Idzie załamanie pogody! IMGW wydał ostrzeżenia dla 10 województw. Ochłodzi się i będzie burzowo.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed burzami, które od rana w poniedziałek występować mogą w dziesięciu województwach.

 

Ostrzeżenia obowiązują od poniedziałku rano i dotyczą województw: podkarpackiego, małopolskiego, śląskiego, opolskiego, lubelskiego, świętokrzyskiego, mazowieckiego, łódzkiego, wielkopolskiego i lubuskiego. IMGW przewiduje, że podczas burz spadnie od 15 do 25 milimetrów deszczu. Wiatr w porywach osiągnąć może prędkość do 70 kilometrów na godzinę.

W poniedziałek nad Polską znajdzie się front atmosferyczny, który przyniesie chwilami przelotne opady deszczu. W drugiej części dnia pojawią się burze.

 

W południowej części Polski będzie ciepło – od 24 st. C we Wrocławiu do 26 st. C w Krakowie. W centralnej części Polski  temperatury wyniosą od 21 do 22 st. C, ale na północy i północnym wschodzie temperatura znacznie niższa. W Suwałkach będzie 17 st. C, a 18 w Trójmieście.

 

W kolejnych dniach możemy się spodziewać kolejnych spadków temperatury.  We wtorek będzie od 14 do 21 st. C. Na Pomorzu Zachodnim wystąpią przelotne opady deszczu. Natomiast w środę deszczu będzie więcej – na północy kraju tylko 12-13 st. C. Na południu ma być ciepło – 24-25 st. C, można spodziewać się przelotnego deszczu i burz.

 

 

Źródło IMGW, Wprost

redakcja

Martyna

Dolnośląskie! Katował go od miesięcy. Zwierzę było regularnie bite i głodzone. Pies bał się ludzi.

Katował go miesiącami. Zwierzę nie miało dostępu do wody, nie mogło się poruszać, pies nie reagował na ludzkie wołanie.

 

Funkcjonariusze z Góry (Dolnośląskie) otrzymali zgłoszenie o tym, że 23 – letni mężczyzna znęca się nad psem. Kiedy weszli do mieszkania, znaleźli skatowanego psa. Zwierzę od miesięcy żyło w potwornych męczarniach, było regularnie bite i głodzone. Pies bał się ludzi.

Na szczęście czworonóg otrzymał już pomoc weterynarza i zostanie umieszczone w schronisku.

23 – latek, który najprawdopodobniej od października 2017 r. znęcał się nad psem, trafił do zakładu karnego i odpowie za swój bestialski czyn.

Miejmy nadzieję, że ten zwyrodnialec zapłaci, za to, co zrobił zwierzakowi, i to z nawiązką.

 

Przypomnijmy, że w styczniu Sejm zaostrzył kary za znęcanie się nad zwierzętami. Był to projekt przygotowany jeszcze przez rząd premier Beaty Szydło.

Zakłada, że za zabijanie, uśmiercanie lub znęcanie się nad zwierzętami grozi 3, a nie 2 lata pozbawienia wolności. Za czyny te dokonane ze szczególnym okrucieństwem górna granica to teraz 5, a nie 3 lata kary.

Ustawa zakłada też m.in. że w razie skazania za przestępstwo zabicia lub znęcania się nad zwierzęciem, sąd może orzec wobec sprawcy obligatoryjną nawiązkę na cel związany z ochroną zwierząt w wysokości od 1 tys. do nawet 100 tys. zł.

 

źródło wp, pixabay

redakcja




Jak rozpoznać raka? Pierwsze objawy choroby nowotworowej. WARTO WIEDZIEĆ!

Początkowa faza rozwoju nowotworu złośliwego przebiega najczęściej bezobjawowo. Wczesne symptomy raka bywają dość często mylone z niegroźnymi schorzeniami np. przeziębieniem lub niestrawnością. Niekiedy składane są na karb podeszłego wieku, stresującego trybu życia czy przemęczenia.

 

Rozwój nowotworu może trwać nawet 10 lat. Z tego okresu w przeciągu około 12 miesięcy nowotwór ma wielkość około 1 cm, co teoretycznie pozwala na jego wykrycie na podstawie dostępnych metod diagnostycznych. Pierwszym i jednym z najważniejszych ogniw w wykrywaniu raka jest właściwa diagnoza postawiona przez lekarza pierwszego kontaktu. To on powinien być dociekliwy i zlecić odpowiednie badania.

Dlatego społeczeństwo, jak i lekarzy powinna obowiązywać tzw. czujność onkologiczna. Zgodnie z jej zasadami rolą lekarza pierwszego kontaktu jest edukowanie pacjentów na temat niepokojących objawów oraz aktywne poszukiwanie przyczyn niepokojących symptomów. Kluczową rolę odgrywa świadomość oraz znajomość podstawowych zagadnień związanych z profilaktyką i diagnostyką raka.

Poniżej potencjalne objawy, które mogą sygnalizować chorobę nowotworową.

  • Silne bóle głowy, nawracające i stopniowo narastające w czasie, wymagają wykluczenia obecności zmian nowotworowych w ośrodkowym układzie nerwowym. Nowotwory wewnątrzczaszkowe mogą wywoływać również objawy związane ze wzrostem ciśnienia wewnątrzczaszkowego – nudności, wymioty, zaburzenia pamięci, napady padaczkowe
  • Trudności w połykaniu, zwłaszcza stopniowo narastające, mogą sugerować nowotwór gardła, krtani, przełyku lub żołądka i po wykluczeniu przyczyn infekcyjnych wymagają diagnostyki endoskopowej
  • U osób palących tytoń i nadużywających alkoholu warto zwrócić uwagę na wszelkie zmiany w obrębie warg i jamy ustnej. Podejrzenie raka budzą zmiany utrzymujące się powyżej trzech tygodni.
  • Podejrzenie nowotworu złośliwego żołądka mogą budzić często zgłaszane przez pacjentów objawy dyspeptyczne, uczucie pełności w nadbrzuszu i zmiany rytmu wypróżnień. Niepokojącymi objawami są wzdęcia, świeża krew lub ciemnobrunatny stolec.
  • Objawy ze strony płuc wskazujące na nowotwór są mało swoiste i pojawiają się najczęściej w zaawansowanych stadiach choroby. Chorzy mogą zgłaszać pojawianie się kaszlu, duszność, chrypkę, bóle w klatce piersiowej i krwioplucie.
  • Utrzymujący się pomimo leczenia krwiomocz, któremu nie towarzyszą objawy infekcji, jest wskazaniem do pogłębionej diagnostyki w kierunku nowotworu układu moczowego
  • Konsultacji ze specjalistą w celu wykluczenia choroby nowotworowej wymagają: bóle niewiadomego pochodzenia, niezamierzone chudnięcie i znaczna utrata wagi, utrzymująca się przez dłuższy czas gorączka nieznanego pochodzenia i nasilona potliwość i powiększenie węzłów chłonnych.

 

portal onkologiczny zwrotnikraka.pl

redakcja




Pierwsze objawy choroby nowotworowej! Warto wiedzieć, jak rozpoznać raka.

Początkowa faza rozwoju nowotworu złośliwego przebiega najczęściej bezobjawowo. Wczesne symptomy raka bywają dość często mylone z niegroźnymi schorzeniami np. przeziębieniem lub niestrawnością. Niekiedy składane są na karb podeszłego wieku, stresującego trybu życia czy przemęczenia.

 

Rozwój nowotworu może trwać nawet 10 lat. Z tego okresu w przeciągu około 12 miesięcy nowotwór ma wielkość około 1 cm, co teoretycznie pozwala na jego wykrycie na podstawie dostępnych metod diagnostycznych. Pierwszym i jednym z najważniejszych ogniw w wykrywaniu raka jest właściwa diagnoza postawiona przez lekarza pierwszego kontaktu. To on powinien być dociekliwy i zlecić odpowiednie badania.

Dlatego społeczeństwo, jak i lekarzy powinna obowiązywać tzw. czujność onkologiczna. Zgodnie z jej zasadami rolą lekarza pierwszego kontaktu jest edukowanie pacjentów na temat niepokojących objawów oraz aktywne poszukiwanie przyczyn niepokojących symptomów. Kluczową rolę odgrywa świadomość oraz znajomość podstawowych zagadnień związanych z profilaktyką i diagnostyką raka.

Poniżej potencjalne objawy, które mogą sygnalizować chorobę nowotworową.

