Późno chodzisz spać? Naukowcy ostrzegają, to może zakończyć się przedwczesnym zgonem.

Osoby, które lubią późno kłaść się spać powinny jak najszybciej zmienić swoje przyzwyczajenia.

 

Naukowcy z Uniwersytetu Northwestern nie mają żadnych wątpliwości. Późne chodzenie spać ma fatalny wpływ na nasze zdrowie, zarówno psychiczne, jak i fizyczne, może zakończyć się również przedwczesnym zgonem.

 

Nie od dziś wiadomo, że zbyt mała ilość snu powoduje problemy z koncentracją i skupieniem. Jednak ostatnie badania wykazały, że istotne jest również to, o której godzinie zasypiamy.  Osoby, które siedzą do późna same sobie szkodzą. W ich wypadku ryzyko przedwczesnej śmierci wzrasta o 10 procent.

 

Naukowcy z Uniwersytetu Northwestern udowodnili to, przeprowadzając badania na 50 000 Brytyjczyków. Ankietowani w wieku od 38 do 73 lat, mieli odpowiedzieć na pytanie, czy są typem „porannym”, „umiarkowanym typem porannym”, „umiarkowanym typem nocnym” czy „definitywnie typem nocnym”. W przeciągu 6,5 lat naukowcy analizowali, ile osób, spośród badanych zmarło.  Okazało się, że u osób, które kładą się późno, ryzyko wystąpienia przedwczesnego zgonu jest najwyższe.

 

Naukowcy ostrzegają, że ważna jest nie tylko ilość snu, ale również jakość i o której godzinie idziemy spać. Aby dożyć szczęśliwej i zdrowej starości, najlepiej jak najszybciej zmienić swoje nawyki nocne.

 

źródło wprost

redakcja

pixabay

 

Martyna

BRUTALNE POBICIE POLAKA! Kopali go i tłukli deską z gwoździami. Policja traktuje tę sprawę, jako napaść na tle rasowym.

 

20 – letni Polak został dotkliwie pobity w Hull w Wielkiej Brytanii. Młody mężczyzna miał paść ofiarą ok. 20 – osobowej grupy napastników.

 

Do zdarzenia doszło 15 kwietnia wieczorem w okolicy przystanku autobusowego na Hull Road. Poszkodowany miał rozmawiać z innym mężczyzną po polsku, w pewnym momencie podeszła do nich grupa nieznanych osób, które zaczęły rzucać butelkami w ich kierunku.

 

Na tym jednak nie koniec. Kiedy mężczyźni zaczęli uciekać, napastnicy zdołali dogonić 20-latka. Polak był kopany i uderzany deską z gwoździami. Ranny miał czekać na pomoc 25 minut. Z obrażeniami twarzy trafił do szpitala.

 

„Mieszkam tutaj od 5 czy 6 lat i na początku nie miałem żadnych problemów – przyznał. – Kiedy lokalne gangi zdały sobie sprawę, że jestem Polakiem, zaczęły się problemy. Takie incydenty zdarzają się każdego dnia” – dodał.

 

Sprawą zajęła się policja. Śledczy traktują zdarzenie jako napaść na tle rasowym i apelują do każdego, kto może mieć informacje na ten temat, by przekazywać szczegóły w celu ustalenia sprawców.

To nie pierwsze tego typu zdarzenie. Tak niedawno informowaliśmy o brutalnie pobitym na wyspach Polaku, który miał mniej szczęścia, niż ten 20 – latek i zmarł w szpitalu.

źródło Hull Dail Mail

redakcja




Absolutny hit! Tego jeszcze nie było. Muzułmanie wspinają się na lampę, bo ktoś puścił plotkę…(video)

Absolutny hit!

 

Muzułmanie wspinają się na lampę. Dotykają jej czubek, po czym całują swoją dłoń. Powód? Ktoś puścił plotkę, że twarz ich lidera Sheika Inyassa ukazała się na wierzchniej części lampy.

 

To zobaczysz również Muzułmanin stanął w centrum miasta i poprosił przechodniów o jedną rzecz! Takiej reakcji się nie spodziewał. (video)

 

Niedowierzanie i zarazem szok, przecież mamy XXI wiek. Jak określić takich ludzi? Naiwni, głupi czy może fanatycy?

źródło Twitter

redakcja




Żydowski ekonomista i polityk upokorzył prezydenta Andrzeja Dudę? „Żydowscy powstańcy z warszawskiego getta zasługują na coś więcej…”.

 

Prof. Henryk Szlajfer nie weźmie udziału w uroczystościach 19 kwietnia związanych z 75. rocznicą wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim. W swoim liście do prezydenta Dudy wyraził szczególny sprzeciw wykorzystywaniu historii w celach politycznych i manipulowaniu nią.

 

Ekonomista i polityk żydowskiego pochodzenia w liście do prezydenta Dudy napisał:

 

„Przed kilku dniami otrzymałem Pańskie imienne zaproszenie do udziału w oficjalnych uroczystościach 75. rocznicy wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim. Z przykrością informuję, że Pańskiego zaproszenia nie mogę przyjąć. Piszę ‚z przykrością’, albowiem w innych okolicznościach udział Prezydenta RP w tej uroczystości byłby godnym uczczeniem pamięci żydowskich bohaterów (…)”.

 

Szlajfer nie godzi się na manipulowanie historią i wykorzystywanie jej w celach politycznych.

 

Przeczytaj również „Nienawidzę Polski i Polaków i zrobiłem wystarczająco dużo dla tego kraju”! Adam Czartoryski wydymał polski rząd na 500 milionów złotych?

„Propagowane dzisiaj pisanie historii ‚na nowo’ prowadzi m.in. do brutalnej ingerencji w historię żydowskiego oporu i powstania. Przypomnę tylko, że to przedstawicielom Pańskiego obozu udało się przeciwstawić – manipulując nazwami ulic – bundowca Marka Edelmana, w powstaniu zastępcę Mordechaja Anielewicza, i komunistę Józefa Lewartowskiego, współorganizatora wielopartyjnego bloku oporu w warszawskim getcie już wiosną 1942 r.”

 

Prof. Szlajfer idzie dalej i w mocnych słowach zwraca uwagę prezydentowi na to, że „zaślepieni ignoranci i doktrynerzy z jego [red.] obozu, prawdziwi bluźniercy, nie mogą, jak widać, zrozumieć, że antykomuniści – socjalista Edelman i syjonista Mordechaj Anielewicz, mogli ramię w ramię walczyć wspólnie z nielicznymi komunistami przeciwko niemieckim oddziałom”.

 

 

W dalszej części listu Szlajfer idzie dalej, twierdząc że „Żydowscy powstańcy z warszawskiego getta zasługują na coś więcej, aniżeli obecność przed ich pomnikiem w dniu 19 kwietnia ludzi reprezentujących rządzący obecnie obóz polityczny”.

 

Czyżby Szlajfer miał na myśli i samego prezydenta?

 

źródło Twitter, zdjęcie Twitter screen

redakcja