Kto by się tego po Masie spodziewał! Sokołowski przyznaje, że lubi i szanuje gejów.

 

Były gangster, a obecnie najbardziej znany świadek koronny w Polsce „napisał” kolejną książkę zatytułowaną ‚Masa. Od pakera do gangstera’. Jarosław Sokołowski opowiada w niej o swoim dzieciństwie, trudnych relacjach z matką, o sadystycznych kolegach z podwórka i o tym, jak został gangsterem. Książka w sprzedaży od 6 czerwca.

Przy okazji rozmowy z se.pl na temat książki, Masa wypowiedział się w kwestii swoich sympatii politycznych. I odniósł się do ostatnich sondaży według, których Robert Biedroń ma największe po Andrzeju Dudzie i Donaldzie Tusku, szanse na udział i wygraną w wyścigu do fotelu prezydenckiego.

Masa również nie kryje swojego poparcia.

 

„Robert Biedroń odwala świetną robotę w Słupsku i ma moje poparcie – zadeklarował Sokołowski. I dodaje, że lubi gejów. „Wcale nie patrzę na Biedronia jak na jakiegoś upośledzonego, bo jest gejem. Nabrałem szacunku do tych ludzi, bo oni są świetni, to fajne towarzystwo. Robert Biedroń pokazał, że potrafi być prezydentem Słupska, świetnie sobie radzi, ma ogromne poparcie mieszkańców swojego miasta” – zaznaczył były gangster mafii pruszkowskiej.

 

Sokołowski wypowiedział się na temat Moniki Jaruzelskiej, o której Leszek Miller mówił niedawno, że SLD powinno wystawić ją na prezydenta Polski.

 

„Ciężko nie patrzeć na panią Jaruzelską przez pryzmat ojca. Ja wiem, że to jest dość zaściankowe, ale ja tak ją postrzegam. Ona nie dokonała nic, nagle wystartowała z liberalnymi poglądami. To nie moja bajka” – dodał Jarosław Sokołowski.

 

 

A może i sam Masa powinien pomyśleć o karierze politycznej. W końcu, w Polsce wszystko jest możliwe. I wtedy będzie mógł „napisać” nową książkę: „Od gangstera do fotelu premiera”.

 

 

źródło se.pl, zdjęcie screen

redakcja

Martyna

Tego nie można przegapić! Niesamowite zjawisko na polskim niebie. Nawet od 10 do 20 spadających lirydów.

Tego nie można przegapić!

 

 

Lirydy to rój meteorów. Znany jest od tysiącleci. Można go obserwować na polskim niebie między 16 a 25 kwietnia. Szczyt aktywności osiągają 21-23 kwietnia czyli od soboty do poniedziałku. W tym roku zjawisko to będzie szczególnie wyjątkowe, ponieważ będzie można ujrzeć na niebie nawet od 10-20 spadających gwiazd.

 

Lirydy są widoczne na półkuli północnej, a Polska należy do miejsc, gdzie obserwacja jest najłatwiejsza. Nie bez znaczenia są również prognozy pogody. Tej nocy niebo nad większością kraju ma być bezchmurne.

 

„Kosmiczny spektakl najlepiej obserwować z miejsc oddalonych od źródeł światła. Dlatego lepiej wybrać się za miasto. Po około 30 minutach oczy przystosują się do ciemności i dostrzeżenie zjawiska będzie łatwiejsze” – czytamy na TVN Meteo.

 

Tego zjawiska nie można przegapić. Spadające meteory pozostawiają ma niebie piękne i świecące ślady. To wspaniała gratka dla fotografów, chcących zrobić wyjątkowe zdjęcia.

 

źródło TVN Meteo, pixabay

redakcja

 




Muzułmanin zamordował Polkę na oczach jej dzieci! Chciała się z nim rozwieść.

 

 

 

Według informacji, do których dotarło RMF FM do zbrodni doszło w czwartek 19 kwietnia w jednym z berlińskich mieszkań.

 

 

Gdy funkcjonariusze dojechali na miejsce po godzinie 20.00 okazało się, że cztery godziny wcześniej policja interweniowała w tym samym mieszkaniu.

 

 

Służby medyczne, które przybyły na miejsce znaleźli w mieszkaniu 32-letnią kobietę, która leżała w kałuży krwi. W mieszkaniu znajdowały się także dzieci ofiary. 11-letnia córka próbowała ratować matkę, jednak bezskutecznie. 32-latka miała wiele ran kłutych i mimo pomocy ratowników, zmarła.