  • Silne bóle głowy, nawracające i stopniowo narastające w czasie, wymagają wykluczenia obecności zmian nowotworowych w ośrodkowym układzie nerwowym. Nowotwory wewnątrzczaszkowe mogą wywoływać również objawy związane ze wzrostem ciśnienia wewnątrzczaszkowego – nudności, wymioty, zaburzenia pamięci, napady padaczkowe
  • Trudności w połykaniu, zwłaszcza stopniowo narastające, mogą sugerować nowotwór gardła, krtani, przełyku lub żołądka i po wykluczeniu przyczyn infekcyjnych wymagają diagnostyki endoskopowej
  • U osób palących tytoń i nadużywających alkoholu warto zwrócić uwagę na wszelkie zmiany w obrębie warg i jamy ustnej. Podejrzenie raka budzą zmiany utrzymujące się powyżej trzech tygodni.
  • Podejrzenie nowotworu złośliwego żołądka mogą budzić często zgłaszane przez pacjentów objawy dyspeptyczne, uczucie pełności w nadbrzuszu i zmiany rytmu wypróżnień. Niepokojącymi objawami są wzdęcia, świeża krew lub ciemnobrunatny stolec.
  • Objawy ze strony płuc wskazujące na nowotwór są mało swoiste i pojawiają się najczęściej w zaawansowanych stadiach choroby. Chorzy mogą zgłaszać pojawianie się kaszlu, duszność, chrypkę, bóle w klatce piersiowej i krwioplucie.
  • Utrzymujący się pomimo leczenia krwiomocz, któremu nie towarzyszą objawy infekcji, jest wskazaniem do pogłębionej diagnostyki w kierunku nowotworu układu moczowego
  • Konsultacji ze specjalistą w celu wykluczenia choroby nowotworowej wymagają: bóle niewiadomego pochodzenia, niezamierzone chudnięcie i znaczna utrata wagi, utrzymująca się przez dłuższy czas gorączka nieznanego pochodzenia i nasilona potliwość i powiększenie węzłów chłonnych.

 

portal onkologiczny zwrotnikraka.pl

redakcja




Zatrważający raport! Polacy znajdują się w czołówce narodowości, które w Wielkiej Brytanii najczęściej padają ofiarami…

 

 

Z najnowszego raportu organizacji Unseen wynika, że Polacy znajdują się w czołówce narodowości, które w Wielkiej Brytanii najczęściej padają ofiarami handlu ludźmi. Więcej ofiar notuje się w UK jedynie wśród Rumunów. 

 

Specjalny raport został przygotowany przez organizację Unseen na podstawie informacji zebranych przez pracowników infolinii Modern Slavery Helpline.  Infolinia, która działa od początku 2017 r., służy do zgłaszania przypadków dotyczących handlu ludźmi.

 

W 2017 roku na infolinię Modern Slavery Helpline zgłoszono ponad 4,8 tysiąca przypadków dotyczących handlu ludźmi, zniewolenia i wykorzystywania seksualnego. Znacząca większość, bo aż 3,5 tysiąca telefonów, dotyczyła wykorzystywania w miejscu pracy (przede wszystkim na budowach, w myjniach samochodowych, w salonach piękności, w fabrykach/magazynach i w rolnictwie), natomiast trochę ponad 700 telefonów dotyczyło wykorzystywania seksualnego i zniewolenia w celu służby domowej.

 

Zobacz również Abonament radiowo-telewizyjny do likwidacji!

 

Handel ludźmi i różnorodne, zgłoszone na infolinię przypadki szeroko pojętego wykorzystywania w UK, w 2017 roku dotyczył obywateli z 94 państw. Największą liczbę potencjalnych ofiar stanowili Rumunii (aż 756 przypadków), natomiast zaraz za nimi uplasowali się Polacy (233 przypadki). Poza Polakami i Rumunami najczęstszymi w 2017 r. ofiarami handlu ludźmi w UK padali Anglicy (212 przypadków), Tajowie (211 przypadków) i Bułgarzy (98 przypadków). Polacy jednak znaleźli się w czołówce ofiar handlu ludźmi i nielegalnego wykorzystywania na terytorium Walii (40 przypadków), gdzie wyprzedzili Rumunów (17 przypadków) i Filipińczyków (16 przypadków).

 

Przeczytaj również Brutalne pobicie Polaka! Kopali go i tłukli deską z gwoździami.

 

W związku z zebranymi danymi, organizacja Unseen przygotowała polskojęzyczne ulotki, które mają zwiększyć świadomość problemu wśród Polaków żyjących w UK lub wybierających się do pracy w Wielkiej Brytanii. Organizacja nawiązała też już wcześniej współpracę z wydziałem konsularnym ambasady RP w Londynie.

 

źródło Polish Express, pixabay

redakcja

Martyna

Pierwsza dama USA nie żyje! Zmarła w wieku 92 lat.

Jak poinformowało biuro George’a H. W. Busha, jego żona zmarła we wtorek, w wieku 92 lat, w Houston. W ostatnich dniach zdecydowała się nie zabiegać o dodatkowe leczenie. Informacja o pogrzebie zostanie ogłoszona wkrótce.

Barbara Bush miała za sobą prawie 30-letnią karierę polityczną – informuje cnn.com.

Była przedstawicielem USA w Teksasie, ambasadorem ONZ, przewodniczącą Partii Republikańskiej czy dyrektorem CIA. Była też wiceprezydentem, podczas rządów Ronalda Reagana, kiedy ten wygrał wybory do Białego Domu w 1988 r. Angażowała się też w prawa kobiet.

Od kilku lat Barbara Bush zmagała się z przewlekłym zapaleniem płuc.

 

źródło wikipedia, youtube

redakcja




Późno chodzisz spać? Naukowcy ostrzegają, to może zakończyć się przedwczesnym zgonem.

Osoby, które lubią późno kłaść się spać powinny jak najszybciej zmienić swoje przyzwyczajenia.

 

Naukowcy z Uniwersytetu Northwestern nie mają żadnych wątpliwości. Późne chodzenie spać ma fatalny wpływ na nasze zdrowie, zarówno psychiczne, jak i fizyczne, może zakończyć się również przedwczesnym zgonem.

 

Nie od dziś wiadomo, że zbyt mała ilość snu powoduje problemy z koncentracją i skupieniem. Jednak ostatnie badania wykazały, że istotne jest również to, o której godzinie zasypiamy.  Osoby, które siedzą do późna same sobie szkodzą. W ich wypadku ryzyko przedwczesnej śmierci wzrasta o 10 procent.

 

Naukowcy z Uniwersytetu Northwestern udowodnili to, przeprowadzając badania na 50 000 Brytyjczyków. Ankietowani w wieku od 38 do 73 lat, mieli odpowiedzieć na pytanie, czy są typem „porannym”, „umiarkowanym typem porannym”, „umiarkowanym typem nocnym” czy „definitywnie typem nocnym”. W przeciągu 6,5 lat naukowcy analizowali, ile osób, spośród badanych zmarło.  Okazało się, że u osób, które kładą się późno, ryzyko wystąpienia przedwczesnego zgonu jest najwyższe.

 

Naukowcy ostrzegają, że ważna jest nie tylko ilość snu, ale również jakość i o której godzinie idziemy spać. Aby dożyć szczęśliwej i zdrowej starości, najlepiej jak najszybciej zmienić swoje nawyki nocne.

 

źródło wprost

redakcja

pixabay

 




BRUTALNE POBICIE POLAKA! Kopali go i tłukli deską z gwoździami. Policja traktuje tę sprawę, jako napaść na tle rasowym.

 

20 – letni Polak został dotkliwie pobity w Hull w Wielkiej Brytanii. Młody mężczyzna miał paść ofiarą ok. 20 – osobowej grupy napastników.

 

Do zdarzenia doszło 15 kwietnia wieczorem w okolicy przystanku autobusowego na Hull Road. Poszkodowany miał rozmawiać z innym mężczyzną po polsku, w pewnym momencie podeszła do nich grupa nieznanych osób, które zaczęły rzucać butelkami w ich kierunku.

 

Na tym jednak nie koniec. Kiedy mężczyźni zaczęli uciekać, napastnicy zdołali dogonić 20-latka. Polak był kopany i uderzany deską z gwoździami. Ranny miał czekać na pomoc 25 minut. Z obrażeniami twarzy trafił do szpitala.

 

„Mieszkam tutaj od 5 czy 6 lat i na początku nie miałem żadnych problemów – przyznał. – Kiedy lokalne gangi zdały sobie sprawę, że jestem Polakiem, zaczęły się problemy. Takie incydenty zdarzają się każdego dnia” – dodał.

