Kto by się tego po Masie spodziewał! Sokołowski przyznaje, że lubi i szanuje gejów.

 

Były gangster, a obecnie najbardziej znany świadek koronny w Polsce „napisał” kolejną książkę zatytułowaną ‚Masa. Od pakera do gangstera’. Jarosław Sokołowski opowiada w niej o swoim dzieciństwie, trudnych relacjach z matką, o sadystycznych kolegach z podwórka i o tym, jak został gangsterem. Książka w sprzedaży od 6 czerwca.

Przy okazji rozmowy z se.pl na temat książki, Masa wypowiedział się w kwestii swoich sympatii politycznych. I odniósł się do ostatnich sondaży według, których Robert Biedroń ma największe po Andrzeju Dudzie i Donaldzie Tusku, szanse na udział i wygraną w wyścigu do fotelu prezydenckiego.

Masa również nie kryje swojego poparcia.

 

„Robert Biedroń odwala świetną robotę w Słupsku i ma moje poparcie – zadeklarował Sokołowski. I dodaje, że lubi gejów. „Wcale nie patrzę na Biedronia jak na jakiegoś upośledzonego, bo jest gejem. Nabrałem szacunku do tych ludzi, bo oni są świetni, to fajne towarzystwo. Robert Biedroń pokazał, że potrafi być prezydentem Słupska, świetnie sobie radzi, ma ogromne poparcie mieszkańców swojego miasta” – zaznaczył były gangster mafii pruszkowskiej.

 

Sokołowski wypowiedział się na temat Moniki Jaruzelskiej, o której Leszek Miller mówił niedawno, że SLD powinno wystawić ją na prezydenta Polski.

 

„Ciężko nie patrzeć na panią Jaruzelską przez pryzmat ojca. Ja wiem, że to jest dość zaściankowe, ale ja tak ją postrzegam. Ona nie dokonała nic, nagle wystartowała z liberalnymi poglądami. To nie moja bajka” – dodał Jarosław Sokołowski.

 

 

A może i sam Masa powinien pomyśleć o karierze politycznej. W końcu, w Polsce wszystko jest możliwe. I wtedy będzie mógł „napisać” nową książkę: „Od gangstera do fotelu premiera”.

 

 

źródło se.pl, zdjęcie screen

redakcja

Martyna

Tego nie można przegapić! Niesamowite zjawisko na polskim niebie. Nawet od 10 do 20 spadających lirydów.

Tego nie można przegapić!

 

 

Lirydy to rój meteorów. Znany jest od tysiącleci. Można go obserwować na polskim niebie między 16 a 25 kwietnia. Szczyt aktywności osiągają 21-23 kwietnia czyli od soboty do poniedziałku. W tym roku zjawisko to będzie szczególnie wyjątkowe, ponieważ będzie można ujrzeć na niebie nawet od 10-20 spadających gwiazd.

 

Lirydy są widoczne na półkuli północnej, a Polska należy do miejsc, gdzie obserwacja jest najłatwiejsza. Nie bez znaczenia są również prognozy pogody. Tej nocy niebo nad większością kraju ma być bezchmurne.

 

„Kosmiczny spektakl najlepiej obserwować z miejsc oddalonych od źródeł światła. Dlatego lepiej wybrać się za miasto. Po około 30 minutach oczy przystosują się do ciemności i dostrzeżenie zjawiska będzie łatwiejsze” – czytamy na TVN Meteo.

 

Tego zjawiska nie można przegapić. Spadające meteory pozostawiają ma niebie piękne i świecące ślady. To wspaniała gratka dla fotografów, chcących zrobić wyjątkowe zdjęcia.

 

źródło TVN Meteo, pixabay

redakcja

 




Muzułmanin zamordował Polkę na oczach jej dzieci! Chciała się z nim rozwieść.

 

 

 

Według informacji, do których dotarło RMF FM do zbrodni doszło w czwartek 19 kwietnia w jednym z berlińskich mieszkań.

 

 

Gdy funkcjonariusze dojechali na miejsce po godzinie 20.00 okazało się, że cztery godziny wcześniej policja interweniowała w tym samym mieszkaniu.

 

 

Służby medyczne, które przybyły na miejsce znaleźli w mieszkaniu 32-letnią kobietę, która leżała w kałuży krwi. W mieszkaniu znajdowały się także dzieci ofiary. 11-letnia córka próbowała ratować matkę, jednak bezskutecznie. 32-latka miała wiele ran kłutych i mimo pomocy ratowników, zmarła.

Śledczy zatrzymali już 39-letniego Ahmeda T., mężczyzna Polki. Cztery godziny przed zamordowaniem żony, miał jej wygrażać mówiąc, że „wytnie jej mózg”.

