Kolejne 50 tys. uchodźców zmierza do Europy! 10 tys. z nich trafi pod skrzydła…

Komisja Europejska planuje do 2019 roku rozlokować w państwach unijnych kolejne 50 tys. uchodźców z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu. Wiadomo już, że kanclerz Angela Merkel obiecała, że jej kraj weźmie pod swoje skrzydła 10 tys. migrantów. Unijny komisarz ds. wewnętrznych i migracji Dimitris Awramopulous już podziękował Merkel za chęć pomocy i współpracy.

 

„Niemiecki rząd znowu jest we właściwym miejscu, gdy chodzi o międzynarodową solidarność” – powiedział komisarz.

 

Pozostaje jeszcze 40 tys. do rozlokowania. Jednak o tym, gdzie reszta migrantów powędruje, głośno się nie mówi. Komisarz powiedział jedynie, że są już „inne kraje”, które podobnie, jak Niemcy z chęcią pomogą i przygarną przybyszów.

 

źródło ndie, zdjęcie screen

redakcja

 

 



Martyna

Ale ją załatwili! Muzułmanka nie podała ręki wysokiemu rangą urzędnikowi. Takiej kary się nie spodziewała?

 

 

Najwyższy sąd administracyjny Francji utrzymał decyzję o odmowie wydania francuskiego paszportu algierskiej muzułmance, która odmówiła podania ręki urzędnikom podczas ceremonii nadania obywatelstwa – donosi agencja AFP.

Kobieta od lat mieszka we Francji, a od 2010 roku jest żoną Francuza.

Niestety, najwidoczniej nie udało jej się zaadoptować do panujących w tym kraju zwyczajów.

Kobieta podczas ceremonii wręczania jej obywatelstwa w południowo-wschodnim regionie Isere w czerwcu 2016 r. w wyniku przekonań religijnych, nie podała dłoni wysokiemu rangą urzędnikowi.

Sąd uznał, że jej zachowanie pokazało iż muzułmanka nie przystosowała się do życia we francuskiej wspólnocie. To jeden z powodów, dla których można na podstawie kodeksu cywilnego nie przyznać obywatelstwa cudzoziemcowi, małżonkowi obywatela Francji.

 

Zobacz również Bydło z Polski nie ma prawa prowadzić turystów na Gerlach. Słowak napadł na Polkę.

 

Kobieta odwołała się od decyzji z kwietnia 2017 roku, nazywając decyzję „nadużyciem władzy”, ale ku jej niezadowoleniu Rada Stanu, sąd ostatniej instancji w takich sprawach, orzekł, że rząd „nie zastosował niewłaściwie” prawa.

 

A wystarczyło tylko podać dłoń.

 

źródło ndie, pixabay

redakcja






Najpotężniejszy samolot na świecie! Ma dwa kokpity oraz sześć silników. Do czego będzie służył?

Takiego samolotu jeszcze nie było!

 

Stratolaunch czyli największy samolot na świecie to wizja Paula Allena, współzałożyciela Microsoftu.

 

Samolot ma dwa kokpity, 28 kół oraz sześć silników, które zazwyczaj używane są w jumbo jetach.

 

Rozpiętość skrzydeł Stratolauncha jest dłuższa niż wielkość boiska.

 

Olbrzymi samolot ma być używany do transportu rakiet przewożących satelity oraz ludzi do górnej atmosfery Ziemi. Jeszcze tego lata ma odbyć się piewszy lot tej potężnej maszyn.

 

Pomysłodawca Stratolaunch powiedział, że samolot ma pełnić funkcję gigantycznej poduszki w przestrzeni powietrznej, a tym samym umożliwić szybsze transportowanie ładunków. Ta technologia, według zapewnień przedsiębiorcy, ma być tańsza niż wszystkie dotychczasowe.

 

Dotychczas satelity i samoloty były wystrzeliwane w kosmos z wyrzutni, która wymaga dużej ilości paliwa.

 

Największy samolot na świecie pozwoli rakietom na start już z przestrzeni powietrznej, a nie z poziomu Ziemi.

W 2011 roku koszt projektu szacowano na 300 milionów dolarów.

 

źródło Daily Mail, zdjęcie screen

redakcja






To był prawdziwy Majstersztyk! Andrzej Duda postawił rząd przed faktem dokonanym. Morawiecki będzie musiał sięgnąć do kieszeni jeszcze głębiej.

To prawdziwy szach-mat! Nikt tego nie potrafił załatwić, do sejmu musiał przyjechać prezydent.

 

W piątkowe przedpołudnie przyjechał do Sejmu, gdzie na zimnych posadzkach w budynku przy Wiejskiej od kilku dni protestują opiekunowie niepełnosprawnych dzieci. Od początku jasno stawiali sprawę: nie chcemy gry pozorów, domagamy się spotkania z kimś decyzyjnym – prezesem PiS, premierem lub z prezydentem.

Nieustępliwi, doczekali się. Andrzej Duda pojawił się w sejmie i obiecał realizację postulatów 300 tys. opiekunów.

 

„Możecie być pewne, wasze sprawy zostaną załatwione” – zapewnił zrozpaczone matki.

 

Czego nie załatwiła Rafalska, załatwił Duda i postawił rząd przed faktem dokonanym.

 

Premier Morawiecki, obiecujący na ostatniej konwencji PiS miliardy na kolejne społeczne programy, będzie musiał sięgnąć do kiesy i załatwić problem, z którym dotąd nie potrafiła (nie chciała?) sobie poradzić żadna ekipa. Duda wywierając presję na rządzie, dał mu jednocześnie szansę na pomoc potrzebującym i podniesienie statystyk w dość słabych ostatnio sondażach.

źródło wp, screen shot

redakcja