 

Sprawą zajęła się policja. Śledczy traktują zdarzenie jako napaść na tle rasowym i apelują do każdego, kto może mieć informacje na ten temat, by przekazywać szczegóły w celu ustalenia sprawców.

To nie pierwsze tego typu zdarzenie. Tak niedawno informowaliśmy o brutalnie pobitym na wyspach Polaku, który miał mniej szczęścia, niż ten 20 – latek i zmarł w szpitalu.

źródło Hull Dail Mail

redakcja




„PRZYMKNIJ SIĘ DO CHOLERY”! Skandaliczne zachowanie pracownika IPN podczas spotkania z mieszkańcami miejscowości Czarne.

Do niecodziennej sytuacji doszło podczas dyskusji między Piotrem Szubarczykiem z Biura Edukacji Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku, a mieszkańcami miejscowości Czarne.

Spotkanie dotyczyło postawienia „żołnierzom wyklętym” pomnika. Zdaniem mieszkańców, Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” nie zasługuje na takie upamiętnienie.

Benedykt Lipski, emerytowany nauczyciel z Czarnego, przytaczał przykłady zbrodni na ludności cywilnej dokonanych przez „Łupaszkę”.

 

„Przymknij się, do cholery!” – wykrzykiwał do niego Szubarczyk.

 

Pracownik IPN nie pozwalał nauczycielowi dokończyć wypowiedzi, kpił z niego, śpiewał hymn rosyjski (sic!), a wreszcie stwierdził, że Żydzi nie byli dla Polaków „bratnią krwią”.

 

W związku z tym Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych złożył skargę na zachowanie Piotra Szubarczyka do prezesa IPN.

 

„Nie wnikamy w merytoryczną zawartość wypowiedzi i spory historyczne. Jednak sposób zachowania Piotra Szubarczyka nie licuje z powagą urzędnika państwowego” – napisano.

 

Do swojego wpisu Ośrodek dołączył nagranie ze spotkania pracownika IPN z mieszkańcami Czarnego.

 

Skandaliczne zachowanie pracownika IPN

„SWOŁOCZ, KANALIE, JEBAŁ WAS PIES!” – PRACOWNIK IPN DO UCZESTNIKÓW SPOTKANIATak określił mieszkańców miejscowości Czarne Piotr Szubarczyk z Biura Edukacji Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku.Nie spodobało mu się, że podczas spotkania ośmielili się negować zasadność wystawienia pomnika „Wyklętych”. Podnosili min. kwestię zbrodni na ludności cywilnej dokonanych przez Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”. „Przymknij się, do cholery!” – krzyczał Szubarczyk do Benedykta Lipskiego, emerytowanego nauczyciela z Czarnego. Pracownik IPN nie pozwalał mu skończyć swojej wypowiedzi, wykpiwał, śpiewał hymn rosyjski (sic!), a wreszcie stwierdził, że Żydzi nie byli dla Polaków „bratnią krwią”. Dodatkowo pracownik IPN skomentował spotkanie publicznym wpisem, w którym określał mieszkańców Czarnego, którzy nie zgadzali się z nim: „wyjątkowa swołocz, tchórzliwe kanale”. I zakończył: „Jebał was pies! I tak Polska wygra tę batalię, a na was naplują kiedyś wasze wnuki”.Ośrodek składa skargę na zachowanie Piotra Szubarczyka do prezesa IPN. Nie wnikamy w merytoryczną zawartość wypowiedzi i spory historyczne. Jednak sposób zachowania Piotra Szubarczyka nie licuje z powagą urzędnika państwowego.____Jeśli popierasz nasze działania możesz dokonać wpłaty darowizny na poniższe dane. Finansujemy działalność jedynie z prywatnych środków:PayPal i karta płatnicza: https://www.omzrik.pl/donacjaDane do przelewu:Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznychul Górczewska 5301-401 Warszawanr konta 19 2490 0005 0000 4520 8435 8540tytuł : "darowizna na działalność statutową"IBAN : PL19249000050000452084358540SWIFT: ALBPPLPW

Gepostet von Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych am Montag, 9. April 2018

Martyna

MORAWIECKI! To nie był zamach. Żaden z zespołów pracujących nad tą sprawą nie potwierdził tej hipotezy.

 

Kornel Morawiecki w rozmowie z radiem RMF FM wypowiedział się na temat katastrofy smoleńskiej. Według przewodniczącego koła poselskiego Wolni i Solidarni tragiczny wypadek nie był wynikiem zamachu, gdyż żaden z zespołów pracujących nad tą sprawą nie potwierdził wspomnianej hipotezy.

 

 

Morawiecki wyraził również swoje zdanie na temat opozycji, która nie zamierza uczestniczyć w obchodach ósmej rocznicy tragicznego wypadku w Smoleńsku. Polityk nie rozumie takiego stanowiska i braku szacunku dla 96 osób, które 10 kwietnia 2010 roku zginęły w katastrofie.

 

Wśród ofiar byli między innymi: prezydent Lech Kaczyński z małżonką, ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, wicemarszałkowie Sejmu i Senatu, grupa parlamentarzystów, dowódcy wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych RP, pracownicy Kancelarii Prezydenta, szefowie instytucji państwowych, duchowni, przedstawiciele ministerstw, organizacji kombatanckich i społecznych oraz osoby towarzyszące.

 

źródło Radio RMF FM

wikipedia




Zaskakujące dane?? Według najnowszego raportu, aż 62 procent Ukraińców deklaruje powrót do Polski.

Aż 62 proc. Ukraińców chce ponownie przyjechać do Polski w celach zarobkowych, wynika z raportu Personnel Service „Barometr Imigracji Zarobkowej – I półrocze 2018”. 

 

Pracownicy z Ukrainy decydują się na pracę w Polsce, bo mają do nas blisko. To właśnie na tym nasz kraj wygrywa z innymi rynkami w walce o pracowników ze Wschodu. Oczywiście, zarobki też są ważne. W Polsce Ukrainiec zarobi nawet czterokrotność ukraińskiej pensji – powiedział prezes Personnel Service Krzysztof Inglot, cytowany w komunikacie.

 

Dlaczego Ukraińcy deklarują powrót do Polski?

 

Aż 62 proc. ankietowanych Ukraińców zadeklarowało powrót do Polski w celach zarobkowych. Chęć powrotu pokazuje, że pracownicy zza wschodniej granicy dobrze się u nas czują, podkreśla Personnel Service. Wybór Polski jako miejsca emigracji zarobkowej podyktowany jest przede wszystkim bliskością geograficzną obu państw (54 proc. wskazań). Na drugim miejscu znalazła się wysokość zarobków (44 proc.), a na trzecim niska bariera językowa (34 proc.). Ta ostatnia jest również ważna dla pracodawców, ponieważ pozwala na szybkie wdrożenie pracownika. Dla 3 na 10 obywateli Ukrainy ważna jest obecność w Polsce ich rodziny lub znajomych, zaś co piąty badany docenia możliwość wyboru spośród dużej liczby ofert pracy.

 

Polscy pracodawcy również chętnie zatrudniają Ukraińców.

 

Przeczytaj również „Polskie k…wy skończycie, jak na Wołyniu. Zaj..ie was je..ne Polaki.

 

„Siatka Ukraińców pracujących w Polsce jest już na tyle rozległa, że chętnie wykorzystują ją pracodawcy. W celu znalezienia nowych kandydatów do pracy 36 proc. firm prosi o pomoc Ukraińców, którzy aktualnie są w Polsce. 35 proc. przedsiębiorstw szuka pracowników przy pomocy agencji zatrudnienia, a odpowiednio 15 proc. i 14 proc. stara się znaleźć osoby do pracy przy pomocy ukraińskich serwisów internetowych i social mediów. Analogicznie jak w przypadku pracowników, najmniej pracodawców korzysta z usług urzędów pracy. 13 proc. firm poszukuje kandydatów przy pomocy polskich urzędów pracy, a jedynie 5 proc. ich ukraińskich odpowiedników” – podsumowano.

 

źródło ISBnews, pixabay

redakcja




„Polskie k…wy skończycie, jak na Wołyniu. Zaj..ie was je..ne Polaki.” Tak miał krzyczeć obywatel Ukrainy do Polaków.

 

„Polskie k…wy skończycie, jak na Wołyniu. Zaj..ie was je..ne Polaki.”

