200 osób, w tym 38 kobiet i jedno dziecko! Kolejna fala imigrantów zmierzała do Włoch z Libii.

Libijska straż przybrzeżna wydobyła z wody ciała 11 migrantów, który zginęli podczas próby przedostania się z zachodniego wybrzeża Libii do Włoch w niedzielę. Ponad 80 migrantów zostało uratowanych i przetransportowanych z powrotem do pobliskiego miasta Zawiya.

 

Jak wynika z informacji rzecznika marynarki wojennej Ayouba Quassema migranci pochodzili z różnych krajów Afryki Subsaharyjskiej. Na długiej łodzi znajdowało się około 200 osób, w tym 38 kobiet i jedno dziecko. Wśród imigrantów znaleźli się również obywatele Pakistanu, Bangladeszu i Indii. Włoskie służby morskie podały z kolei, że w czasie weekendu na Morzu Śródziemnym uratowano ponad 500 migrantów płynących do Włoch na łodziach i pontonach.

Libia jest najczęstszym punktem prób przedostania się migrantów do Europy drogą morską. W ciągu ostatnich czterech lat środkową częścią Morza Śródziemnego do Włoch udało się ponad 600 tysięcy imigrantów, z czego zdecydowana część pochodziła z samej Libii.

 

 

źródło Reuters, zdjęcie screen shot

redakcja

Martyna

Idzie załamanie pogody! IMGW wydał ostrzeżenia dla 10 województw. Ochłodzi się i będzie burzowo.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed burzami, które od rana w poniedziałek występować mogą w dziesięciu województwach.

 

Ostrzeżenia obowiązują od poniedziałku rano i dotyczą województw: podkarpackiego, małopolskiego, śląskiego, opolskiego, lubelskiego, świętokrzyskiego, mazowieckiego, łódzkiego, wielkopolskiego i lubuskiego. IMGW przewiduje, że podczas burz spadnie od 15 do 25 milimetrów deszczu. Wiatr w porywach osiągnąć może prędkość do 70 kilometrów na godzinę.

W poniedziałek nad Polską znajdzie się front atmosferyczny, który przyniesie chwilami przelotne opady deszczu. W drugiej części dnia pojawią się burze.

 

W południowej części Polski będzie ciepło – od 24 st. C we Wrocławiu do 26 st. C w Krakowie. W centralnej części Polski  temperatury wyniosą od 21 do 22 st. C, ale na północy i północnym wschodzie temperatura znacznie niższa. W Suwałkach będzie 17 st. C, a 18 w Trójmieście.

 

W kolejnych dniach możemy się spodziewać kolejnych spadków temperatury.  We wtorek będzie od 14 do 21 st. C. Na Pomorzu Zachodnim wystąpią przelotne opady deszczu. Natomiast w środę deszczu będzie więcej – na północy kraju tylko 12-13 st. C. Na południu ma być ciepło – 24-25 st. C, można spodziewać się przelotnego deszczu i burz.

 

 

Źródło IMGW, Wprost

redakcja




Dolnośląskie! Katował go od miesięcy. Zwierzę było regularnie bite i głodzone. Pies bał się ludzi.

Katował go miesiącami. Zwierzę nie miało dostępu do wody, nie mogło się poruszać, pies nie reagował na ludzkie wołanie.

 

Funkcjonariusze z Góry (Dolnośląskie) otrzymali zgłoszenie o tym, że 23 – letni mężczyzna znęca się nad psem. Kiedy weszli do mieszkania, znaleźli skatowanego psa. Zwierzę od miesięcy żyło w potwornych męczarniach, było regularnie bite i głodzone. Pies bał się ludzi.

Na szczęście czworonóg otrzymał już pomoc weterynarza i zostanie umieszczone w schronisku.

23 – latek, który najprawdopodobniej od października 2017 r. znęcał się nad psem, trafił do zakładu karnego i odpowie za swój bestialski czyn.

Miejmy nadzieję, że ten zwyrodnialec zapłaci, za to, co zrobił zwierzakowi, i to z nawiązką.

 

Przypomnijmy, że w styczniu Sejm zaostrzył kary za znęcanie się nad zwierzętami. Był to projekt przygotowany jeszcze przez rząd premier Beaty Szydło.

Zakłada, że za zabijanie, uśmiercanie lub znęcanie się nad zwierzętami grozi 3, a nie 2 lata pozbawienia wolności. Za czyny te dokonane ze szczególnym okrucieństwem górna granica to teraz 5, a nie 3 lata kary.

Ustawa zakłada też m.in. że w razie skazania za przestępstwo zabicia lub znęcania się nad zwierzęciem, sąd może orzec wobec sprawcy obligatoryjną nawiązkę na cel związany z ochroną zwierząt w wysokości od 1 tys. do nawet 100 tys. zł.