Śledczy zatrzymali już 39-letniego Ahmeda T., mężczyzna Polki. Cztery godziny przed zamordowaniem żony, miał jej wygrażać mówiąc, że „wytnie jej mózg”.

 

Według wstępnych informacji, 32-latka chciała rozwieść się z Ahmedem T.

 

39-latek przebywa w areszcie. Dzieci zamordowanej Polki trafiły pod opiekę Jugendamtu.

 

źródło Radio RMF FM, pixabay

redakcja




Kolejne 50 tys. uchodźców zmierza do Europy! 10 tys. z nich trafi pod skrzydła…

Komisja Europejska planuje do 2019 roku rozlokować w państwach unijnych kolejne 50 tys. uchodźców z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu. Wiadomo już, że kanclerz Angela Merkel obiecała, że jej kraj weźmie pod swoje skrzydła 10 tys. migrantów. Unijny komisarz ds. wewnętrznych i migracji Dimitris Awramopulous już podziękował Merkel za chęć pomocy i współpracy.

 

„Niemiecki rząd znowu jest we właściwym miejscu, gdy chodzi o międzynarodową solidarność” – powiedział komisarz.

 

Pozostaje jeszcze 40 tys. do rozlokowania. Jednak o tym, gdzie reszta migrantów powędruje, głośno się nie mówi. Komisarz powiedział jedynie, że są już „inne kraje”, które podobnie, jak Niemcy z chęcią pomogą i przygarną przybyszów.

 

źródło ndie, zdjęcie screen

redakcja

 

 




Jarosław Sokołowski szokuje opinię publiczną ostatnim wyznaniem! Ten pożal się Boże świadek koronny chyba za długo milczał i postanowił wyciągnąć historię z przed lat.

Ani słychu, ani widu, ale okazuje się do czasu. Jarosława Sokołowski vel Masa za długo milczał i w końcu zszokował opinię publiczną ostatnim wyznaniem.

„Wierciliśmy kolana tzw. grupie karateków” –powiedział w rozmowie z „Super Expressem” były członek mafii pruszkowskiej i najsłynniejszy polski świadek koronny.

 

Grupa karateków, która zamordowała małżeństwo Jaroszewiczów, w 1994 r. napadła na willę jednego z biznesmenów w Górze Puławskiej, który wtedy stracił 3 mln starych zł. Ten w odwecie postanowił się na nich zemścić i dzięki kontaktom wynajął grupę pruszkowską z „Pershingiem” i „Masą” na czele, dzięki której wyrównał z karatekami rachunki.

 

„To był 1994 r. Wsiedliśmy w auta, pojechaliśmy do tego Radomia, na miejscu ich poturbowaliśmy, a potem zawieźliśmy ich do tego biznesmena i tam spuściliśmy im potężny wp..ol. Wierciliśmy im kolanka. Bez wiercenia by się nie obyło, bo to były harde łobuzy. A karatecy przepraszali, błagali o litość – mówił Jarosław Sokołowski „Masa”.

 

„To my rozwaliliśmy grupę karateków. Dobrze, że zostali w końcu zatrzymani. Dobrze wiedzieliśmy, komu borujemy wtedy te kolanka, bo karatecy to byli bardzo źli ludzie” – dodał „Masa”.

 

No cóż, choć raz Sokołowski i grupa pruszkowska na coś dobrego się przydali?

 

 

źródło se.pl

redakcja

Martyna

 

Ani słychu, ani widu, ale okazuje się do czasu. Jarosława Sokołowski vel Masa za długo milczał i w końcu zszokował opinię publiczną ostatnim wyznaniem.

„Wierciliśmy kolana tzw. grupie karateków” –powiedział w rozmowie z „Super Expressem” były członek mafii pruszkowskiej i najsłynniejszy polski świadek koronny.

 

Grupa karateków, która zamordowała małżeństwo Jaroszewiczów, w 1994 r. napadła na willę jednego z biznesmenów w Górze Puławskiej, który wtedy stracił 3 mln starych zł. Ten w odwecie postanowił się na nich zemścić i dzięki kontaktom wynajął grupę pruszkowską z „Pershingiem” i „Masą” na czele, dzięki której wyrównał z karatekami rachunki.