 

Tak miał krzyczeć Nazari K. Ukrainiec w kierunku ochrony klubu przy ul. Jasnej w Lublinie. Do zajścia doszło we wrześniu 2017 roku. 30 – letni obywatel Ukrainy, który podobno rzucił się na bezbronne Polki, stanął przed sądem. Podczas zajścia mężczyzna miał twierdzić, że jest żołnierzem i banderowcem, jednak teraz nie przyznaje się do winy.

 

 

„Wiem, że Banderowcy to byli ukraińscy nacjonaliści, ale nie do końca wiem, co się działo na wojnie. Nie wiem, skąd świadkowie słyszeli te treści. Ja niczego takiego nie powiedziałem. Jak kogoś obraziłem, to był skutek prowokacji” – wyjaśnił w sądzie Nazari K.

 

Ukraińcowi grozi nawet 5 lat więzienia. W chwili zatrzymania we krwi miał 1.6 promila alkoholu.  Już jakiś czas przed interwencją policji, miał awanturować się w klubie, zaczepiać kobiety i rzucić się na dwie imprezujące w klubie panie.

 

„Już na zewnątrz wyzywał mnie i kolegów. Groził, że nas pozabija. Zdjął koszulkę i z każdym chciał się bić” – relacjonuje pracownik klubu.

 

 

źródło o2, pixabay

redakcja




Zaskakujące dane?? Według najnowszego raportu, aż 62 procent Ukraińców deklaruje powrót do Polski.

Aż 62 proc. Ukraińców chce ponownie przyjechać do Polski w celach zarobkowych, wynika z raportu Personnel Service „Barometr Imigracji Zarobkowej – I półrocze 2018”. 

 

Pracownicy z Ukrainy decydują się na pracę w Polsce, bo mają do nas blisko. To właśnie na tym nasz kraj wygrywa z innymi rynkami w walce o pracowników ze Wschodu. Oczywiście, zarobki też są ważne. W Polsce Ukrainiec zarobi nawet czterokrotność ukraińskiej pensji – powiedział prezes Personnel Service Krzysztof Inglot, cytowany w komunikacie.

 

Dlaczego Ukraińcy deklarują powrót do Polski?

 

Aż 62 proc. ankietowanych Ukraińców zadeklarowało powrót do Polski w celach zarobkowych. Chęć powrotu pokazuje, że pracownicy zza wschodniej granicy dobrze się u nas czują, podkreśla Personnel Service. Wybór Polski jako miejsca emigracji zarobkowej podyktowany jest przede wszystkim bliskością geograficzną obu państw (54 proc. wskazań). Na drugim miejscu znalazła się wysokość zarobków (44 proc.), a na trzecim niska bariera językowa (34 proc.). Ta ostatnia jest również ważna dla pracodawców, ponieważ pozwala na szybkie wdrożenie pracownika. Dla 3 na 10 obywateli Ukrainy ważna jest obecność w Polsce ich rodziny lub znajomych, zaś co piąty badany docenia możliwość wyboru spośród dużej liczby ofert pracy.

 

Polscy pracodawcy również chętnie zatrudniają Ukraińców.

 

Przeczytaj również „Polskie k…wy skończycie, jak na Wołyniu. Zaj..ie was je..ne Polaki.

 

„Siatka Ukraińców pracujących w Polsce jest już na tyle rozległa, że chętnie wykorzystują ją pracodawcy. W celu znalezienia nowych kandydatów do pracy 36 proc. firm prosi o pomoc Ukraińców, którzy aktualnie są w Polsce. 35 proc. przedsiębiorstw szuka pracowników przy pomocy agencji zatrudnienia, a odpowiednio 15 proc. i 14 proc. stara się znaleźć osoby do pracy przy pomocy ukraińskich serwisów internetowych i social mediów. Analogicznie jak w przypadku pracowników, najmniej pracodawców korzysta z usług urzędów pracy. 13 proc. firm poszukuje kandydatów przy pomocy polskich urzędów pracy, a jedynie 5 proc. ich ukraińskich odpowiedników” – podsumowano.

 

źródło ISBnews, pixabay

redakcja

Martyna

„Polskie k…wy skończycie, jak na Wołyniu. Zaj..ie was je..ne Polaki.” Tak miał krzyczeć obywatel Ukrainy do Polaków.

 

„Polskie k…wy skończycie, jak na Wołyniu. Zaj..ie was je..ne Polaki.”

 

Tak miał krzyczeć Nazari K. Ukrainiec w kierunku ochrony klubu przy ul. Jasnej w Lublinie. Do zajścia doszło we wrześniu 2017 roku. 30 – letni obywatel Ukrainy, który podobno rzucił się na bezbronne Polki, stanął przed sądem. Podczas zajścia mężczyzna miał twierdzić, że jest żołnierzem i banderowcem, jednak teraz nie przyznaje się do winy.

 

 

„Wiem, że Banderowcy to byli ukraińscy nacjonaliści, ale nie do końca wiem, co się działo na wojnie. Nie wiem, skąd świadkowie słyszeli te treści. Ja niczego takiego nie powiedziałem. Jak kogoś obraziłem, to był skutek prowokacji” – wyjaśnił w sądzie Nazari K.

 

Ukraińcowi grozi nawet 5 lat więzienia. W chwili zatrzymania we krwi miał 1.6 promila alkoholu.  Już jakiś czas przed interwencją policji, miał awanturować się w klubie, zaczepiać kobiety i rzucić się na dwie imprezujące w klubie panie.

 

„Już na zewnątrz wyzywał mnie i kolegów. Groził, że nas pozabija. Zdjął koszulkę i z każdym chciał się bić” – relacjonuje pracownik klubu.

 

 

źródło o2, pixabay

redakcja




Jeszcze się nie rozliczyłeś? Masz czas do 16 kwietnia. Jeśli chcesz, żeby PIT wypełnił za ciebie Urząd Skarbowy, lepiej się pośpiesz.

 

 

 

Tylko do 16 kwietnia można składać wniosek PIT-WZ – przypomina Ministerstwo Finansów.

Jest to wniosek o sporządzenie zeznania podatkowego przez urząd skarbowy.

Fiskus, na podstawie informacji z naszego zakładu pracy oraz informacji zawartych we wniosku PIT-WZ, wypełni za nas PIT-a i udostępni na Portalu Podatkowym, a my później będziemy musieli tylko zatwierdzić.

 

We wniosku PIT-WZ można przekazać urzędowi informacje m.in. o korzystaniu z odliczeń od podatku lub dochodu, np. z tytułu przysługującej ulgi na dzieci, wydatków na cele rehabilitacyjne czy podwyższonych kosztów uzyskania przychodów. Można też wskazać, na jaką organizację chcemy przekazać 1 proc. naszego podatku.

 

Jeśli PIT wypełniasz samodzielnie, w tym roku masz czas do 2 maja.

 

źródło Ministerstwo Finansów, zdjęcie screen shot

redakcja




Tego jeszcze nie było! Zakonnica gwałciła go przez lata. Jako chłopiec, przeszedł przez piekło.

 

 

Dziś Brytyjczyk Edward Hayes ma 76 lat i przyznał, że w młodości był regularnie gwałcony przez zakonnicę.

 

Do molestowania dochodziło w latach 50 – tych ubiegłego wieku w domu katolickim John Reynolds Home w Lytham St Annes, w Lancashire. Edward Hayes trafił tam, gdy był zaledwie 12-letnim chłopcem i od razu wpadł w oko irlandzkiej siostrze o imieniu zakonnym Mary Conleth. Edward Hayes miał być regularnie gwałcony przez zakonnicę przez trzy lata, a kiedy ta zaszła w ciążę, przymusowo odesłano go do jej domu w Irlandii, gdzie opiekował się niechcianym dzieckiem.

 

Emerytowany Brytyjczyk powiedział na łamach „Daily Express” o swoim piekle.

 

Przeczytaj również Kierowco wiedziałeś? Po tych zmianach, policja będzie mogła ci co najwyżej naskoczyć!

 

„Zdejmowała mi spodnie, rzucała na ziemię i kładła się na mnie. Nienawidziłem robienia tego, ale powiedziała, że na mnie naskarży, jeśli będę się opierał, że naopowiada, iż byłem złym chłopcem oraz że zostanę za to ukarany – wyznał Brytyjczyk.

 

 

W 2012 r. Edward Hayes otrzymał pomoc prawną i wytoczył sprawę kościołowi katolickiemu. Ten zaproponował mu jedynie ugodę i odszkodowanie rzędu £20 000, które pozwoliło pokryć koszty sądowe.

 

Hayes postanowił o całej sprawie opowiedzieć mediom, aby zachęcić inne ofiary molestowania w kościele katolickim do ujawniania się, opowiadania swoich traumatycznych historii i do walki o swoją godność.