 

Według wstępnych informacji, 32-latka chciała rozwieść się z Ahmedem T.

 

39-latek przebywa w areszcie. Dzieci zamordowanej Polki trafiły pod opiekę Jugendamtu.

 

źródło Radio RMF FM, pixabay

redakcja




Kolejne 50 tys. uchodźców zmierza do Europy! 10 tys. z nich trafi pod skrzydła…

Komisja Europejska planuje do 2019 roku rozlokować w państwach unijnych kolejne 50 tys. uchodźców z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu. Wiadomo już, że kanclerz Angela Merkel obiecała, że jej kraj weźmie pod swoje skrzydła 10 tys. migrantów. Unijny komisarz ds. wewnętrznych i migracji Dimitris Awramopulous już podziękował Merkel za chęć pomocy i współpracy.

 

„Niemiecki rząd znowu jest we właściwym miejscu, gdy chodzi o międzynarodową solidarność” – powiedział komisarz.

 

Pozostaje jeszcze 40 tys. do rozlokowania. Jednak o tym, gdzie reszta migrantów powędruje, głośno się nie mówi. Komisarz powiedział jedynie, że są już „inne kraje”, które podobnie, jak Niemcy z chęcią pomogą i przygarną przybyszów.

 

źródło ndie, zdjęcie screen

redakcja

 

 




Zaskakujący sondaż! Kto ma największe szanse w wyścigu do fotela prezydenckiego? Czy Donald Tusk wyprzedzi Andrzeja Dudę?

 

Ostatnio sondaże zrobiły się dość modne i od czasu do czasu pojawia się nowy, który pokazuje zwiększone poparcie dla jednej partii, a zmniejszone dla innej.

 

 

Teraz Instytut Badań Pollster na zlecenie „Super Expressu” przeprowadził sondaż poparcia w przyszłych wyborach prezydenckich i wyraźnie wynika z niego, że w wyścigu do fotela prezydenta największe szanse miałby Andrzej Duda, który cieszy się poparciem w wysokości 36 proc.

 

 

Jednak obecna głowa państwa ma za plecami dwóch groźnych konkurentów. Na drugim miejscu w sondażu uplasował się szef Rady Europejskiej Donald Tusk, który może liczyć na poparcie w wysokości 26 proc. Dobry wynik w badaniu opinii publicznej uzyskał również prezydent Słupska. Oddanie głosu na Roberta Biedronia zadeklarowało 19 proc. badanych. Kolejne miejsca zajęli: lider ruchu Kukiz’15 Paweł Kukiz (7 proc.), Monika Jaruzelska (4 proc.), lider partii Wolność Janusz Korwin-Mikke i szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer (po 3 proc.) oraz przewodniczący PSL Władysław Kosiniak- Kamysz (2 proc. poparcia).

Warto podkreślić jednak, że żaden z kandydatów nie ogłosił jeszcze oficjalnie swojego startu w wyborach. Sondaż przeprowadzono w dniach 4-5 kwietnia 2018 r. na próbie 1023 dorosłych Polaków.

 

Przeczytaj również „Nienawidzę Polski i Polaków i zrobiłem wystarczająco dużo dla tego kraju”! Adam Czartoryski wydymał polski rząd na 500 milionów złotych?

 

Czy Donald Tusk stanowi realne zagrożenie dla Andrzeja Dudy? Trudno powiedzieć. Zapewne zaskakujące jest, tak duże poparcie dla szefa Rady Europejskiej. A do wyborów zostało prawie dwa lata i wiele może się jeszcze zmienić.

 

źródło se.pl

redakcja

Martyna

„Nienawidzę Polski i Polaków i zrobiłem już wystarczająco dużo dla tego narodu”! Adam Czartoryski wydymał Polski rząd na 500 milionów złotych?

 

Rząd zapłacił Fundacji Książąt Czartoryskich 500 milionów złotych za kolekcję dzieł sztuki, w tym słynną „Damę z gronostajem”. Pieniądze te miały zostać przeznaczone na wspieranie polskiej kultury. Niestety okazało się, że fundacja jest w stanie likwidacji, a środki ze sprzedaży kolekcji przetransferowano do Liechtensteinu. Adam Czartoryski zagarnął pieniądze dla siebie.

 

Tamara Czartoryska twierdzi, że w korespondencji mejlowej z Maciejem Radziwiłem była zapewniana, że pieniądze te trafią na finansowanie polskiej kultury.

 

„W dniu 11 czerwca 2017 r. otrzymałam od Macieja Radziwiłła wiadomość e-mail, w której stwierdził: „Realizujemy plan, w ramach którego powstanie nowa fundacja z siedzibą w Liechtensteinie. Będzie to fundacja rodzinna, której statut będzie zawierał kilka celów dotyczących dziedzictwa rodziny Czartoryskich. Tak naprawdę wszystkie pieniądze przekazane na rzecz tego podmiotu mogą zostać wykorzystane na rzecz beneficjentów, którymi są: Twój ojciec i Josette”.