 

„To był 1994 r. Wsiedliśmy w auta, pojechaliśmy do tego Radomia, na miejscu ich poturbowaliśmy, a potem zawieźliśmy ich do tego biznesmena i tam spuściliśmy im potężny wp..ol. Wierciliśmy im kolanka. Bez wiercenia by się nie obyło, bo to były harde łobuzy. A karatecy przepraszali, błagali o litość – mówił Jarosław Sokołowski „Masa”.

 

„To my rozwaliliśmy grupę karateków. Dobrze, że zostali w końcu zatrzymani. Dobrze wiedzieliśmy, komu borujemy wtedy te kolanka, bo karatecy to byli bardzo źli ludzie” – dodał „Masa”.

 

No cóż, choć raz Sokołowski i grupa pruszkowska na coś dobrego się przydali?

 

 

źródło se.pl

redakcja




Przybywa muzułmanów w Łodzi! Jak tak dalej pójdzie to miasto stanie się miastem typowo muzułmańskim.

 

 

„Wszelkie znaki na niebie” świadczą o tym, że w Łodzi jest coraz więcej muzułmanów. Zdecydowanie przybywa muzułmańskich studentów, stąd właśnie w tym mieście wzrasta zapotrzebowanie na mięso halal.

W związku, z takim stanem rzeczy w Łodzi powstaje kolejny bo już 109 sklep, w którym będzie można kupić żywność przeznaczoną dla wyznawców islamu.

Khamis Abtan, imam i przewodniczący łódzkiego oddziału Ligi Muzułmańskiej RP jest zadowolony z otwarcia sklepu, ponieważ to oznacza obniżenie cen, gdyż dotychczas mięso halal można było kupić tylko głęboko mrożone i niezbyt tanio.

Sklep ruszy z dniem 1 kwietnia bieżącego roku.

 

Wygląda na to, że Łódź przyciąga muzułmanów. Czy to dobrze? Jak tak dalej pójdzie najprawdopodobniej Łódź stanie się miastem muzułmańskim, tak jak kiedyś było żydowskim.

 

ndie, pixabay

redakcja

 

 

 




Oto lista niedziel wolnych od handlu! Warto wiedzieć, kiedy zakupów nie zrobimy. Kolejna niedziela już…

 

 

Jutrzejsza niedziela to kolejna z rzędu, w którą zakupów nie zrobimy. Nieczynne będą wszystkie sklepy dużych sieci.

Zakupy będzie można zrobić jedynie tam, gdzie za ladą stanie właściciel. Czynne będą także m.in. stacje benzynowe, kina, restauracje i apteki.

Niedziela 18 marca to druga w tym miesiącu niedziela wolna od handlu, ale oczywiście nie ostatnia w tym roku.

Poniżej lista tegorocznych niedziel, w które zakupów nie zrobimy.

 

  • 11 marca – zakaz handlu
  • 18 marca – zakaz handlu
  • 1 kwietnia – Wielkanoc
  • 2 kwietnia – Wielkanoc
  • 8 kwietnia – zakaz handlu
  • 15 kwietnia – zakaz handlu
  • 22 kwietnia – zakaz handlu
  • 1 maja – Święto pracy
  • 3 maja – Święto narodowe
  • 13 maja – zakaz handlu
  • 20 maja – zakaz handlu
  • 10 czerwca – zakaz handlu
  • 17 czerwca – zakaz handlu
  • 8 lipca – zakaz handlu
  • 15 lipca – zakaz handlu
  • 22 lipca – zakaz handlu
  • 12 sierpnia – zakaz handlu
  • 15 sierpnia – Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
  • 19 sierpnia – zakaz handlu
  • 9 września – zakaz handlu
  • 16 września – zakaz handlu
  • 23 września – zakaz handlu
  • 14 października – zakaz handlu
  • 21 października – zakaz handlu
  • 1 listopada – Uroczystość Wszystkich Świętych
  • 11 listopada – Święto Niepodległości
  • 18 listopada – zakaz handlu
  • 9 grudnia – zakaz handlu
  • 16 grudnia – zakaz handlu
  • 25 grudnia – Boże Narodzenie
  • 26 grudnia – Boże Narodzenie

redakcja

 

 

 




 

Ani słychu, ani widu, ale okazuje się do czasu. Jarosława Sokołowski vel Masa za długo milczał i w końcu zszokował opinię publiczną ostatnim wyznaniem.