 

źródło Polish Express, pixabay

redakcja




Europa jest jedynym ratunkiem dla Polski! Tylko unia może nasz kraj wydostać z ciemności.

 

Tak uważa Adam Bondar Rzecznik Praw Obywatelskich w opublikowanym artykule „Europa może uratować Polskę od ciemności”, opublikowanym na łamach „Politico”.

 

Bondar pije oczywiście do ustawy o sądownictwie i kosmetycznych zmian, jakie proponuje rząd polski. Europa powinna wobec Polski pozostać nieugięta.

 

 

 

„Stawką jest niezależność polskiego Sądu Najwyższego i całego jego systemu. Polskie społeczeństwo obywatelskie, posłowie opozycji i niezależni sędziowie robią, co mogą, aby się temu przeciwstawić. UE musi jednak interweniować w ich obronie, zanim będzie za późno” – czytamy.

 

 

Bodnar podkreśla, że ważne w ocenie polskiego sądownictwa jest to, aby brać przy tym pod uwagę kontekst polityczny i społeczny. Tłumaczy, że ustawodawstwo dotyczące sądownictwa zostało uchwalone przez parlament, jednak nie było przedmiotem właściwego, głęboko demokratycznego dyskursu.

 

 

„Głosy partii opozycyjnych, niezależnych instytucji państwowych, społeczeństwa obywatelskiego i ikonicznych postaci polskiego sądownictwa były ograniczone lub całkowicie uciszane” – zaznacza.

 

 

„Polski rząd koncentruje władze w swoich rękach, podporządkowując media publiczne, służby i prokuraturę. Niezawisłość sądownictwa już została poważnie uszkodzona. Ze względu na zmiany wprowadzone w ciągu ostatnich dwóch lat Trybunał Konstytucyjny utracił zdolność skutecznego kontrolowania ustawodawstwa o znaczeniu politycznym” – czytamy.

 

 

Aby sytuacja w Polsce uległa zmianie według Bondara „europejscy politycy muszą spojrzeć dalej niż następny miesiąc czy rok. Musi być zrobione wszystko, co możliwe, aby zachować niezależność polskiego Sądu Najwyższego”.

 

Tylko Unia może Polskę wyratować z ciemności!

 

 

źródło Politico, pixabay

redakcja

Martyna

Szokujące wyniki sondażu! Donald Tusk ma realne szanse na objęcie fotelu prezydenta.

 

Dla niektórych ten sondaż może wyglądać mało wiarygodnie, ale nie ma co ukrywać i trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Są Polacy, którzy z przyjemnością pójdą do urn, aby zagłosować na Donalda Tuska.

 

Według najnowszego sondażu przeprowadzonego przez IBRIS dla „Rzeczypospolitej” wśród potencjalnych kandydatów na prezydenta największym poparciem nadal cieszy się Andrzej Duda. Zaraz za nim, na drugim miejscu z wynikiem 33 proc. poparcia uplasował się, co zaskoczy wszystkich Donald Tusk. Różnica niewielka, trzeba przyznać. Były premier goni obecnego prezydenta i całkiem realne, że go przegoni.

 

Najnowsze dane pokazują, że poparcie Tuska rośnie. Jeszcze w sierpniu ubiegłego roku, na ex-premiera chciało głosować 20,5 proc. ankietowanych, a na prezydenta Dudę 36,2 proc.

Do wyborów prezydenckich jeszcze trochę zostało i wiele może się zmienić.

Czy Donald Tusk przegoni Andrzeja Dudę i zasiądzie na prezydenckim fotelu? To chyba byłaby najgorsza opcja z możliwych.

 

źródło Rzeczpospolita, zdjęcie screen

redakcja

 




Fatalna wiadomość dla kierowców! Na stacjach paliw, tanio już było. Według ekspertów podwyżki cen paliw są nieuniknione.

 

 Tanio już było, teraz może być tylko drożej. Tak przynajmniej wynika z analiz e-portal.pl.

 

Ceny benzyny 95 będą w przedziale 4,68-4,79 zł za litr, oleju napędowego 4,59-4,71 zł za litr, a autogazu 2,02-2,08 zł za litr.

 

W ostatnich dniach ceny nie rosły, a wyraźnie wyhamowały. Analitycy portalu e-petrol.pl wskazują, że wyhamowanie podwyżek na rynku detalicznym w ostatnich dniach jest pozytywnym zaskoczeniem, które wynika głównie z malejących marż właścicieli stacji.

Zarobek jest jednak tak mały, że wzrost cen wydaje się być nieunikniony. Eksperci przewidują, że nastąpi to właśnie w tym tygodniu.

 

źródło e-portal.pl, pixabay

redakcja




Oto religia pokoju! 20 agresywnych muzułmanów wtargnęło do katedry św. Zofii podczas nabożeństwa.

 

Z toporem ruszył na chrześcijan.

Do ataku na prawosławnych chrześcijan, podczas nabożeństwa, doszło w środę 4 kwietnia, ale sprawa dopiero teraz wyszła na jaw. 20 muzułmanów wtargnęło do katedry św. Zofii w Nikozji. Muzułmanie zaczęli krzyczeć, przeklinać i atakować uczestników mszy świętej.

Jeden z muzułmanów miał ze sobą topór, którym próbował atakować chrześcijan. Muzułmanie zniknęli, gdy zjawiła się policja, wezwana przez sterroryzowanych wiernych.

 

Cała sytuacja wyglądała groźnie. Mieszkańcy Cypru przyznają, że otoczeni przez tylu muzułmańskich uchodźców nie czują się bezpiecznie.

 

 

źródło ndie

redakcja




Miliardowe odszkodowanie dla Australii! Polskie Ministerstwo Środowiska nie dotrzymało warunków umowy? Australijska firma żąda odszkodowania.

 

Nawet kilka miliardów będzie musiał zapłacić polski rząd australijskiej spółce, która pozwała go za zwłokę w podpisaniu umowy o użytkowanie górnicze obszaru, na którym ma powstać nowa kopalnia.

 

Australijska spółka Prairie Minning zapowiedziała wejście w spór sądowy z polskim rządem, co może się dla tej drugiej strony okazać fatalne w skutkach.

Sprawa dotyczy kopalni Jan Karski, która ma powstać w województwie lubelskim. Według inwestora, strona polska dopuściła się zwłoki w podpisaniu umowy o użytkowanie obszaru, na którym ma powstać kopalnia.

Wniosek w tej sprawie został złożony pod koniec grudnia 2017 roku i do tej pory nie został rozpatrzony przez Ministerstwo Środowiska. Składając wniosek do sądu firma chciała się zabezpieczyć przed możliwością wydania zgody przez polski resort innemu podmiotowi.

Brak odpowiedzi ze strony Ministerstwa Środowiska naraził inwestorów na ogromne straty.

Dziennik Gazeta Prawna informuje, że ewentualna wygrana spółki przed sądem arbitrażowym oznaczałaby dla Polski koniecznieczność wypłaty odszkodowania w wysokości kilku miliardów złotych.

W odpowiedzi na złożony pozew resort środowiska poinformował, że nie spełniono przesłanek, które warunkują prawo pierwszeństwa w przypadku zawarcia umowy użytkowania górniczego.

 

„Ministrowi stawiany byłby zarzut, że w sposób nieuprawniony doprowadził do ograniczenia prawa Skarbu Państwa do rozporządzania własnością górniczą. Jednocześnie opinia publiczna wskazywałaby na brak zapewnienia eksploatacji złoża, zatem wbrew twierdzeniom spółki, nie doszło do niedotrzymania terminów zawarcia umowy z winy Ministerstwa Środowiska” – twierdzi polski resort. Po tej odpowiedzi akcje australijskiej spółki na GPW spadły o niemal 25 proc.

 

 

źródło Dziennik Gazeta Prawna

redakcja, pixabay

Martyna

Leszek Miller kręci nowy biznes! Ex-polityk wsiada do samochodu ze swoją wnuczką, ale nie rusza. To świetny spot?(video)

Nowy biznes Leszka Millera!

 

Leszek Miller kiedyś premier, przewodniczący SLD, poseł na Sejm, a dziś? No na dobrą sprawę, od kiedy wyleciał z polityki, niewiele wiadomo o jego działalności. Od czasu do czasu, Miller udzieli jakiegoś wywiadu w komercyjnej telewizji, radząc, w którym to kierunku powinna zmierzać polska polityka i jak to źle jest w naszym kraju.