 

Tamara Czartoryska twierdzi, że sprzeciwiała się wielokrotnie takiemu biegowi spraw, w konsekwencji odsunięto ją od uczestniczenia w posiedzeniach Rady Fundacji:

 

„Przestałam być zapraszana na zebrania, a nawet informowana o zebraniach. Gdy podjęłam ten temat z ojcem, opowiedział, że żadnych posiedzeń nie ma, i uciął temat. Prawda jest taka, że w latach 2013-2016 te posiedzenia się odbywały. Chciałabym wiedzieć, kto podpisywał uchwały w moim imieniu?” – pyta.

 

Czartoryska próbowała wpływać na ojca, ale bezskutecznie.

 

„ […] ojciec zmusił mnie na dzień przed moim ślubem, w Lizbonie, w kościele, w którym miałam wyjść za mąż, do podpisania protokołu jednego z posiedzeń pod groźbą niepojawienia się na moim ślubie”.

 

Według niej jej ojciec od początku miał plan, aby przywłaszczyć pieniądze.

Tamara Czartoryska przypomina co powiedział podczas zebrania fundacji w styczniu 2017 r.

 

»Nienawidzę Polski i Polaków i zrobiłem już wystarczająco dużo dla tego narodu«. Jego żona odparła wtedy: »Polakom nie można ufać i teraz będziemy żyć jak miliarderzy«”.

 

źródło wprost

redakcja

 




JEST OSTRZEŻENIE IMGW DLA KILKU WOJEWÓDZTW! Grad, burze i silny wiatr nie tylko w ciągu dnia, ale również w nocy.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla kilku województw. Alerty dotyczą intensywnych opadów deszczu, burz i silnego wiatru.

 

IMGW wydał ostrzeżenia 1. stopnia przed intensywnymi opadami deszczu dla województw: pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego oraz zachodniej i południowej części dolnośląskiego.

Z kolei mieszkańców Wielkopolski i woj. Łódzkiego ostrzeżono przed nadchodzącymi burzami.

Ostrzeżenia wydało także Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

 

„Dzisiaj w ciągu dnia, a także w nocy, spodziewane są intensywne opady deszczu (do 40 mm), a także burze, podczas których wiatr może osiągać prędkość do 70 km/h” – poinformowano na Twitterze.

 

 

Cały poniedziałek nad Polska będzie zachmurzony. Na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu bez opadów. Reszta kraju będzie narażona na przelotne opady deszczu oraz burze z gradem. Temperatura maksymalna od 15 st. na Wybrzeżu, przez 18 st. na Pomorzu i 23 st. w centrum kraju do 25 st. na Podkarpaciu. Wiatr południowy i południowo-zachodni, tylko na krańcach zachodnich północno-zachodni, słaby i umiarkowany, w burzach silny.

 

 

źródło Twitter

redakcja




Eksperci ostrzegają! Już nie tylko przez stosunek płciowy i krew, ale również przez ten zabieg możesz zarazić się wirusem HIV.

Już nie tylko przez stosunek płciowy i krew można zarazić się wirusem HIV.  Brytyjscy naukowcy ostrzegają przed nowym zabiegiem, który nie tylko staje się coraz bardziej popularny, ale budzi również sporo kontrowersji. Chodzi o fish pedicure czyli usuwanie martwego naskórka ze stóp z wykorzystaniem żywych organizmów w tym przypadku rybek.

 

Klient lub klientka zanurza stopy w akwarium pełnym malutkich rybek z gatunku Garra rufa (Brzana ssąca), które żywią się martwym naskórkiem. Zabieg nie jest bolesny, a klienci, którzy z niego skorzystali na ogół mówią, że czuli łaskotanie. Są jednak i tacy, którzy nigdy by się na taki zabieg nie zdecydowali. I dobrze!

Do gabinetów przychodzą rożni ludzie i na pierwszy rzut oka kosmetolog nie jest w stanie stwierdzić czy osoba poddająca się zabiegowi jest w zupełności zdrowa.

 

Teoretycznie, jeśli jest nosicielem wirusa HIV, rybki zjadając martwy naskórek, mogą się od niej zarazić i przenieść wirus na zupełnie zdrową osobę.

 

Eksperci z brytyjskiej Agencji Ochrony Zdrowia już w 2011 roku apelowali o zachowanie ostrożności. Ich zdaniem fish pedicure grozi zakażeniem wirusem HIV oraz WZW typu C.

 

źródło Daily Mail, pixabay

redakcja