„Wierciliśmy kolana tzw. grupie karateków” –powiedział w rozmowie z „Super Expressem” były członek mafii pruszkowskiej i najsłynniejszy polski świadek koronny.

 

Grupa karateków, która zamordowała małżeństwo Jaroszewiczów, w 1994 r. napadła na willę jednego z biznesmenów w Górze Puławskiej, który wtedy stracił 3 mln starych zł. Ten w odwecie postanowił się na nich zemścić i dzięki kontaktom wynajął grupę pruszkowską z „Pershingiem” i „Masą” na czele, dzięki której wyrównał z karatekami rachunki.

 

„To był 1994 r. Wsiedliśmy w auta, pojechaliśmy do tego Radomia, na miejscu ich poturbowaliśmy, a potem zawieźliśmy ich do tego biznesmena i tam spuściliśmy im potężny wp..ol. Wierciliśmy im kolanka. Bez wiercenia by się nie obyło, bo to były harde łobuzy. A karatecy przepraszali, błagali o litość – mówił Jarosław Sokołowski „Masa”.

 

„To my rozwaliliśmy grupę karateków. Dobrze, że zostali w końcu zatrzymani. Dobrze wiedzieliśmy, komu borujemy wtedy te kolanka, bo karatecy to byli bardzo źli ludzie” – dodał „Masa”.

 

No cóż, choć raz Sokołowski i grupa pruszkowska na coś dobrego się przydali?

 

 

źródło se.pl

redakcja

Martyna

Przybywa muzułmanów w Łodzi! Jak tak dalej pójdzie to miasto stanie się miastem typowo muzułmańskim.

 

 

„Wszelkie znaki na niebie” świadczą o tym, że w Łodzi jest coraz więcej muzułmanów. Zdecydowanie przybywa muzułmańskich studentów, stąd właśnie w tym mieście wzrasta zapotrzebowanie na mięso halal.

W związku, z takim stanem rzeczy w Łodzi powstaje kolejny bo już 109 sklep, w którym będzie można kupić żywność przeznaczoną dla wyznawców islamu.

Khamis Abtan, imam i przewodniczący łódzkiego oddziału Ligi Muzułmańskiej RP jest zadowolony z otwarcia sklepu, ponieważ to oznacza obniżenie cen, gdyż dotychczas mięso halal można było kupić tylko głęboko mrożone i niezbyt tanio.

Sklep ruszy z dniem 1 kwietnia bieżącego roku.

 

Wygląda na to, że Łódź przyciąga muzułmanów. Czy to dobrze? Jak tak dalej pójdzie najprawdopodobniej Łódź stanie się miastem muzułmańskim, tak jak kiedyś było żydowskim.

 

ndie, pixabay

redakcja

 

 

 




Oto lista niedziel wolnych od handlu! Warto wiedzieć, kiedy zakupów nie zrobimy. Kolejna niedziela już…

 

 

Jutrzejsza niedziela to kolejna z rzędu, w którą zakupów nie zrobimy. Nieczynne będą wszystkie sklepy dużych sieci.

Zakupy będzie można zrobić jedynie tam, gdzie za ladą stanie właściciel. Czynne będą także m.in. stacje benzynowe, kina, restauracje i apteki.

Niedziela 18 marca to druga w tym miesiącu niedziela wolna od handlu, ale oczywiście nie ostatnia w tym roku.

Poniżej lista tegorocznych niedziel, w które zakupów nie zrobimy.

 

  • 11 marca – zakaz handlu
  • 18 marca – zakaz handlu
  • 1 kwietnia – Wielkanoc
  • 2 kwietnia – Wielkanoc
  • 8 kwietnia – zakaz handlu
  • 15 kwietnia – zakaz handlu
  • 22 kwietnia – zakaz handlu
  • 1 maja – Święto pracy
  • 3 maja – Święto narodowe
  • 13 maja – zakaz handlu
  • 20 maja – zakaz handlu
  • 10 czerwca – zakaz handlu
  • 17 czerwca – zakaz handlu
  • 8 lipca – zakaz handlu
  • 15 lipca – zakaz handlu
  • 22 lipca – zakaz handlu
  • 12 sierpnia – zakaz handlu
  • 15 sierpnia – Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
  • 19 sierpnia – zakaz handlu
  • 9 września – zakaz handlu
  • 16 września – zakaz handlu
  • 23 września – zakaz handlu
  • 14 października – zakaz handlu
  • 21 października – zakaz handlu
  • 1 listopada – Uroczystość Wszystkich Świętych
  • 11 listopada – Święto Niepodległości
  • 18 listopada – zakaz handlu
  • 9 grudnia – zakaz handlu
  • 16 grudnia – zakaz handlu
  • 25 grudnia – Boże Narodzenie
  • 26 grudnia – Boże Narodzenie

redakcja

 