 

Jednak, to najwyraźniej nie wystarcza ex-politykowi, który postanowił wziąć się za nowy biznes. Jaki? Miller pisze i to dużo. Wylewa swoje gorzkie żale i „mądrości”, oczywiście dotyczące życia politycznego i w Polsce, i na świecie. W swoich felietonikach publikowanych na łamach portalu inna-Polityka zdążył już naskorbać coś o prezydencie Dudzie, o gwałtach, aborcji, polskich biskupach, czy np. o tym, że TVP kłamie.

 

Polityk, tak poważnie podszedł do swojej nowej działalności, że nawet zdążył już zagrać w spocie reklamującym jego portalik. Nie obeszło się bez ukochanej wnuczki, która towarzyszyła dziadkowi.

 

Miller dziennikarzem? Kto by pomyślał. No cóż, wygląda, że jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.

Oby jego kiełkujący biznesik nie spalił na panewce.

My ze strony całej redakcji życzymy ciekawych pomysłów na felietony.

 

 

youtube

redakcja




FATALNY STAN WODY BUTELKOWANEJ! Producenci wlewają do butelek co popadnie.

 

Inspekcja Handlowa wzięła pod lupę wody butelkowe, konkretnie przyjrzała się temu co producenci obiecują na etykietach.

Wniosek! Nie wszyscy producenci uczciwie informują, co tak naprawdę znajduje się w butelce.

Inspekcja przebadała 437 partii naturalnych wód mineralnych, źródlanych oraz napojów potocznie nazywanych „wodami smakowymi”.

Wśród zakwestionowanych oznaczeń na etykietach znalazło się na przykład takie: „unikalna kompozycja 7 minerałów”. To chwyt marketingowy, który sugeruje nadzwyczajność danej wody, tymczasem każda woda naturalna stanowi niepowtarzalną i wyjątkową dla danego źródła kompozycję minerałów.

Na innej butelce napisane było, że w środku znajduje się cytrynowa woda gazowana, podczas gdy w rzeczywistości był to napój, a nie woda.

 

UOKiK PRZYPOMINA, NA CO ZWRACAĆ UWAGĘ PODCZAS WYBIERANIA WODY.

 

  • Naturalna woda mineralna – woda podziemna, pierwotnie czysta pod względem chemicznym i mikrobiologicznym. W zależności od składu mineralnego może mieć korzystny wpływ na nasze zdrowie i być zalecana przy konkretnej diecie czy dolegliwości. Naturalne wody mineralne w zależności od zawartości soli mineralnych dzielą się na: bardzo niskozmineralizowane (do 50 mg/l), niskozmineralizowane (do 500 mg/l), średniozmineralizowane (od 500 do 1500 mg/l) i wysokozmineralizowane (powyżej 1500 mg/l).
  • Woda źródlana – woda podziemna, pierwotnie czysta pod względem chemicznym i mikrobiologicznym. Jest przeważnie bardzo niskozmineralizowana i dlatego można ja spożywać w dowolnych ilościach.
  • Woda stołowa – woda mineralna lub źródlana albo ich mieszanka, wzbogacona lub uzdatniona odpowiednimi związkami czy minerałami.
  • „Woda smakowa” to nie woda, tylko napój. Przeważnie powstał na bazie wody z dodatkiem soków i/lub aromatów oraz cukru i/lub substancji słodzących.

 

Inspekcja handlowa miała zastrzeżenia do co dziesiątej wody

Kontrole odbyły się w III kwartale 2017 r. w 45 supermarketach, 25 mniejszych sklepach i 10 hurtowniach z całej Polski. Inspektorzy sprawdzali m.in. jak butelki są oznakowane, czy napoje nie są przeterminowane oraz w jakich warunkach są przechowywane. Część produktów trafiła do laboratorium, gdzie zbadano m.in. ich skład.

Inspektorzy sprawdzili 437 partii produktów i wykryli różnego rodzaju nieprawidłowości w 44 partiach (10,1 proc.). Z tego:

 

  • W 15 partiach (z 80 zbadanych w laboratorium) zawartość niektórych kationów i anionów była odmienna od deklarowanej na opakowaniu,
  • 15 partii w 3 sklepach było przeterminowanych,
  • 14 partii było źle oznakowanych.

 

źródło UKOiK, PIXABAY

REDAKCJA




SZOK! Zamiast cięć, powinny być podwyżki pensji. Katarzyna Lubnauer nie ma wątpliwości, że urzędnicy powinni zarabiać znacznie więcej, aby móc…

I tak źle i tak niedobrze

Podczas czwartkowej konferencji Jarosław Kaczyński zaskoczył wszystkich, mówiąc o planowanych obniżkach pensji nie tylko dla posłów, ale również urzędników państwowych np. wójtów czy prezydentów miast.

Na rewelacje prezesa PiS odpowiedziała liderka „Nowoczesnej” Katarzyna Lubnauer, której ten pomysł w ogóle się nie podoba i według niej jest zemstą na opozycji za ujawnienie afery z nagrodami dla rządu.

W opinii Lubnauer urzędnikom należą się podwyżki, a nie obcinanie pensji. Powinni godnie zarabiać, aby dobrze wykonywac swoje obowiązki.

 

Chciałabym, by burmistrzami, prezydentami, posłami, wiceministrami byli fachowcy, czyli ludzie, którzy rzeczywiście znają się na swojej pracy, są menadżerami, którzy poza polityką całkiem dobrze zarabiali. To czysta demagogia, jeżeli próbuje się ograniczyć ich zarobki. Rozumiem, że PiS spodziewa się klęski w samorządach” – powiedziała.

Co do obniżek pensji posłów to Lubnauer nie potrafiła odpowiedzieć jednoznacznie. Powiedziała jedynie wymijająco, że jej partia podejmie decyzję, jak zobaczy projekt ustawy, którą przygotowuje PiS.

 

ŹRÓDŁO TVP info

redakcja




Wichury nad Polską! Aż 128 interwencji strażaków w związku z silnym wiatrem i ulewami, ponad 4000 gospodarstw pozbawionych…

 

„Minionej doby strażacy interweniowali 128 razy w związku z silnym wiatrem i intensywnymi opadami deszczu”- poinformował w poniedziałek rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak.

 

Najwięcej interwencji związanych z silnym wiatrem było na Dolnym Śląsku oraz w Wielkopolsce. Tam strażacy do usuwania skutków wiatru wyjeżdżali aż 95 razy.

 

Straż Pożarna interweniowała 33 razy ze względu na intensywne opady deszczu, dziewięć interwencji dotyczyło Pomorskiego.

Według danych RCB ok. 4200 odbiorców energii elektrycznej pozbawionych jest dostaw prądu.

 

Najwięcej gospodarstw nie ma prądu w Lubuskiem (ok. 1600) i na Podlasiu (ok. 1100). Bez prądu pozostaje również ok. 600 odbiorców w Łódzkiem, ok. 400 na Podkarpaciu, ok. 300 na Warmii i Mazurach oraz ok. 200 na Śląsku.

Na szczęście  wg. informacji rzecznika PSP, pomimo wyrządzonych przez wichury szkód, nie ma żadnych ofiar śmiertelnych.

 

źródło  Polsat News, pixabay

redakcja

Martyna

Burza wokół religijnego wpisu Ewy Chodkowskiej! Trenerka fitness takiego odzewu się nie spodziewała.

„»Sednem tego Dnia nie jest męka Chrystusa, ale prawda, że zostałeś odkupiony przez Krew Jezusa. Ojciec wybacza Ci każdą zdradę, każdy grzech, złe myśli i uczynki. Wszystko. To, co dziś przeżywamy, to na co dziś patrzymy, czego dotykamy, to kolejna odsłona Ewangelii – Dobrej Nowiny. To kolejny sposób, w którym Ojciec przychodzi i mówi kocham cię« – przeczytałam dziś te słowa i nie mogłam się nie podzielić” – napisała na swoim profilu na Instagramie Ewa Chodakowska. Trenerka dołączyła do wpisu zdjęcie krzyża.

 

Niestety udostępnione przez Chodakowską słowa, wywołały burzę wśród fanów trenerki.

 

„A czemu nie kocha niewinnych dzieci w Syrii, nie kochał ludzi w obozach koncentracyjnych? Ludzi żyjących w skrajnym ubóstwie, ale którzy w niego wierzą?” – zapytała jedna z internautek. Inna stwierdziła, że „kościół ukrywa przed wiernymi niewygodne przykłady z historii, aby zachować wpływy”.

