiologicznych. 50 lat później, w 1982 r., ukazały się badania, które wykazały, że aż jedna czwarta zawałów serca poprzedzona jest ostrą infekcją układu oddechowego.

 

 

 

 

Wyniki najnowszych obserwacji, które zostały opublikowane w 2018 roku w „New England Journal of Medicine” jednoznacznie potwierdzają, że grypa może uszkadzać mięsień sercowy i być przyczyną zawału.

 

 

 

 

„U pacjentów z grypą potwierdzoną badaniem laboratoryjnym aż sześciokrotnie wzrasta ryzyko zawału serca, przy czym największe jest ono w pierwszym tygodniu od zdiagnozowania grypy” – podkreśla prof. Ciszewski.

 

 

Ryzyko zawału jest większe u starszych wiekiem pacjentów oraz u osób zakażonych wirusem grypy typu B. 

 

 

Naukowcy z Aston Medical School w Birmingham i Cambridge University przeprowadzili badanie nad głównymi przyczynami zawału serca i udaru. Po przeanalizowaniu wielu czynników doszli do wniosku, że otyłość jest mniej szkodliwa dla układu krążenia niż częste infekcje, takie jak grypa.

 

Kardiolodzy uważają, że pacjenci, którzy przeszli silne zakażenie układu oddechowego powinni być traktowani tak samo, jak ludzie z nadciśnieniem tętniczym krwi, wysokim cholesterolem lub cukrzycą.

 

 

źródło Polsat News, pixabay

redakcja