 

 




Co za pomysłowość! Nielegalny imigrant z Iraku schwytany w Polsce. Aby przekroczyć polsko-ukraińską granicę ściął drzewo. (zdjęcie)

 

Irakijczyk zatrzymany przez straż graniczą za nielegalne przekroczenie granicy Polski wykazał się niezwykłą pomysłowością.

Funkcjonariusze Straży Granicznej w Placówki w Stuposianach w minioną środę zatrzymali do kontroli volkswagena na polskich numerach rejestracyjnych. Kierowca, 28-letni Ukrainiec podróżował z mężczyzną, który nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów. Funkcjonariusze Straży Granicznej ustalili, że pasażerem był 20-letni obywatel Iraku.

Jak się później okazało uchodźca przekroczył polsko-ukraińską granicę na Sanie. Jednak, aby to zrobić ściął drzewo rosnące po stronie ukraińskiej, które pozwoliło mu się przedostać na stronę polską. Cóż za pomysłowość!

W przedostaniu się w głąb Polski miał mu pomóc Ukrainiec, jednak pomysł mężczyzn spalił na panewce, bo wpadli, skontrolowani przez straż graniczną.

Teraz obywatelowi Iraku za nielegalne przekroczenie granicy grozi kara 6  miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 2 lata.

Wobec obywatela Ukrainy, który udzielił pomocy w nielegalnym przekroczeniu granicy państwowej, również wymierzono karę pozbawienia wolności w zawieszeniu.

Ponadto cudzoziemiec otrzymał decyzję o zobowiązaniu do powrotu na terytorium Ukrainy z zakazem wjazdu do Polski i krajów Schengen przez 5 lat.

źródło Straż Graniczna

redakcja

 




W KOŃCU KTOŚ MU UTARŁ NOSA! JAROSŁAW SOKOŁOWSKI VEL „MASA” BĘDZIE MUSIAŁ PRZEPROSIĆ ANDRZEJA GOŁOTĘ.

 

 

Jarosław Sokołowski znany bardziej pod pseudonimem „Masa” polski świadek koronny będzie musiał przeprosić pięściarza Andrzeja Gołotę. Taki wyrok wydał dziś Sąd Okręgowy w Warszawie.

Sprawa dotyczy wypowiedzi Sokołowskiego na temat walko Gołoty sprzed 18 lat. Sokołowski powiedział, że bokser celowo przegrał pojedynek z Michaelem Grantem. Gołota wytoczył mu w tej sprawie proces.

Właśnie dziś, po 9 miesięcznym procesie, Sąd Okręgowy w Warszawie, że Sokołowski nie miał racji, ponieważ ten bezpodstawnie oskarżył pięściarza bez przedstawiania jakichkolwiek dowodów, nie biorąc odpowiedzialności za swoje słowa.

 

 

Na mocy dzisiejszego wyroku Jarosław Sokołowski musi przeprosić Andrzeja Gołotę i wpłacić 10 tys. zł na cel społeczny. W jego gestii pozostanie także pokrycie kosztów procesu. Wyrok nie jest prawomocny.

 

W końcu ktoś mu utarł nosa.

 

źródło TVN

mm

Martyna

DIAMETRALNE ZMIANY OD 2018 ROKU CZEKAJĄ WSZYSTKICH KIEROWCÓW. WARTO SIĘ Z NIMI ZAPOZNAĆ.

 

Rok 2018 przyniesie spore zmiany dla polskich kierowców. Ważne, aby się z nimi zapoznać.

 

Po pierwsze wiadomo, że każdy nowy samochód opuszczający fabrykę po 31 marca 2018 roku będzie wyposażony w system e-call. Jest to małe urządzanie, którego zadaniem będzie monitorowanie pozycji kierowcy, a w razie wypadku poinformowanie służ o zdarzeniu.