 

Takich nieprzychylnych, przepełnionych nienawiścią komentarzy było wiele, tego się chyba trenerka fitness nie spodziewała.

 

Na szczęście znaleźli się i tacy, którzy pochwali Chodakowską za publiczne wyznanie swojej wiary i podziękowali za to, co dla nich robi.

 

 

 

źródło Instagram

redakjca

 




Kierowco to dotyczy CIEBIE! Nowy znak to mandat w wysokości 500 zł, ale nie dla każdego kierowcy.

 

Rządowe Centrum Legislacji zaprezentowało projekt nowych znaków drogowych, których zadaniem będzie informowanie o strefie czystego transportu. Za darmo do takiej strefy będą mogli wjechać tylko kierowcy aut ekologicznych, pozostali tylko po uiszczeniu odpowiedniej opłaty, która najprawdopodobniej wyniesie 2,5 zł za godzinę. Brak opłaty będzie równał się mandatowi w wysokości 500 zł.

 

Przedstawiono już znaki D-54 i D-55, które będą informować o wjeździe i opuszczeniu strefy z ograniczeniem ruchu.

 

Wygląda na to, że samochody elektryczne zyskują coraz więcej przywilejów. Już dziś mogą np. jeździć po buspasach w odróżnieniu od samochodów spalinowych.

Rząd wprowadzając strefy czystego transportu chce zmusić Polaków do zmiany samochodu na ten ekologiczny. Jednak chyba nie zdaje sobie sprawy z tego, że niewielu z nas taki luksus stać.

 

 

 

 

źródło wp, pixabay

redakcja




WATYKAN WSZYSTKIEMU ZAPRZECZA! Papież Franciszek miał powiedzieć w prywatnej rozmowie z dziennikarzem, że piekło…

 

Włoska gazeta „La Repubblica opublikowała  artykuł, którego autor rozmawiał wcześniej z Ojcem Świętym.  Zdaniem dziennikarza Scalfari’ego papież miał stwierdzić, że piekło nie istnieje.

 

„Osoby, które wierzą, trafiają do nieba. Dusze wyrażające skruchę również znajdą się przed boskim obliczem. Natomiast ci, którzy odwracają się od Boga, po śmierci znikają. Nie ma kary” tak miał powiedzieć papież.

 

Jeśli papież w rozmowie z dziennikarzem wypowiedział powyższe zdania, to tym samym zaprzeczył całej nauce Kościoła.

 

Doniesienia włoskiej gazety wywołały prawdziwą burzę. Watykan natychmiast zareagował i wydał specjalne oświadczenie.

 

„Ojciec Święty Franciszek przyjął ostatnio założyciela dziennika „La Repubblica”, a spotkanie miało charakter prywatny z okazji Wielkanocy. Z tego powodu żaden cytat z artykułu nie może być uważany za wierną transkrypcję słów Ojca Świętego”.

 

Opublikowana rozmowa jest kolejną, jaką Scalfari przeprowadził z Franciszkiem. Sam dziennikarz uchodzi za publicystę o lewicowych poglądach, który określa siebie jako osobę niewierzącą.

 

źródło wp, wikipedia

redakcja




Polska! Kopali i bili go po głowie. Polacy napadli na Polaka, bo myśleli, że jest…

W Gnieźnie aresztowano trzech mężczyzn, którzy kilka dni temu okradli i pobili przechodnia.

Myśleli, że jest Arabem, tymczasem okazał się Polakiem.

Kopali i bili go po głowie. Zabrali mu portfel, którym było 220 zł.

 

„To był obywatel Polski, ale typ jego urody może sprawiać mylne wrażenie, że jest obcokrajowcem i sprawcy znieważali go w przekonaniu jego odmiennej przynależności etnicznej” – powiedział w rozmowie z portalem radiopoznan.fm prokurator rejonowy z Gniezna Małgorzata Rezulak-Kustosz.

 

Do napaści doszło w Gnieźnie. Sprawców, którzy są w wieku od 18 do 22 lat zatrzymano.

To kolejny już atak w Gnieźnie na tle rasowym. Do poprzedniego doszło w lutym. Wówczas to dwóch pijanych mężczyzn zaatakowało obywatela Maroka.

 

Jeden z napastników skierował wiatrówkę w stronę obcokrajowca i krzyknął, że ma „wyp… z Polski”, bo „Polska jest dla Polaków”.

 

źródło radiopoznan.fm, pixabay

redakcja

 

Martyna

Najpierw Polaków upokorzyli, teraz żądają od polskich kibiców, aby za koszulkę polskiej reprezentacji zapłacili kupę kasy.

Tak niedawno informowaliśmy, o tym, że firma Nike, która zaprojektowała stroje dla polskiej reprezentacji na mundial, podczas kampanii promującej ukazała Polaków z nie najlepszej strony. Na zdjęciach polscy kibice stali pod blokiem, mieli koszulki włożone w gacie, ogólnie nie wyglądało to zbyt dobrze wizualnie. Najpierw żarty, teraz firma Nike powaliła ceną zaprojektowanej koszulki. Chcesz „poczuć się” jak Lewandowski? Za koszulkę z super kosmicznej technologii musisz zapłacić prawie 600 zł, dokładnie 569. To najdroższa reprezentacyjna koszulka meczowa w historii!

 

Nike całej sprawy nie chce komentować. Ciekawe dlaczego? Jeszcze ciekawszą rzeczą jest to, że np. kibice angielscy, za koszulkę swojej kadry, zapłacą znacznie mniej niż Polacy (w przeliczeniu na złotówki to jakieś 430-440 złotych za sztukę), a za nadruk nazwiska nie dopłacają nic.

 

 

Zastanawiające jest również to, że kupując koszulkę polskiej reprezentacji na angielskiej stronie zapłacimy za nią mniej, bo niecałe 500 złotych. Dlaczego? Tego firma Nike również nie wyjaśnia.

 

 

źródło wp.pl, Twitter

redakcja

 

 




Za żadne skarby nie chcą przeprosić Polaka! Niemiecka telewizja robi wszystko, aby nie wypełnić prawomocnego wyroku sądu.

 

Pomimo prawomocnego wyroku sądu, niemiecka telewizja ZDF robi wszystko, aby nie przeprosić byłego więźnia Auschwitz Karola Tenderę za użycie sformułowania polskie obozy zagłady.

ZDF złożyła odwołanie od wyroku niemieckiego sądu, który podtrzymał decyzję polskiego wymiaru sprawiedliwości.

 

„ZDF wniósł do Federalnego Trybunału Sprawiedliwości w Karlsruhe odwołanie od orzeczenia Wyższego Sądu Krajowego w Koblencji – wyjaśnił mec. Lech Obara, przewodniczący stowarzyszenia Patria Nostra.

Stacja uzasadnia swoje odwołanie naruszeniem wolności mediów i powołuje się na klauzulę porządku publicznego.

 

 

Tutaj przeczytasz również: Najważniejsze zmiany w kodeksie pracy! Zmiany w urlopach, czas wolny w trakcie pracy i nie tylko. Warto wiedzieć.

 

W styczniu b.r. sąd w Kolbecji odrzucił skargę niemieckiej telewizji ZDF dotyczącej przeprosin za użycie sformułowania „polskie obozy zagłady” . Podtrzymał przez to decyzję Sądu Apelacyjnego w Krakowie dotyczącego przeprosin byłego więźnia Auschwitz Karola Tendery za naruszenie jego „godności człowieka oraz tożsamości narodowej”.

 

Telewizja opublikowała przeprosiny, ale były one okrojone i słabo widoczne.

Pełnomocnicy Polaka zwrócili się więc do niemieckiego wymiaru sprawiedliwości o to, by wyegzekwował należyte przeprosiny. Racja została przyznana stronie polskiej, ale ZDF robi wszystko, aby nie przeprosić.

 

Wygląda na to, że telewizja niemiecka nie uważa, jakoby używając sformułowania polskie obozy zagłady, zrobiła coś złego. Być może Karol Tandera przeprosin w ogóle się nie doczeka.

 

źródło wp, pixabay

redakcja

 

 




Planujesz zajść w ciążę? Powinnaś to wiedzieć! Rząd zamierza objąć kobiety pełną kontrolą. Nie każdej się to spodoba.

 

Jak wynika z informacji, do których dotarło RMF FM rząd szykuje dla kobiet nowe standardy opieki okołoporodowej. Będą obowiązkowe testy na depresję oraz zostanie zwiększony nacisk na karmienie piersią.

 

Dokument zostanie zaprezentowany po Wielkanocy przez Ministerstwo Zdrowia.