 

źródło wp, pixabay

redakcja




Jak rozpoznać raka? Pierwsze objawy choroby nowotworowej. WARTO WIEDZIEĆ!

Początkowa faza rozwoju nowotworu złośliwego przebiega najczęściej bezobjawowo. Wczesne symptomy raka bywają dość często mylone z niegroźnymi schorzeniami np. przeziębieniem lub niestrawnością. Niekiedy składane są na karb podeszłego wieku, stresującego trybu życia czy przemęczenia.

 

Rozwój nowotworu może trwać nawet 10 lat. Z tego okresu w przeciągu około 12 miesięcy nowotwór ma wielkość około 1 cm, co teoretycznie pozwala na jego wykrycie na podstawie dostępnych metod diagnostycznych. Pierwszym i jednym z najważniejszych ogniw w wykrywaniu raka jest właściwa diagnoza postawiona przez lekarza pierwszego kontaktu. To on powinien być dociekliwy i zlecić odpowiednie badania.

Dlatego społeczeństwo, jak i lekarzy powinna obowiązywać tzw. czujność onkologiczna. Zgodnie z jej zasadami rolą lekarza pierwszego kontaktu jest edukowanie pacjentów na temat niepokojących objawów oraz aktywne poszukiwanie przyczyn niepokojących symptomów. Kluczową rolę odgrywa świadomość oraz znajomość podstawowych zagadnień związanych z profilaktyką i diagnostyką raka.

Poniżej potencjalne objawy, które mogą sygnalizować chorobę nowotworową.

  • Silne bóle głowy, nawracające i stopniowo narastające w czasie, wymagają wykluczenia obecności zmian nowotworowych w ośrodkowym układzie nerwowym. Nowotwory wewnątrzczaszkowe mogą wywoływać również objawy związane ze wzrostem ciśnienia wewnątrzczaszkowego – nudności, wymioty, zaburzenia pamięci, napady padaczkowe
  • Trudności w połykaniu, zwłaszcza stopniowo narastające, mogą sugerować nowotwór gardła, krtani, przełyku lub żołądka i po wykluczeniu przyczyn infekcyjnych wymagają diagnostyki endoskopowej
  • U osób palących tytoń i nadużywających alkoholu warto zwrócić uwagę na wszelkie zmiany w obrębie warg i jamy ustnej. Podejrzenie raka budzą zmiany utrzymujące się powyżej trzech tygodni.
  • Podejrzenie nowotworu złośliwego żołądka mogą budzić często zgłaszane przez pacjentów objawy dyspeptyczne, uczucie pełności w nadbrzuszu i zmiany rytmu wypróżnień. Niepokojącymi objawami są wzdęcia, świeża krew lub ciemnobrunatny stolec.
  • Objawy ze strony płuc wskazujące na nowotwór są mało swoiste i pojawiają się najczęściej w zaawansowanych stadiach choroby. Chorzy mogą zgłaszać pojawianie się kaszlu, duszność, chrypkę, bóle w klatce piersiowej i krwioplucie.
  • Utrzymujący się pomimo leczenia krwiomocz, któremu nie towarzyszą objawy infekcji, jest wskazaniem do pogłębionej diagnostyki w kierunku nowotworu układu moczowego
  • Konsultacji ze specjalistą w celu wykluczenia choroby nowotworowej wymagają: bóle niewiadomego pochodzenia, niezamierzone chudnięcie i znaczna utrata wagi, utrzymująca się przez dłuższy czas gorączka nieznanego pochodzenia i nasilona potliwość i powiększenie węzłów chłonnych.

 

portal onkologiczny zwrotnikraka.pl

redakcja




Od tego nie ma odwrotu! Będzie ich coraz więcej w Polsce. Rząd zamierza nam zafundować ciekawą mieszankę kulturową.

 

Minister inwestycji i rozwoju, Jerzy Kwieciński uważa, że w 2030 r. na polskim rynku będzie brakować 1,5 mln osób, więc migracja musi rosnąć. Już teraz pracodawcy zabiegają o pracowników z takich krajów jak Bangladesz czy Nepal.

„Do 2030 r. będzie brakowało 1,5 mln osób na rynku pracy. Migracja musi więc rosnąć i będzie rosnąć” – powiedział minister Jerzy Kwieciński.

 

Azjatyckie kraje (również te muzułmańskie) będą dla polskich firm nowym celem. Największe firmy w Polsce już ściągają imigrantów z Nepalu czy Bangladeszu.

„Każdego dnia odbieram kilkanaście telefonów z zapytaniem o możliwość ściągnięcia do Polski pracowników z Bangladeszu. Jedna z firm budowlanych potrzebuje natychmiast 1000 osób” – powiedział w rozmowie money.pl Jacek Zieliński z firmy Promoman.