To akurat jedna z lepszych zmian. Inne niekoniecznie ucieszą kierowców.

 

Kolejną będą większe kary dla tych, którzy nie opłacą obowiązkowego ubezpieczenia OC w terminie.

Dotychczas za opóźnienie w opłatach powyżej 14 dni płaciliśmy 4000 zł. Od stycznia będzie to 4200 zł. Powód? Podobno jest to wynikiem wzrostu płacy minimalnej, na podatwie której wyliczane są kary wystawiane przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

 

Kierowców czekają również nowości, jeśli chodzi o samochody używane. Ministerstwo Sprawiedliwości chce wprowadzić w życie przepisy, dzięki którym będzie można karać tych, którzy szperają przy stanie licznika samochodu. Skala problemu jest ogromna. Kary za takie działania mają wynosić od 3 miesięcy, aż do 5 lat więzienia.

 

Zapowiadają się również zmiany dotyczące dokumentów. Jeśli w dowodzie rejestracyjnym zabraknie miejsca na pieczątki od diagnosty, nie trzeba będzie go już wymieniać na nowy.

Wystarczy mieć przy sobie dokument wydany na Stacji Kontroli Pojazdów.

Ponadto od 4 czerwca nie będzie można już redukować punktów karnych na specjalnym kursie.  Jeśli kierowca przekroczy poziom 24 punktów karnych, zostanie skierowany na specjalne szkolenie trwające 4 dni robocze. Wówczas stan konta się wyzeruje, lecz 24 punktów nie będzie można przekroczyć przez kolejne 5 lat. Jeśli do takiej sytuacji dojdzie, kierowca straci prawo jazdy.

 

Jak wynika w nowym roku kierowców czekają diametralne zmiany, z którymi najlepiej się zapoznać, tak, aby w razie kontroli nie być zanadto zdziwionym wysokością mandatu.

źródło wp.pl, pixabay

mm

 




OCHRONIARZE KACZYŃSKIEGO PRZYŁAPANI! ZAMIAST DBAĆ O BEZPIECZEŃSTWO PREZESA PiS WOLĄ NOSIĆ ŻWIREK DLA…

 

 

Kotka Fiona i kocur Czaruś to czworonożni ulubieńcy Jarosława Kaczyńskiego, którzy mieszkają razem z nim w willi na warszawskim Żoliborzu. Okazuje się, że prezes PiS to nie jedyna osoba, która dba o te zwierzaki. Najwidoczniej ich los leży na sercu również ochroniarzom Kaczyńskiego – byłym żołnierzom GROM.

 

Ci najwidoczniej przygotowani do poważnej i niebezpiecznej służby nie mają nic lepszego do roboty, jak kupowanie żwirku dla kotów.

 

Na tej czynności zostali przyłapani przez reporterów „Super Expressu”, którzy swoim zwyczajem, szukając sensacji, czatowali kilka dni temu przed domem prezesa.

 

„Na przechodniów czujnym okiem zerka jeden z ochroniarzy Jarosława Kaczyńskiego. Przepuszcza tylko kierowcę prezesa PiS” – relacjonuje gazeta.

 

Według gazety kierowca trzyma w rękach duży worek ze żwirkiem dla kotów, który mężczyzna szybko przenosi do willi.

 

„W tym czasie ochroniarz pilnuje, żeby zakupy dotarły na czas” – komentuje dziennik.

 

No cóż, najwyraźniej byli żołnierze GROM nie nadają się do niczego innego, jak do noszenia żwirku dla kotów. I to jeszcze za pieniądze podatników.

 

źródło Super Express, youtube

mm

 




MASAKRA! GRZEBANIE ŻYWCEM I ODCINANIE PIERSI. CHORWACKIE ZBRODNIE „W IMIĘ BOGA”

Czy to DALMATYŃSKIE OSTRYGI? – zapytał nieśmiało włoski korespondent wojenny. Pavelić zdjął delikatnie pokrywę wiklinowego kosza, który tak bardzo przykuł uwagę jego gościa. – To PODARUNEK od moich wiernych ustaszów: dwadzieścia kilo LUDZKICH OCZU – odparł z uśmiechem…

więcej na http://niesamowitahistoria.pl/adam-gaafar/masakra-grzebanie-zywcem-odcinanie-piersi-chorwackie-zbrodnie-imie-boga/

 

 

niesamowitehistorie

mm