Zgodnie z nowymi standardami, każda kobieta w czasie ciąży ma trzykrotnie wypełnić test sprawdzający jej samopoczucie. Badanie ma być przeprowadzane około dwunastego, dwudziestego siódmego tygodnia ciąży i tuż po porodzie. Składający się z dwudziestu jeden pytań test ma pomóc ustalić, czy kobieta jest zagrożona depresją poporodową.

 

Nowe standardy to też łatwiejszy dostęp do mleka kobiecego dla wcześniaków i większy nacisk na karmienie piersią. W pierwszym przypadku z pomocą mają przyjść banki mleka.

 

„Nowe standardy mają sprawić, że dużo później po porodzie dziecko będzie karmione mlekami modyfikowanymi” – tłumaczy w rozmowie z RMF FM Leokadia Jędrzejewska, konsultant krajowy w dziedzinie pielęgniarstwa ginekologicznego i położniczego.

 

Tutaj przeczytasz również: Żyd, który próbuje zaszkodzić Polsce na arenie międzynarodowej. Nie pozwoli zapomnieć Polakom, co zrobili Żydom w czasie II wojny światowej.

 

Wygląda na to, czy kobiety chcą czy nie, będą karmić piersią.

 

 

źródło RMF FM, pixabay

redakcja

 

 




Najpierw Polaków upokorzyli, teraz żądają od polskich kibiców, aby za koszulkę polskiej reprezentacji zapłacili kupę kasy.

Tak niedawno informowaliśmy, o tym, że firma Nike, która zaprojektowała stroje dla polskiej reprezentacji na mundial, podczas kampanii promującej ukazała Polaków z nie najlepszej strony. Na zdjęciach polscy kibice stali pod blokiem, mieli koszulki włożone w gacie, ogólnie nie wyglądało to zbyt dobrze wizualnie. Najpierw żarty, teraz firma Nike powaliła ceną zaprojektowanej koszulki. Chcesz „poczuć się” jak Lewandowski? Za koszulkę z super kosmicznej technologii musisz zapłacić prawie 600 zł, dokładnie 569. To najdroższa reprezentacyjna koszulka meczowa w historii!

 

Nike całej sprawy nie chce komentować. Ciekawe dlaczego? Jeszcze ciekawszą rzeczą jest to, że np. kibice angielscy, za koszulkę swojej kadry, zapłacą znacznie mniej niż Polacy (w przeliczeniu na złotówki to jakieś 430-440 złotych za sztukę), a za nadruk nazwiska nie dopłacają nic.

 

 

Zastanawiające jest również to, że kupując koszulkę polskiej reprezentacji na angielskiej stronie zapłacimy za nią mniej, bo niecałe 500 złotych. Dlaczego? Tego firma Nike również nie wyjaśnia.

 

 

źródło wp.pl, Twitter

redakcja

 

 

Martyna

Za żadne skarby nie chcą przeprosić Polaka! Niemiecka telewizja robi wszystko, aby nie wypełnić prawomocnego wyroku sądu.

 

Pomimo prawomocnego wyroku sądu, niemiecka telewizja ZDF robi wszystko, aby nie przeprosić byłego więźnia Auschwitz Karola Tenderę za użycie sformułowania polskie obozy zagłady.

ZDF złożyła odwołanie od wyroku niemieckiego sądu, który podtrzymał decyzję polskiego wymiaru sprawiedliwości.

 

„ZDF wniósł do Federalnego Trybunału Sprawiedliwości w Karlsruhe odwołanie od orzeczenia Wyższego Sądu Krajowego w Koblencji – wyjaśnił mec. Lech Obara, przewodniczący stowarzyszenia Patria Nostra.

Stacja uzasadnia swoje odwołanie naruszeniem wolności mediów i powołuje się na klauzulę porządku publicznego.

 

 

Tutaj przeczytasz również: Najważniejsze zmiany w kodeksie pracy! Zmiany w urlopach, czas wolny w trakcie pracy i nie tylko. Warto wiedzieć.

 

W styczniu b.r. sąd w Kolbecji odrzucił skargę niemieckiej telewizji ZDF dotyczącej przeprosin za użycie sformułowania „polskie obozy zagłady” . Podtrzymał przez to decyzję Sądu Apelacyjnego w Krakowie dotyczącego przeprosin byłego więźnia Auschwitz Karola Tendery za naruszenie jego „godności człowieka oraz tożsamości narodowej”.

 

Telewizja opublikowała przeprosiny, ale były one okrojone i słabo widoczne.

Pełnomocnicy Polaka zwrócili się więc do niemieckiego wymiaru sprawiedliwości o to, by wyegzekwował należyte przeprosiny. Racja została przyznana stronie polskiej, ale ZDF robi wszystko, aby nie przeprosić.

 

Wygląda na to, że telewizja niemiecka nie uważa, jakoby używając sformułowania polskie obozy zagłady, zrobiła coś złego. Być może Karol Tandera przeprosin w ogóle się nie doczeka.

 

źródło wp, pixabay

redakcja

 

 




Planujesz zajść w ciążę? Powinnaś to wiedzieć! Rząd zamierza objąć kobiety pełną kontrolą. Nie każdej się to spodoba.

 

Jak wynika z informacji, do których dotarło RMF FM rząd szykuje dla kobiet nowe standardy opieki okołoporodowej. Będą obowiązkowe testy na depresję oraz zostanie zwiększony nacisk na karmienie piersią.

 

Dokument zostanie zaprezentowany po Wielkanocy przez Ministerstwo Zdrowia.

Zgodnie z nowymi standardami, każda kobieta w czasie ciąży ma trzykrotnie wypełnić test sprawdzający jej samopoczucie. Badanie ma być przeprowadzane około dwunastego, dwudziestego siódmego tygodnia ciąży i tuż po porodzie. Składający się z dwudziestu jeden pytań test ma pomóc ustalić, czy kobieta jest zagrożona depresją poporodową.

 

Nowe standardy to też łatwiejszy dostęp do mleka kobiecego dla wcześniaków i większy nacisk na karmienie piersią. W pierwszym przypadku z pomocą mają przyjść banki mleka.

 

„Nowe standardy mają sprawić, że dużo później po porodzie dziecko będzie karmione mlekami modyfikowanymi” – tłumaczy w rozmowie z RMF FM Leokadia Jędrzejewska, konsultant krajowy w dziedzinie pielęgniarstwa ginekologicznego i położniczego.

 

Tutaj przeczytasz również: Żyd, który próbuje zaszkodzić Polsce na arenie międzynarodowej. Nie pozwoli zapomnieć Polakom, co zrobili Żydom w czasie II wojny światowej.

 

Wygląda na to, czy kobiety chcą czy nie, będą karmić piersią.

 

 

źródło RMF FM, pixabay

redakcja

 

 




TEN ŻYD ROBI WSZYSTKO, ABY OCZERNIĆ POLSKĘ! Dov Hikind nie pozwoli Polakom zapomnieć, o tym co zrobili Żydom podczas II wojny światowej.

 

Deputowany do zgromadzenia stanowego stanu Nowy Jork Dov Hikind założył stronę internetową o adresie: polandmurderedjews.com (polskamordowałażydów).

Na stronie internetowej polandmurderedjews.com pojawiło się wideo, w którym Dov Hikind krytykuje nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej.

 

„Polska próbuje wybielić swoją rolę w mordowaniu niewinnych mężczyzn, kobiet i dzieci przyjmując ustawę zaprzeczającą Holokaustowi, która ma mrożący wpływ na wszystkich, którzy rozumieją, co naprawdę miało miejsce w Polsce, zarówno przed, w trakcie, jak i po wojnie Jestem synem ocalonych z Holokaustu, którzy stracili rodziny w Auschwitz (…) Znamy prawdę i nie pozwolimy Polakom zaprzeczyć temu, co zrobili – podkreśla.

 

Hikind nie waha się również użyć określenia polskie obozy zagłady.

 

Wygląda na to, że Żydzi w dalszym ciągu nie mogą przeboleć wprowadzenia ustawy o IPN i nadal będą drążyć temat, póki nie dopną swego i nie zmiękczą Polski.

 

W sprawie żydowskiego deputowanego i jego strony zabrał głos, który oświadczył, że rozprzestrzenianie przez Hikinda nieprawdziwych faktów historycznych jest „głęboko niepokojące” i prowadzi do próby zrzucenia na Polskę odpowiedzialności za Holokaust.

 

źródło wprost, http://www.polandmurderedjews.com/

redakcja