 

Chcąc nie chcąc Polska nie oprze się migracji i to za sprawą samego rządu, który ma w planach zafundowanie Polakom kulturowej mieszanki, oby z biegiem czasu nie okazała się ona wybuchowa.

 

 

źródło ndie, pixabay

redakcja

Martyna

Zrobili z Polaków totalnych wieśniaków! Firma Nike zaprezentowała stroje polskiej reprezentacji na mundial w Rosji. Zdjęcia z sesji.

 

Portal Łączy nas piłka poinformował 21 marca, że PZPN i firma Nike, która jest oficjalnym dostawcą sprzętu sportowego dla polskiej reprezentacji zaprezentowały stroje drużyny narodowej, w których podopieczni Adama Nawałki wystąpią na mundialu w Rosji.

Stroje całkiem, całkiem, ale nie one wzbudziły sporo kontrowersji, a sesja zdjęciowa, która wprost śmieje się z polskich kibiców i przedstawia ich, jako totalnych wieśniaków.

Na fotografiach widzimy kibiców ubranych w nowe koszulki Biało-Czerwonych. Problem w tym, że nie wszystkim spodobał się pomysł na scenerię widoczną na zdjęciach. Blokowisko, skarpetki podciągnięte do kolan, koszulka wciśnięta w spodenki – to główny motyw z sesji Nike. W mediach społecznościowych zawrzało.

Głos w dyskusji zabrał m.in. dziennikarz Tomasz Smokowski.

 

„Chciałbym móc napisać że ta sesja foto jest udana, ale co zrobić, gdy nie jest? Pokażcie mi kogoś kto wyjdzie tak ubrany na miasto jak chłopak z lewej na pierwszym zdjęciu, albo będzie nosić reprezentacyjną koszulkę w sposób zaprezentowany na zdjęciu numer 2?” – napisał na Twitterze.

źródło Twitter

redakcja

 




Niezłe z niej ziółko! Kiedy była żoną jednego, miała romans z innym. Pytanie, kto jest ojcem jej córek?

 

O tym, ze Marta Kaczyńska jest ponownie zakochana i zamierza wziąć kolejny już trzeci ślub to nie nowość.

Jednak teraz dopiero po latach wszyły informacje dotyczące jej pierwszej córki, Ewy. Kto jest jej ojcem?

Otóż długo myślano, że ślubny mąż Kaczyńskiej, Piotr Smuniewski, który zapewne sam żył z tą świadomością.

Jeszcze po rozwodzie widywał się z córką, ale w 2007 r. całkowicie znikł z życia Kaczyńskich.

 

Pytanie dlaczego? Otóż okazuje się, że ojcem zarówno pierwszej córki Kaczyńskiej, jak i drugiej Martyny jest mąż nr 2 Marcin Dubieniecki. Zatem wygląda na to, że córka tragicznie zmarłej pary prezydenckiej to niezłe ziółko. Kiedy była żoną jednego, spotykała się z innym.

Stałość w uczuciach to zdecydowanie nie jest jedna z zalet bratanicy szefa PiS.

 

Źródło wp

redakcja

 

 

 




Video mrozi krew w żyłach! Skoczył na bungee, na rękach trzymał 2-letnią córeczkę. Nie ma sobie nic do zarzucenia.

Do internetu trafiło kontrowersyjne nagranie pochodzącego z Malezji miłośnika sportów ekstremalnych i gwiazdy reality show lokalnej telewizji. Mężczyzna skoczył na bangee i pewnie nic by nie było w tym dziwnego, ale on trzymał na rękach swoją 2-letnią córkę. Dziecko nie miał zabezpieczeń.

 

Mohad Redha Rozlan skok z mostu o wysokości ponad 60 metrów na Instagramie.

Na rękach trzymał swoją córkę Mekkę, która nie miała na sobie ani kasku ochronnego ani nie była przypięta pasami bezpieczeństwa. Ojciec i dziecko zawiśli około tuzina metrów nad rzeką z kamienistym dnem w Kuala Kuba Bharu.

 

Redha Rozlan, który występuje na antenie malezyjskiej telewizji w programach reality nie ma sobie nic do zarzucenia.

 

„Mekka sama chciała ze mną skoczyć, nie było przymusu” – skomentował.

 

Tymczasem Goh Siu Lin, prawnik zajmujący się przepisami dotyczącymi praw osób nieletnich, powiedział, że nigdy nie spotkał się z przypadkiem, aby takiemu małemu dziecku pozwolono na niebezpieczny sport i to jeszcze bez zabezpieczeń.

 

Jak widać ludzka głupota nie ma żadnych granic.

Video mrozi krew w żyłach.

 

źródło Instagram

redakcja